GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót...

01.01.06, 19:39
...pewne logiczne spostrzeżenia przemawiają za tym że gigantyczne opóxnienia robót były z góry zaplanowane przez włodarzy naszego grodu....po co kazano zamykać drugą-starą- nitkę Górczewskiej?...trzeba było poczekać na zgromadzenie więcej pieniędzy i wtedy zlecić to firmie która zrobiła by remont szybko...a tak PanKaczyński sobie poszedł zabrał resztę "wspólników"...czy współpracowników a my stoimy w gigantycznych korkach...jemu nawet się dupy nie chce przespacerować kilkaset metrów a my mamy stać w korkach..a może PanUrbański coś więcej by o tym wiedział...kiedyś zapewniał że remonty przebiegają planowo a tu taka wpadka...a może pieniązki zniknęły...Panie Ziobro i Giertych..czas komisję śledczą powołać pt. kto tak na prawdę gnębi mieszkańców warszawy.
    • Gość: joal Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.01.06, 21:25
      coś w tym jest; mam podobne spostrzeżenia
      • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 03.01.06, 19:44
        to co się dzieje na Górczewskiej i marynarskiej to powinno zainteresować prokuratora ale jak wiadomo jest nim ( dwa w jednym ) PanZiobro a on nie ma czasu na głupoty ooooo....ojca rydzyka odwiedzić to oczywiście czas znajdzie vide-salaKongresowa-sabat rodzin radia maryja...
    • Gość: adam Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 12:44
      Złe spostrzeżenia.

      Wine opóźnieniom nie sa władze miasta a firma wykonujaca roboty na górczewskiej
      i marynarskiej (ta sam firma) roboty stoi bo wygrali przetargi zaniżając cenny
      a teraz im sie kasa skończyła i żadaja od miasta pieniedzy a miasto zapłaciło
      roobty na górczewskiej to kwerstia 2 tygodni.
      • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 04.01.06, 18:43
        ..ha, z tego co wiemy to właśnie miasto przestało finansować obydwie budowy w ;połowie roku...Może Ludwikcobudziludzi przyjrzałby się temu...a tak nawiasem-ciekawe że nikt z włodarzy miasta nie idzie do prokuratury z zawiadomieniem o przestępstwie wyłudzenia...
        • vampi_r Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 04.01.06, 20:25
          Natomiast to MPRD złożyło dziś doniesienie do prokuratury na dyrektorów ZDM za zaniedbania...
    • Gość: xxx Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 00:20
      Slyszalem takie pogloski ze gorczewska ma byc oddana do konca marca ale jest jeszcze jeden problem niewiadomo kiedy zostanie oddany odcinek od powstancow slaskich do tesco poniewaz ktos wykupil ten teren i chce ponad dwokratna kwote jaka byla i mozliwe jest ze sobie odpuszcza tamten odcinek i poszeza ten odcinek i poszeza ten stary odcinek gorczewskij po stronie czumy
      • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 05.01.06, 17:48
        chyba błednie gdzieś wysłuchałeś...o ile mnie pamięć nie myli to teren był własnością gminy...
        • Gość: xxx Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:54
          wlasnie nie ktos odkupil od tamtych lokatorow teren dal im jakiesz mieszanie zastepcze i teraz jest problem bo chca wieksza cene za ten kawalek dlatego jest taki krotli odcinek zbudwany ktory zarasta juz trawa
          • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 06.01.06, 09:57
            ...hehehe...lokatorzy którzy tam mieszkali nie mieli tytułu prawnego do placu, mieszkali w domu który kiedyś postawiła im firma w której byli zatrudnieni( firma także nie miała tytułu prawnego oprócz chyba dzierżawy)...
    • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 06.01.06, 13:22
      ....jedyne rozwiązanie na rzecz szybkiej modernizacji Górczewskiej to zrzutka na apartament dla Kaczyńskiego na Bemowie albo Grotach...płynność świateł też pewnie wtedy ustawią po ludzku...i policaji wiecej bedzie...idąc KrakowskimPrzedmieściem od Świętokrzyskiej do pl.Zamkowego minąłem ok 12 patroli pieszych dwuosobowych nie dałem rady policzyć patroli w oznakowanych pojazdach(było ich na pewno kilkanaście) a ile jest w nieoznakowanych...widać że władza bardzo boi sie innych i obstawia jak może się Służbami....pamiętam że tak właśnie był obstawiany DomPartii...skojarzenie cokolwiek trafne chyba...
    • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 09.01.06, 17:42
      ...była jakaś komisja dziś przed południem da Górczewskiej i foto robili...ciekawe któż to był....
      • Gość: kafar Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... IP: *.emrsn.co.uk 09.01.06, 18:03
        Fanem MPRD nie jestem, ale jak do Górczewskiej podchodzi ZDM opisuje dzisiejsza
        Rzepa: www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060109/warszawa_a_2.html
        ......
        Zaspali z gardłem
        Kiedy wykonawca i inwestor obrzucają się błotem, kierowcy stoją w gigantycznym
        korku. Stara jezdnia Górczewskiej jest wciąż zamknięta, a wiadukt nad torami
        przy Wola Parku do połowy rozebrany. Inwestycja powinna się skończyć już wiosną
        ubiegłego roku - nowego terminu nie znamy.

        Sprawdziliśmy, jak wyglądają przygotowania do poszerzenia kolejnych odcinków
        ul. Górczewskiej. O ból głowy przyprawia fatalne tempo prac nad likwidacją
        wąskiego gardła między ul. Powstańców Śląskich a Tesco. ZDM obiecywał, że nowa
        jezdnia pojawi się w tym miejscu do końca 2005 roku. Tymczasem nie ogłosił
        jeszcze przetargu na wykonawcę prac.

        - Nie możemy tego zrobić bez pozwolenia na budowę - mówi Urszula Nelken,
        rzecznik ZDM. - A nie możemy o nie wystąpić przed otrzymaniem zgody na
        rozbiórkę domu, który blokuje budowę.

        Bajki o rozbiórce
        Według ZDM pozwolenie powinno wydać Biuro Nieruchomości.

        - Pozwolenie na rozbiórkę? Jakieś bajki opowiadają - dziwi się Marcin Bajko,
        dyrektor BN. - Rozbiórka tego budynku nie wymaga specjalnego pozwolenia!
        Wystarczy zgłosić jej zamiar do delegatury Biura Architekta Miasta. Budowa
        drugiej jezdni powinna trwać już od kilku miesięcy - twierdzi.
        .......
        • arvelli Re: GÓRCZEWSKA ---sabotowanie robót... 09.01.06, 18:20
          ...ja to widzę w ten sposób...wyobrażam sobie że jestem BurmistrzemBemowa..przyjeżdżam do ratusza o 8.00..co prawda stoję w korkach..wchodzę do środka i wyglądam przez to duże okinko i ...szlag mnie trafia jak patrzę na ten burdel pomieszany z chlewem za oknami....wołam zastępcę zastępcy i każę mu wyjaśnić sprawę CZAS START ! ok.12.00 mam juszch gotowe: kto powinien,a kto musi: dzwonię do prokuratury i zlecam kontrole w firmie która powinna ukończyć remont juszch dawno i kieruję sprawe do sądu...ale burmistrzowi się nie chce...nam , mieszkańcom też nie będzie się chciało takiego burmistrza!!!!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja