Co z WAT-em

IP: *.wat.edu.pl 10.01.07, 08:11
Studenci kontra MON
Magdalena Dubrowska

Wyjdziemy na ulicę! - zapowiadają studenci Wojskowej Akademii Technicznej. Nie
chcą się zgodzić, aby ich uczelnia zmieniała nazwę i status. Na forach
internetowych wrze
Studenci protestują przeciw projektowi reformy wojskowego szkolnictwa
wyższego. Zgodnie z planem ministra obrony Radosława Sikorskiego do końca 2008
r. wszystkie uczelnie wojskowe mają się połączyć w jeden centralny Uniwersytet
Obrony Narodowej z siedzibą w Warszawie. MON tłumaczy to finansami - fuzja
uczelni obniży koszty i pozwoli zredukować kadrę. Ministerstwo chce też
ograniczyć liczbę studentów na nowym uniwersytecie do 3 tys. - w tym byłoby
tylko 600 cywilnych. Obecnie w samej WAT uczy się 4153 cywilów. To 98 proc.
wszystkich studiujących!

- Projekt reformy jest niezgodny z konstytucją, która gwarantuje
autonomiczność każdej uczelni - oburza się Szymon Wołoszynek z Samorządu
Studentów WAT.

Iwona Kasprzyk-Młynarczyk z Krajowej Reprezentacji Doktorantów WAT dodaje: -
Nasza uczelnia ma status wojskowo-cywilnej, a projekt nie był konsultowany ze
środowiskiem akademickim.

Studenci protestują też przeciwko odwołaniu przez ministra obrony
dotychczasowego rektora uczelni gen. Bogusława Smólskiego. Jak relacjonują
przedstawiciele samorządu, kopertę z odwołaniem Smólski otrzymał 2 stycznia na
lotnisku, kiedy wracał z zagranicznej konferencji. - Rektora może odwołać
senat, a MON tylko w przypadkach kryzysowych. Jaka tu sytuacja kryzysowa?
Przecież nie mamy czołgów na granicy! - oburza się Szymon Wołoszynek. - Rektor
Smólski otwarcie krytykował projekt reformy, więc mamy podstawy twierdzić, że
właśnie z tego powodu go odwołano.

Z byłym rektorem nie udało się nam skontaktować. Do końca tygodnia przebywa na
zagranicznej konferencji naukowej.

Studenci uważają też, że po fuzji obniży się jakość kształcenia na WAT oraz
prestiż, z którego uczelnia znana jest już na całym świecie. - WAT to perełka
wśród szkół technicznych. Wybraliśmy ją świadomie ze względu na wartość
dyplomu tej uczelni - twierdzi Wołoszynek. - Nikt z MON nie chce z nami
rozmawiać. Jeśli po czwartkowym posiedzeniu sejmowej Komisji Obrony Narodowej
wciąż nie dostaniemy odpowiedzi na nasze pytania, wyślemy pozew do
prokuratury. I wyjdziemy na ulicę!

Działa już strona internetowa przeciwników reformy: www.uon.edu.pl. Przez dwa
dni pod deklaracją przeciwko likwidacji WAT podpisało się kilkaset osób. "Pan
minister chyba nie rozumie, że nie tylko chodzi nam o skończenie studiów
(gwarantuje nam to konstytucja), ale również, żeby nasza Alma Mater istniała
dalej. Nie tylko dla studentów wojskowych, również dla cywili. WAT to dla nas
więcej niż tylko budynki" - pisze Vice.


Co o tym sadzicie szanowni goscie forum gazety wyborczej?
Jeśli ktoś chce wiecej info to zapraszam na www.uon.edu.pl



    • Gość: ladyof Re: Co z WAT-em IP: *.wat.edu.pl 10.01.07, 18:43
      witam wszystkich:)
      zwracam sie do was z prosba a zarazem informacja. jestem z WATu, w ciągu
      ostatnich tygodni dowiedzielismy sie ze rząd(mianowicie MON) planuje zniszczyc
      nasza uczelnie a dokladniej zmienic ją w nikomu nieznany UON specjalnie dla
      wojska a nas olac dając nam jedynie szanse ukonczenia i otrzymania w dyplomu
      nie WATu, lecz UONu;/ przeczytajcie prosze te artykuly i nie badzcie obojetni
      gdy ludzie dla checi zysku planuja zniszczyc dorobek mojej uczelni! nie bądzcie
      obojetni bo moglo to spotkac kazdego!! pozdrawiam prosimy o wsparcie nas w
      działaniach. jesli bedziecie miec okazje to wpiszcie sie na liste poparcia:)
      oto strona naszego samorzadu:www.uon.edu.pl
      I kilka artykułow:
      www.iidk.net/news.php?id=109
      www.nie.com.pl/art7745.htm
    • student007 Re: Co z WAT-em 10.01.07, 19:55
      nie dajmy sie zniszczyc, to wolny kraj
      • Gość: Robal Re: Co z WAT-em IP: *.aster.pl 10.01.07, 20:55
        WAT ma olbrzymie tereny nadające się pod developerkę. To są miliony złotych.

        Zresztą, zabudowa tych terenów już się dokonuje. Szpetne i obrzydliwe osiedle
        Mitexu przy Radiowej jest, jak się nie mylę, pobudowane na gruncie wojskowym?!
        • Gość: studencik Re: Co z WAT-em IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.01.07, 21:47
          chca rozgrabi majatek i zniweczyc WAT
          z niczym sie nie licza i nikim
          bedziemy sie bronic
    • vin7 Skandal! 10.01.07, 22:26
      To jest oczywiście próba ubezwłasnowolnienia doskonałej Uczelni, i ciemne
      interesy developerów powiazanych z politykami.
      Dobro uczelni nie ma tu nic do rzeczy.
      Nie tak dawno politycy PISu proponowali zbudować na tych terenach "Technopolis"
      a kiedy na lokalizacje tego tworu wybrano Siekierki - planują po prostu teren
      WAT-u opylić.
      WAT-owcy!
      Nie badżcie naiwni - WALCZCIE!!!
      • Gość: uw Re: Skandal! IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.01.07, 18:39
        walczcie
        nie dajcie sie
        nie moga tak sobie rozwalic dobrej uczelni
        uczelnia to ludzie to WY
        mowicei glosno o przekrertach wladzy
        moze ta w pore sie opamieta
        • Gość: qqq Re: Skandal! IP: *.aster.pl 15.01.07, 22:47
          Rosnąca cena metra kwadratowego ziemi w tym rejonie działa na co poniektórych
          jak narkotyk. W końcu wiedzą, że władzę mają na chwilę, a jedną transakcją mogą
          się ustawić do końca życia. Tak się dzieje zresztą wszędzie - nawet w
          demokratycznym i transparentnym Berlinie Zachodnim zlikwidowano akademiki
          położone w najdroższej dzielnicy Zehlendorf, bo władze uniwerku uznały, że
          bardziej im się opłaca sprzedać olbrzymią działkę developerom. Nie pomógł nawet
          roczny strajk okupacyjny studentów.
    • Gość: studencik Re: Co z WAT-em IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.01.07, 21:46
      nie damy sie
      nie mozna robic takich rzeczy
      przeciez to jawna glupota
    • Gość: bassPL bez emocji IP: *.aster.pl 23.01.07, 01:45
      Człowiek rozumny powinien rozważyć argumenty za i przeciw.
      Mnie ta sytuacja jest obojętna więc skomentuję to z boku.
      Ilość szkół wojskowych jest może w stosunku do mikrej teraz armii po prostu za
      duża? Przy malejącej przez lata ilości żołnierzy służby zasadniczej otoczenie
      nie kurczyło się w tym tempie. Te wszystkie szkoły to przechowalnia ludzi ze
      specjalnymi przywilejami socjalnymi (np. emerytury, mieszkania).
      Cywilny personel naukowy jest dużo tańszny, już choćby z tego względu trzeba to
      reformować. A tym bardziej ten skansen na Bemowie, z jego rozdętym otoczeniem.
      Dla wojska to Borne Sulinowo winno być, a uczelnie tylko o profilu ściśle
      wojskowym. Minęły już dawno czasy gdy postęp technologiczny armia kontrolowała.
      Teraz to ona kupuje a nie kreuje.
      I nie ma się co obrażać. MON jaki i PKP wymagają unowocześnienia a nie tylko
      pompowania kasy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja