Czy pomiędzy osiedlami nie powinno być przejścia ?

29.09.06, 09:20
Wiekszość obecnie budowanych osiedli mieszkaniowych szybko grodzi się,
częstokroć jeszcze w trakcie budowy.
Ich zbójeckie prawo własności.
Ale kłopot dla mieszkańców - i to także tych nowobudowanych osiedli - pojawia
się szczególnie wtedy, gdy jedno / drugie / trzecie osiedle sąsiadują ze sobą
i grodzą tak, że w żaden sposób nie można przejść wzdłuż graniczących
ogrodzeń.
Sytuacja dorasta do absurdu.
Myslę, że czas tu na władze miasta i dzielnicy, aby przy sprzedaży gruntów
pod inwestycje zapisywać obligatoryjnie służebność gruntową w postaci pasa
wzdłuż ogrodzenia, umożliwiającego wybudowanie choćby najwęższego chodnika.
Inaczej w naszym mieście niedługo nie da się wygodnie mieszkać ani żyć !!
Inaczej trzeba być może będzie za kilka lat wywłaszczać te pasy gruntu na cel
publiczny, jakim będzie miejski chodnik, co bedzie jest oczywiście o dwa
nieba trudniejsze (vide narożniki działek przy ul. Powastańców Śląskich), niż
zawarowanie służebności w aktach notarialnych sprzedaży miejskich gruntów.
    • Gość: ppp Re: Czy pomiędzy osiedlami nie powinno być przejś IP: *.crowley.pl 29.09.06, 10:54
      Jeśli chcesz chadzać "przez miedzę" to proponuję przenieść się 5-10 km na
      Zachód :)

      Pzdr
      • Gość: Marco Re: Czy pomiędzy osiedlami nie powinno być przejś IP: *.aster.pl 29.09.06, 15:15
        Dlaczego? Juz teraz w niektórych miejscach trzeba robić "kilometry" aby przejść.
        Zobacz osiedla przy Obrońców Tobruku od stony fortu Bema- już teraz są tam same
        siatki a jak skończą resztę to pewnie siatka będzie prawie do zakładów
        lotniczych i dostań się na forty. Inny przykład- parkingi dla samochodów przy
        Wrocławskiej- tam zrobili przynajmiej przejścia.
Pełna wersja