manifestacja w obronie Rospudy w niedzielę o 13:00

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 12:17
W niedzielę (25.02.2007) o godz. 13.00 na Placu Zamkowym w Warszawie
Obywatelska Akcja "Zielona Wstążka" organizuje demonstrację w obronie
doliny Rospudy.

Celem zgromadzenia jest zamanifestowanie poparcia dla budowy drogi
ekspresowej będącej jednocześnie obwodnicą Augustowa po trasie
omijającej najcenniejsze przyrodniczo obszary chronione programem
Natura 2000.
Chcemy wypowiedzieć się przeciw niszczeniu unikalnego w skali Europy
torfowiska w dolinie Rospudy i za podjęciem pilnych prac nad poprawą
bezpieczeństwa ruchu drogowego w Augustowie i Suwałkach do czasu
zbudowania proponowanej przez nas drogi tranzytowej omijającej
jednocześnie oba te miasta.

    • Gość: rb Re: manifestacja w obronie Rospudy w niedzielę o IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:14
      a moze by tak za podjęciem pilnych prac nad poprawą bezpieczeństwa ruchu
      drogowego w Warszawie do czasu zbudowania obwodnicy omijającej m.in. osiedla
      mieszkaniowe na Bemowie...
      • Gość: ppp Re: manifestacja w obronie Rospudy w niedzielę o IP: *.centertel.pl 24.02.07, 07:53
        Ciekawe kto bedzie protestował , bo mieszkańcy Augustowa raczej wszyscy są za
        obwodnicą , mają dość wypadków , smrodu i hałasu pod oknami swoich domów.

        A jeżeli chodzi o Rospudę to raczej bardziej tu chodzi o politykę i kasę niż o
        ekologię.
        • Gość: ja bede protestowa ja będę protestować! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 12:21
          jak bym miała się w życiu przejmować tylko żeby mi było dobrze to powinnam w
          pierwszej kolejności pójść protestować żeby obok mojego domku jednorodzinnego
          nie budowali biurowca na 5 kondygnacji - zresztą protestuję, ale to nie
          znaczy , że mam gdzieś to co się dzieje kilkaset km od Warszawy, bo
          konsekwencje tego co rząd chce zniszczyć będziemy ponosić MY WSZYSCY z własnej
          kieszeni- bo chyba nie myślicie , że kary za złamanie prawa unijnego będą
          płacić mieszkańcy augustowa , z których większość jest na bezrobociu?

          zresztą tu nie tylko chodzi o kary finansowe, tu chodzi o mentalność ludzką ,
          która nie rozumie że należy zachować równowagę między rozwojem a ochroną
          środowiska- w tym przypadku mamy do czynienia z rozwojem za wszelką cenę, który
          zniszczy tereny, których już nigdy nie odzyskamy- a przyroda jest dobrem
          wspólnym nas wszystkich , a nie tylko Podlasia i dlatego jako mieszkaniec
          Warszawy też mam prawo się wypowiedzieć co o tym sądzę!

          a malkontentom powyżej radzę troszkę mniej myśleć o sobie , poszerzyć nieco
          horyzonty myślowe - naprawdę nie tylko nasze podwórko jest ważne...
Pełna wersja