Gość: refi IP: waprx* / 172.24.100.* 05.02.03, 16:11 jw.Interesują mnie studnie na trasie od Centrum do Bemowa Ta najbliżej mnie niestety nie działa, a u mnie w domu pustynia-:). Dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
janior Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? 06.02.03, 00:44 Bemowo jest duże, więc nie wiem którą trasą jeżdzisz... O ile pamiętam blisko drogi na centrum z Jelonek jest studnia przy sterniczej od powstańców śląskich (to na wysokości domu zawalidrogi). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: re\ Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? IP: waprx* / 172.24.100.* 06.02.03, 11:07 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: refi Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? IP: waprx* / 172.24.100.* 06.02.03, 11:11 janior napisał: > Bemowo jest duże, więc nie wiem którą trasą jeżdzisz... O ile pamiętam blisko > drogi na centrum z Jelonek jest studnia przy sterniczej od powstańców śląskich > (to na wysokości domu zawalidrogi). > Zatem precyzuję. Jeżdżę: Kasprzaka, Płocką a później Górczewską. Może ktoś wie gdzie nie zbaczając za bardzo znajdę jakąś studnię oligoceńską. podobno jest gzieś na płockiej ale gdzie? Pozdrawiam i dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś
belferka Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? 06.02.03, 11:45 Na pewno jest studnia na samym rogu Wolskiej i Skierniewickiej (po tej stronie ulicy, gdzie Foton). Pozdrawiam Belferka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnk Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 06.02.03, 11:52 Potwierdzam. Studnia jest. Wyglada tylko nieco obskurnie :( Odpowiedz Link Zgłoś
belferka Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? 07.02.03, 08:41 To fakt :-)) Ale jak przejeżdżam obok, to zawsze przy kranach kłębi się tłumek spragnionych warszawiaków ;-)) Więc jakość wody chyba w porządku. Pozdrowienia Belferka (co już wody ze studzienki nie nosi, bo jej się nie chce...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: refi Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? IP: waprx* / 172.24.100.* 07.02.03, 11:30 Dziękuję. Zatankowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
janior Re: Gdzie są studnie oligoceńskie? 07.02.03, 15:29 belferka napisała: > Pozdrowienia > Belferka (co już wody ze studzienki nie nosi, bo jej się nie chce...) A mnie wciąż domownicy poganiają żebym przyniósł (mam 3 min. od bloku), a jak było sprawdzane to ta w kranie niewiele gorsza jest. Praktycznie jedyną różnicą był brak chloru w tej oligoceńskiej (żekomo). Dlaczego w Wawie woda w kranach musi być najgorsza w całym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś