Gość: ATTIS
IP: *.chello.pl
22.11.06, 11:06
Proponuję wywiesić kartkę z napisem zamknięte do końca roku. Dzisiaj
koleżanka poszła osobiście się zapisać do lekarza, bardzo źle się czuje, jest
przeziębiona. A pani rejestratorka proponuje jej zapis w przyszły czwartek,
bo nie ma temperatury. Miała 36,2. Przecież wiadomo, że u jednych taka niska
temperatura może być gorsza niż wyższa. Wróciła spłakana. Ja też czekałam na
wizytę u specjalisty 11 m-cy. Na rehabilitację głupiej sprawy czekam 6 m-cy i
cierpię. Przykłady mozna mnożyć. Coraz więcej chce się wypisać. Chyba
zamiarem Dyr. jest przychodnia prywatna, to trzeba poinformować pacjentów, to
się gdzie indziej przytulą, a tak się nie robi.