szafajawna
31.01.07, 19:30
"Wprost": wojewoda mazowiecki chciał wyłudzić prawo jazdy
Wojewoda mazowiecki Wojciech Dąbrowski świadomie poświadczył nieprawdę. Zatajając informację o tym, że policja zabrała mu prawo jazdy, w 2004 r. wnioskował do urzędu o wydanie mu wtórnika dokumentu - dowiedział się "Wprost".
19 stycznia "Wprost" ujawnił, że Wojciech Dąbrowski został w 2006 r. ukarany za jazdę po pijanemu rowerem m.in. zakazem prowadzenia pojazdów na 2 lata. Jak ustalili dziennikarze tygodnika, Dąbrowskiemu nie odebrano prawa jazdy, bo... wcześniej już je stracił. W 1996 roku policja zabrała mu dokument na ponad rok za przekroczenie liczby dozwolonych punktów karnych. By ponownie móc kierować samochodem, Dąbrowski powinien zdać ponownie egzamin.
Obecny wojewoda w 2004 r. postanowił wyłudzić dokument z wydziału komunikacji na Pradze Południe, gdzie poprosił o wtórnik. Urzędnicy stwierdzili jednak, że Dąbrowski nie ma prawa jeździć samochodem i dokumentu nie wydali. "Wprost" dotarł do dokumentu z biura administracji i spraw obywatelskich dzielnicy Praga Południe oraz do wniosku Dąbrowskiego o wydanie wtórnika. Obecny wojewoda napisał w nim, że nie ma zatrzymanego prawa jazdy, nie ma cofniętego uprawnienia do kierowania pojazdami oraz, że zgubił prawo jazdy.
Podczas rozmowy telefonicznej z "Wprost" Wojciech Dąbrowski kilkakrotnie podawał różne wersje zdarzeń. Dziennikarz tygodnika podaje również, że Dąbrowski już pięć razy próbował zdać ponowny egzamin na prawo jazdy i dotąd mu się to nie udało.
Czy wojewoda Wojciech Dąbrowski zostanie odwołany? Nie udało się nam uzyskać odpowiedzi w tej sprawie od rzecznika prasowego rządu Jana Dziedziczaka - podaje na swojej stronie internetowej Wprost.pl.