Dodaj do ulubionych

XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!!

IP: 213.134.136.* 25.10.04, 16:18
co tam w budzie słychać młodzi Norwidowcy ?? Kto ze starej kadry jeszcze
uczy ? Podobno prężnie działacie ??
Zwołuję roczniki - matura 95 i 94 - kto żyw, odzywać się!!!
(Mafefka, wpisz się pierwsza)

Obserwuj wątek
      • Gość: Anica Matura 1983 - takie sobie wspomnionko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 22:58
        Ludkowie, 1000 lat świetlnych!!!!!
        Za moich czasów uczyła polaka - prof.Kocańda,(miała długie włosy,była młoda i
        wyglądała super) a prof. Szoplik uczył geografii (był naszym wychowawcą).
        Ciekawe co się z Nim stało i czy jeszcze żyje, bo miał okrutne kłopoty ze
        zdrowiem. A był to fajny ludź!!
        Czasy były mroczne, ale my byliśmy całkiem normalni.Swoje liceum wspominam z
        sentymentem...
        ...ta nasza młodość z kości i krwi, ta nasza młodość, co z czasu drwi, co nie
        ustoi w miejscu zbyt długo, ta co pierwszą jest, potem drugą...Ta nasza młodość
        ten szczęsny czas, ta para skrzydeł zwiniętych w nas..."

        Czas nas uczy pogody...ja to już wiem, teraz wszystkie tamte sprawy z liceum
        wydają się piękną bajką...naprawdę

        Pozdrawiam Was wszystkich ziomale :-)
        • piotr.lutynski Re: Matura 1983 - takie sobie wspomnionko 01.03.06, 09:26
          Gość portalu: Anica napisał(a):

          > Ludkowie, 1000 lat świetlnych!!!!!
          > Za moich czasów uczyła polaka - prof.Kocańda,(miała długie włosy,była młoda i
          > wyglądała super)
          [CIACH]
          > Pozdrawiam Was wszystkich ziomale :-)

          Cześć!
          Z tego co widziałem na stronie internetowej i na zdjeciach Pani prof. Kocańda
          uczy nadal (była moją wychowawczynią). Dyrektorem podobno jest Pan prof.
          Wojciechowski (uczył wcześcniej matematyki w Tragucie).
          A cóż.... mało ludzików z naszych lat (ja 85')... dostałem nawet maila od
          koleżanki z mojej klasy ale już potem się nie odezwała. Mam też kontakt z kolegą
          z mojej klasy- i to tyle.

          Pozdrawiam (ksywka: Lutek)
          • Gość: Anica (znów) Re: Matura 1983 - takie sobie wspomnionko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 22:24
            Lutku, niestety "maturzyłeś się" po mnie i zupełnie Cię nie kojarzę...
            Miło jednak poczytać coś od ludzi z moich lat świetlnych :-)
            A może pamiętasz prof. Izę Krepską - uczyła mnie "niemca", chyba nie lubiliśmy
            niemieckiego, bo dużo u nas nie wskurała, ale było miło i wizualnie przecudna
            była... Obecnie podobno żyje w Niemczech i ma synka (no, chyba już nie tak
            całkiem malusiego)A mnie geografii uczyła na początku prof. Sawicka -
            nisiła "głazy narzutowe" na szyji (korale...) i okrutnie nas męczyła
            edukacyjnie. Za moich czasów na boisku nie było tej wspaniałej hali sportowej,
            tylko brykało się na świeżym powietrzu. Jak ostatnio chciałam się dowiedzieć na
            co można pochodzić do tego obiektu, to okazało się, że tylko za sporą kasę i
            jeszcze trzeba się dopychać... Smutne. Żadnych świętości...tylko szmal...
            (Chłopaki za moich czasów mieli W-F mena, którego zwali "Koniem", nie wiem
            dlaczego?)
            A kto pamięta prof. Bisińską - zacna kobitka była, całkiem normalna i można
            było z Nią na luzie pogadać.

            Coś mi się wydaję, że późniesze roczniki, to jakby mniej duszy w sobie
            posiadają... przynajmniej tak można wywnioskować czytając ich odgłosy...
            Taka chyba trochę sztuczna ikra, (nie obrażając nikogo), no może się mylę, ale
            tak to odbieram.
            Ja pewnie jestem dla nich straszne wapno zlasowane, no cóż - tak to już jest...
            "Czas ucieka, wieczność czeka"
            No to nara, tak się teraz mówi...
          • Gość: Anica Matura 1983 - takie sobie wspomnionko - do Bartka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 19:07
            Hej, Bartek!!!!

            Ale nuuummmeeerrr!!!!!! Bardzo się ucieszyłam!!!!!! Fajnie, że napisałeś. To
            fantastyczna wiadomość, że mój "Psor" i wychowawca - Andrzej Szoplik żyje i ma
            się dobrze!!!!!
            BAAAAARRRRRRRDDDDDDZZZZZOOOOOOO się cieszę!!!!!!! Ogromne buziaki dla Pana
            Profesora!!!!! Przekaż koniecznie!!!!!!

            Pamiętam, Pan Profesor - nasz wychowawca - zawsze o Tobie nam opowiadał, wtedy
            może miałeś 5 lat... Coś niesamowitego!!!
            A jak mój syn był mały (to Ty chyba robiłeś maturę) wtedy jeszcze spotkałam
            Twojego Tatę i rozmawialiśmy i wspominaliśmy nasze dawne, szkolne, dobre czasy.
            Mój syn chodzi do gimnazjum, więc Ty możesz mieć teraz około 30-tki, oczywiście
            może być pewna pomyłka, nigdy nie byłam dobra z matmy...Za chwilę napiszę
            jeszcze troszkę...bo moje dorastające dziecko przegania mnie z internetu...

            Anka - klasa humanistyczna (matura 1983)
            • Gość: Anica Re: Matura 1983 - do Bartka!!!! PILNE!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 22:27
              Hej, już jestem

              Mam nadzieję, że nie obraziłeś się za to wyliczanie wieku... młody ludź jesteś
              jeszcze :)

              Ja też wpadam od czasu do czasu do Empiku w Wola Parku i jeździmy rodzinnie na
              rowerach zaliczając zielone zaułki - Łosiowe Błota,tereny poligonu na Bemowie
              Młociny, Kampinos...okoliczne parki itp.itd.
              Jak to się stało, że nie dane mi było spotkać Pana "Psora ". Fakt, że muszę
              pracować, a to pochłania troszkę czasu i może dlatego się mijamy. Myślę, że nic
              straconego...będzie mi bardzo miło, jeśli się odezwiesz i skontakcisz z Tatą -
              podaję mój mail: lewicka.a@wp.pl

              Pozdrawiam
              Anka



              • hifi4 do Anki! 18.03.06, 09:36
                No latka lecą...
                Mam dopiero 28 :)
                Przekazałem tacie że piszą o nim na forum Gazety i się ucieszył.
                Może fajnie jak zbierzesz trochę ludzi i wyciągniecie go gdzies do kawiarni...
                Reszta mailem...
                pozdrawiam
                bartek
    • sewcik Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! 26.10.04, 13:43
      Cześć!!
      Fajnie, że ktoś się odezwał ze "starych" norwidowców. Kiedyś był już ten temat
      poruszany na tym forum.
      Dla ułatwienia wklejam link.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=1882071&a=1882071&wv.x=2
    • Gość: Adi Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: 217.153.94.* 27.10.04, 08:19
      Helloo wszystkim. Piekne byly te nasze czasy w Norwidzie, niejedna lezka kreci
      mi sie w oku. Najlepsza byla z tego wszystkiego moja wspaniala klasa, dodatkowo
      utworzona po rekrutacji do tej szkoly. Trafily do niej same wspaniale
      jednostki..., zaluje ze mamy taki maly kontakt ze soba, bo kiedys wszyscy tak
      milo spedzalismy czas razem. Pozdrawiam goraco wszystkie Cyprianki i Cyprianow
      (ktos kiedys uzyl takie okreslenia i bardzo mi sie spodobalo :)))
              • szczuro76 Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! 02.11.04, 10:17
                jestem jestem bez paniki - jak chcecie oczywiście mowa o ludziach z którymi
                chodziłem do klasy czyli z tego co widzę sznyku, alpaga, adi i baśka to mój
                adres na którym można mnie znaleźć od 8 do 16 w tygodniu:
                p.przybylak@pzuzycie.com.pl - ciekawe czy jest szansa i chęć w Was na
                zorganizowanie spotkania po latach bo wcześniej różnie z tymi chęciami bywało u
                niektórych - może potrzeba było czasu by niektórzy dojrzeli do tego że były to
                piękne lata naszego życia i tęsknota jest rzeczą niodzowną? hm ale wywód mi się
                pierd... nął jak u Jastrzębskiej na wypracowaniu haha do usłyszenia i mam
                nadzieję że jednak do zobaczyska ja jakimś zalewaniu ryja w podrzędnym lokalu
                pa!
            • szczuro76 Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! 02.11.04, 14:06
              hm to były piękne czasy
              pełnia naszej młodości
              dzieje "f" zwariowanej klasy
              rekordzistów nieobecności
              fajki na ławce za blokiem
              jabole nad powidzkim jeziorem
              kozyr z podbitym okiem
              30 osób z odjechanym humorem
              żal że to się skończyło
              dorosłość dopadła nas szybko
              spotkać będzie się pewnie miło
              pie..ąć razem lufę z popitką!
              hahahha tym oto optymistycznym akcentem kończę ten smutny jak "śpiew Sznyka nad
              jeziorem" wiersz haha ku.. mać ale dziś nudy nic mi się nie chce i fajnie w
              sumie że ktoś dał znać że jeszcze nie wszyscy wymarli spośród naszej paczki no
              i liczę że ktoś coś skrobnie do mnie - jakaś zaprzyjaźniona "moczymorda"
              klasowa zniży się do tego by napisać maila haha do roboty obiboki - co tam
              porabiacie? miłego dzionka
              • Gość: Sznyku Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.crowley.pl 02.11.04, 19:05
                ło matko - szczurek! Chlopie,zyjesz!!!.Ale sie ciesze.Wierszyko-rymowanke zes
                pier... jak ta lala.A co do podrzednego lokalu i moczenia w nim ryja to ja
                bardzo chetnie.Z moczeniem ryja to u mnie nigdy nie byloi problemu i na
                szczescie na tyle nie sporzadnialem.A tak btw - to o co chodzilo "spiew Sznyka
                nad jeziorem"??? Jesli chodzilo Ci o efekty picia alpagi(w sensie taniego wina)
                nad Powidzkim i ekscesy tym spowodowane, to ja sobie wypraszam wyciaganie az
                takich brudow z mojego zycia - he he he :)A jesli co innego,to napisz co autor
                mial na mysli.NO!.Pozdrowka dla coraz szerszego grona:Adi,Alpaga,Baska,Szczurek
                (udalo mi sie alfabetycznie :-) ).A-ha - pomysl wyslania za Kozyrem listow
                gonczych wydaje sie nieglupi (brawo Adi).Tylko jak on teraz wyglada????.
                  • Gość: Adi Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: 217.153.94.* 03.11.04, 06:23
                    Hello, z tego forum zrobilo sie nasze klasowe forum ... milo :))). Czuje sie
                    jak za dawnych szkolnych lat, jak to czytam. Przyjemnie znowu z Wami wszystkimi
                    miec jakis kontakt. Ja niestety wyjezdzam na dwa dni, wiec przez chwile nie
                    bede sie tu udzielac... Ale w drodze pomysle jak znalezc Kozyra. Mam jeszcze
                    kontakt z Wisienka podam jej adres tego forum, choc nie wiem czy ma dostep do
                    netu, bo aktualnie siedzi na wychowawczym ze swoim synkiem :))). Pozdrowionka
                      • Gość: szczuro76 Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.pzuzycie.com.pl 03.11.04, 08:13
                        GośkaK.? haha faktycznie Sznyku nic a nic się nie zmienił - ciągle tylko jedno
                        w głowie haha a tak poważniej to moczenie ryja jest bardzo potrzebne w rozwoju
                        intelektualnym każdego człowieka i jeśli wybierzemy się na tego browara we
                        dwóch to znak że reszta naszej klasy to nie-ambitne głąby hahahah ... Adi
                        wyjeżdża? hm ale na szczęście na 2 dni - małe kremowanko pod Stalingradem i
                        powrót do stolicy - hm myślę że Kozyr siedzi w Iraku z długą brodą - miał
                        zadatki na pożądnego taliba haah a tak poważnie to w jego dawnym mieszkaniu nie
                        ma też matki? może ona coś powie na jego temat ciekawego - szkoda bo wydaje mi
                        się że się pogubił trochę w życiu ze względu na zbyt duży luz w domu i ogólnie
                        ale obym się mylił - k..a to była naprawdę fajna paka - nie chciałbym nikogo
                        pominąć bo sklerozę mam postępującą ale brak mi oprócz Sznyka (sorki ale
                        zgubiłem notes z telefonami i stąd brak sygnałów z mojej strony), Adiego i Alpy
                        także Kozyra, Janka, Wiśni, hm troszkę Witka (pod warunkiem że nie będzie
                        sztywnym mundurowym haha) - od razu pachnie optymizmem na początku jesieni w
                        tym smutnym jak pi.. mieście - rzućcie jakiś pomysł - może spotkamy się w
                        przyszłą środę - w czwartek jest święto więc większość nie pracuje i można się
                        leczyć do południa - co Wy na to "kujony" ? miłego dnia
                          • Gość: szczuro76 Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.pzuzycie.com.pl 03.11.04, 09:33
                            wiedziałem że zaraz będzie dym i nic nie pomoże skleroza - niektórzy pisząc
                            teksty jedną ręką drugą muszą odganiać namolnych kierowników ale co ja się będę
                            tłumaczył - inteligentni a do takich niewątpliwie Ciebie zaliczam wiedzą o kim
                            mówię - z kim razem się trzymałem w szkole, na wyjazdach i kto miał chęć
                            spotykać się po zakończeniu i kto to organizował a tu już największy ukłon w
                            Twoją stronę - omawialiśmy to wiele razy i dziwię się że wątpisz w
                            moją "chorobę" zapominalską haha gdybym się miał na kogoś gniewać w ogóle bym
                            tu nie wszedł i tyle by było radości a tak ... myślcie lepiej nad wyrwaniem się
                            z foteli sprzed tv w środowy wieczór by przerwać Wasze pasjonujące doznania
                            życiowe choćby na 2-3 godzinki by powrócić do głupot które inspirowały Was na
                            codzień przed kilkunastu laty - gotowi? hm Ty Basieńko także się postaraj i już
                            mi niczego nie zarzucaj bo się na fotelu ledwo utrzymuję po tak druzgocącej
                            krytyce miłego dnia!
                            PS. obyś sprzedała dużą ofertę to humor Ci się poprawi i może mi nawet browara
                            sprezentujesz na spotkaniu hahahahahahahaha
                                • Gość: szczuro76 Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.pzuzycie.com.pl 03.11.04, 10:07
                                  jeśli mam być szczery a uważam że zawsze mówiłem co myślę - czasem może
                                  niepotrzebnie haha to co do Kozyra to jakoś nie wierzę żeby udało nam się go
                                  znaleźć ale czemu nie - fajnie byłoby go spotkać znowu choć podejrzewam że on
                                  żyje w innym świecie - to było widać na imprezie u niego ... hm co do reszty -
                                  Janka bardzo lubiłem i gdyby była możliwość żeby go ściągnąć to bym się
                                  straaaasznie ucieszył bo to fajny koleś! Festyn? hm ok zmierzymy mu biceps i
                                  zobaczymy jak nisko teraz nosi krok w spodniach hahaha - Wisienka, Adi, Alpaga
                                  (Ciebie już nie liczę bo to oczywiste że będziesz haah) i pomyślmy kto jeszcze?
                                  hm zbierzmy tylko ludzi którzy coś wniosą i ubarwią spotkanie a nie tacy którzy
                                  nas zniechęcą do dalszego spotykania się pa
                                  • Gość: Sznyku Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! IP: *.crowley.pl 03.11.04, 18:26
                                    I jeszcze jedno.Sorry,ze na raty,ale zjeb.... jestem i ledwie kojarze.Co do
                                    Janka:Mam na niego swiezy namiar komorkowy,bo spotkalem go nie tak dawno
                                    temu.Ale nie gadalo sie jakos super.On do mnie tez ma,wiec wychodze z
                                    zalozenia,za jakby chcial to by sie odezwal.To raz!
                                    A dwa, Festyna widzialem kiedys na ulicy.Tyle ze on szedl a ja jechalem
                                    autem,wiec w przelocie tylko mi mignal.Zagarbiony z lekka jak zawsze, hip-
                                    hopowy stroik, krotko ostrzyzona glowa.Ale to byl Festyn.Na 150%.I wychodzi
                                    mi,ze mieszka tam,gdzie kiedys, bo w tej wlasnie okolicy go widzialem.A
                                    janek,jak sluszne stwierdzila Izka,mieszka kolo niej.To chyba starczy na
                                    dzisiaj tego klepania w guziki.No to strzala
            • Gość: szczuro76 wagary! IP: 193.109.244.* 09.03.05, 10:57
              kurde wczoraj to normalnie się chyba wszyscy urwali z lekcji takiej puchy to
              nie było w tym mieście od stanu wojennego - no ok rozumiem że kobitki to
              wąchały róże od ukochanym i zwodzone standardowymi tekstami ulegały urokowi
              swoich partnerów znikając w rzeczywistym świecie olewając wirtualnych znajomych
              z dawnej klasy: Daga zawsze miała romantyczne zadatki i pewnie pachnąca
              czerwona róża pozwoliła zabić zapach cuchnącej pieluchy - Wisienka na bank
              odebrała order i pudełko naboi i zamiast pisać rozmarzyła się o wieczornych
              manewrach z herr generałem, Iza właśnie pakowała tulipany razem z nartami do
              plecaka, Muzzy w ogóle jakaś zaganiana dobrze że choć na maila mi coś miłego
              skrobnie czasem no i tak się to babskie grono rozmyło a gdzie Ci moi
              kawalerownie po fachu - Sznyku ile można kochać cegłę skrobnął byś cuś w tak
              smutnym i rujnującym finanse mężczyzn dniu a Janek też dziwnie od imprezy zajął
              się liczeniem pastylek viagry w aptece - chłopaki to nic nie da - trza się
              cieszyć życiem i ogólnie piszczie że żyjecie bo normalnie ręce opadają ...
              chyba zostanę zawodowym mordercą - przynajmniej będę miał kontakt z ludźmi
              skoro Wy ze mną gadać nie chcecie haha pa
            • Gość: szczuro76 poszukiwany poszukiwana IP: 193.109.244.* 24.05.05, 13:57
              gdzie się podział Michał S.
              i dlaczego już nie pisze
              kto go widział gdzie on jest
              za namiary dychę wiszę
              z kim tu browar teraz pić
              skoro kompan mój gdzieś wsiąkł
              tak się dalej nie da żyć
              to jest jakiś wielki błąd!!!
              nooo Michał to tak na pokrzepienie żeby sił Ci dodać na skorbnięcie czegoś nie
              daj się pracy zresetuj swój pesymizm pamiętaj że zawsze jest ktoś kto myśli o
              Tobie ..... Urząd Skarbowy hahahahahahahhahahahahahahahahahahahahaha
              • Gość: Anka74 MATURA`93 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 22:28
                No proszę, a mnie Prof. Szoplik uczył geografii i plastyki :) Na plastyce
                oczywiście rysowaliśmy globusy...
                A ostatnio rzeczywiście mignął mi w tłumie przed Wola Park.
                Pozdrawiam
                Anka

                PS. Kamil, do której klasy chodziłeś? Ja do 4c - Prof. Kubrak :)


    • sewcik Re: XXIV L.O. im. C.K. Norwida !!! 03.11.04, 10:49
      Cześć Wszystkim!!
      Faktycznie zrobiło się to forum Waszej klasy. Ja chodziłam do klasy A, której
      wychowczynia była Chodakiewicz od matmy. A polskiego, zdaje się, ze Was też,
      uczyła Jastrzębska. Okropny pedagog, bo wiedzę to może i miała, ale te jej
      metody i to, że sama miała problemy na tle nerwicowym, to nie dawały dobrych
      efektów w nauczaniu.
      Czytając Wasze posty, to dochodzę do wniosku, że chyba chodziłam do innej
      szkoły. :-)