dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy

30.07.09, 14:41
Nie rozumiem, skoro ma być równouprawnienie, to dlaczego faceci muszą chodzić
do pracy w zakrytych butach i długich spodniach ??? a nie mogą przyjść w
sandałach na gołą stopę i np. spodniach 3/4

Kobiety mogą przyjść w sukience czy spódnicy nie zakrywającej kolan i np. w
klapeczkach typu japonki

Przy upałach to jawna dyskryminacja płci męskiej.

I nie piszcie że mogę kupić sobie spodnie z lnu i jakieś lekkie buty, bo takie
mam - chodzi o istotę problemu - a nie jak sobie z tym radzić

pzdr
    • lernakow Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 14:44
      text napisał:

      > Nie rozumiem, skoro ma być równouprawnienie,
      > to dlaczego faceci muszą chodzić
      > do pracy w zakrytych butach i długich spodniach ???
      > a nie mogą przyjść w
      > sandałach na gołą stopę i np. spodniach 3/4
      >
      Gdzieniegdzie mogą. U mnie część przychodzi.
    • magdafil Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 14:56
      >Kobiety mogą przyjść w sukience czy spódnicy nie zakrywającej kolan
      >i np. w
      > klapeczkach typu japonki

      Obawiam sie, ze Cie rozczaruje, ale kobiety tez nie moga takubrac
      sie do pracy.
      Moze spodnie 3/4, ale spodnica przed kolana i japonki?? hmmm...
      jakos nie w firmach, ktore znam...
      buty z zakrytymi palcami, zakryte ramiona i kolana


      ---
      -Jak ktos chce, znajdzie sposob, jak ktos nie chce, znajdzie powod -
    • camel_3d Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 15:38
      ja pracuje w biurze i przychodze w krotkich spodenkach i klapkach jak jest
      goraco...przyjezdzam na rowerze :)
      • super.zgred Camel, ty cfaniaku! 30.07.09, 17:07
        Nie powiedziałeś/napisałeś fszystkiego, np. że po przyjeździe
        idziesz pod prysznic, a potem zakładasz szykowny przyodziewek:O
    • hypatia69 Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 17:30
      Zależy gdzie mogą albo nie mogą. W niektórych firmach są uniformy, albo
      panuje ogólna wolność.
      A z tymi japonkami to chyba trochę faktycznie przesadzasz...
    • teletoobis Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 17:36
      Akurat z tym w pracy nie mam problemu. Przychodze ubrany "luzno". garnitur
      jednak wisi w szafce- jak zjawi sie jakis niespodziewany klient, to szybka
      przebiorka i spokoj.

      Sa firmy i stanowiska, gdzie standardy ubioru sa konieczne. Nie nalezy jednak
      przesadzac i tac ludziom mozliwosc "luzu"
      • strikemaster Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:03
        Pozostaje jeszcze kwestia, po jakiego grzyba klient wymaga od Ciebie tego garnituru? Bo tak się przyjęło? Jeżeli tak, to jest to atawizm .
        • teletoobis Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:15
          Klient nie wymaga. To ja jeszcze w zyciu nie rozmawialem z powaznym klientem
          ubranym w garnitur ( standart) - samemu bedac w jeansach i trykotce
          • strikemaster Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:18
            Rozmawiałem już z tyloma pajacami i ignorantami w garniturach,że nie uważam stroju za wyznacznik powagi. Wręcz przeciwnie, uważam, że nadmiernie elegancki strój często ma maskować brak profesjonalizmu.
            • teletoobis Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:27
              Prawda. Tez tak uwazam, jednak nie wyobrazam sobie sytuacji, spotykajac sie na
              przyklad z jakims dyrektorem np. Orlenu i oferujac mu technologie za kilka mln
              Eurasow, bym byl ubrany w jeansy.
              Chyba ze jest to kolejne spotkanie robocze i widze, ze facio tez nosi sie "luzno"
            • hypatia69 Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:31
              Temu właśnie przeciętny akwizytor, który Ci oferuje dzisiaj i tylko
              dzisiaj Empire State Building za jedyne trzy centy jeśli kupisz ten
              niepowtarzalny zestaw szczotek do kibla jest zazwyczaj w garniturze,
              choćby było 38 stopni...
              A znam dyrektora handlowego firmy z dużymi obrotami, który w kilcie
              co prawda nie chodzi, ale też i nie w garniturze trzyczęściowym i
              meloniku.
              • teletoobis Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:34
                Jest jedmak pewna delikatna roznica miedzy dyr ds. zakupow, a oferantem.
                Jak juz wczesniej powiedzialem, da sie wyczuc kiedy mozna sobie pozwolic na brak
                krawata podczas rozmow. Wszytko zalezy od sytuacji i ...ludzi
                • hypatia69 Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:39
                  No zgadza się. Ale ten dyrektor też zaczynał od bycia kurierem, potem
                  awansował - zdolny taki szalenie - i nigdy nie chodził ubrany jak do
                  trumny.
                  • teletoobis Re: dyskryminacja mężczyzn w ubiorze do pracy 30.07.09, 18:43
                    No... jako kurier nie musial chodzic w garniturze, to jasne :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja