Dodaj do ulubionych

Karolkowa pęka w szwach od samochodów

IP: 195.27.20.* 19.03.10, 07:21
Temat Strazy Miejskiej w Warszawie to strata czasu....trzeba
poprostu wymienic istniejacego prezydenta i koniec....oczywiscie na
prawdziwego gospodarza a nie nastepna miernote
Obserwuj wątek
      • kontonaspam Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów 19.03.10, 10:46
        Dlaczego miasto ma dbać tylko o kierowców? Większość ludzi podróżuje komunikacją
        miejską. Zatem nie należy budować parkingów, tylko doinwestować KM. Nie da się w
        dużych miastach zbudować tylu dróg i parkingów, aby zadowolić wszystkich. W
        zachodniej europie 40 lat próbowano, budowano i się nie udało. Nam też się nie
        uda. Czas pogodzić się z faktem, że po mieście jeździ się komunikacją miejską.
      • Gość: gość Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 11:47
        Nie pisz głupot jak nie znasz tematu.
        A jak chcesz poznać prawdę to przyjedź na Kasprzaka i zobacz jak to
        wygląda - PTK dysponuje DWOMA parkingami piętrowymi, które nie są w
        całości zajęte.
        Banki mają parkingi na swoich dziedzińcach - co trzecie miejsce
        zajęte - ok 60% parkingu świeci pustkami.
        Dalczego tam nie parkują?? Bo są szlabany i za postój trzeba
        ZAPŁACIĆ. Czyżby byli gołodupcami - to wkońcu twoje ulubione słowo,
        często przytaczane. Bronisz gołodupców - nieładnie xx, schodzisz na
        psy :)
    • Gość: freeman Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.chello.pl 19.03.10, 07:24
      Znam temat bo tam pracowałem. Samochody parkują jak wszędzie (np.
      Służewiec). W ostatnich latach ze starych obiektów poprzemysłowych
      powstały centra białych kołnierzyków przy których nie przewidziano
      miejsc parkingowych (jak na wielu osiedlach mieszkaniowych).
      Parkingi płatne są kosztowne i niewielu na nie stać poza
      managementem. Komunikacja miejska nie załatwia całej sprawy ponieważ
      nie wszyscy mieszkają w Warszawie, a ludzie odwożący dzieci do
      szkół, przedszkoli przecież nie będą się wracali do domu zostawiać
      tam samochód...absurd. Kolejna sprawa to strefa płatnego parkowania
      której na szczęście/lub nie tam już nie ma. Oczywiście nie powinno
      się blokować chodników itd. ale jak piszę tam innych opcji nie ma i
      tyle.
    • Gość: rufous@gazeta.pl Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: 193.111.166.* 19.03.10, 07:38
      Czy sponsorem artykułu jest właściciel płatnego Parkingu? Mało
      klientów? W Warszawie budują się masowo osiedla, biurowce i
      zatwierdzane są projekty bez zabezpieczenia miejsc parkingowych dla
      mieszkańców i pracowników mieszczących się w tych okolicach firm.
      Każdy mert ziemi, to przecież fortuna, po co ją marnować na miejsca
      parkingowe? Na parking płatny, to już coś. Najlepiej niech "szarak"
      zapłaci!
    • Gość: freeman Parkują gdzie się da bo... IP: *.chello.pl 19.03.10, 07:38
      Znam temat bo tam pracowałem. Samochody parkują jak wszędzie (np.
      Służewiec). W ostatnich latach ze starych obiektów po przemysłowych
      powstały centra białych kołnirzyków przy których nie przewidziano
      miejsc parkingowych (jak na wielu osiedlach mieszkaniowych).
      Parkingi płatne są kosztowne i niewielu na nie stać poza
      managementem. Komunikacja miejska nie załatwia całej sprawy ponieważ
      nie wszyscy mieszkają Warszawie, a ludzie odwożący dzieci do szkół,
      przedszkoli przecież nie będą się wracali do domu zostawiać tam
      samochód...absurd. Kolejna sprawa to strefa płatnego parkowania
      której na szczęście/lub nie tam już nie ma. Oczywiście nie powinno
      się blokować chodników itd. ale jak piszę tam innych opcji nie ma i
      tyle.
    • Gość: olek Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.aster.pl 19.03.10, 08:00
      "Nie zgadzamy się więc ze stwierdzeniem mieszkańców, że Straży
      Miejskiej na Kasprzaka nie ma" - mówi Pani ze SM.

      Ja też nie zgadzam się z opinią mojego szefa, że nie pracuję, skoro
      codziennie 8h jestem w pracy. On jednak uparcie twierdzi, że muszą
      być jakieś wyniki mojej pracy. Dureń czy co? Przecież jak odbiję
      kartę o 8:00 a potem o 16:00, to wypłata mi się bez łaski należy,
      prawda?

      A wracając do tematu SM? Oni mają być, czy osiągnąć jakiś cel?
      Czy ktoś kto tę służbę powołał, jest w stanie to określić?
      Na pewno nie jest to jak największa liczba wystawionych mandatów,
      lecz zapewnienie porządku i przestrzegania rożnych przepisów. Sposób
      w jaki SM to osiągnie jest bez znaczenia. Mogą komunikaty nawołujące
      ludzi do porządku w radio czy TV nadawać, wcale nie muszą to być
      mandaty. Ale wynikiem ich pracy ma być porządek w mieście, a tego
      brak.

      I na koniec, jakie były premie w SM w roku ubiegłym, za wyniki pracy
      oczywiście?
    • Gość: Zbych Policja nie jest od tego! IP: 109.243.33.* 19.03.10, 08:07
      Policja nie jest od dbania o społeczeństwo, policja jest od inwigilacji i
      represji społeczeństwa. Przynajmniej tak jest w Polsce. Londyńskich bobeys
      nawet ja polubiłem, ale oni dbają o społeczeństwo a biją bandytów. Tego "nasi"
      się długo nie nauczą. Pewnie srają w gacie przed bandytami.
    • Gość: none Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: 62.122.80.* 19.03.10, 09:13
      "Od 1 stycznia 2009 do 14 marca 2010 r. pod wspomnianymi adresami podjęto 1695
      czynności. Wystawiono 92 mandaty, założono 9 blokad, wydano 21 poleceń
      odjazdu, udzielono 201 pouczeń, wystawiono 5 wniosków do sądu o ukaranie,
      wypisano 911 wezwań (w tym wezwania foto)."
      A gdyby zamiast 92 mandatów, 9 blokad, 21 poleceń odjazdu, 201 pouczeń, 5
      wniosków do sądu i 911 wezwań (w tym foto) 1239 razy odholowano samochód na
      parking za Warszawą, z którego odebranie samochodu kosztowałoby 500 zł + 4h
      straconego czasu to sytuacja by się już unormowała...
    • Gość: miecio Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.chello.pl 19.03.10, 09:33
      Jak mamy takie przepisy to tak jest. W tych biurowcach pracuje parę
      tysięcy osób, do tego jeszcze parę setek klijentów. Wydali
      pozwolenia na budowę ale o parkingach już nie pomyśleli, są tam
      parkingi na tyłach ale oczywiście z bramkami i jak klijent
      przyjedzie to musi parkować gdzie popadnie bo tam nie wpuszczą.
      Pozatym te parkingi są małe i takiej ilości samochodów nie
      pomieszczą. Gdyby w przepisach był wymóg zapewnienia odpowiedniej
      ilości miejsc parkingowych- dla pracowników i gości-to takie wielkie
      biurowce musiały by mieć po parę pięter podziemnych parkingów i to
      bezpłatnych. Właścielom takich biurowców absolutnie nie zależy na
      miejscach parkingowych bo to zwiększa koszty budowy a państwo też
      nie widzi problemu. Ale oczywiście nasi światli politycy mają tyle
      zajęć ze swoimi przeciwnikami z innych partii że czasu na uchwalanie
      sensownych przepisów już nie starcza.
      • Gość: TW A jaka ilość jest "odpowiednia"? IP: 217.8.161.* 19.03.10, 09:49
        Gość portalu: miecio napisał(a):
        >Gdyby w przepisach był wymóg zapewnienia odpowiedniej
        > ilości miejsc parkingowych- dla pracowników i gości

        A jaka ilość jest "odpowiednia"?

        >to takie wielkie biurowce musiały by mieć po parę pięter
        podziemnych parkingów

        Te "parę pięter" w przypadku budowania parkingu dla wszystkich
        pracowników biurowca to... DWA RAZY WIĘCEJ PIĘTER PARKINGU NIŻ
        BIUR!!!

        >i to bezpłatnych.
        A dlaczego bezpłatnych? Wybudowanie i utrzymanie parkingu nic nie
        kosztuje?
        • Gość: miecio Re: A jaka ilość jest "odpowiednia"? IP: *.chello.pl 19.03.10, 16:14
          odpowiednia- to kwestia wyliczeń mądrych głów ile przy takiej ilości
          pracowników i gości potrzeba miejsc- jakoś na zachód od odry
          potrafili to rozwiązać
          >DWA RAZY WIĘCEJ PIĘTER PARKINGU NIŻ BIUR!!!
          Byłem kiedyś na osiedlu w szwajcarii gdzie parking był
          siedmiopietrowy i to w dół- można tak budować- można. Oczywiście to
          kosztuje, tylko dlaczego na zachodzie tak budują mimo kosztów a u
          nas nie można- kwestia przepisów. Tam też pewnie jakby mogli to
          darowali by sobie jakieś tam parkingi bo to koszty ale są przepisy i
          bez tego nikt nie odbierze im biurowca. A u nas co biurowiec to
          wszystkie okoliczne uliczki pozastawiane a jak już parking jest to
          ceny takie że szczęka opada
          • Gość: TW A ja byłem kiedyś.... IP: 217.8.161.* 19.03.10, 17:54
            Gość portalu: miecio napisał(a):

            > odpowiednia- to kwestia wyliczeń mądrych głów ile przy takiej
            ilości
            > pracowników i gości potrzeba miejsc- jakoś na zachód od odry
            > potrafili to rozwiązać

            Masz rację - potrafili. W 10-pietrowym biurowcu mojej centrali w
            londyńskim City jest.... uwaga, uwaga... 0 (słownie ZERO) miejsc
            parkingowych dla samochodów pracowników. Owszem, jest kilkaset
            darmowych zadaszonych i zamknietych miejsc dla rowerów pracowników.
            A to nie biurowiec Greenpeace'u. W Warszawie byle biurowiec na
            Służewcu ma więcej parkingów niż najwyższy biurowiec w Canary Wharf.

            > Byłem kiedyś na osiedlu (...) bez tego nikt nie odbierze im
            biurowca.

            No to to był biurowiec czy osiedle? I może te parkingi były DARMOWE?
            Bo w Radio Erewań mówili...

            Technicznie możliwe jest budowanie i 20-pietrowych parkingów
            podziemnych czy naziemnych, tylko... KTO ZA TO ZAPŁACI? Developer z
            własnej kieszeni? Najemcy? Pracownicy (jak widać nie chca płacić)?
            A może miasto z kieszeni podatników za czyjeś parkowanie????

            >A u nas co biurowiec to
            > wszystkie okoliczne uliczki pozastawiane a jak już parking jest to
            > ceny takie że szczęka opada
            Klasyczny przykład Złote Tarasy. 700+ miejsc wolnych. Cena 5 zyli za
            godzinę, 1.25 euro - faktycznie "szczęka opada". Opada bo jak komuś
            może zwrócić się budowa i utrzymanie takiego parkingu przy tak
            śmiesznie niskiej cenie?????

            ------------------
            Ja za swój garaż pod mieszkaniem zapłaciłem z własnej kasy i to
            wiecej niz za stojący w nim samochód.
      • kontonaspam Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów 19.03.10, 10:41
        Firma, do której przyjeżdżasz nie zapewniła ci miejsca parkingowego, a pretensje
        masz do miasta? O co? O to, że firma, której jesteś klientem ma cię w głębokim
        poważaniu?

        Gość portalu: miecio napisał(a):

        > Jak mamy takie przepisy to tak jest. W tych biurowcach pracuje parę
        > tysięcy osób, do tego jeszcze parę setek klijentów. Wydali
        > pozwolenia na budowę ale o parkingach już nie pomyśleli, są tam
        > parkingi na tyłach ale oczywiście z bramkami i jak klijent
        > przyjedzie to musi parkować gdzie popadnie bo tam nie wpuszczą.
        > Pozatym te parkingi są małe i takiej ilości samochodów nie
        > pomieszczą. Gdyby w przepisach był wymóg zapewnienia odpowiedniej
        > ilości miejsc parkingowych- dla pracowników i gości-to takie wielkie
        > biurowce musiały by mieć po parę pięter podziemnych parkingów i to
        > bezpłatnych. Właścielom takich biurowców absolutnie nie zależy na
        > miejscach parkingowych bo to zwiększa koszty budowy a państwo też
        > nie widzi problemu. Ale oczywiście nasi światli politycy mają tyle
        > zajęć ze swoimi przeciwnikami z innych partii że czasu na uchwalanie
        > sensownych przepisów już nie starcza.
        • Gość: rawel7 Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 12:14
          Kolego - Niektórzy poza czubkiem własnego nosa nie dostrzegają
          niczego.
          Co do argumentów to nie znam firmy, która byłaby w stanie wybudować
          parking w taki sposób żeby zapewnić wszystkim możliwość
          pozostawienia samochodu i jeszcze za darmo. Ma przewidzieć ilu
          klientów do niej przyjedzie?? Ilu za 5 lat będzie zatrudniać osób
          chcących dojechać samochodem?? Czy ktoś chociaż przez chwilę używa
          głowy, czy tylko stuka w klawiaturę??
          Robię zakupy w różnych centrach (sobota, ew. niedziela)i jeszcze nie
          zdarzyło mi się żebym wjechał na parking i spokojnie zaparkował -
          nie ma szans- Czy mam mieć pretensje do właściciela CH że wybudował
          za mały parking?
          Kolejna sprawa to Galeria Mokotów - parking bezpłatny, ale bidulki
          nie przewidzieli że będą tam parkować ludzie idący do pracy :)
          Płatne parkingi z możliwością wykupienia miejsca to dobry pomysł - A
          dla klientów firmy też przewidziały miejsca od ul. Kasprzaka -
          Szkoda że zastawiane przez pracowników
          • kontonaspam Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów 19.03.10, 13:10
            Czy w takim razie miasto ma zapewnić wszystkim chętnym darmowe miejsca parkingowe?
            Jeśli firma ci nie zapewni miejsca parkingowego, to jest to twój problem, a nie
            miasta.

            W normalnych miastach, gdy nie ma wystarczająco dużo miejsca wprowadza się
            strefy płatnego parkowania. Czym więcej chętnych, tym wyższe opłaty. Dodatkowo,
            jeśli jest dużo chętnych na parkowanie, prywatne firmy chętnie budują parkingi.
            Płatne parkingi, z cenami od 5 Euro za godzinę a w dużych metropoliach więcej.
            Wszędzie parkujące nielegalnie samochody są odholowywane na koszt właściciela.
            Wszędzie wystawia się mandaty za parkowanie bez opłaty (jeśli to strefa płatna)
            oraz parkowanie w niedozwolonych miejscach. Nigdzie nie ma zasady - skoro nie
            mam miejsca parkingowego, to zaparkuję gdziekolwiek i nikt mi nic nie może zrobić.
          • Gość: Marek Re: Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: 212.180.166.* 19.03.10, 18:48
            Normy wymuszane przez miasto są najczęściej zdroworozsądkowe i na pewno nigdy
            nie doprowadzą do sytuacji żeby wymagać od firmy żeby każdy szeregowy pracownik
            i każdy szary klient znaleźli miejsce do parkowania i to w centrum miasta gdzie
            jest komunikacja miejska.

            Jeżeli masz chęć jeździć samochodem to płać za miejsce parkingowe, wynegocjuj od
            pracodawcy żeby Ci je załatwił albo zmień miejsce pracy na Otwock czy Bronisze i
            tam nie będziesz mieć problemu z parkowaniem (albo znacznie mniejszy).

            Pozdrawiam,
            Marek.
    • Gość: Echo94 Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.axa-polska.pl 19.03.10, 09:34
      Naprawdę śmiać mi się chce jak czytam argumentacje Straży Miejskiej
      w tej sprawie. Co kogo obchodzi ile mandatów zostało wystawionych i
      ile kierowców zostało pouczonych. Przecież to nie chodzi o to żeby
      wlepiać mandaty, tylko żeby samochody nie łamały przepisów... i z
      tego należy rozliczać Policję czy Straż Miejską, a nie z liczby
      interwencji. Fakt pozostaje faktem że w przypadku ul Karolkowej
      Straż Miejska jak na razie wykazała zerową skutecznością. Bardzo
      dobry jest pomysł czytelnika, żeby codziennie monitorować jakiś
      obszar (ulicę/ róg skrzyżowania) np. robiąc zdjęcie i zliczając
      liczbę źle zaparkowanych samochodów, bo to ona właśnie świadczy o
      jakości pracy służb porządkowych, a nie jakieś ich wydumane
      wewnętrzne statystyki.
    • Gość: zenek Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: 212.160.172.* 19.03.10, 10:10
      widze ze standardowo polacka pyskowka.
      dla tych ktorzy nie zadali sobie trudu zrozumienia problemu: biurowce na ul.
      Kasprzaka pochodza z odzysku. to sa stare budynki fabryczne (roza luxemburg,
      unitra, polam) i parkingi przy nich przewidziano na miare czasow ich budowania
      (odsylam do zrodel). niemniej nie kazdy musi przyjezdzac samochodem do pracy.
      ja korzystam z komunikacji miejskiej - bo tutaj nie ma gdzie parkowac.
      co do Strazy Miejskiej:
      problemem jest parkowanie samochodow na trawnikach i chodnikach. pod budynkiem
      Prosta 69 czasem nie mozna przejsc. kiedy pada jest bloto z rozjezdzonego
      trawnika. czasem jest niebezpiecznie bo niektorym sie juz wydaje ze chodnik od
      ronda do wjazdu pod Prosta 69 to ulica.
      znajomi z tego budynku wielokrotnie wzywali SM do zajecia sie tymi baranami z
      trawnika. widzialem 2x ta interwencje na wlasne oczy: jednego dnia przyjechali
      i podrapali sie w glowe. drugiego dnia to samo (zaluje ze nie nagralem) a
      trzeciego i czwartego juz nikt nie przyjechal.
    • kruszynek_me 92 mandaty - to parodia 19.03.10, 11:27
      Wlasnie tamtedy przechodzilem i na srodku chodnika stoi blisko 50 samochodow!
      92 mandaty to mozna przez dwa dni wypisac, a Straz Miejska tyle w kwartal ;-)

      Oczywiscie ani wozu sluzb miejsckich ani mandatu nie zauwazylem ;-)
    • szlakuls Katarzyna Dobrowolska się ośmiesza 19.03.10, 11:38
      92 manadaty wystawione w ciągu roku i trzech miesięcy (65 tygodni)
      to niespełna dwa mandaty na tydzień. A tam można wystawić 92 mandaty
      tygodniowo!
      Swoją drogą wydawanie zezwoleń ma budowę biurowców bez zapewnienia
      miejsc parkingowych dla pracowników i intetresantów nie powinno mieć
      miejsca. A druga sprawa to przyspawanie ludzi do siedzeń
      blachosmrodów. A trzecia to brak reaktywacji tramwaju wzdłuż
      Kasprzaka do Wolskiej. Tory na Kasprzaka są!
    • Gość: rifofupi Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.aster.pl 19.03.10, 12:55

      Nieważne, ile mandatów ktoś wystawi. Ważne, że skutku tej radosnej
      twórczości nie widać. Kierowcy wandale powinni szukać swoich wozów
      na odległych parkingach podwójnie płatnych. Zamiast pouczać kogoś o
      tym co ten doskonale wie, lepiej dmuchać w fujarkę. Straż napisze
      ile razy dmuchnęła i skutek będzie ten sam, a fatygi mniej.
    • Gość: Papageno Karolkowa pęka w szwach od samochodów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 15:11
      Przejdźcie się po ul.Karolkowej i okolicy.Urbanistyką Warszawy od
      40tu lat zajmują się szpagatowi inteligenci,którzy nie rozumieją
      czym jest motoryzacja i współczesność.Ekonomia zrobiła kawał i teraz
      zwykły polski obywatel-smieć ma auto.Oczywiście powinien jeździć
      autobusem(zalecany skafander żaroodporny;-)) ),albo-zwłaszcza zimą
      rowerem-zdrowo,ekologicznie.
      Pani Haniu et Consortes!Zweryfikować urbanistów i
      drogowców,polikwidować trawniczki m.in. na ul.Grzybowskiej i
      udrożnić krwiobieg miasta czyli ulicę.Psie kupy zostawić słońcu i
      deszczowi ;-)
      Hawgh!
    • Gość: Zenon To kropla w morzu potrzeb... IP: *.aster.pl 19.03.10, 15:17
      Malo jest miejsc w tym nieszczesnym miescie wolnych od nielegalnie zaparkowanych
      samochodow. Straz Miejska jest wyjatkowo wyrozumiala dla wandali chodnikowych,
      wandale sa zatem calkiem bezkarni. Wezwanie Strazy Miejskiej to jedna wielka
      strata czasu i nerwow, a samochodowi troglodyci, jak szynpansy w klatce,
      wyjatkowo agresywni, kiedy zwroci im sie uwage. Efekt taki, ze po chodnikach
      pelnych tanczacych plyt, dziur, wglebieni przeciskac sie trzeba miedzy tym
      blaszanym smierdzielstwem, z ktorego co jakis czas wytacza sie agresywny
      tluscioch lub wyfiokowana lala, ktorej twarzy inteligencja ludzka nie skazila.
      Sytuacja jest patologiczna w calej Warszawie, a sluzby powolane do tego, zeby
      frustratow raz na zawsze pogonic z chodnikow, zdaja sie wykonywaniem swoich
      obowiazkow calkiem niezainteresowane.

      Dziki kraj, dzikie obyczaje (to z Sienkiewicza)
    • Gość: Tirinti A gdzie mają parkować? IP: *.acn.waw.pl 19.03.10, 16:00
      Skoro jest tam pas zieleni to trzeba go zabetonować i będzie
      parking. A wogóle to pracodawcy powinni myśleć o swoich pracownikach
      i przenosić swoje siedziby w miejsca gdzie można parkować bez
      problemu. Nie wiem dlaczego wszyscy się uparli żeby mieć siedziby w
      zadupiastym centrum, skoro można je mieć w Jankach, Łomiankach,
      Markach itp, gdzie nie ma problemu z parkowaniem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka