macie pluskwy na woli?

29.01.06, 19:20
jak z nimi walczyć? wiem o nich wszystko, zwyczaje itd. natomiast w
internecie mało jest fachowych porad. nie wiem czy powinnam się pozbyć
materaca, w którym się zagnieździły, czy jest do uratowania...? używam płytki
bros i aerozolu globol. nie gryzły mnie. chyba dość wcześnie je wykryłam. po
remoncie się ujawniły. nie wiem czy majster mi je przyniósł, czy skąd się
wzięły. jestem załamana. wszystkie inne problemy odeszły na dalszy plan.
pomóżcie!
    • Gość: michal Re: macie pluskwy na woli? IP: *.chello.pl 30.01.06, 00:18
      chyba sprawie sobie pluskwy w domu, to wszystkie moje preblemy odejda na dalszy
      plan.a tak powaznie:

      "Pluskwy gnieżdżą się za obrazami, w meblach, pod tapetą, a także w zakamarkach
      murów i stropów. Prowadzą nocny tryb życia. Najczęściej żywią się ludzką krwią,
      ale mogą również atakować zwierzęta domowe. Podstawowym sygnałem ich obecności
      na ciele żywiciela jest bardzo dokuczliwy świąd. Mają owalny kształt,
      czerwonobrązowy kolor, osiągają 5 do 6 mm długości i około 3 do 4 mm
      szerokości. Do naszych domów przedostają się z używanymi meblami, tanią
      odzieżą. Ale można też przenieść je z pociągu, kina czy pobytu w hotelu lub
      restauracji.

      W zwalczaniu tych pasożytów największe znaczenie ma zachowanie maksymalnej
      czystości osobistej, pomieszczeń, sprzętów oraz otoczenia. Istnieją różne
      środki chemiczne, których stosowanie wymaga jednak bezwzględnego przestrzegania
      podawanych na opakowaniach wskazówek i zachowania ostrożności, ponieważ ich
      trujące właściwości mogą być szkodliwe także dla człowieka. Należy wybierać
      takie, które zawierają związki chemiczne pyretroidowe lub karbaminianowe
      (informacja na opakowaniu), np. K-Othrine czy Insekt Stop.

      Opryski przeciw pluskwom należy stosować przed dłuższymi wyjazdami albo np.
      wczesnym ranem, aby do czasu powrotu domowników w godzinach popołudniowych, a
      najlepiej wieczornych, zastosowany środek zdążył wyparować. Opryskiwać trzeba
      zwłaszcza najdrobniejsze zakamarki. Za obrazami, miejsca za meblami, makatami,
      materace i ich okolice, wnętrza mebli tapicerskich, obudowy sufitów i wszelkie
      szpary w podłogach."

      bardzo Ci wspolczuje, nigdy nie mialem tego robactwa w domu, a juz mnie
      wszytsko swedzi.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia



    • Gość: michal Re: macie pluskwy na woli? IP: *.chello.pl 30.01.06, 00:29
      mam jeszcze cos takiego:

      "Pluskwy
      usuwanie
      -nie lubią zapachu amoniaku, świeżych liści piołunu, marzymięty grzebieniastej,
      ostróżeczki polnej.
      -myć meble, obrazy, podłogi wodą z ałunem, esencją octową lub terpentyną.
      -skupiska i zagrożone miejsca nacierać spirytusem - szczególnie tapicerkę.
      -pamiętać o dezynsekcji sąsiednich pomieszczeń, nawet jeśli nie ma tam
      pluskiew."

      pzdr
      • dzindybry3 Re: macie pluskwy na woli? 30.01.06, 22:38
        bardzo Ci dziękuję. sprawdzę jaki skład mają preparaty, które nabyłam. mnie
        wszystko cały czas swędzi, wydaje mi się, że cały dzień po mnie chodzą. nie
        znajduję śladów ugryzień. czasem wydaje mi się, że po padam już w schizofrenię,
        albo żyć mi się już nie chce. zaraz potem, mówię sobie "nie poddam się".
        generalnie to prawie cały czas o nich myślę. odwlekam moment pójścia spać. w
        związku z czym po 3, 4 dniach padam na pysk. jest to naprawdę okropne.
        najgorszemu wrogowi nie życzę. ...już wolałabym prusaki, mrówki faraona, czy
        inne takie.
Pełna wersja