Gość: Robal
IP: *.aster.pl
16.04.06, 11:36
Przeszedłem się ostatnio po Boernerowie. Pan burmistrz Całka jednak "zrobił
dobrze" mieszkańcom, co polega na:
1. Budowie szpetnej hali sportowej na ryneczku tej osady, co oznacza
unicestwienie owego placyku i zaburzenie przedwojennej koncepcji
architektonicznej (drogie głąby popierające tę halę, wyjaśniam, że
2. Pokryciu nawierzchni kolejnych uliczek kostką bauma (kolorek szary lub
gustowny czerwony) wraz z postawieniem latarni w wersji polish standard
Tym samym, to zabytkowe osiedle coraz bardziej popada w degradację,
zwłaszcza, że od zachodu na b. terenie wojskowym powstają w ekspresowym
tempie klockowate bloki Mitexu. Co prawda nikt jeszcze nie wpadł na pomysł,
aby postawić na środku Boernerowa wieżowiec, ale wierzę, że to wyłącznie
kwestia czasu. My Polacy wszystko potrafimy spiep.rzyć, no bo kto by myślał o
takich bzdetach jak kostka brukowa, stylizowane latarnie czy zachowanie
przedwojennego układu architektonicznego? I jeszcze całujcie w d.u.p.ę
burmistrza Całkę za salę gimnastyczną dla dzieciaczków