Pierwszy dzień egzaminów na prawo jazdy rejestr...

IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 11.04.06, 08:16
Wszystko ładnie pięknie tylko że kamery nie pokazują o wiele więcej niż to co
widać przez przednią szybę. W ten sposób nadal można wiele nagiąć... Nie
wiadomo jaką kursant ma prędkość, czy używa migaczy, że wymusił pierwszeństwo
przy zmianie pasów już sie nie dowiemy, czy zaparkował na mieście dobrze...
też nie. Dobrze że chociaż ukróci się nacisk psychiczny na zdajacego. Teksty
w stylu "chce pan nie zdać?" "niech mi pan tu nie filozofuje" "bo zaraz się
przesiądziemy" "jak jedziesz dziecinko" będzie można wreszcie bucom
udowodnić. A ja mam prośbę do egzaminowanych... zgłaszajcie odwołania, bo
wielu egzaminatorów nie zna przepisów, a na protestującego w czasie egzaminu
kursanta mają szybką odpowiedź "chce pan nie zdać?"
    • Gość: lala Re: Pierwszy dzień egzaminów na prawo jazdy rejes IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 09:43
      Wg mnie nie muszą być mili czy "za mili". Wystarczy że będą profesjonalni. A że
      się stresują, to dobrze, na razie żyli bez stresu.
    • Gość: Gall Re: Pierwszy dzień egzaminów na prawo jazdy rejes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 09:50
      "Film zapisywany jest na twardym dysku, który automatycznie kasuje go po 22
      dniach. Jeśli zdający nie zgadza się z oceną, ma prawo domagać się odtworzenia
      nagrania z taśmy."

      Po co odtwarzać go na taśmie, skoro jest zapisany na dysku twardym? :>
      • Gość: miccyg Re: Pierwszy dzień egzaminów na prawo jazdy rejes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.06, 14:28
        hehe.... na taśmie ale chyba klejącej :-) A tak na poważnie to teraz wszytsko
        jest w postaci zapisu cyfrowego na dyskach twardych, a nie na żadnej taśmie!
        Niech autor poprawi artykul i sie lepiej dowie na czym jest zapisywane a
        dopiero pozniej pisze ze zapis na tasmie.
        ________
        Pozdro
        • Gość: Kamilus Profesjonalizm IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 11.04.06, 14:39
          To się nazywa dziennikarski profesjonalizm. Gazeto daj przykład innym i
          zacznijcie zatrudniać ludzi którzy mają pojęcie o pojęciu. Niech sprawami
          technicznymi zajmują się Ci którzy o technice coś wiedzą, a polityką ludzie
          którzy się na polityce znają... bo Wam wychodzą buble w takim stylu. Już nie
          wspominając że czasem o Warszawie piszą ludzie nie mający pojęcia o topografii
          miasta. Skąd Wy ich bierzecie?!!!
        • Gość: brut a wlasnie ze na tasmie IP: *.acn.waw.pl 11.04.06, 15:11
          nie badz taki jurny jak nie masz bladego pojecia o rzeczy. Na tasmach zwykle sie
          archiwizuje duze ilosci danych i sa one najodpowiedniejszym medium do tego.
Pełna wersja