Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do pl...

IP: *.nat.student.pw.edu.pl 19.07.06, 08:47
Marnotrawstwo na górze jest zastraszające ... Przydałoby się rozliczać
każdego. W przypadku nieudolności powinna być konfiskata części mienia ...
    • Gość: Sceptyk Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.06, 09:00
      Wiadomo, że po to wydali prawie milion, żeby PiSiorkowi znajomi go zarobili za
      byle jakie projekty, które, jak z góry było wiadomo, nie będą do niczego
      potrzebne. Czy po PiSiorkach można sie spodziewac czegoś innego? Zaraz Galba
      weźmie ich wobrone ale temt mało polityczny, więc może tu nie zajrzy...
      • Gość: dlaczego "nie będą dlaczego "nie będą do niczego potrzebne"? IP: *.aster.pl 19.07.06, 10:00
        czemu myślisz, że ten projekt był z góry skazany na niepowodzenie?

        Sam się zastanawiam nad jego realnością. Pamiętam, że mowa była nie tylko o
        rondzie, estakadach, tunelu, przerzuceniu ruchu na wschodnią nitkę Okopowej,
        ale również o nowoczesnym pasażu rozrywkowo-handlowym w miejscu zachodniej
        nitki Okopowej.

        Może masz rację pisząc, że takie plany były nierealne, ale ciekaw jestem
        dlaczego tak sądzisz.

        pozdrowienia
        • Gość: Kottblum Hanna Re: dlaczego "nie będą do niczego potrzebne"? IP: 217.153.70.* 20.07.06, 09:39
          Plany były nierealne z prostej przyczyny.

          Wydano mnóstwo pieniędzy na projekty, wiedząc jednocześnie, że nie ma z czego
          ich sinansować.
          Za kilka lat, jak znowu temat wypłynie stare projekty będą już nieaktualne i
          trzeba będzie zamówić nowe.

          Dopóty nie ma pieniędzy na realizację projektów, dopóki nie ma sensu wydawać
          nawet grosza na ich przygotowania.
          • Gość: dwie przyczyny dwie przyczyny IP: *.aster.pl 20.07.06, 09:59
            Zgadzam się, ale myślę, że to tylko pół problemu. Myślę, że rewolucyjne plany
            kompletnej zmiany okolic Kercelaka były nierealne z dwu powodów: finansowego
            oraz architektonicznego.

            Finansowy: taka rewolucja kosztowałaby niesamowite pieniądze. Jeśli budowa
            estakad pod Galerią Mokotów kosztowała 45m, to budowa estakad nad Kercelakiem,
            plus przebicie tunelu, plus położenie drugiej jezdni na wschodniej nitce
            Okopowej, plus przełożenie na wschodnią stronę torów tramwajowych, plus
            przeoranie do poziomu oligoceńskiego zachodniej nitki, plus zbudowanie tam
            infrastruktury handlowo-rozrywkowej, plus przejście podziemne, plus mała
            architektura, plus ekrany, plus nie wiadomo co jeszcze kosztowałoby setki
            tysięcy złotych – może i pół miliarda? Tymczasem suma wszystkich wydatków
            budżetowych Woli na rok bieżący to 72m. Oczywiście, miasto wspomoże, ale ile,
            skoro wydatki władz miasta na inwestycje drogowe w skali roku to ok. 500m. Być
            może dołoży się województwo, być może dołoży się budżet ministerialny, być może
            znajdą się sponsorzy, być może. Ale mimo to wątpię, by połączone siły
            dzielnicy, miasta, województwa i ministerstwa były w stanie sfinansować taki
            projekt. Musiałby on być rozłożony na 2-3 lata, a kto z włodarzy chce wydawać
            pieniądze na inwestycje, które zamknie już jego następca?

            Architektoniczny. Na wschodniej nitce Okopowej pas do zagospodarowania na pasaż
            rozrywkowo-handlowy ma szerokość góra 30 metrów – a to i tak przy dość
            nieprawdopodobnym założeniu, że budynki nowej infrastruktury są niemal
            dostawione do istniejących domów. Dla porównania – prześwit Nowego Światu (od
            pierzei do pierzei) to 22 metry, prześwit Chmielnej (od pierzei do pierzei) to
            10 metrów, a szerokość Chmielnej wraz ze stojącymi przy niej budynkami to
            właśnie 30 metrów. Nie widzę, jak na wschodniej nitce Okopowej możnaby zmieścić
            cokolwiek poza baraczkami, takimi jak osławione „pawilony” na Jana Pawła. Przy
            takim rozwiązaniu zamiast nowoczesnego pasażu handlowo-rozrywkowego, na
            Okopowej będzie tylko groszowy handelek ciuchami, sex-shopy i kebabownie.
            Po drugie, nie bardzo widzę jak możnaby zmieścić cały ruch kołowy i
            tramwajowy na wschodniej nitce Okopowej. Tam z kolei ogólna szerokość pasa
            drogi (czyli dwie trójpasmowe jezdnie z pasem zieleni pośrodku, torami
            tramwajowymi i chodnikami) powinna wynieść około 55 m (tyle mierzy np. Towarowa
            w rejonie Grzybowskiej) lub co najmniej 45 m (Towarowa w rejonie Chłodnej).
            Tymczasem szerokość dostępnego na zachodniej nitce pasa (licząc od parkingów
            przy blokach Stropu od zachodu do uliczki osiedlowej dla bloków między nitkami
            Okopowej) to jakieś 35 metrów... Trzeba by: wyciąć drzewa po zachodniej stronie
            jezdni, zlikwidować parkingi lub ich część i zająć uliczki dojazdowe od
            wschodu – wtedy pas poszerzyłby się do wymaganego minimum 45 metrów. Czy jest
            to możliwe? Miasto musiałoby prawdopodobnie wejść na tereny obu spółdzielni
            mieszkaniowych, co w drodze ugodowej nie wydaje mi się prawdopodobne.

            Reasumując: rewolucja na Okopowej wydaje mi się niemożliwa do przeprowadzenia w
            przewidywalnej przyszłości. Już bardziej prawdopodobna wydaje mi się mega-
            rewolucja: wyburzenie tych 5 bloków stojących w widłach Okopowej i
            zagospodarowanie całego tego terenu od nowa. Ale to dopiero za 30 lat.
            • admiral_0000 Re: dwie przyczyny 20.07.06, 18:23
              No to zrobic projekt i zwrócić sie o dofinansowanie z EFRR-u.
              Poza tym wydawanie raptem 500 mln rocznie na drogi przy takim budżecie, jaki ma
              Warszawa to po prostu sabotaż, bo juz nawet niegopodarnością tego nazwać nie
              można.
      • Gość: do Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do IP: 193.110.99.* 19.07.06, 10:58
        Ja proponuję radnym,prezydentom (czy komisarzom), burmistrzom i innym władcom
        Warszawy przejechać się w godz.16-19.00 przez to rondo!!!!!!! Ale nie
        samochodem czy autobusem!!!!!!! Tramwajem!! Najlepiej od Pl.Zawiszy! Niech
        postoją trzy, cztery cykle zmian świateł w tramwaju!!! W upał na słońcu 30-
        40st.C - ile wtedy jest w tramwaju!?!?! Niech postoją - bo nie ma wolnych
        miejsc siedzących!!! Wyjmą te projekty - ten tańszy - bo ten ma jeszcze rację
        bytu! Za brak jakiejkolwiek koncepcji my, mieszkańcy W-wy, płacący podatki
        powinniśmy podać Ich do prokuratury! Moje pieniądze wywalają w błoto, a ja
        gotuję się w tramwaju wracając w pracy, gdzie zarabiam następne pieniądze które
        pójdą w błoto!!!!!!!!!
        • eer1 dokładnie tak 19.07.06, 11:05
          przejazd tramwajem przez to skrzyżowanie to koszmar, zwłaszcza w przypadku
          tramwajów skręcających od Ochoty w stronę Woli.

          Kiedyś liczyłam czas. Postój na Kercelaku trwał połowę tego, co dojazd na
          Kercelak z okolic Banacha. Zdarzało się, że wysiadałam na Grzybowskiej i dalej
          szłam pieszo, bo nie mogłam wytrzymać z nerwów kiedy tramwaj czekał kolejne
          cykle świateł na Kercelaku.
      • watashi79 Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do 19.07.06, 14:04
        może Gazeta mogłaby sprawdzić, kto wziął kasę za te projekty? to byłoby na pewno
        interesujące odkrycie i Warszawiacy chętnie by się dowiedzieli.
    • Gość: gosc ... no i kto teraz wiezmie za dup... IP: *.msstudio.com.pl 19.07.06, 13:00
      tych baranow, ktorzy zlecili te kretynskie ekspertyzy, skoro bylo wiadomo ze
      zadne rodno nie moze tam powstac
      • Gość: ależ jak najbardzi ależ jak najbardziej może! IP: *.aster.pl 19.07.06, 13:30
        zgadzam się że plan C, czyli totalna przebudowa okolicy (z estakadami, tunelem
        i przerzuceniem ruchu na zachodnią nitkę) jest raczej nieprawdopodobna.

        ale plan B - czyli budowa dużego ronda - wydaje mi się całkiem realistyczny.
        Miejsca dookoła jest wszędzie dość, a ronda 1) usprawniłoby ruch tramwajowy; 2)
        zwiększyło bezpieczeństwo (teraz niemal co tydzień dzwon); 3) zwiększyło
        przepustowość skrzyżowania. Nie wiem dlaczego piszesz, że rondo nie mogłoby tam
        powstać.

        plan A - czyli utrzymanie obecnej organizacji ruchu - jakoś też da się przeżyć,
        ale przecież chodzi o to żeby było lepiej, a nie żeby trwać przy kłopotliwych
        rozwiązaniach.
        • Gość: driver Re: ależ jak najbardziej może! IP: *.chello.pl 19.07.06, 18:42
          Utrzymanie obecnej organizcji ruchu to tez nie jest dobry pomysł. Mi osobiscie
          przypomina ono jakieś skrzyzowanie w kraju Trzeciego Swiata. Z ta roznicą ze są
          chociaz na nim swiatla! To pseudo skrzyzowanie jest tragiczne- np. skret w lewo
          z okopowej w solidarnosci- zawsze tak jakos dziko sie staje tym samochodem, nie
          do konca wiadomo gdzie stanac zeby bylo dobrze. Po drugie wjazd na skrzyzowanie
          od strony solidarnosci w kierunku centrum to jedna wielka koleina w ktora
          wadaja auta- zeby z niej wyjechac trzeba nieźle dać gazu...No i fakt ze
          skomplikowany cykl światel powoduje ze stoi sie na nim baaardzo dlugo- i w
          tramawaju i w samochodzie. Moim zdaniem to skrzyzowanie kwalifikuje sie do
          natychmmiastowej przebudowy!
        • admiral_0000 Re: ależ jak najbardziej może! 20.07.06, 18:25
          Po prostu trzeba zacisnąć zęby i wziąć się do roboty. Wariant C jak jak
          najbardzie potzreny i porzadany. Przeciez tamteny ma przebiegać Obwodnica
          Środmieścia.
    • Gość: Bika Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do IP: 193.17.14.* 19.07.06, 19:52
      A miało być rozliczanie przez PiSiorków a jest jak zwykle.Jest komisja śledcza, ktoś kasę bierze za pieczątki,papierki a sledztwa niet.Pozostaje jedynie tumanienie spoleczenstrwa....przez naczelnego edukatora 4 rzeczypospolitej który wie kiedy była bitwa pod oppskowem a nie wie w którym stuleciu Narew połaczyła się z Bugiem.Koszmar.
    • Gość: Warszawianka Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 14:47
      "Wygląda na to, że kilkaset tysięcy złotych, które pochłonęły projekty, poszło
      na marne." - nie marne, "ktoś" je przecież dostał i napewno dobrze spożytkował ;-))
      • Gość: Kotblum Hanna Re: Nie przejedziesz przez Kercelak na Wolę i do IP: 217.153.70.* 21.07.06, 09:22
        Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości.
        Jest tylko jedna mała różnica, to nie "ktoś", ale krewni-i-znajomi, tyle że nie
        królika, a włodarzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja