Gość: Trele morele
IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.*
11.04.06, 08:16
Wszystko ładnie pięknie tylko że kamery nie pokazują o wiele więcej niż to co
widać przez przednią szybę. W ten sposób nadal można wiele nagiąć... Nie
wiadomo jaką kursant ma prędkość, czy używa migaczy, że wymusił pierwszeństwo
przy zmianie pasów już sie nie dowiemy, czy zaparkował na mieście dobrze...
też nie. Dobrze że chociaż ukróci się nacisk psychiczny na zdajacego. Teksty
w stylu "chce pan nie zdać?" "niech mi pan tu nie filozofuje" "bo zaraz się
przesiądziemy" "jak jedziesz dziecinko" będzie można wreszcie bucom
udowodnić. A ja mam prośbę do egzaminowanych... zgłaszajcie odwołania, bo
wielu egzaminatorów nie zna przepisów, a na protestującego w czasie egzaminu
kursanta mają szybką odpowiedź "chce pan nie zdać?"