Norblin sprzedany firmie Rywina

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 22:10
To dość zabawna sytuacja, gdyby nie była tak bardzo żałosna, bo i "...
dyrektor Muzeum Techniki walczy o przejęcie Norblina na własność ". A co na
przykład z prawami byłych właścicieli tej znanej warszawskiej firmy ???
    • Gość: obserwattor2 Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 22:28
      A co z drugą nitką ulicy Prostej, której budowa wymaga zabrania części działki
      Norblina?
      • roody102 Re: Norblin sprzedany firmie Rywina 15.02.07, 22:31
        Odpowiedź na Twoje pytanie znajduje się w ostatnim akapicie tekstu, którego nie
        przeczytałeś.
    • Gość: orient Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:00
      Mam w nosie byłych właścicieli. I brawa dla konserwatora, że wreszcie podjął
      decyzję o wyburzeniu części tego szkaradzieństwa pod ulicę. Dość tam było wypadków.
      • Gość: Neo Orient Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:37
        Jeszcze jeden budowniczy Polski Ludowej, albo buraczany przyjezdny. Jak nie
        rozumiesz czym jest własność prywatna, to pojedź na nauki na Kubę lub Białoruś,
        no względnie może być Pólnocna Korea.
        • Gość: TXO2 Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:53
          Niestety zawsze się znajdowały w naszym mieśćie różne ludzkie kreatury, których
          nie obchodził los drugiego człowieka. A przecież tyle ziemi Państwo zagrabiło w
          1945 r. tzw. dekretem Bieruta i wciąż nie ma komu naprawić tych krzywd. Zamiast
          zwrócić ludziom ich grunty i przeprosić - władze miasta i różne firmy
          zastanawiają się tylko, jak sprzedać - to co można jeszcze przechwycić w
          majestacie prawa - nieważne przez kogo stanowionego. To po prostu jest jakaś
          obłędna polityka nienawiści, i to wobec własnych obywateli!
          Liczy się tylko doraźny zysk, a po nas to choćby potop. A gdzie jest uczciwe
          rozwiązanie problemu gruntów warszawskich?
          Urzędnicy i na was przyjdzie swój czas!
          • Gość: drojb Re: TXO2, Norblin zmarł 100 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:32
            bezpotomnie, a późniejsi właściciele zginęli w Holokauście. Więc twoje filipiki
            chyba trochę (tu) bez sensu. A czy nie lepiej zwrócić uwagę na potrzeby
            (kulturalne) wszystkich Warszawiaków, nie rozczulać się tak nad byłymi
            właścicielami, którzy już sobie poradzili?
            • Gość: jjj Re: TXO2, Norblin zmarł 100 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:16
              A co miał Norblin wspólnego z Żydami że zginął w Holokauście??
              Czy każde niepolskie nazwisko od razu musi być żydowskim??
            • Gość: TXO2 Re: TXO2, Norblin zmarł 100 lat temu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 08:45
              Re: drojb
              Jak nie wiesz, co piszesz to już tylko twoja sprawa.
              A pomijane prawa legalnych spadkobierców firmy Norblin, a śmierć jej
              założyciela - to dwie różne rzeczy.
              Proponuję, aby Twój majątek,[no naturalnie jeśli go oczywiście, w ogóle
              posiadasz:)], został przeznaczony na zaspokojenie kulturalnych potrzeb
              warszawiaków, i wówczas coś tu na ten temat napisz.
        • Gość: gary Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 23:56
          Moim zdaniem ktoś tu niedługo wezmie w łapę i okaże się że
          zabytkowy Norblin już nie jest taki zabytkowy.
          Potem paru rzeczoznawców (z Krakowa np) stwierdzi że ze względu na zły stan
          techniczny budynki kwalifikują się tylko do rozbiórki.
          Zostawią jakieś dwie ściany z cegły wtopione w nowoczesne apartamentowce-
          biurowce-wieżowce czy jak to się tam nazywa i powiedzą że dokonali
          adaptacji poprzemysłowego obiektu na cele handlowe-biurowe-mieszkalne.
          Kolejny kawałek historii pójdzie na śmietnik a ktoś sobie na tym zarobi.
    • ulti_x Skandal!!!! 16.02.07, 08:22
      W centrum warsszawy pozostalo juz bardzo malo przestrzeni ktora mogla by pelnic
      funkcje publiczne (teatry,centra kultury, galerie)
      Norblin byl idealnym miejscem dla tego typu dzilanosci spolecznej. Teraz
      sprzedany w lapy pana aferzysty przemieni sie w kolejne grodzone osiedle.

      To kolejna porazka warszawy jako miasta i warszawiakow jako spolecznosci ktora
      niepotrafi obronic swoich najcenniejszych miejsc.
      • Gość: CS Re: Skandal!!!! IP: 193.111.166.* 16.02.07, 13:31
        powiedz to Gronkiewicz !! TO ona rządzi i sprzedaje tak tu jak i np. fabryke
        wódek.
      • Gość: drojb Re: Dajcie spokój Rywinowi - odsiedział już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 21:35
        swoje, a poza tym (jak przyczytasz uważnie art.) z transakcją niewiele miał
        wspólnego. Może nawet o niej nie wiedział. Dlatego tytuł jest nie na miejscu.
        No ale gazety potrzebują njisa i trochę podpuszczają.
    • Gość: czerniakowianka Wyprostować Prostą! IP: *.funk.pl 16.02.07, 09:58
      Przydałoby się wreszcie... :)
      • Gość: Kierowca Re: Wyprostować Prostą! IP: *.bph.pl 16.02.07, 12:39
        Wlasnie, jest tam niebezpieczne skrzyzowanie - z dwoch pasow ruchu robi sie
        jeden, przez mur z tej fabryki.
        Czy w ramach planowanej budowy apartamentowcow zmodernizowane bedzie
        skrzyzowanie i tym samym poprawione bezpieczenstwo ruchu?
        • Gość: INSERT Co się zatym kryje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 13:10
          1)Niektórzy nie rozumieją co znaczy "fabrykę na sprzedaż wystawił syndyk masy
          upadłościowej firmy Norblin SA". To nie władze miasta, ponieważ nie są jej
          właścicielem.
          3) Czy sąd postąpił zgodnie z prawem nie wstrzymując sprzedaży, jeżeli do terenu
          są roszczenia ; coś mi tu brzydko pachnie.
          2)Alm Dom z Rywinem zrobią dobry interes, gdyż pas terenu pod wyprostowanie
          ulicy Prostej miasto będzie musiało odkupić po cenach, że niejednemu
          warszawskiemu podatnikowi zakręci się w głowie. Tak, tak za to zapłacimy my,
          warszawiacy. I na tym polega m.in. interes kupna tego terenu.
    • Gość: Bemovvi@k wreszcie IP: 82.210.187.* 16.02.07, 21:37
      Nadchodzi czas demolki wyjątkowo szkaradnej rudery o nazwie norblin.
      Ja optuję za dobudowaniem drugiego pasa do Prostej oraz zrównaniem z ziemią
      paru innych pekinów w tej okolicy, np. Żelazna róg Krochmalnej i Grzybowskiej.
      Im mniej tego gów.. będzie się hodować, tym ładniejsza będzie Wawa.
      Likwidacja norblina jest dobrym krokiem w kierunku depekinizacji miasta.
      • Gość: gary Re: wreszcie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 23:05
        Wracaj tam skąd przybyłeś i tam zaprowadzaj swoje porządki.
    • Gość: ppp Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.centertel.pl 17.02.07, 15:29
      A Rywin to nie mógłby zamiast Norblina kupić zabytkowego pierdla na Rakowieckiej
      ? Siedziałby wtedy na ( w ) swoim ??
    • Gość: Przemo Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 18:09
      Zbyt cenny teren na jakieś zabytki. Każdy inwestor na pewno widzi jakieś lokale
      użytkowe a nie jakieś zabytkowe hale. One nie produkują zysków. Kasa na
      pierwszym miejscu a zabytki moga być na zdjęciu. I tak większość pochłoneła
      wojna więc jeden więcej nie robi różnicy inwestorą. Za parę lat wszystko
      pójdzie pod inwestycję. Zabytki przejdą do historii...
      • Gość: Bemovvi@k Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: 82.210.187.* 20.02.07, 08:00
        Jeśli mają znikać takie zabytki-rudery jak Norblin czy rozpadające się pekiny
        wzdłuż Żelaznej, Chłodnej i Waliców, to tylko temu będę kibicował.
        Do dziś mam w pamięci wyjątkowo szkaradne zakłady wklęsłodrukowe na przeciwko
        Cm. Żydowskiego i jakże się cieszę ze stojącego tam Klifa.

        Kawałek dalej, zanim poszerzono Okopową, pełno tam było starych ruder. Ich
        miejsce zajęła szeroka ulica i nowe osiedla koło Kaczej.
        Innym przykładem jest Wronia a na niej browar i kompleks bodaj wojskowy. Dziś
        wyrósł piękny hotel a paskudny browar już nie śmierdzi a wkrótce zniknie do
        reszty.

        Oby dalej trwało usuwanie maszkarstwa robotniczej Woli a na ich miejsce
        powstawały piękne hotele, centra i mieszkaniowce.
        A jest jeszcze tego na Woli do zaorania, oj jest!
        Poczynając od dawnej drukarni k. d. Domu Słowa Polskiego, przez Walicowo aż po
        Al. Solidarności i Kercelak, gdzie zamiast nowoczesnego placu jest łyse pole z
        odrapaną, zaniedbaną kamienicą. A po drugiej stronie Okopowej wyrósł sznureczek
        biurowców. Tak więc po woli na Woli rozrasta się cywilizacja i oby czym prędzej
        zalała pekiniarskie śmietnisko!
        • Gość: Cooper Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 25.02.07, 00:48
          Bemowi@k , buraku i kmiocie zafascynowany (jak to każdy
          małomiasteczkowy) "zabytkami" typu Klif i innymi szklano-betonowymi
          konstrukcjami. Nie znasz tłuku bitumiczny historii tego miasta i nie masz
          bladego pojecia jakie zniszczenia i straty dotknęły je w czasie wojny , lat
          komuny poprzedzonych powojenną "odbudową" a także czasów współczesnych gdzie
          decydują skorumpowani przez inwestorów "konserwatorzy zabytków" to przytrzasnij
          walize i siedz cicho. Widac nie dociera do twojej pustej bańki iż w Warszawie
          przetrwało już tak mało zabytkowej autentycznej architektury. Bardzo ci
          współczuje gustu. Idż lepiej na zakupy do swojego ulubionego klifa i uwazaj
          żeby ci inni nowi-warszawiacy wycieraczek na parkingu nie sciągneli.
          • Gość: Bemovvi@k Re: Norblin sprzedany firmie Rywina IP: 82.210.187.* 25.02.07, 02:31
            Nie denerwuj się tak, bo stracisz siły do pracy w tej iryszowni.
            Widzisz, taki ze mnie kmiotek, że ja na zmywak jechać nie muszę, dobrze mi
            tutaj, kupuję sam pod wynajem lokale w tym nowym budownictwie zastępującym
            wolskie pekiny i biznesik się kręci. Im więcej tych hoteli i biurowców koło
            Wroniej pobudują, tym więcej dla mnie skapnie, bo ceny wtedy rosną. Spoko
            spoko, moja pusta bańka nie musi emigrować do jakiś wrzosowisk, aby konkret
            biznes ukręcić. No ale ja tam się na Bemowie urodziłem, jednorodzinniaku
            estetycznym a nie na żadnym kercelaku, więc byle roboty się nie imam i klimaty
            pekiniarskich klatek schodowych na walicowie są mnie równie obce co oceany na
            marsie.
            Zamiecie się ten cały bałagan, pobujuje coś z głową, wynajmie, poczym zasiądzie
            w fotelu, odszpuntuje paronastoletnią whisky i wzniesie się toast za tę recesję
            w około, co to najprawdziwszych rdzenniaków zmusiła do zamorskiej harówy. hehe
    • Gość: "Chwat" Warszawo, Warszawo ma... IP: *.chello.pl 08.03.07, 21:53
      Opamiętajcie się! Proszę! W Naszaj Warszawie zostało niewiele zabytkowych
      obiektów. Każda rozpadająca się kamienica (dla niktórych rudera) jest bezcenna.
      Każdy obiekt jest, w pewnym stopniu symbolem Powstania Warszawskiego, one są
      elementem naszej kultury i historii. W końcu pielęgnacja historii jest
      obowiązkiem każdego narodu. Wynurzenie Norblina będzie strzałem somobujczym
      Naszego narodu.
      • Gość: Bemovvi@k Re: Warszawo, Warszawo ma... IP: 82.210.187.* 08.03.07, 22:15
        Uprzejmie proszę o nieużywanie w stosunku do mnie określeń typu NASZEJ kultury
        czy też nakładania na mnie obowiązku pielęgnowania takich przybytków jak
        Norblin. Nie jestem kulturowo związany z ruderami wzdłuż Żelaznej ani też nie
        mam żadnego obowiązku dbać o nie. Pochodzę zupełnie z innej części miasta,
        zdecydowanie ładniejszej od norblina, który mam nadzieję rychło zniknie z
        powierzchni ziemi. Dla mnie jest on zawalidrogą i ruderą a nie żadnym bezcenny
        elementem kultury. MOJEJ kultury rzecz jasna, gdyż ja się w tamtejszych
        pekinach nie wychowałem i posiadłość mojej rodziny wygląda zupełnie inaczej
        aniżeli norblin czy rudery przy Krochmalnej.
        Rozebranie takich maszarostw i budowanie strzelistych drapaczy koło Ronda
        Daszyńskiego odbieram z czystą przyjemnością.
        Ech, gdyby tak wszystkie rudery na Woli zrównać z ziemią, razem z
        zamieszkującym je 'elementem'.... Pomiędzy Starymi Powązkami a Cm. Żydowskim
        jeszcze się sporo takiego syfu znajdzie.

        P.S. Samobójczym pisze się przez ó kreskowane, jako odmianę od bOju.
        • Gość: gary Re: Warszawo, Warszawo ma... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 01:53
          "Jeśli mają znikać takie zabytki-rudery jak Norblin czy rozpadające się pekiny
          wzdłuż Żelaznej, Chłodnej i Waliców, to tylko temu będę kibicował."

          Gdzie ty widzisz jakieś pekiny na Chłodnej?
          Odróżniasz w ogóle tamtejsze ulice,jedną od drugiej?
          Wiem że w Warszawie jest ich sporo ale chyba można się było przyzwyczaić?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja