Obozowa: Lista buraków wjeżdżających w ludzi --->>

IP: *.chello.pl 28.10.06, 14:13
W tym wątku będę wpisywać tablice rejestracyjne buraków dla których tramwaj
stojący na przystanku na Obozowej i wysiadający z niego ludzie nie są powodem
do zatrzymania się.

Tak fajnie przecież jedzie się slalomem wśród ludzi na jezdni!
Tak fajnie przecież patrzeć jak ludzie uciekają spod kół!
Tak fajnie przejechać 20 centymetrów od osoby która właśnie wysiadła z
tramwaju i jeszcze nawet nie zdążyła się rozejrzeć!

Teraz na poważnie: Odkąd mieszkam na Obozowej i codziennie po kilka razy
korzystam z tramwajów - to niemal codziennie jestem świadkiem łamania
przepisów przez buraków za kierownicą dla których przystanek i stojący na nim
tramwaj nie są powodem do zatrzymania się.

Bezpośrednim bodźcem do założenia tego wątku było zdarzenie sprzed 20 minut -
wysiadam z tramwaju z zakupami i nagle 20 cm ode mnie przejeżdża pełnym gazem
duży samochód. Niestety nie zapamiętałam marki i numerów rejestracyjnych. Od
tej pory będę to robić i zamieszczać je tutaj.

Może ktoś rozpozna w tych opisach znaną sobie osobę? :-)
    • Gość: Jurny Re: Obozowa: Lista buraków wjeżdżających w ludzi IP: 217.153.150.* 30.10.06, 16:04
      Nie jesteś zwolniona od zachowania szczególnej uwagi przed wejsciem na
      jezdnie. Zyjemy w chamskim, agresywnym społeczeństwie więc trzeba stale uważać.
      Każdemu się spieszy, nie tylko tobie.
      • Gość: Obozowa Re: Obozowa: Lista buraków wjeżdżających w ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 16:33
        Gość portalu: Jurny napisał(a):

        > Nie jesteś zwolniona od zachowania szczególnej uwagi przed wejsciem na
        > jezdnie. Zyjemy w chamskim, agresywnym społeczeństwie więc trzeba stale
        uważać.

        A kierowca jest panem i władcą drogi, po której jedzie? Jego nie obowiązują
        żadne zasady? Ograniczenie prędkości?????

        > Każdemu się spieszy, nie tylko tobie.

        A byłeś kiedyś na Obozowej? Chyba nie za bardzo skoro takie bzdury wypisujesz.
        Dla twojej wiadomości: po srodku ulicy biegną szyny tramwajowe. Żeby nie zostac
        staranowanym przez tramwaj trzeba energicznie przechodzic przez pasy. Na
        dodatek nie ma świateł, więc samochody jezdza jak oszalałe, a nam pieszym
        pozostaje tkwienie na torach tramwajowych, aż którys z kierowców się łaskawie
        zatrzyma. Czasami można tkwic tam tak długo, że tylko nadjeżdzajacy z
        naprzeciwka tramwaj, który wpuszcza do środka ludzi chamuje to całe
        towarzystwo. Ale po co mam to tłumaczyc takiemu burakowi. Jak kiedyś zabijesz
        kogos na pasach (czego nie życzę nikomu), to może w pierdlu będziesz miał
        dostatecznie długo czasu, zeby zweryfikować swoje durne poglądy.
    • Gość: urszula Re: Obozowa: Lista buraków wjeżdżających w ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 19:11
      Dołączam się. Dziesiątki razy już uciekałam spod kół samochodów na Obozowej.
      Od tej pory numery rejestracyjne buraków będę tutaj pisać.
      • Gość: ppp Re: Obozowa: Lista buraków wjeżdżających w ludzi IP: 217.116.100.* 31.10.06, 13:08
        Dołączam się także - pozdrawiam kierowcę zielonego "Lublina" wiozącego okna z
        PCV który nie zatrzymał się ostatnio na przystanku przy Dalibora i dodając gazu
        rozgonił ludzi wysiadających z tramwaju. Ciekaw jestem kiedy skończy się to
        plastikowym workiem dla kogoś . Osoby starsze nie biegają szybko . Poza tym
        zdecydowana duża liczba wieśniaków ma kupione prawa jazdy . Dlaczego ? Ano
        dlatego że przy zapalonym zielonym świetle przy Deotymy należy się zatrzymać gdy
        do przystanku podjeżdża tramwaj . Ale żeby to wiedzieć trzeba znać przepisy
        ruchu drogowego. Zastanawiam sięczy nie powiadomić kogoś z Wydziału Ruchu
        Drogowgo KSP. Dlaczego tam nie ma patroli drogówki - nigdy nie widziałem tam
        policji a tramwajami na Bemowo jeżdżę jak jeszcze była tylko 20-stka.
        • szafajawna Policja na Kossutha 31.10.06, 13:30
          Wiecie gdzie obecnie można spotkać dość czesto pollicję? i to nie drogówkę? miedzy Kossutha a Górczewska przy SOMERW.Siedzą w krzakach:))) i czatują na nawracających na skrzyżowaniu przy skręcie w klemensiewicza.Jest tam zakaz nawrotki/całkiem bez sensu bo gdyby ktoś chciał zawrócić to musi pojechać aż do lazurowej a nie koliduje z niczym/ znak jest po pierwsze b.wysoko umieszczony po drugie wyblakł i jest słabo czytelny.Policja mogłaby coś zrobić pożyteczniejszego np.zlikwidować ten absurdalny zakaz.mnie to ani ziebi ani grzeje ale szlag mnie trafia gdy widzę porozbijane klatki schodowe,meneli pod PoloMarketem,pijaczków grillujących wieczorami w Parku a tu zwykli gliniarze czatujący w krzakach.Pan komendant by się wstydził.
Pełna wersja