Harmonogram budowy łącznika S8 Konotopa-Prymasa

13.05.05, 17:12
www.bemowo.pl/beta/modules.php?name=News&file=article&sid=58
Na sesji Rady Dzielnicy Bewowo w dniu 12 maja 2005r. odczytano informację na
temat budowy drogi ekspresowej S8 przez Bemowo, otrzymaną od Generalnej
Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w odpowiedzi na zapytanie Rady Dzielnicy.
Z informacji wynika, iż na odcinku od ul. Lazurowej do ul. Rosy Bailli droga
umieszczona będzie w tunelu lub półtunelu. Póltunel jest to, dla wyjaśnienia,
ograniczony z góry otwartymi, pólkolistymi ekranami wykop.

Budowa rozłożona została na dwa odcinki:
- Odcinek I - od Węzła Konotopa do Węzła Lazurowa,
- Odcinek II - od Węzła Lazurowa do Węzła Prymasa Tysiąclecia.

Zakładane przez GDDKiA terminy:
Projekt - czerwiec 2005r.
Wykup nieruchomości:
Odcinek I - 30 czerwca 2005r.
Odcinek II - 30 września 2005r.

Pozwolenia na budowę:
Odcinek I - IV kwartał 2005r.
Odcinek II - I kwartał 2006r.

Rozpoczęcie róbót:
Odcinek I - marzec 2006r.
Odcinek II - II kwartał 2006r.

Zakończenie całości inwestycji - 2008r.
    • mozdzins Re: Harmonogram budowy łącznika S8 Konotopa-Pryma 20.05.05, 11:33
      Za rok ruszy budowa nowej arterii Konotopa – Trasa AK

      Nowa trasa przez Bemowo będzie miała 10,7 km. Skorzystamy z niej już w
      chwili, gdy autostrada A2 dobiegnie do stolicy. Czyli za dwa i pół roku.

      Mowa o tzw. łączniku autostradowym z wsi Konotopa leżącej przy zachodniej
      granicy Warszawy, przez Bemowo, do Trasy Armii Krajowej, w pobliżu Cmentarza
      Wojskowego na Powązkach. Gdy w 2008 roku autostrada A2 dobiegnie do stolicy
      właśnie tą trasą będzie przejeżdżał tranzyt przez Warszawę z zachodu na
      wschód Polski.

      Cztery węzły
      Wczoraj Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprezentowała projekt
      budowlany nowej drogi. Najważniejszą informacją jest ostateczna lokalizacja
      wielopoziomych węzłów komunikacyjnych. Są to skrzyżowania, dzięki którym
      będzie można zjechać z trasy lub na nią wjechać.

      Pierwszy węzeł powstanie przy ul. Poznańskiej (przedłużenie Połczyńskiej,
      trasa na Poznań). Drugi w pobliżu ul. Warszawskiej (przedłużenie
      Górczewskiej, droga na Leszno i Żelazową Wolę). Trzeci przy ul. Lazurowej,
      czwarty przy Trasie AK (w pobliżu wojskowych Powązek).

      Lepsza komunikacja
      Każde skrzyżowanie da nam możliwość wjechania na trasę oraz jazdy w
      kierunkach i Konotopy, i Trasy AK, a także zjechania z trasy w lewo i w
      prawo. Celem budowy skrzyżowań jest poprawienie komunikacji w okolicach trasy
      oraz połączenie jej z lokalnymi drogami na terenie miasta, które będzie
      przecinała.

      Tranzytowa odnoga autostrady biegnąca przez Bemowo będzie dostosowana do
      jazdy z prędkością 100 km na godzinę, ale dla bezpieczeństwa kierowców
      zostanie wprowadzone ograniczenie do 80 km.

      Cała naprzód
      W każdą stronę będą biegły trzy pasy ruchu i awaryjne pobocza. Jezdnia będzie
      prowadzona w zależności od miejsca na poziomie ziemi, wiaduktem lub poniżej
      poziomu ziemi, w wykopie. Budowa trasy w całości będzie finansowana przez
      Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Prace pochłoną około miliarda
      zł. Do grudnia tego roku GDDKiA ma uzyskać wszystkie pozwolenia i wykupić
      grunty. Pierwsza łopata zostanie wbita w ziemię na początku 2006 r. Przejazd
      trasą przez Warszawę aż do Pruszkowa będzie bezpłatny.

      O przebiegu trasy słuchaj też w wiadomościach Radia Plus

      Data: 20.05.2005
      www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=63386
      • Gość: Rysiek Super IP: *.aster.pl 20.05.05, 12:09
        Świetnie!

        Celem budowy skrzyżowań jest poprawienie komunikacji w okolicach trasy
        oraz połączenie jej z lokalnymi drogami na terenie miasta, które będzie
        przecinała.

        Tylko kto będzie korzystał z węzła na Lazurowej? Chyba jest to ukłon w stronę
        jaśniepaństwa z Grot, bo nie wyobrażam sobie żeby skrzyżowanie służyło
        do „obsługi” osób wyjeżdżających z Bemowa zważywszy na jej przepustowość.

        Jezdnia będzie
        prowadzona w zależności od miejsca na poziomie ziemi, wiaduktem lub poniżej
        poziomu ziemi, w wykopie (…)Gdy w 2008 roku autostrada A2 dobiegnie do stolicy
        właśnie tą trasą będzie przejeżdżał tranzyt przez Warszawę z zachodu na
        wschód Polski.

        Ekstra, z balkonu będę miał widok TIRy z całej Europy.
        Tak, tak Siskomowcy, przekonaliście mnie, niczym radzieccy pionierzy! Dzięki
        trasie będę miał piękne widoki a przy okazji nie będę mógł podróżnym utrudniać
        ruch (bo i tak nie będę miał wjazdu na trase)
        • mozdzins Re: Super 20.05.05, 12:39
          Drogi Rysiu. Przestań p.... o tych tabunach tirów z całej eropy bo aż żal w d...
          ściska. Po drugie trzeba zdjąć końskie okulary z łebka i spojrzeć na układ
          komunikacyjny stolicy w całości. A docelowym układem bedzię przejazd z Bemowa na
          północ i południe nie poprzez wąziutkie Powstańców Śląskich i zapchany na amen
          tunel Dxwigowej tylko trasa wylotowa S7 która jest już niemalże przesądzona w
          pierwotnym planie od Łomianek do skrzyzowania przy Wola Parku a następnie
          poprzez trasę ruchu przyspieszonego NS do POW za lotniskiem. Jest jeden drobny
          problem dla trasy NS : będzie budowana niestety przez miasto a nie GDDKiA z
          wszelkimi tego konsekwencjami takimi jak możliwość blokowania budowy tej trasy
          przez takich pieniaczy jak Ty.
          • vampi_r Mozdzins 20.05.05, 12:46
            Myślałes Ty kiedyś o tym, by zostać członkiem SISKOM?
            Jeśli nie, to pomyśl.
            A jeśli tak, to zapraszamy.
          • Gość: Rysiek Nie jestem misiu drogi żadnym pieniaczem IP: *.aster.pl 20.05.05, 14:21
            Piedz mi tylko jak mam wjechać na którąkolwiek z tych tras. S7 ma iść podobież
            z Łomianek, potem tunelem przez Bemowo a na wysokości Rossy Bailly łączyć się z
            waszą kochaną obwodnicą. Przy tej krzyżuwce nie planuje się połączenia z
            ulicami lokalnymi a na Powstańców też nie będzie wjazdu więc jak będę mógł z
            tego wszystkiego skorzystać?
            1Albo dojade do ulicy Lazurowej, która nie jest absolutnie przystosowana do
            pełnienia takich zadań i jeszcze bardzo długo się to nie zmieni

            2Trzeba będzie dojechać do Wola Parku. Już to widze w godzinach szczytu

            3Zrobie sobie wycieczke na Chomiczówke i tam wjade na te twoje S7.

            Super sprawa!!!!!!!!!

            PS. Nie jestem przeciwniekiem budowania nowych tras komunikacyjnych i w pełni
            to akceptuje, ale jeśli coś takiego powstaje pod moim balkonem chciałbym
            przynajmniej móc na to wiechać.

            PS2. Ta trasa raz ma być tranzytem a raz rozwiązać problemy komunikacyjne
            miasta. Raz czytam że tranzyt planuje się przez Warszawę, a innym razem
            dowiaduje się że zrobi się drugą obwodnicę, kilkadziesiąt kilometrów od
            Warszawy. Rozładowanie ruchu wewnątrzmiejskiego? Przy takim rozmieszceniu
            węzłów? A jesli ta trasa ma łączyć te dwa zadania to 3 pasy w jedną strone to
            troche zamało (wystaczy spojrzeć co dzieje się na Trasie Toruńskiej która ma
            być częścią obwodnicy)

            Swoją drogą ciekawe ile procent z tego wszystkigo powstanie? Połączenie z
            autostradą na węźle Konotopa... a gdzie kończy się teraz ta autostrada? Ba, ta
            część która jest już używana ma bardzo małe natężenie ruchu ponieważ jest za
            droga :)
            • mozdzins Re: Nie jestem misiu drogi żadnym pieniaczem 20.05.05, 15:07
              Po raz ostatni: nie może być na tego typu drodze wjazdów co 100 metrów.
              Z okolic Powstańców Śląskich ( bo tam mieszkasz prawda ?) bedą trzy wjazdy: z
              przedłuzenia Górczewskiej w stronę Leszna jakieś 500 metrów od Lazurowej, z
              Lazurowej w okolicach dzisiejszego przejazdu bocznicy do huty Lucchini i w
              następnej kolejności zostanie zbudowany węzeł na na skrzyżowaniu z S7/NS na
              tyłach Wola Parku. Przebywając jakiś czas w Hamburgu wcale się nie dziwiłem temu
              że nie mam pod oknem wjazdu na autostradę tylko muszę do niego dojechać dwa
              kilomtry aby następnie w kilkanaście minut byc na drugim końcu miasta.
              Zdecydowanie lepsze to niż 20 minut przejazdu tunelem Dźwigowej.
              • Gość: bassPL Tranzytnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 15:18
                Powiedzmy szczerze, za jedne pieniądze usiłuje się załatwić dwa problemy.
                Mieszkańcy Bemowa wała z tego będą mieli. A raczej widok na drogę z której
                korzystać nie będą wcale.
                • vampi_r Re: Tranzytnica 20.05.05, 16:24
                  Gość portalu: bassPL napisał(a):

                  > Powiedzmy szczerze, za jedne pieniądze usiłuje się załatwić dwa problemy.
                  > Mieszkańcy Bemowa wała z tego będą mieli. A raczej widok na drogę z której
                  > korzystać nie będą wcale.

                  Planowany był węzeł AK z PŚ, ale dziwną decyzją (chyba władz lokalnych) został
                  zlikwidowany.
                  Tu zgadzam się, że na odcinku Trasy AK od Konotopy, do Powązkowskiej jest nieco
                  za mało zjazdów. Przydałby sie własnie wjazd z Powstańców Śląskich (ale przy
                  równoczesnej modernizsacji tej ulicy). Choć ja wobec tego węzła jestem wciąż
                  mocno sceptyczny.

                  W artykule z ŻW brakuje wyliczonego jednego węzła: Trasa AK z S7. I to będzie
                  jak na razie najblizszy i najdogodniejszy wjazd na Trasę AK dla mieszkańców
                  Bemowa.
                  Jak bemowiacy wjada na S7? - z ulicy Wrocławskiej lub Gen.Maczka.

                  Pamiętajmy tez, że trasa taka nie będzie budowana po to, by pojechać z Conrada
                  na Wrocławską, tylko po to, by pojechac z Bemowa na Ursynów, czy wyjechac z
                  miasta w kierunku wschodnim, południowym (i każdym innym).
                  od razu wtracam - nie pomyliłem się: ta trasa będzie też po to, by z Bemowa
                  pojechac na Ursynów. Trasa S7, czy AK, to elementy sestemu obwodnic i wraz z
                  innymi trasami pozwolą na szybkie i bezkolizyjne przejechanie z dzielnicy do
                  dzielnicy.

                  Jak obecnie bemowiacy jeżdza na Ursynów, czy wyjeżdżają na Kraków, Katowice?

                  Bedziecie miec wybór - pojechac 1-2 km do najblizszego wezła z trasa ekspresową
                  i potem ino śmignąc przez cała Warszawę, czy nadal pchcac się godzinami przez
                  środek miasta.

                  Niedawno u mnie w firmie była prezentacja wyrobów jednej firmy z Bydgoszczy.
                  Spytałem się ludzi z Bydgoszczy, jak przyjechali, jak im się jechało.
                  - Całkiem nieźle - odpowiedzieli - z Bydgoszczy do Łomianek 1:45, a z Łomianek
                  w okolice Dw.Zachodniego 2 godziny.

                  **** No comments *****
                  • Gość: Rysiek A czemu jesteś sceptyczny akurat temu IP: *.aster.pl 20.05.05, 17:14
                    węzłowi? Czy jest on gorszy od Lazurowej skoro do niego byłby najlepszy dojazd
                    z całego Bemowa i Jelonek? Jeśli zaś chodzi o modernizację tego odcinka PŚ to i
                    tak czeka go remont jeśli ma go przecinać trasa szybkiego ruchu. Trasa ma iść w
                    wykopie bądź na powieszchni. A jeśli tak to nie zmieści się pod obecnym
                    wiaduktem i trzeba będzie wszystko przerabiać.
                    PS. Swoją drogą łatwiej byłoby dojechać do węzła na przedłużeniu Górczewskiej
                    mieszkańcom Starego Bemowa i Grot niż mieszkańcom Bemowa dojechać do Lazurowej
                    • vampi_r Re: A czemu jesteś sceptyczny akurat temu 21.05.05, 16:03
                      Gość portalu: Rysiek napisał(a):

                      > węzłowi? Czy jest on gorszy od Lazurowej skoro do niego byłby najlepszy dojazd
                      > z całego Bemowa i Jelonek?

                      Węzeł AK z PŚ byłby zbytnią pokusą dla co poniektórych do skracania sobie drogi wyjazdu na Gdańsk przez środek Bemowa, zamiast trasą S7.
                      I własnie takie uzasadnienie widziałem pod decyzją o likwidacji tego węzła.
                      Patrząc na mapę jest to nawet logiczne.

                      Jednak węzeł ten powinien powstać po doprowadzeniu Trasy Mostu Północnego do Trasy AK. Mam nadzieje, że przedłużenie TMP do AK nastąpi przez tereny WAT, a nie przez środek Boernerowa.

                      Co do samego węzła AK/PŚ głosy w samym SISKOM są podzielone.
                      Faktem jest jednak, ze węzeł na razie nie jest przewidziany.
                      Tu może przydałaby się jakas inicjatywa obywatelska mieszkańców Bemowa, by węzeł jednak powstał już teraz. Wszystko powonno zależeć od woli mieszkańców dzielnicy. Jeśli taka będzie wola, to zapewne ją poprzemy.
                      • Gość: Rysiek Dlaczego skracali by sobie drogę? IP: *.aster.pl 21.05.05, 18:23
                        Ponieważ nie puszcza się obwodnicy prawie przez środek miasta. A tak jadący do
                        Gdańska będą musieli wjechać do Warszawy a na trasę gdańską wjadą na granicy
                        Żoliborza z Bielanami. Jakie byłoby z tego wyjście? Zbudować obwodnice wzdłuż
                        granic miasta a przez miasto puścić trasy niezbędne do tranzytu wewnątrz-
                        municypalnego. Przy takim rozwiązaniu luzie będą nadrabiać kilkanaście
                        kilometrów w totalnych korkach przez miasto. Zaś ci bardziej zorientowani
                        zjeżdżać będą na Lazurowej i skracać drogę przez Wólkę Węglową co oznacza korki
                        na przedłużeniu Radiowej. Efekt? Zakorkowana trasa pod blokiem bez możliwości
                        wjechania na nią.

                        Swoją drogą śmieszna argumentacja
                        "Węzeł AK z PŚ byłby zbytnią pokusą dla co poniektórych do skracania sobie
                        drogi wyjazdu na Gdańsk przez środek Bemowa, zamiast
                        trasą S7."

                        Jest to wystarczający dowód na absurdalność przyjętego rozwiązania
                        • vampi_r Re: Dlaczego skracali by sobie drogę? 22.05.05, 16:30
                          Gość portalu: Rysiek napisał(a):

                          > Ponieważ nie puszcza się obwodnicy prawie przez środek miasta. A tak jadący do
                          > Gdańska będą musieli wjechać do Warszawy a na trasę gdańską wjadą na granicy
                          > Żoliborza z Bielanami. Jakie byłoby z tego wyjście? Zbudować obwodnice wzdłuż
                          > granic miasta a przez miasto puścić trasy niezbędne do tranzytu wewnątrz-
                          > municypalnego.

                          Wszystko trzeba rozpatrzeć w skali makro.
                          Jacy jadący do Gdańska muszą wjechac do Warszawy? Konkretnie.
                          Jadący z Ożarowa, z Pruszkowa, z Piastowa, z....
                          Z Błona na Gdańsk jeżdżą juz trasą przez Leszno, z Sochaczewa pojadą 50-tką na
                          północ.
                          Nie porównuj teraz ruchu Ożarów-Gdańsk z ruchem Warszawa-Gdansk. Nie ta skala i
                          zapewne kilka rzędów wielkosci mniejszy ruch samochodowy.
                          Obwodnica wzdłuz granic miasta, to wejście w Puszczę Kampinoską, bo park ten
                          dochodzi do granic Warszawy. Między innymi z tego powodu zrezygnowano z wariantu
                          3 i 4 trasy S7.

                          > Przy takim rozwiązaniu luzie będą nadrabiać kilkanaście
                          > kilometrów w totalnych korkach przez miasto. Zaś ci bardziej zorientowani
                          > zjeżdżać będą na Lazurowej i skracać drogę przez Wólkę Węglową co oznacza korki
                          > na przedłużeniu Radiowej. Efekt? Zakorkowana trasa pod blokiem bez możliwości
                          > wjechania na nią.

                          Własnie zamiast wpadac w korki, ludzie będą jeździc bezkolizyjnymi trasami.
                          Nie wiem, kto miałby jechać Lazurową, zamiast pojechac S8 i skręcić w S7.

                          >
                          > Swoją drogą śmieszna argumentacja
                          > "Węzeł AK z PŚ byłby zbytnią pokusą dla co poniektórych do skracania sobie
                          > drogi wyjazdu na Gdańsk przez środek Bemowa, zamiast
                          > trasą S7."

                          Taka mniej więcej była argumentacja do likwidacji tego węzła.
                          Analizując możliwe rozwiązania ruchowe, węzeł PŚ/S8 byłby znaczną pokusa do
                          skracania sobie drogi, gdyby S7 poprowadzono warianten 3 lub 4.
                          Wtedy ruch z Trasy NS, która urywalaby się na S8 za Wola Parkiem musiałby
                          pojechac S8 na wschód (do Wisłostrady) lub na zachód do S7 w Bliznem. Skrócenie
                          sobie drogi przez Bemowo byłoby wielką pokusą.

                          Teraz, gdy S7 będzie budowana jako przedłuzenie Trasy NS, węzeł PŚ/S8 nie jest
                          już takim zagrozeniam dla ruchu przelotowego (z innych dzielnic) na Gdańsk.

                          W zasadzie należałoby może pomysleć o przywróceniu tego wezła.
                          Wiele zależy tu od inicjatywy samych mieszkańców i władz Bemowa. Gdyby było
                          takie zapotrzebowanie, to SISKOM poprze takie starania, a GDDKiA nie powinna się
                          upierać przy swoim. Tym bardziej, ze likwidacja tego węzła nastąpiła zdaje się
                          na wniosek władz Bemowa.
                          • Gość: Rysiek Co do pierwszego wątku IP: *.aster.pl 23.05.05, 00:11
                            Ja nie pisze o jadących z Ożarowa itp. Spujrz na sprawe szerzej (jak sam
                            raczyłeś zauważyć) Jadący z Radomia będzie miał gdzieś tą twoją obwodnicę przez
                            Leszno bo to i żadną obwodnicą nie jest. Jeśli jednak piszemy o jadących trasą
                            NS to zapewniam cię że każdy normalny człowiek nie zjerzdżałby w Powstańców Śl.
                            gdyby odgałęzienie obwodnicy na Gdańsk szło by wzdłuż granic Warszawy w
                            kierunku Wólki Węglowej, ponieważ mieliby do dyspozycji drogę dwupasmową i
                            bezkolizyjną. Nie jest prawdą to że trasa tak wytyczona odcinała by miasto od
                            Puszczy Kampinoskiej. Przyjżyj się dokładniej swoim mapkom, każdy wariant idzie
                            wzdłuż granicy Puszczy. Lasek Bemowski nie jest ani Kampinosem ani "płucami
                            Warszawy" a Puszcza styka się z aglomeracją Warszawską na granicy z Wólką
                            Węglową i Łomiankami.
                            Odnośnie węzła na Powstańców Śląskich. Większość mieszkańców Bemowa nie wie
                            wogóle że takowego nie będzie ponieważ w środkach masowego przekazu absolutnie
                            nic na ten temat nie ma. Z kolei inicjatywa w tej sprawie szybko zostaby
                            zakrzyczana jako kolejny akt antyuobwodnicowych pieniaczy. Lubicie pisać że
                            obwodnica ma być dla wszystkich mieszkańców Warszawy, żeby móc szybko dojechać
                            z Ursynowa na Tarchomin itd. itp. Ale dlaczego nie będą mogli z niej normalnie
                            korzystać mieszkańcy Bemowa skoro pod ich blokami wybuduje się skrzyżowanie
                            dwóch tras szybkiego ruchu? Czy dlatego żeby ktoś nie skracał sobie drogi na
                            Gdańsk ma się odciąć całą dzielnice od drogi?
                            • vampi_r Re: Co do pierwszego wątku 24.05.05, 21:58
                              Ależ ja patrzę na sprawę całosciowo.
                              Całościowo, to znaczy, nie tylko na trasę S7, tylko na cały system autostrad w Polsce, czy system obwodnic w Warszawie.
                              S7 w wariancie innym, niz 2, to urywająca się Trasa NS na Trasie AK i korki z sumującego się ruchu NS z AK tuż przy osiedlach mieszkaniowych Bemowa (np. Bemowo Park, Górce).

                              Co do węzła AK z PŚ, to sprawa jest otwarta.
                              Tyle, że z taką propozycją wobec GDDKiA powinny wyjśc władze Bemowa.
                              To przez ich decyzję węzła nie ma. Jeśli mieszkancy Bemowa uważają, że powinien być, to nalezy zwrócić się do Burmistrza Całki, by wyszedł z taką propozycją do GDDKiA. Tyle, że Całka jest na tyle skompromitowany swoim dualizmem w sprawie tras przez Bemowo, że boi się odzywać.

                              Ja postaram się coś zrobić w tej sprawie, ale z Całką mam na pieńku.
              • Gość: Rysiek Odnośnie węzłów IP: *.aster.pl 20.05.05, 16:47
                Przyjrzyj się może ulicy Lazurowej i Powstańców. Która bardziej nadaje się na
                węzeł komunikacyjny? Czy ulica na totalnym uboczu z kiepskim dojazdem czy ulica
                z największą przepustowością w dzielnicy? I proszę, bez bajek o modernizacji
                Lazurowej, bo nawet jak będzie tam po pięć pasów to nie spełni ona swego zadania
          • bartek_park Re: Super 21.05.05, 10:19
            1. Z niektórymi argumentami SISKOM się zgadzam, niewątpliwie Warszawa
            potrzebuje obwodnicy. A moim zdaniem obecnie to nawet dwu obwodnic. Ta
            powstająca powinna istnieć od 30 lat i pelnić rolę małej obwodnicy. Natomiast
            niezależnie powinna powstać duża obwodnica, pozwalająca właśnie unikną wjazdu
            dużej częsci cięzarówek do miasta. Bo nie tylko o hałas ale przede wszystkim o
            zanieczyszczenie powietrza tutaj chodzi. W tej chwili powinn się myśleć o
            obwodnicy, która pozwolilaby tranzytowi ominąć Warszawę w odległości 20-30 km.
            I to uważam za jedyne sensowne rozwiązanie. Puszczanie całego ciężarowego ruchu
            tranzytowego przez Warszawę musi budzić liczne kontrowersje. Także i dlatego,
            że ograniczy to ewentualne korki na trasie

            2. Budując obecnie taką trasę przez miasto konieczne wydaje sie budowanie jej w
            tunelu na terneach zamieszkałych, wydaje się że inaczej bedzie pełniła rolę
            dezurbanizacyjna dla miasta. Bedzie go przecinała tworząc ograniczenia dla
            lokalnej przestrzeni. Tu zresztą kieruje swój zarzut w stronę SISKOM - mam
            wrażenie, że to jak będą poprowadzone te drogi (tzn. w tunelu czy nie) uważają
            za sprawę marginalną (przynajmniej nie poświęcają temu większej wagi w swoich
            wypowiedziach). Przez to można odnieść wrażenie, że zależy im wyłącznie na
            rozwiązanich komunikacyjnych, a reszta kwestii związanych z przestrzenią miasta
            jest drugorzędna. A w obecnych czasach myśląc o mieście trzeba brać pod uwagę
            możliwie szerokie spektrum zagadnień.

            3. Obecnie bardzo spolaryzowane środowiska zwolenników i przeciwników
            (przynajmniej części z nich) mogłoby zadowolić (wówczas wyobrazam sobie nawet
            możliwość wspólnych działań) rozwiązanie kompromisowe czyli właśnie tunele (ale
            prawdziwe tunele nie wykopy, te bowiem nawet jeżeli ograniczają hałas to nie
            niwelują spalin). To także wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem z punktu
            widzenia rozwoju miasta. Poczynione tu nieopatrznie oszczędności, będą się
            długo odbijać czkawką w mieście.

            Nie neguję zatem konieczności obwodnic, ale przeprowadzenie ich musi się
            odbywać w sposob rozumny, nie na zasadzie - konieczna jest obwodnica to ją
            wytyczamy, budujemy i tyle, bez uwzględnienia wszelkich pozostałych uwarunkowań.

            A tak poza tym czy ktoś zna badania chłonienia dźwiękoszczelności w tego typu
            wykopach częściowo przykrytych ekranami (dodajmy ekranami o zbliżonych
            parametrach jak te, które mają być wykorzystane ewentualnie w Wawie)
            • vampi_r Re: Super 21.05.05, 16:47
              bartek_park napisał:

              > 1. Z niektórymi argumentami SISKOM się zgadzam, niewątpliwie Warszawa
              > potrzebuje obwodnicy. A moim zdaniem obecnie to nawet dwu obwodnic.

              No widzisz...
              A Warszawa otrzyma 3 obwodnice wewnętrzne i dwie zewnętrzne.
              Po kolei od najmniejszej:
              - Obodnica Śródmieścia
              - Obwodnica Etapowa Centrum
              - Obwodnica Ekspresowa
              - Obwodnica pozamiejska mała (po trasie Brwinów - Janki - Piaseczno - Konstancin - Józefów)
              - Obwodnica pozamiejska TIR (droga krajowa nr 50 i 62)

              Do tego dojdzie kilka tras wylotowych i wewnątrzmiejskich.
              Szczegóły: www.siskom.waw.pl/obwodnice.htm

              >Ta
              > powstająca powinna istnieć od 30 lat i pelnić rolę małej obwodnicy.

              30 lat temu był komunizm i Gierek wziął się za budowę Łazienkowskiej i zaraz potem Toruńskiej (obie trasy nigdy nie zostały dokończone). Obie te trasy wymagają generalnego remontu. Patrz rozbiórka estakad na Żeraniu.

              >Natomiast
              > niezależnie powinna powstać duża obwodnica, pozwalająca właśnie unikną wjazdu
              > dużej częsci cięzarówek do miasta.

              Taka obwodnica istnieje i jest modernizowana.
              Można się czepiać, że za waska. Jednak klasa tej obwodnicy doskonale pasuje do obciążenia jakie tam jest i jakie jest przewidziane.
              Jednak ja osobiście żałuję, że nie zdecydowano się już teraz na modernizację 50-tki do 2 x 2. Nie byłoby przynajmnie argumentów dla wielu,ze tiry pojadą i tak przez miasto.
              Poza tym GDDKiA ma w planach na rok 2014 zaczęcie budowy łącznika autostradowego od południa Warszawy, właśnie w okolicach Góry Kalwarii.

              >Bo nie tylko o hałas ale przede wszystkim o
              > zanieczyszczenie powietrza tutaj chodzi. W tej chwili powinn się myśleć o
              > obwodnicy, która pozwolilaby tranzytowi ominąć Warszawę w odległości 20-30 km.
              > I to uważam za jedyne sensowne rozwiązanie. Puszczanie całego ciężarowego ruchu
              >
              > tranzytowego przez Warszawę musi budzić liczne kontrowersje. Także i dlatego,
              > że ograniczy to ewentualne korki na trasie

              Heja.
              To zasadniczy zarzut przeciwników tras w Warszawie, że tiry nie pojadą obwodnicą pozamiejską (DK 50), tylko skróca sobie drogę przez Warszawe. Oczywiście zakazy wjazdu tranzytu tir do Warszawy nic nie pomogą - tak twierdzą.

              Dobra. To wyobraźmy sobie, że dookoła Warszawy 30-40 km od granic jest autostrada. Miasto też potrzebuje dróg bezkolizyjnych (to chyba oczywiste) najlepiej od razu klasy ekspresowej (by za 10 lat nie musieć tego poszerzać i udrażniać). Obwodnica autostradowa musi też być połaczona z miastem (z obwodnicą wewnątrzmiejską) trasami przynajmniej dróg ekspresowych.
              To ideał.
              Tylko jak teraz zapobiegniesz skracaniu sobie drogi przez Warszawę, skoro zakazy ruchu tranzytu nic nie dają? Przecież przez miasto będzie blizej i też będą bezkolizyjne arterie. Zamiast lecieć płatną autostradą dookoła, lepiej i blizej będzie pojechać przez miasto.

              >
              > 2. Budując obecnie taką trasę przez miasto konieczne wydaje sie budowanie jej w
              > tunelu na terneach zamieszkałych, wydaje się że inaczej bedzie pełniła rolę
              > dezurbanizacyjna dla miasta. Bedzie go przecinała tworząc ograniczenia dla
              > lokalnej przestrzeni. Tu zresztą kieruje swój zarzut w stronę SISKOM - mam
              > wrażenie, że to jak będą poprowadzone te drogi (tzn. w tunelu czy nie) uważają
              > za sprawę marginalną (przynajmniej nie poświęcają temu większej wagi w swoich
              > wypowiedziach).

              Nie. Poświęcamy wiele uwagi ewentualnym tunelom. I tunele są planowane tam, gdzie jest duże zagęszczenie osiedli (Ursynów, Bemowo).
              Ideałem byłoby, gdyby wszystkie trasy szły pod ziemią (tylko węzły musiałyby być na wierzchu). Tylko że musimy patrzeć na sprawę realnie, a nie tworzyć złudzeń, czy utopii. Polski, a tym bardziej Warszawy nie stać na to.
              Pseudoekolodzy dodatkowo jako swój argument przeciw trasom w Warszawie, podają wysoki koszt tuneli (zwłaszcaza na Ursynowie) i wysoki koszt sumaryczny wszystkich tras w Warszawie.
              Powszechnie mówi się, ze budowa czegoś takiego byłaby tańsza poza miastem. Ale to tylko półprawda. Tańsza byłaby cena jednostkowa 1 km trasy. Jednak koszt sumaryczny autostrady pozamiejskiej byłby taki sam, a nawet wyższy od obecnej koncepcji tras ekspresowych w mieście. Chociażby poprzez fakt koniecznosci budowy dodatkowych łaczników klasy ekspresowej z Warszawy do autostrady.
              Już samo poprowadzenie A2 w okolicach Góry Kalwarii wymagałoby budowy 8 tras ekspresowych z miasta do A2 o łącznej długości 200 km.

              > 3. Obecnie bardzo spolaryzowane środowiska zwolenników i przeciwników
              > (przynajmniej części z nich) mogłoby zadowolić (wówczas wyobrazam sobie nawet
              > możliwość wspólnych działań) rozwiązanie kompromisowe czyli właśnie tunele (ale
              >
              > prawdziwe tunele nie wykopy, te bowiem nawet jeżeli ograniczają hałas to nie
              > niwelują spalin). To także wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem z punktu
              > widzenia rozwoju miasta. Poczynione tu nieopatrznie oszczędności, będą się
              > długo odbijać czkawką w mieście.

              Całkowita racja.
              Jak Polska odkryje wielkie złoża ropy naftowej lub pokłady diamentów, to cos takiego zrealizuje.
              Niestety obecnie mszczą się zaniedbania ostatnich lat i nieudolnosć kolejnych ekip rządzących. Czesi np. mają już sieć autostrad, my czas po 1989 roku przespaliśmy czekając nie wiem na co.
              Sprawa wygląda więc tak, ze trzeba nagle budować dużo. Budżet nie jest z gumy.
              Ileż tras przybyło w Warszawie przez ostatnie 16 lat?

              Obecnie planowane inwestycje zakładają takie prowadzenie tras, by ich uciążliwość dla mieszkanców była jak najmniejsza. Będą wiedc tunele, estakady, ekramny, przekopy, wały ziemne.
              Tunel chroni najlepiej przed hałasem. Jednak jak na razie nie ma skutecznej metody na całkowite odfiltrowanie spalin. I tym problemem już się zajmowalismy:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=18910040
              • Gość: Rysiek Jest jeden błąd na waszej mapce IP: *.aster.pl 21.05.05, 22:14
                Zaznaczyliście w legendzie trasę Bemowo-Łomianki. Jest tylko jeden problem. Z
                Bemowa nie ma na nią wjazdu. No chyba że uważacie Chomiczówke za Bemowo
                • vampi_r Re: Jest jeden błąd na waszej mapce 22.05.05, 16:33
                  Gość portalu: Rysiek napisał(a):

                  > Zaznaczyliście w legendzie trasę Bemowo-Łomianki. Jest tylko jeden problem. Z
                  > Bemowa nie ma na nią wjazdu. No chyba że uważacie Chomiczówke za Bemowo

                  To mapka poglądowa i schematyczna tras w Warszawie. Nie ma na niej węzłow z
                  innymi ulicami. By zobaczyć, jak wygląda szczegółowo każda z tras, trzeba wejść
                  na strone map i obejrzeć mapy z projektami koncepcyjnymi każdej z tras.
              • bartek_park Re: Super 22.05.05, 22:03

                No tak ale obwodnica drogami krajowymi nie wydaje się konkurencyjna dla
                przejazdu przez miasto. Pozostałe de facto wchodzą w miasto - mniej czy
                bardziej. Żebyśmy się dobrze zrozumieli nie negeuję potrzeby obecnie
                powstających obwodnic, ale nadal widzę brak dogodnaego obajdu miasta dla
                tranzytu. Nie chodzi mi o to aby budować ją razem z pozostalymi inwestycjami,
                rozumiem brak pieniędzy, ale niepokoi mnie brak myślenia o takim rozwiązaniu w
                przewidywalnej przyszłości (np. do 2015 roku). Te powstające trasy zdeterminuja
                układ komunikacyjny i dalszy rozwój miasta na dziesiątki lat (przynajmjniej na
                obecnym stanie wiedzy tak nalezy zakładać) a mam wrażenie, że brak tu rzeczowej
                szerokiej dyskusji. Rozumiem konieczność nadrabiania straconego czasu, ale
                pamiętać trzeba, że popełnione teraz ewentualne błędy będą procentowac przez
                wiele lat, generując znacznie większe koszty (finansowe, społeczne itd.). Z
                mojego punktu widzenia, istnieje kilka wariantów budowy tras, zresztą
                częściowo powstających w oparciu o dawne projekty i władze miasta pewnie w
                konsultacji z planistami podejmują decyzję o wyborze któregoś z nich. Brakuje
                mi tutaj szerszej społecznej dyskusji, nie awantur typu budować czy nie, te
                będą zawsze, ale szerokiej dyskusji z udziałem wielu specjalistów z wielu
                dziedzin, może powołania interdyscyplinarnych zespołów roboczych w skład
                których weszli by nie tylko inzynierowie ale też architekci, historycy
                urbanistyki, historycy Warszawy, varsavianisci, ekonomiści, architekci
                krajobrazu także estetycy itd., przedstawiciele środowisk zwolenników i
                przeciwników Ja wiem, że to może się wydawac troche utopijne, ale przy
                odrobinie dobrej chęci wcale nie takie nierealne. Mówimy o bardzo silnych
                zmianach krajobrazu miasta. Podejmowane niekiedy przez wizjonerów w stylu
                Haussmana, chociaż bardzo arbitralne dla Paryża okazały się zbawienne, bardzo
                często jednak takie rozwiązania się nie sprawdzają. Mam wrażenie tutaj pewnego
                pośpiechu przy podejmowaniu ostatecznych decyzji. Uznania, iż skoro
                zmarnowalismy tyle czasu to teraz jak najszybciej trzeba to nadgonić, tylko że
                pewne opóżnienie a z drugiej strony perspektywa błędów komunikacyjnych
                odbijających sie w mieście przez dizesięciolecia. Ja nie wiem, może przyjęte
                rozwiązanie jest najlepszym z możliwych, ale wydaje się nie być dostatecznie
                szeroko przemyślane.

                Poza tym nie ukrywam, boję się, że powstające tunele czy wykopy okażą się za
                płytkie, ekrany niskiej jakości wprowadzane w ostatniej chwili oszczędności
                sprawią, iż częsciowo będzie się z nich rezygnować itd. Niestety w Warszawie
                widać obecnie dziesiątki błędnych rozwiązań komunikacyjnych, także w obiektach
                nowopostających (casus Ronda Zesłańców Syberyjskich jest może najbardziej
                wymowny) poczynając od drobiazgów - idoitycznie prowadzonych ścieżek
                rowerowych, źle ustawionych swiateł a na żle kładzionych nawierzchniach,
                bezsensownych tunelach i mostach bez połączeń kończąc. Po prostu widząc tak
                banalne błedy popełniane już w fazie projektowania naprawdę boję się pośpiechu
                w jakim powstają projekty nowych tras.

                Nie wiem jaka jest różnica między kosztem budowy trasy w tunelu a w wykopie -
                nie wiem bo te informacje nie sa szeroko ujawniane więc nie mam pojęcia jak
                wpłynęłyby na zmiany w budżecie ale wydaje mi się, że w momencie powstania np.
                tuneli można oszczędzone w ten sposób tereny np. dzierżawić lub wykorzystac w
                inny sposób, przynajmniej częściowo. Nie wiem czy jakieś symulacje pod tym
                kątem były przeprowadzone. Nie wiem bo miasto i dyrekcja budowy autostrad
                skrzętnie teog typu informacje ukrywa, a przypuszczam, że wiele z tych miejsc
                np. w okolicach blokowisk można by wtórnie wykorzystać i dzierżawić. Brak
                pieniędzy jest nieatpliwie dobrym i ważnym argumentem, al ewarto tez zastanowic
                się czy nie ma jakiś możliwości ich uzyskania. Dlatego wybacz, ale argument o
                kopalaniach diamentów uważam za bezsensowny, nie mówiąc już o tym, iż na pewno
                nie wprowadzjący zachecającej atmosfery do dalszej sensownej dyskusji.
                • vampi_r Re: Super 22.05.05, 23:16
                  Bartku, to o kopalni diamentów, to wcale nie przesada.
                  2,5 km tunelu na Ursynowie będzie kosztować sporo - około 1,5 mld zł.

                  I rzecz nie w kosztach budowy samego tunelu, bo tunel mozna sobie wyobrazic, jako po prostu wykop przykryty płytami, ale o system wentylacji i oczyszczania powietrza oraz późniejszy koszt utrzymania.
                  To prawda, że tereny nad tunelami można wykorzystac, jednak w zasadzie tylko na inwestycje niekomercyjne, np. parki.
                  Z punktu widzenia swej szkodliwości i hałasu, to obecnie wszystkie głowne ulice w Warszawie emituja więcej spalin i hałasu (korki), niż przyszłe trasy bezkolizyjne.
                  Trasy ekspresowe, czy nawet autostrady w wielkich miastach na świcie to norma, jednak nawet najbogatsze kraje nie mogą sobie pozwolić na prowadzenie całych tras w tunelach.
              • bartek_park Re: Super 22.05.05, 22:05
                A z innej beczki to wchodzac na strony SISKOM w dziale aktualnosci po
                kliknięciu na więcej pojawia się taki oto komunikat:

                Not Found
                The requested URL /artykuly/rz-160505.GIF was not found on this server.

                Additionally, a 404 Not Found error was encountered while trying to use an
                ErrorDocument to handle the request.


                --------------------------------------------------------------------------------

                Apache/1.3.33 Server at www.siskom.waw.pl Port 80

                I to nie tylko dzisiaj ale od paru dni. Zainteresował mnie jedna z informacji i
                chciałem ja przczytac ale niestety nie mogę...
                • vampi_r Re: Super 22.05.05, 23:05
                  bartek_park napisał:

                  > A z innej beczki to wchodzac na strony SISKOM w dziale aktualnosci po
                  > kliknięciu na więcej pojawia się taki oto komunikat:
                  >
                  > Not Found
                  > The requested URL /artykuly/rz-160505.GIF was not found on this server.

                  Uuuuups...

                  Dzięki, już poprawiam.
                  Jakby co, to wszystko znajdziesz w Informacjach.
                  • vampi_r Już jest SUPER 22.05.05, 23:27
                    W Aktualnościach wszystko chodzi.
                    • Gość: AOR Geologia!!! IP: 195.117.144.* 27.05.05, 21:03
                      kiedyś trafiłem w necie na mapkę geologiczną, przekroje niektórych
                      gruntów ,lokalizację cieków wodnych obecność wód gruntowych. I co?. Okazało
                      się, że wszystko jest zrobione pod kątem lokalizacji przyszłych dróg. I tak na
                      Bemowie-Gorce jest bardzo podmokły teren, nie wiem jak oni zbudują tam półtunel
                      a co dopiero tunel. Obiecują wkopać to na 5 metrów.!!!! Ja będąc laikiem
                      złapałem się za głowę. Wystarczy pojechać w okolice Lazurowej i przejazdu
                      kolejowego ---jakie ładne jeziorko. Zaraz przy samych torach, a za torami ma
                      iść nowa droga. A Fort Blizne---co? odwodnią teren? No to go zniszczą, z
                      przecież jest pod ichroną. Zobaczycie że będą zajebi... jaja. Polska Ludowa
                      i wszystko od nowa. I niech mi nikt nie mówi, że są odpowiednie technologie.
                      Oczywiście luidzie latają w kosmos, a w Polsce nie potrafią zbudować równego
                      chodnika.
                      • Gość: Rysiek O co ci chodzi? IP: *.aster.pl 28.05.05, 14:05
                        Przecież najważniejszy jest wykup gruntów a potem budowa może już stać przez
                        następne dwadzieścia lat.
                        Swoją drogą polecam wszystkim stronę SISKOM i zaznaczone tam przyszłe plany
                        tras w Warszawie. Wszystko pięknie, ale takiej gigantomanii nie było nawet za
                        Gierka. Ciekawe jak to wszystko ma powstać w kraju, który nie jest wstanie
                        skończyć nawet jednej linii metra?
                        Siskomomowcy zresztą działają niczym prawdziwi komsomolcy. Raz mówią na
                        obwodnicy Warszawy tranzytu przez Warszawę nie będzie ponieważ ludzi np. jadący
                        z Krakowa do Gdańska pojadą obwodnicą TIR a za innym razem okazuje się że
                        jednak tranzyt będzie szedł przez miasto.
                        Tak na marginesie, w czwartek jechałem tą osławioną obwodnicą TIR i nie wiem
                        jaki samobójca odważyłby się ominąć Warszawę drogą zapełnioną przez TIRy, gdzie
                        w jedną stronę jest tylko jeden pas brak wyasfaltowanego pobocza. Oczywiście na
                        stronie SISKOM piszą że pobocze ma być wyasfaltowane, ale ja jechałem odcinkiem
                        już wyremontowanym i mogłem się przekonać jak ta trasa wygląda w
                        rzeczywistości. Piszecie że 20-30 km od Warszawy powstaje obwodnica? Pojedźcie
                        chociażby do Berlina i zobaczcie jak to powinno wyglądać a nie piszecie takie
                        bzdury.
                        PS. Obwodnica śródmieścia jest ekstra:). Rozumiem Trasa Łazienkowska, ale
                        Okopowa czy most Gdański? Żenujące
                        • vampi_r Re: O co ci chodzi? 29.05.05, 22:32
                          Ej, naciągasz nieco.
                          My mówimy, że tranzyt Kraków - Gdansk poleci A1, a nie przez Warszawę, a tranzyt wschód-zachód 50-tką, a nie POW.

                          Co do gigantomanii, to zgodziłbym się, gdyby inwestycje miało robic tylko miasto stołeczne. A to ma być inwestycja państwowa.
                          Dla sceptyków polecam stronę Łódzkie Autostrady (link na naszej stronie) i poczytanie nieco o gigantomanii przy budowie A2.
                          Rysku, może wybierzesz się na kolekną wycieczkę na plac budowy A2? Może wtedy będziesz miał nieco inne spojrzenie. Na razie poczytaj o tym na budowana jest A2.
                        • vampi_r Re: O co ci chodzi? 29.05.05, 22:34
                          A w Berlinie idzie autosrada 5 km od centrum.
                          Zresztą polecam zobaczenie jak to jest w innych miastach Europy.
                          Bardzo pouczajace:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=16850985
                          • vampi_r Re: O co ci chodzi? 29.05.05, 22:36
                            Mapa Berlina też tam jest. Radze zmierzyć jak daleko od centrum jest autostrada. Wychodzą idealnie tereny Ursynowa i Bemowa, więc....
                            • h108 Re: O co ci chodzi? 30.05.05, 00:18
                              A moze trzeba zmierzyc odleglosc nie od centrum, tylko od GRANIC miasta ;)
                              • vampi_r Re: O co ci chodzi? 31.05.05, 03:20
                                h108 napisała:

                                > A moze trzeba zmierzyc odleglosc nie od centrum, tylko od GRANIC miasta ;)

                                Tak czy siak w Berlinie autostrada przebiega bliżej centrum, niż np. POW na Ursynowie, a do granic miasta ma dalej.
                                Więc...?
                                • Gość: Rysiek Ale wokół Berlina jest też obwodnica IP: *.aster.pl 31.05.05, 16:43
                                  która znajduje się w znacznej odległości od miasta. A u nas? Obwodnica TIR o
                                  standardzie drogi powiatowej
                                  • vampi_r Re: Ale wokół Berlina jest też obwodnica 01.06.05, 02:58
                                    Nie. Obwodnica TIR os tandardzie drogi głownej ruchu przyspieszonego. Czyli lepszym, niż obecne wszystkie drogi w Polsce.

                                    Nie porównuj Polski do Niemców. Tam autosttrady buduje się od 100 lat, a u nas od 10 lat.
                                    Problem w tym, że trzeba nadrobić zaleglości i zbudować coś, co już jest najpilniejsze.

                                    Zadanie matematyczne:
                                    Po Warszawie jeździ każdego dnia 2 mln. samochodów warszawskich lub dowarszawskich.
                                    Dookoła Warszawy jeździ około 50 tys. pojazdów.
                                    Gdzie najpierw zbudowałbyś dobrą trasę?
                                    W Warszawie, czy poza Warszawą?

                                    Pilne inwestycje są w mieście, bo inaczej zatkamy sie kompletnie.
                                    Jak zrobi się w mieście, to kolejny etap to będzie autostrada pozamiejska.

                                    Jak zaczniez na odwrót, to trzeba czekac z inwestycjami w stolicy najmniej 10 lat. Czy Warszawa wytrzyma bez nowych tras jeszcze 10 lat?
                                    A wybuduje się to kiedy? Nie przed 2020 rokiem.

                                    Planowane zakonczenie inwestycji GDDKiA w Warszawie to 2013 rok.
                                    • bartek_park Re: Ale wokół Berlina jest też obwodnica 01.06.05, 07:41
                                      co to jest samochód "dowarszawski"?

                                      A tak przy okazji to zwracam uwagę, że np. w Berlinie obecnie myśli się o tym
                                      jak "wyprowadzać" samochody z miasta a nie zwiększać ruch tzn. stawia sie coraz
                                      silniej na alternatywna komunikację. Jeżeli już w ogóle chcemy robić takie
                                      porównania, ale generalnie to różnice są tak wielkie, że przyrównywanie
                                      Warszawy i Berlina wydaje się nieporozumieniem.
                                      • Gość: Rysiek W pełni się zgadzam że nie należy IP: *.aster.pl 02.06.05, 03:00
                                        porównywać Warszawy z Berlinem. SISKOM lubi jednak powoływać się na przykłady
                                        miast zachodnich przy promowaniu ewenementu na skalę europejską jakim jest
                                        obwodnica Warszawy.
                                        Dziękuję wam SISKOMowcy za to że mnie uświadomiliście. Jechałem dzisiaj
                                        Towarową, przepraszam obwodnicą Śródmieścia. Niedługo zaczniecie pisać że to
                                        jest trasa bezkolizyjna;)
                                        • vampi_r Re: W pełni się zgadzam że nie należy 04.06.05, 01:55
                                          Gość portalu: Rysiek napisał(a):

                                          > porównywać Warszawy z Berlinem. SISKOM lubi jednak powoływać się na przykłady
                                          > miast zachodnich przy promowaniu ewenementu na skalę europejską jakim jest
                                          > obwodnica Warszawy.
                                          > Dziękuję wam SISKOMowcy za to że mnie uświadomiliście. Jechałem dzisiaj
                                          > Towarową, przepraszam obwodnicą Śródmieścia. Niedługo zaczniecie pisać że to
                                          > jest trasa bezkolizyjna;)

                                          Nie. Trasa ta, jako obwodnica śródmieścia będzie jeszcze modernizowana.
                                          Na razie naczelną ideą jest odciązenie ulic w centrum Warszawy.
                                          Wyobraź sobie, że obecnie drogowcy zamykają pół Towarowej, by ją wyremontować.
                                      • vampi_r Re: Ale wokół Berlina jest też obwodnica 04.06.05, 01:50
                                        bartek_park napisał:

                                        > co to jest samochód "dowarszawski"?

                                        No to skrót myślowy. Samochód jadacy do Warszawy.

                                        >
                                        > A tak przy okazji to zwracam uwagę, że np. w Berlinie obecnie myśli się o tym
                                        > jak "wyprowadzać" samochody z miasta a nie zwiększać ruch tzn. stawia sie coraz
                                        >
                                        > silniej na alternatywna komunikację.

                                        Ja jestem za komunikacją alternatywną.
                                        Jak w Warszawie sieć metra będzie tak gesta, jak w Paryżu, czy Berlinie, to mozna będzie mówić o stawianiu na komunikację alternatywną.
                                        Na razie stawiamy na zbudowanie przez Państwo obwodnicy ekspresowej w mieście.
                                        • bartek_park Re: Ale wokół Berlina jest też obwodnica 04.06.05, 07:37
                                          1. Jak to obwodnicy w mieście? - Obwodnica okala miasto dookoła, droga
                                          przecinającamiadto na pewno nie jest jego obwodnicą.

                                          2. Tu właśnie widzę błąd... brak dobrej komunikacji w Warszawie i konieczność
                                          rozwiązania tego problemu przy jednoczesnym dysponowaniu pewnymi wolnymi
                                          terenami daje niesamowitą szansę Warszawie stworzenia nowoczesnego systemu
                                          komunikacji a nie sięgania do modernistycznych rozwiązań komunikacyjnych sprzed
                                          40 lat. Działanie wg pomysłu najpierw wybudujmy, potem zastanowmy się jak to
                                          usprawnić jest jakośmalo przekonujace....
                                          • vampi_r Re: Ale wokół Berlina jest też obwodnica 04.06.05, 10:17
                                            bartek_park napisał:

                                            > 1. Jak to obwodnicy w mieście? - Obwodnica okala miasto dookoła, droga
                                            > przecinającamiadto na pewno nie jest jego obwodnicą.

                                            Nie. Są obwodnice miejskie i pozamiejskie.
                                            Szerzej wyjaśniamy to na naszej stronie internetowej.
                                            Nie da się poprowadzić trasy tuż poza granicami Warszawy, bo wpadasz wtedy w liczne rezerwaty przyrody: Puszczę Kampinoską, Las Kabacki, Wyspy Zawadowskie

                                            >
                                            > 2. Tu właśnie widzę błąd... brak dobrej komunikacji w Warszawie i konieczność
                                            > rozwiązania tego problemu przy jednoczesnym dysponowaniu pewnymi wolnymi
                                            > terenami daje niesamowitą szansę Warszawie stworzenia nowoczesnego systemu
                                            > komunikacji a nie sięgania do modernistycznych rozwiązań komunikacyjnych sprzed
                                            >
                                            > 40 lat. Działanie wg pomysłu najpierw wybudujmy, potem zastanowmy się jak to
                                            > usprawnić jest jakośmalo przekonujace....

                                            Problem komunikacji miejskiej trzeba rozwiązać na kilku płaszczyznach.
                                            Sprawna komunikacja miejska, sprawna sieć bezkolizyjnych tras, system sterowania ruchem na ulicach, ścieżki rowerowe.
                                            Inwestycja GDDKiA pozwala Warszawie zaoszczędzić nieco środków, które moze przeznaczyć na nowy tabor komunikacji masowej lub rozbudowę metra.
                                            Trasa Toruńska już od lat się wali. Warszawy nie stać na jej remont, czy modernizację. Od ponad 30 lat planowane jest też przedłuzenie tej arterii na zachód stolicy.
    • mr_x3 Re: Harmonogram budowy łącznika S8 Konotopa-Pryma 03.06.05, 19:19
      Trasa bezkolizyjna idąca przez miasto MUSI mieć maksymalną możliwą technicznie i
      prawnie liczbę węzłów. Wtedy taka trasa służy przde wszystkim lokalnej
      społeczności (tu mieszkańcom Bemowa i Warszawy).

      Im mniej węzłów tym trasa jest bardziej tranzytowa.

      Dobry przykład to zamiana A2 na S2 i przez to zwiększenie liczby węzłów.

      trzeba mieć dobrze "pie...." w głowę aby likwidować zaplanowany wcześniej
      węzeł z Powstańców Śląskich.

      A "skracanie" drogi do wylotu na Gdańsk... Być może byłoby to możliwe pod
      warunkiem że jechałoby się palcem po mapie lub gdyby przejazd trasą S8 został
      całkowicie zablokowany (np. poważny wypadek).
Pełna wersja