przywileje społeczne w zamian za zameldowanie?

22.08.09, 23:26
teściowej bardzo zależało, by zameldować moją córkę u nich w domu. mowiła,że
nie przepadnie wtedy datek na syna (student,23 lata, małżonek ). jesteśmy
małżeństwem studenckim, więc poki co mała musi być zameldowana u dziadków. czy
ktoś z Was orientuje się jakie prawne lub pieniężne profity może mieć moja
teściowa z zameldowania wnuczki u siebie? kompletnie się na tym nie znam , a
mam przeczucie, że może miała w tym jakiś cel.. ponoć pobierali kiedyś na lewo
zasiłek rodzinny.. będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • jagoo Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 12:20
      elaboracja napisała:

      > teściowej bardzo zależało, by zameldować moją córkę u nich w domu.
      mowiła,że
      > nie przepadnie wtedy datek na syna


      A co to jest ten datek na syna i jaki ma on związek z zameldowaniem
      wnuka?
      Nie ma żadnych "przywilejów społecznych" z racji zameldowania.



      (student,23 lata, małżonek ). jesteśmy
      > małżeństwem studenckim, więc poki co mała musi być zameldowana u
      dziadków. czy
      > ktoś z Was orientuje się jakie prawne lub pieniężne profity może
      mieć moja
      > teściowa z zameldowania wnuczki u siebie? kompletnie się na tym
      nie znam , a
      > mam przeczucie, że może miała w tym jakiś cel.. ponoć pobierali
      kiedyś na lewo
      > zasiłek rodzinny.. będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
    • Gość: kieprze_paczynsch Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.09, 12:34
      Zasiłki przyznaje się na podstawie dochodu na osobę pozostającą we wspólnym
      gospodarstwie. Może o to chodzi? Szczegóły do znalezienia w sieci. Radzę
      poszperać, bo może być korzystniej, gdy sami, jako małżeństwo z dzieckiem
      wystąpicie o zasiłek.
      • jagoo Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 14:31
        Żeby być we wspólnym gospodarstwie trzeba faktycznie tam mieszkać,
        nie wystarczy być zameldowanym. Wbrew powszechnym wyobrażeniem, to
        jest dość dokładnie kontrolowane.
        • Gość: kieprze_paczynsch Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.09, 14:37
          Przez wiele lat miałem dzieci zameldowane u rodziców z uwagi na rejon szkolny.
          Nie było kontroli, choć faktycznie paniusia w meldunkach coś tam mnie straszyła.
          Do zasiłku pewnie jakieś rygory są. Mam mętne pojęcie na ten temat.
          • jagoo Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 17:20
            Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

            > Przez wiele lat miałem dzieci zameldowane u rodziców z uwagi na
            rejon szkolny.
            > Nie było kontroli, choć faktycznie paniusia w meldunkach coś tam
            mnie straszyła
            > .
            > Do zasiłku pewnie jakieś rygory są. Mam mętne pojęcie na ten temat.


            Rejonizacja szkół już dawno nie obowiązuje.
            • tomekjot Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 18:00

              ale przedszkola sa rejonizowane
              • jagoo Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 20:11
                Nie są.
        • tomekjot Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 17:59
          Wbrew powszechnym wyobrażeniem, to
          > jest dość dokładnie kontrolowane.

          a jak bardzo??? efekty sa mizerne dosyć.
          --
          • jagoo Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 20:14
            tomekjot napisał:

            > Wbrew powszechnym wyobrażeniem, to
            > > jest dość dokładnie kontrolowane.
            >
            > a jak bardzo???


            Na tyle bardzo by sprawdzić ile osób mieszka w mieszkaniu po czym
            stwierdzić próbę wyłudzenia


            > efekty sa mizerne dosyć.


            Na tyle dobre, że nie opłaca się wpisywac, że ma się na utrzymaniu
            wnuka jeśli faktycznie się nie ma. A tylko o tym pisałem.
    • tlenek_wegla OMFG!!!! 24.08.09, 14:53
      Kolejny argument na dwie lekcje prawa i ekonomii zamiast dwoch lekcji religii w
      szkolach./.....
      • Gość: lol Re: OMFG!!!! IP: *.netis.net.pl 24.08.09, 19:14
        Po co Dzieci i tak zadnej wiedzy ze szkoly nie wynosza. Wez taka matematyke.
        Albo coraz to zmniejszajacy sie poziom nauczania (co widac chocby po tym, ze
        wymagania na maturze coraz nizsze). I to jest bardzo dobry argument za
        pozostawieniem religii w szkolach.
        • jagoo Re: OMFG!!!! 24.08.09, 20:16
          Wychodzisz z założenia, ze jak już naród głupi to niech się
          przynajmniej modli bo tylko do tego się nadaje? No, można i tak. Ja
          jednak opowiadałbym się za edukacją;)
          • Gość: lol Re: OMFG!!!! IP: *.netis.net.pl 24.08.09, 20:21
            > Wychodzisz z założenia, ze jak już naród głupi to niech się
            > przynajmniej modli

            Bledny wniosek. Zalozenie jest inne. Nauka nie przynosi efektow. Wiec jesli nie
            przynosi to i w przypadku religii tak bedzie - skutek przeciwny od zamierzonego.
    • matylda1001 Re: przywileje społeczne w zamian za zameldowanie 24.08.09, 20:48
      elaboracja napisała:

      >czy ktoś z Was orientuje się jakie prawne lub pieniężne profity
      może mieć moja teściowa z zameldowania wnuczki u siebie? <

      My się mamy tu domyślać? nie prościej zapytać teściową o co jej
      chodzi? Faktem jest, że skoro córka będzie zameldowana u babci, a
      jej ojciec - student (jak mniemam) nie pracuje, oboje będa
      pozostawali na utrzymaniu dziadków. Do wszelkich zapomóg, a także do
      dodatku mieszkaniowego (na to stawiam) liczy się dochód na jednego
      członka rodziny. Tak więc gdy przybędzie Twoja córeczka ten dochód
      będzie mniejszy, a więc zasiłek/dodatek większy. Nic innego nie
      przychodzi mi do głowy, aczkolwiek pomysłowość ludzka nie ma
      granic:) Poza tym mała wcale nie musi być zameldowana u dziadków. Z
      reguły dziecko meldowane jest w miejscu zameldowania matki
      (obligatoryjnie). Skoro Ty (jak zrozumiałam) nie jesteś zameldowana
      u teściowej, to i dziecko nie musi być.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja