zła lokalizacja nowych przedszkoli

IP: *.san.abpl.pl 07.02.10, 21:07
dzielnica zamiast budowac nowe przedszkola np przy ul Pełczyńskiego
i Coopera czyli na nowych osiedlach woli rozbudowywac przedszkola na
starych. Tylko jak matki nie posiadające samochodu maja dowozić te
dzieci do tych rozbudowywanych przedszkoli? Komunikacją miejską
odpada bo za daleko jest do przystanków a ponadto w autobusach i
tramwajach panuje chamstwo i nikt takiej matce nie ustąpi miejsca
siedzącego.
    • Gość: mam Re: zła lokalizacja nowych przedszkoli IP: *.bemowonet.pl 08.02.10, 20:44
      Cóż..
      Każda rozsądna rodzina z małym dzieckiem (nawet jeżeli to małe dziecko jest dopiero w planach) wybiera taką lokalizację swojego zamieszkania, aby była blisko.
      Blisko do przedszkola, szkoły, przychodni.

      A z drugiej strony - ile tych matek zamieszkujących nowe osiedla ma meldunek w Warszawie? Obawiam się, że nie więcej niż 20%.
      Więc skoro podatki nie wzbogacają budżetu miasta/dzielnicy - to skąd mają być pieniądze na budowę czegokolwiek w tych osiedlach??

      I założę się, że jak przyjdzie wrzesień - ani jedno dziecko, które wymaga edukacji przedszkolnej nie pozostanie w domu.

      Co do komunikacji miejskiej - nie wiem, skąd takie wnioski. Ja takich zachowań nie zauważyłam.
      Pewnie każdy ocenia według siebie.
    • kara13 Re: zła lokalizacja nowych przedszkoli 08.02.10, 21:29
      Dowoze codziennie córke woże 9 przystanków plus dojście jakieś minut
      i żyje ;) Miejsce ustępują nam w 99%. Do wszystkiego mozna sie
      przyzwyczaić
    • Gość: pszczeczkolak Re: zła lokalizacja nowych przedszkoli IP: *.acn.waw.pl 08.02.10, 22:03
      No własnie na Pełczyńskiego to jest nowe przedszkole!
    • Gość: K Re: zła lokalizacja nowych przedszkoli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.10, 12:22
      Cóż za podejście, my niedawno kupiliśmy mieszkanie na bemowie,
      wcześniej wynajmowaliśmy na Ursynowie, od grudnia dowozimy syna
      codziennie ponad godzinę na Ursynów...jest ciężko,ale gmina już
      zadbała o naszego syna i dostał się do przedszkola na Bemowie od
      kwietnia...
      Naprawdę nie rozumiem takiego podejścia, co za problem się kawałek
      przejść z dzieckiem, czy podjechać komunikacją ?!? Poza tym rzadko
      się zdarza,żeby ktoś mi i dziecku nie ustąpił miejsca w komunikacji,
      trzeba też zrozumieć, że czasem akurat może jechać autobus gdzie
      przeważają starsi, zmęczeni, schorowani ludzie,a młodzi przecież
      również mogą być zmęczeni podobnie jak Ty - byciem z dzieckiem w
      domu!
    • j666 Re: zła lokalizacja nowych przedszkoli 09.02.10, 13:51
      Ponieważ deweloperzy i dzisiejsze spółdzielnie chcieliby tylko
      śmietankę zbierać, każdy kawałek skosu pod schodami frajerom (którzy
      jeszcze nie wiedzieli, ile od tego podatku będą płacić) sprzedać - a
      kiedyś budowali domy kultury, pawlony usługowe, sklepy.

      Podobna sprawa z komunikacją i przystankami do nowych centrów
      handlowych - urzędnicy czekając na łapówkę sytuują komunikację
      miejską jak najniewygodniej dla klientów (wiele przykładów, choćby
      C.H. Carrefour i kina tamże).


      -----

      > Tylko jak matki nie posiadające samochodu maja dowozić te dzieci
      do tych rozbudowywanych przedszkoli?
      > Komunikacją miejską odpada bo za daleko jest do przystanków
Pełna wersja