Gość: ateista IP: *.u.mcnet.pl 28.07.06, 09:40 GDZIE BYŁ BÓG Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
leech3 Re: GDZIE BYŁ BÓG 28.07.06, 13:16 Człowiek dostał wolną wolę. Na bazie tej wolności jeden człowiek moze krzywdzić drugiego. Ingerencja Boga była by odebraniem wolności człowiekowi (temu co krzywdzi). Ale życie człowieka nie jest wartością najwyższą (bo zycie i tak zawsze sie skończy). Najwazniejsze jest jak się żyje (dla ateistów - bo pamięć o tym ma szanse przetrwać wieki, dla wierzących bo z tego jest człowiek rozliczany przed Bogiem). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laakon Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:48 Bóg jest i widzi i narazie nie ingeruje w sprawy ludzkie. Ale do czasu. Tymczasem wszystkie ofiary takich mordów będą miały zmartwychwstanie - co zrekompensuje im wszystkie poniesione cierpienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: (WTC)+ Discovery Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o Bogu.../? IP: *.bb.online.no 31.07.06, 23:43 Ja osobiscie przezylem ten incydent jako okazje "od UFO/?" wszystko nadziemsko dramatyczne.. a Osame tego z tasm video...nazywan slodko : "Alien/?" czasem fakta wolaja o zemste do Nieba Pan Bog sie nie msci ..est Dei Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krokodyl Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.acn.waw.pl 28.07.06, 16:59 I dlatego jest nadal w nas tyle nienawiści w życiu codziennym , obłudy , plotek , pomówień , złodziejstwa , ..... ? Kiedy powiedziałeś swojemu sąsiadowi coś miłego , bądź chociaż dzień dobry! , zapytałeś go jak się czuje , kiedy byłeś dla niego po prostu życzliwy ? Podobno na Woli to nie modne . Tu jeden drugiego najlepiej by zjadł . Boję się , że i tak stoję i krzyczę na próżno . Choć ciągle mam nadzieję że coś się zmieni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goody Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.range81-156.btcentralplus.com 28.07.06, 23:47 hm... Bog jest tylko w niektorych ludziach... widac Go w Panu Janowskim, ktory jest wolontariuszem Muzeum i teraz oprowadzi wycieczke - pracuje dla innych. niech bedzie naszym przykladem na dobre i zle czasy. jak to sie dzieje, ze wszyscy Powstancy, ktorych znam sa takimi wspanialymi ludzmi? i ze byli/sa takimi wspanialymi ludzmi przez cale zycie? to chyba tamtejsza Warszawa - prawdziwa Warszawa - takich ludzi rodzila. tak czy inaczej szacunek mam dla nich - i dla Pana Jerzego Janowskiego - wielki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Skalska Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.bb.online.no 30.07.06, 09:21 Duzo prawdy w tym co piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin_f Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.bliink.ihug.co.nz 29.07.06, 14:25 Moja Babcia ze swoją 6-letnią córeczką została tego dnia wygarnięta i zapędzona pod most linii kolejowej. Dosłownie kilka osób przed tym, jak miała przyjść ich „kolej”, dostarczono rozkaz von dem Bacha, by oszczędzać amunicję i nie rozstrzeliwać masowo cywilów. Cześć pamięci tych, którzy nie doczekali, i tych, którzy cudem przeszli przez to piekło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kremowa Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: *.chello.pl 30.07.06, 10:33 I moja babcia tam była,tyle ,że z 7 letnim synkiem.A ja z moimi synkami,jak tylko Pan Bóg pozwoli wezmę udział w tej opowieści.Pozdrawiam i chylę czoła przed wszystkimi ,którzy brali udział w tej najstraszniejszej z wojen. Odpowiedz Link Zgłoś
prayboy Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli 31.07.06, 10:43 Bog cierpial i umieral razem z ludzmi, tak jak w Auschwitz. Zrozumcie wreszcie wszyscy, za tam gdzie zabija sie czlowieka zabija sie Boga. Na wojnie, w klinice aborcyjnej, wszedzie. Dlaczego nie pytasz gdzie jest Bog, kiedy zabija sie dziecko poczete ktore cierpi tak samo i na dodatek jest bezbronne. Tam ludzie walczyli z bronia w reku i liczyli sie ze smiercia. Aborcja jest wiekszym zlem niz wojna a wielu ludziom ktorzy sie bulwersuja wojna nie przeszkadza. To jest wlasnie relatywizm moralny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nan kolejny nawiedzony. IP: *.chello.pl 31.07.06, 11:49 a swoja droga uwazam, ze powstanie nie powinno wybuchnąć. to był błąd, za ktory my wszyscy zaplacilismy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: kolejny nawiedzony. IP: *.range86-142.btcentralplus.com 31.07.06, 19:02 Nie wiem ile masz lat i ile wiesz o Powstaniu, Jego nastepstwach i powodach wybuchu... Ujme to krotko i ci ktorzy wiedza o co chodzi przyznaja racje- dzieki Powstaniu moglismy mowic, w szkolach, po polsku. Moze i nie bylo 100% suwerennosci ale nikt nas nie wynaradawial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nan Re: kolejny nawiedzony. IP: *.chello.pl 01.08.06, 13:55 no co ty bredzisz? przeciez powstanie nie wplynelo na pozniejsza polkse- co najwyzej tylko na to, ze trzeba bylo ta biedna warszawe odbudowywac. ruscy i tak by weszli i tak. pamietaj, ze decydujace wydarzenia na losy powojennej polski mialy miejsce w teheranie i jalcie a nie w powstaniu. szkoda mi tych ludzi i miasta. naprawde. a slowo nawiedzony tyczylo sie do ateisty- ktory znow gada o Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie_znosze_pacanow Re: kolejny nawiedzony. IP: 195.187.84.* 01.08.06, 22:28 Zapytaj ludzi, ktorzy w tym uczesniczyli jako powstancy, walczyli i przelewali krew zebys teraz mogl sobie jako wolny czlowiek np. poklikac w sieci. ZADEN NIE POWIE CI, ZE TO CO ZROBILI BYLO BEZ SENSU!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e tam Re: kolejny nawiedzony. IP: *.broadband.pl 05.08.06, 12:24 Zapytaj ludzi, ktorzy w tym uczesniczyli jako powstancy, walczyli i przelewali > krew zebys teraz mogl sobie jako wolny czlowiek np. poklikac w sieci. > ZADEN NIE POWIE CI, ZE TO CO ZROBILI BYLO BEZ SENSU!!!! Koleś Ci ludzie przegrali, to była klęska, oni nic nie wygrali, ich poświęcenie zostało zmarnowane, więc nie gadaj tu pustych słów o jakiś moralnych zwycięstwach i tego typu bzdurach tylko patrz na konkrety. Jeszcze kilka takich "moralnych zwycięstw" i Polski by nie było. Czesi, Węgrzy, Słowacy, Rumuni, Estończycy, Litwini, Łotysze nie zburzyli swojej stolicy i też są teraz niepodlegli. Powiedz im, że ta ich wolność teraz to jest dzięki Powstaniu Warszawskiemu to popukają się w czoło. To jest smutne ale prawdziwe. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleks Re: kolejny nawiedzony. IP: *.acn.waw.pl 06.08.06, 23:23 Chyba nie znasz historii zarówno Polski, jak i Warszawy. To dzięki wychowaniu i patrotyzmowi Powstańców, którego moje pokolenie nie zostało nauczone w szkole, było możliwe oddanie życia za wolną Polskę. To dzięki Powstańcom zrozumiałam, co to znaczy być Polakiem. Proponuję odwiedzić Muzeum Powstania, pomyśleć, a potem dopiero tu się wypowiadać. Komuna odcisnęła wielkie piętną, które widać zwłaszcza u 30-o i 40-o latków. Brak wzorców, autorytetów, a co najgorsze niechęć i nienawiść do drugiego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleks Re: kolejny nawiedzony. IP: *.acn.waw.pl 06.08.06, 23:24 przepraszam za literówkę - chodziło o "piętno". Odpowiedz Link Zgłoś
atlantis75 Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli 01.08.06, 14:54 Szkoda, że nie mieszkam w Warszawie. Chętnie wybrałabym się z panem na wycieczkę po Woli. Pana Woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Przeżyłem Powstanie. Opowiem o mojej Woli IP: 193.109.212.* 07.08.06, 08:13 Panie Jerzy, dziękuję za Pańską inicjatywę, uczestniczyłem w tej ciekawej wycieczce po Woli i z pewnością zachęci mnie to do zgłębiania historii miasta i Powstania w szczególności. Cieszę się, że mogłem posłuchać opowieści majora Brochwicza i usłyszeć o miejscach, które dziś wyglądają tak inaczej niż 60 lat temu. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś