Gość: Marcin
IP: *.tktelekom.pl
03.11.06, 09:27
Na numer kandydata na liscie decydujący wpływ mają zasługi dla partii
politycznych, a nie dla miejscowej społeczności. Im bardziej zdeprawowanego -
wysokopartyjnego rodzica (krewnego) ma kandydat, tym wyzej zostaje
umieszczony na liscie. Dlatego powinniśmy uważać szczególnie na osoby młode
19-26 lat. Są to osoby bez doświadczenia, bez znajomości ludzkich problemów.Z
poprzednich lat wiemy, że takie osoby w radzie szybko zapominają o
mieszkańcach a myślą o swojej karierze politycznej. Nie odzywają się na
sesjach rady. Godzą sie na wszystko co zaproponują dużo starsi koledzy. A na
rok przed końcem kadecji radnego, są wystawiani na listach do sejmu. Nie
bądźcie naiwni, że młodzi ludzie są uczciwi. Tylko po dotychczasowych
owocach -ich pracy można ocenić człowieka.