Dodaj do ulubionych

Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 01:34
Sęk w tym, że Całka dobrze rządził Bemowem i ludzie go szanowali.
Ciekawr jak poradzi sobie nowy burmistrz, ktory jest jeszcze młodzieńcem i
brak mu jakiegokowiel doświadczenia w jakiejkolwiek pracy zawodowej...
Obserwuj wątek
    • Gość: olka Re: Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 08:27
      a może oni wcale nie chcą wracać? nie pomyślała pani o tym?
      z tego co czytam, to uważa pani, że ludzie zrobią wszystko dla władzy. nie
      dziwię się, pewnie bierze się to u pani z obserwacji naszej sceny politycznej,
      ale niech do pani w końcu dotrze fakt, że nie wszyscy ludzie są tacy, jak ci
      politycy "z góry" A to, co się dzieje teraz w urzędzie jest po prostu jedną
      wielką żenadą- samorząd umarł i wdarły się polityczne gierki. nie rozumiem,
      dlaczego pani próbuje zniszczyć Całkę i Jędrasiaka. może ma pani jakieś ukryte
      cele?
      • Gość: Jarek Re: Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów IP: *.spray.net.pl 02.03.07, 10:12
        a jaki możę mieć cel gazeta wyborcza. Czy wszystkich artykułów o Całcenie
        pisała ta sama osoba, czy te artykuły nie wyszyły z gabinetuobecnego
        burmsitrza? jestem pewien że również ta sama osoba opisała biedaczka
        dąbrowskiego na pierwszej stronie w czasie kampani wyborczej, żę został
        poszkodowany przez Całkę bo ten niszczył jego plakaty wyborcze. W sumei stołek
        dąbrowski zawdzięcza gazecie wyborczej. Całka chyba nigdy sie nie doczekła
        pierwszej strony w wyborczej choć dużo zrobił. Zapewne dąbrowski za to placi i
        tyle. Dodać jeszcze można że chyba zarzuty się nie pottwierdziły bo wyborcza
        by to opisała.
    • Gość: Bemowiak Stęskniny Dąbrowski IP: *.aster.pl 02.03.07, 10:14
      Panie Dąbrowski!
      Ludzie na Bemowie nie głosowali na Pana aby Pan trzęsąc sie z podniecenia miał
      poniżać poprzednie władze, ale mieli zapewne nadzieje że będzie Pan z klasą
      służył nam wszystkim i polepszał warunki życia na Bemowie. Natomiast czytając
      Pana wypowiedzi wyciągam bardzo smutne wnioski dotyczące Pana kultury osobistej
      i stosunku do ludzi. Jeśli chce Pan być osobą szanowaną to nie tędy droga. Mam
      wrażenie, że ma Pan obsesję na punkcie starego zarządu a dla mnie jest to
      jednoznaczne z tym, że uważa się Pan za gorszego od nich i żadnymi społecznie
      akceptowanymi formami zachowania nie jest Pan w stanie porozumieć się z
      poprzednikami. To bardzo źle świadczy o człowieku, a szczególnie zajmującym tak
      wysokie stanowisko. Są takie jednostki chorobowe jak na przykład natręctwa i to
      się leczy. Jeśli będzie Pan już zdrowy mam nadzieję,że nauczy się Pan kultury,
      szacunku do innych i zrozumie jak szczytną pozycję Pan zajmuje i jak dużo
      dobrego może Pan zrobić zajmując się po prostu naszą dzielnicą a nie swoją chorą
      zawiścią. Jeśli tak Pan tęskni za poprzednimi Burmistrzami i takie wspaniałe
      formy i miejsca zatrudnienia po nocach pan Im wymyśla, jak okienko w Wydziale
      Obsługi Mieszkańców, to myślę, że bardzo żałuje Pan że zima już się kończy, bo
      przecież mógłby ich pan jeszcze zatrudnić do odśnieżania parkingu. Ale proszę
      się nie martwić, zawsze pozostają panu alternatywy w postaci mycia służbowych
      samochodów, lub sprzątania ratuszowych kibli.
      Wie pan co - brakuje panu klasy, jakiejkolwiek i jest pan chorym człowiekiem...
    • Gość: Axl Re: Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 11:22
      Znam obecnego Burmistrza i nie nieprawdą jest stwierdzenie o jego braku
      doświadczenia. Całka może był dobrym burmistrzem ale tylko dla swoich
      znajomych i współpracowników, pamiętał tylko i wyłącznie o części Bemowa z
      której startował zapominając kompletnie o części jelonkowskiej. Bardzo się
      cieszę że układ który rządził Bemowem 12 lat został w koncu wyrzucony z ratusza.
    • Gość: Lekarz Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów IP: *.escom.net.pl 02.03.07, 21:20
      Ze coraz wiekszym zdziwieniem czytam o oficjalnych zwolnieniach lekarskich
      róznych osób raczej "ważnych" w krytycznych okresach ich kariery. A to
      jacyć odwołani burmistrzowie, dyrektorzy itp . itd cierpią na różne
      choroby. Najbardziej zabawny był .kręcz karku prof Januszewicza byłego
      dyrektora CZD, który na spacerze w parku wywijał kołnierzem unierochomiajacym
      wspomniany karczek Obecnie mamy dwóch ciężko chorych burmistrzów Bemowa. Jak
      znam sie na medycynie to na druku zwolnieniowym powinna być notatka czy chory
      ma leżeć, wolno mu chodzić. Dlaczego ZUS nie tropi tych lewych zwolnień? Są
      równie kosztowne co lewe renty. Dlaczego tej oczywiestej korupcji nikt nie
      sprawdza. Czyżby chodziło o "naszych" zarówno doktorów jak i ich pacjentów?

      Pani Redaktor Dominika Olszewska,
      Bardzo proszę o dziennikarskie śledztwo
    • szafajawna Całka nie sprawdził się jako burmistrz. 02.03.07, 22:10
      raz że dawał zły przykład i siał zgorszenie.Leżąc pijany na trawniku skąd zabrała go załoga radiowozu i odstawiła do izby wytrzeźwień.Człowiek honoru podałby się do dymisji ale honor.....Z remontem górczewskiej nad którym to piecze miał mamrotka a potem komisarz wiadomo jak było,ciągnęło się w nieskończoność i NAWET JEDNEGO SŁOWA KRYTYCZNEGO POD ADRESEM MAMROTKI I KOMISARZA ORAZ RADNYCH PARTII RZĄDZĄCEJ W RADZE WARSZAWY NIE WYSTOSOWAŁ.Przeto dlatego przegrał nawet z Partią "Gamoni i krasnali.I dobrze mu tak.Mieszkańcy "docenili jego pracę.
      • Gość: góral gratulacje dla dabrowskiego, gazety i innych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 11:50
        wiecie co!!!wszyscy jestescie śmieszni, jedziecie po ludziach bez sensu, byleby
        tylko jechać, zmieszać z błotem a i tak gó.. z tego jest!!!A co do p.
        Olszewskiej! Pani sie zajmie lepiej swoją pracą, pisaniem prawdziwych artykułów
        a nie czegoś na polecenie dąbrowskiego!juz go pani wypromowała powinna byc juz
        pani szczęśliwa!Gratuluje zwycięstwa prostactwa. A gazecie wyborczej pragne
        pogratulowac "wolnej, nie politycznej, bezukładowej, szczerej dziennikarki"
        p.s. moze powinna pani olszewska zmienic pracodawce?Fakt czy super express
        zapewne bedzie zainteresowany takimi wypocinami.
          • Gość: zwykły człowiek A oto jak to było za "panowania" pana Całki IP: *.aster.pl 04.03.07, 20:43
            A propos poniżania – pewien zatrudniony przez pana Całkę „specjalista”, kiedy
            wyraziłem wątpliwość co do jego kompetencji, zachował się kiedyś w stosunku do
            mnie w sposób tak arogancki (żeby nie powiedzieć prostacki), że napisałem na
            niego do pana Całki skargę, w której szczegółowo opisałem incydent i poprosiłem
            o wyciągnięcie surowych konsekwencji. Pan Całka nie zrobił w tej sprawie
            ABSOLUTNIE NIC. Zupełnie zignorował moją skargę, nie stać go było nie tylko na
            wyciągnięcie jakichkolwiek konsekwencji w stosunku do człowieka, za którego
            skandaliczne zachowanie w stosunku do petentów odpowiadał, ale nawet na zwykłe
            magiczne słowo - przepraszam. A dzisiaj ów „specjalista” który swego czasu
            wykazał się niekompetencją i brakiem kultury piastuje ciepłą posadkę w ...
            centrum (nomen omen) kultury art.bem! Zapewne dostał ją w nagrodę za „wkład i
            zaangażowanie” od pana Całki kiedy jeszcze pan Całka coś znaczył na
            Bemowie :))) Po prostu „kruk krukowi oka nie wykole”. Dlatego wcale mi nie
            żal „kwilących sierotek po Całce” ani samego „gospodarza nie polityka”. Panie
            burmistrzu Dąbrowski, do oczyszczenia jest nie tylko ratusz!
            • Gość: Ala Re: A oto jak jest za panowania pana Dąbrowskiego! IP: *.aster.pl 05.03.07, 20:15
              Szanowny panie!
              Za panowania pana Dąbrowskiego były już liczne skargi na kierownika basenu
              OSiR, na jego chamskie i opryskliwe zachowanie wobec pracowników do których
              stosuje mobing. Jak wszyscy wiemy OSiR w tej chwili podlega bezpośrednio pod
              burmistrza Dąbrowskiego, a on pomimo licznych skarg i wniosków nic w tym
              kierunku nie zrobił. Osoba która męczy ludzi nadal panuje na basenie. Po drugie
              jak można przenieść osobę niepełnosprawną do WOM0-u bez przygotowania
              stanowiska pracy dla w/w osoby. Osoba ta została przeniesiona przez burmistrza
              Dąbrowskiego, ponieważ pan naczelnik sportu nie potrafił pogodzić się z faktem,
              ów pracownik jest od niego lepiej merytorycznie przygtowany. Można by tu wiele
              pisać na temat gnębienia niewinnych ludzi przez Dąbrowskiego i jego sługusów.
              • Gość: Poinformowana Przefarbowane sługusy-Judasze pana Dąbrowskiego IP: 212.76.37.* 06.03.07, 21:53
                Droga Alu
                Na temat chamstwa, arogancji, indolencji umysłowej oraz mobingu stosowanego
                przez kierownika basenu OSIR kobyłeckiego oraz naczelnika wydziału sportu
                kuszkowskiego połączonego z kompletną niewiedzą, brakiem merytorycznego
                przygotowania i jakiegokolwiek rozumu oraz uprawnianą przez nich "prywatą" to
                można by oddzielny, wielostronicowy artykuł napisać.
                Tylko na razie nikomu się nie chce.
                Podkreślam - na razie.
                Biorąc pod uwagę, że korzenie obydwu panów sięgają "czerwonego" wojska i SLD, a
                swoje stanowiska zawdzięczają tylko i wyłącznie dobremu sercu i naiwności
                Burmistrza Całki, a obecnie są "przefarbowanymi" sługusami Dąbrowskiego, którzy
                zrobią wszystko (łącznie z wyparciem się w ciągu jednego dnia Człowieka, który
                ich stworzył - dwa małe, parszywe, biedne Bemowskie Judasze) i zniszczą
                wszystkich aby utrzymać stanowiska na które w żaden sposób nie zasługują jeżeli
                nadal będą traktować ludzi jak śmieci ktoś w końcu opisze ich poczynania.
                A zapewniam Cię droga Alu, że nic chlubnego, godnego czy choćby ludzkiego w tym
                opisie nie będzie bo prawda o obydwu panach to po prostu świńska, parszywa
                tragikomedia.
                Ciekawe tylko kiedy... w końcu komuś się zechce...
                    • Gość: Zniesmaczona Wydział Sportu i OSiR IP: 212.76.37.* 07.03.07, 14:26
                      Bidny los? Kochanieńki - za świństwa, podłości i przekręty, które obydwaj
                      panowie k. robili i robią to się im zwyczajnie kryminał należy i w końcu się
                      tego doczekają. A moim zdaniem to dużo gorszy jest ten wyżelowany, zakroszczony,
                      knypkowaty naczelnik sportu, który własne ogromne kompleksy i
                      niedowartościowanie nadrabia niesłusznie zajmowanym stanowiskiem (innych
                      chętnych nie było)i wydaje mu się że jest nietykalny i bardzo ważny, nie widząc
                      kruchości i błahości swojej pozycji społecznej, zawodowej i życiowej. A jest
                      p.kuszkowski tak na Bemowie powszechnie lubiany, że jak poleci sprzedawczyk z
                      ratusza to już nawet pracy przy robotach publicznych nikt mu nie da. Niech więc
                      się nadal cieszy i puszy (przy jego wzroście to wskazane) bo nie wiadomo ile dni
                      mu tego zostało zanim ktoś się weźmie za opis jego wieloletnich dokonań.
                      A myślę, że w końcu komuś się zechce...
                  • Gość: Ewcia Re: Wydział Sportu i OSiR IP: 212.76.37.* 07.03.07, 18:57
                    A tak wogóle to ostatnio pan burmistrz na sesji (akurat byłam na niej obecna)
                    powiedział iż kobyłecki jest już skończony bo wpłynęła na niego kolejna skarga,
                    no i minął tydzień a on nadal męczy i pastwi się nad ludżmi... A czy nie jest
                    tak, że urzędnik państwowy (czyli nasz burmistrz) nie powiadamiając prokuratury
                    o przestępstwie popełnionym przez pana kobyłeckiego (ajak najbardziej mobing to
                    przestępstwo)sam łamie prawo. Chyba powinien się zastanowić nad swoim
                    postępowaniem...
                    • Gość: Myślący Kuszkowski i Kobyłecki IP: 212.76.37.* 08.03.07, 01:01
                      Wiesz co Ewciu - obawiam się a nawet jestem pewien, że oczywiście głównym
                      przstępstwem obydwu panów k. jest mobbing, to jak traktują podległych im ludzi
                      oraz interesantów z których pieniędzy żyją (oprócz oczywiście judaszowej,
                      sprzedajnej natury kundla, który każdą rękę liże), ale obawiam się że
                      przestępstw to panowie mają na sumieniu o wiele więcej ?:)?
                      A pan dąbrowski jakże łaskawie przyjął ich pod swoje skrzydła - ciekawe
                      dlaczego, co mu obiecali oprócz wyparcia się człowieka który ich stworzył?
                      Ciekawe jak pan nowy burmistrz wyjdzie na swojej tolerancji i łaskawości, bo
                      wielu ludzi na Bemowie na dosyć opryskliwego pana z nadwagą i malutkiego
                      wyżelowanego bufonika, ciekawe, czy gdy ktoś się w końcu wku... to jak panowie
                      k. pociągną ze sobą swojego nowego mocodawcę ?:)?
                      To co Poinformowani - bierzemy się za media i kończymy z tymi panami, czy
                      czekamy na najlepszy moment...?
                      Biada Judaszom... :)))))
                      Pozdrawiam Myślących...
                      • Gość: Radzio Re: OSiR i Urząd IP: 212.76.37.* 08.03.07, 17:24
                        Z OSiRem p. Dąbrowski miał zrobić porządek. Natomiast człowieka znienawidzonego
                        w ośrodku i w środowisku sportu bemowskiego przeniósł na inny obiekt żeby dalej
                        ludzi męczył (zrobił to poprzez dyrektora którego wsadził na OSiR).
                        Najśmieszniejsze jest to że p. Kobyłecki od lat trzyma się stołka który dostał
                        od Całki, a pomaga mu wtym sztab ludzi min. 2 razy wyrzucona z OSiRu księgowa.
                        Wiele tu by jeszcze pisać o p. Kobyłeckim, który czując bicz nad głową chce jak
                        najwięcej ludzi pociągnąć na dno.
                        Co do Urzędu Dzielnicy Bemowo to niech p. Dąbrowski powie publicznie ile osób
                        zatrudnił tam na zlecenie i za jakie pieniądze - tylko dodam że za nasze
                        pieniądze podatnikow bemowa.
                        Bardzo robi się człowiekowi przykro jak patrzy na to co się dzieje na
                        bemowie... A było kiedyś tak pięknie.
      • Gość: Bemowiak Bystrym człowiekiem??? IP: *.aster.pl 05.03.07, 02:18
        "Bystrym człowiekiem" - kolego co Ty w Nowym Yorku mieszkasz, czy nigdy
        burmistrza Dąbrowskiego na oczy nie widziałeś???
        Różne można mu cechy przypisać, ale bystrość?
        Weź spróbuj jeszcze raz coś napisać... może tym razem ci się uda :)))))

        A co do bystrości Pana Obecnego Burmistrza ... we are watching ;)
          • Gość: bemowiak Re: Bystrym człowiekiem???O tak IP: *.spray.net.pl 05.03.07, 19:34
            A dlaczego dąbrowski kłamie w telewizji?? i mówi że nie ma wolnych etatów
            kierowniczych w Urzędzie bemowo?? W wydziale kadr jest wakat, w wydziale
            prawnym jest wakat, w wydziale kultury na stanowsku naczelnika też. Natomiast
            na stronie bemowa oraz w BIPie są nieaktualne informacji związane ze
            stanowiskami naczelników i pracowników.

            Zresztą w winnym wątku gdzie dąbrowski się wypowiada też skłamał

            no nieładnie nieładnie - Dąbrowski zaczyna sie gubić we własnych sidłach co
            pozastawiał na innych.
              • Gość: bemowaik Re: Bystrym człowiekiem???O tak IP: *.spray.net.pl 06.03.07, 10:27
                źle mnie zrozumiałaś. mi nie chodzi o to że całka ma być naczelnikiem lub coś,
                nawet nie wiem czy się adaje. Chodzi o to żę dąbrowski kłamie podając takie
                inforamcje . Pewnie już jest lista jego ludzi do objęcia tych stanowisk bez
                żadnego konkursu. Podobno wybór naczelników miał być jawny, miałybyć informacje
                o rekrutacji a tak naprawdę to PO uprawia większe kolesiostwo niż PIS i SLD
                razem wzięte.
                • 3tysie Nierozumiem,PIS po kolesiach rozdaje urzędy 07.03.07, 15:38
                  ale wszyscy inni mają być uczciwi.:))) hehehe...niech pisiory i komuchy oddadzą co zawłaszczyli.Po wtóre Dąbrowski dobrze sobie radzi w dzielniucy.Ogranicza zatrudnienie na fikcyjnych stanowskach powstałych za poprzednika-tego,no....Polityk nie gospodarz:)
                  • Gość: mieszkaniec Re: Nierozumiem,PIS po kolesiach rozdaje urzędy IP: *.spray.net.pl 07.03.07, 17:22
                    hmm raczej nie ograniczna tylko wypełnia swoimi ludźmi oraz tworzy nowe etaty
                    dla kolegów z mokotowa. Może pan dąbrowski powie ilu kolegów z mokotowa ma
                    umowy zlecenia na bemowie, ile podpisał umów ze znajomymi firmami (np po co
                    umowa z kancelarią prawną z 5.000 zł miesięcznie) skoro ma wydział prawny,
                    radców prawnych i całe zaplecze, a i oczywiście prawnicy na umowy zlecenia z
                    mokotowa. Pytanie nie jest ile zredukował etetów dąbrowski tylko o ile
                    zwiększył i ile podpisał umów zleceń.
                    • Gość: Ja A ja nie rozumiem ruchów kadrowych p.dąbrowskiego? IP: 212.76.37.* 08.03.07, 01:33
                      Wiesz dlaczego potrzebna jest umowa z "zaprzyjaźnioną" kancelarią prawniczą?
                      Dlatego, że p.dąbrowski wykończył Naczelnika Wydziału Prawnego - jednego z
                      najlepszych Radców Prawnych w Warszawie, który obecnie przebywa na zwolnieniu
                      lekarskim ze względu na naprawdę nieciekawy stan zdrowia, Asystentkę - Głównego
                      Specjalistę w Wydziale Prawnym, która od lat zajmowała się praktycznie
                      jednoosobowo całym obiegiem dokumentów w Wydziale Prawnym (pomiędzy Urzędem,
                      Sądem, osobami zainteresowanymi poszczególnymi sprawami, archiwizacją i
                      katalogowaniem spraw, kontaktami z petentami) i poprzez lata doświadczenia oraz
                      posiadany tytuł Magistra Prawa robiła to naprawdę perfekcyjnie i doskonale pan
                      burmistrz przeniósł na parter do INFORMACJI !!! gdzie udziela informacji na
                      którym piętrze jest piętro drugie, lub gdzie jest Wydział Prawny, albo gdzie są
                      schody !!! a na jej miejsce posadził panią ze skończonym technikum
                      fryzjerskim!!!, której praca polega praktycznie na siedzeniu, bo o prawie to ma
                      pojęcie takie jak świnia o lotach kosmicznych (nie obrażając świni ani fryzjerów
                      :)), a po drodze pan burmistrz był uprzejmy doprowadzić jeszcze do zwolnienia
                      dwóch naprawdę świetnych Radców Prawnych, którzy reprezentowali Dzielnicę Bemowo
                      w sądzie i to przeważnie z racji wykształcenia i praktyki z doskonałym skutkiem !!!
                      Czy działania te nie wyglądają na działania z premedytacją, aby umożliwić
                      "zaprzyjaźnionej" kancelarii prawnej z Mokotowa przejęcie obsługi prawnej na
                      Bemowie? Czy nie za dużo tego Mokotowa odkąd rządy objął pan dąbrowski? Obydwaj
                      zastępcy burmistrza z Mokotowa, kancelaria z Mokotowa (chyba żadna inna
                      dzielnica nie musi korzystać z usług kancelarii - struktura Urzędu Dzielnicy
                      jest taka w m.st.Warszawa, że tymi sprawami zajmuje się Wydział Prawny) - czy to
                      jest gospodarność i nie płacenie za nic nie robienie o którym pan burmistrz tak
                      ładnie mówi? Czy miejsce Magistra Prawa jest w Informacji (o tym gdzie są
                      schody), a technika fryzjerstwa w Sekretariacie Wydziału Prawa??? Ciekawe jakie
                      przesłanki kierują panem burmistrzem przy takich roszadach kadrowych? Aha i
                      jeszcze pytanie - gdzie jest jedyny pana burmistrza niepełnosprawny pracownik na
                      wózku, jedyny człowiek będący specjalistą, również z racji wykształcenia jak
                      również wieloletniej praktyki i współpracy z kilkudziesięcioma stowarzyszeniami
                      (bardzo zresztą w środowisku sportowym Bemowa lubiany) zajmujący się niełatwą
                      działką dotacji ze sportu, który przez ostatnie lata mimo swojej ułomności
                      praktycznie samodzielnie (na pomoc pana naczelnika kuszkowskiego nie bardzo mógł
                      liczyć - bo pan naczelnik był zajęty pan naczelnik wie czym :)) zorganizował
                      wiele zajebistych imprez sportowych??? Czyżby kolejna roszada stanowiskami -
                      ciekawe gdzie ten młody człowiek muszący zmagać się nie tylko z naczelnikiem
                      kuszkowskim ale również swoją niepełnosprawnością trafił, bo w Wydziale Sportu
                      ostatnio go nie widziałem???
                      Bardzo ciekawi mnie motywacja pana burmistrz przy tych ruchach kadrowych...?
                      • Gość: maciek Re: A ja nie rozumiem ruchów kadrowych p.dąbrowsk IP: 212.76.37.* 08.03.07, 09:15
                        Witam cię - Ja
                        Dla twojej wiadomości osoba niepełnosprawna zosatła przeniesiojna do wydziału
                        obsługi mieszkańców, i oczywiście p. Dąbrowski nie pomyślał o tym iż to
                        stanowisko pracy nie jest wogóle przystosowane dla takiej osoby. Ale o czym ja
                        mówie Dąbrowski myślący, przecież on nigdy nie pomyśli.......... Pan Marek
                        został przeniesiony do WOM-u tak jak wielu innych ludzi, którzy byli niewygodni
                        dla pana burmistrza D., niedługo bemowski WOM będzie miał najlepszych
                        pracowników, bo pan Dąbrowski przenosząc tych ludzi nie kieruje się ich
                        wykształceniem i doświadczeniem ale osobistymi animozjami
                        Pozdrawiam
                        • Gość: zaniepokojona tfuu tfuu tfuu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 10:00
                          wiecie co?to juz jest paranoja co sie dzieje w tym urzędzie. Czas najwyższy
                          chyba podać to TVN24, moze "uwagi" albo "interwencji". Ludzie to jest
                          paranoja!! zeby tak sie zachowywał człowiek na tak odpowiedizalnym stanowisku?
                          gnębił, poniżał, upokażał? bo jak mozna nazwac inaczej jego zachowanie?
                          Fryzjerka w wydzile pawnym?prawnik w informacji? Niepełnosprawny w okienku
                          zaczynającym sie na wysokości klatki piersiowej osoby stojącej,pełnosprawnej?
                          Zmiany kadrowe takie ze łowa mała. Ciekawe co na to Pani Hanna-prezydent nie
                          prezydent Warszawy? Chyba trzeba ja tez o tym poinformowac. Ciekawe jak sie
                          zachowa.zareaguje jesli tak to okaże sie Babka ok, jak nie to chyb aez macza w
                          tym paluszki.... Paranoja, juz az szkoda słuchać...
                          • Gość: mieszkaniec Re: tfuu tfuu tfuu IP: *.spray.net.pl 08.03.07, 11:00
                            widzę że dąbrowski nawet likwidował automatyczne powiadamiania o pzretargach ze
                            strony bemowa. pewnie jedynym celem tego działani było utrudnienie dostępu do
                            informacji aby ułatwić kolesiom wygrywanie przetargów. trZEba tego grubaska
                            obserwować to szybciej wpadnie :) albo może w końcu coś zacznie dla mieszkańcw
                            robić a nie tylko dla siebie i swojej elity
                            • Gość: Wróż A co na to Ludzie dąbrowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 12:46
                              Fakty podane wyżej są miażdżące szczególnie jeśli chodzi o tych dwóch panów.
                              Natomiast reszta rzeczy może nie nadaje się do prokuratury ale pięknie pokazuje
                              trendy wyznaczane przez pana dąbrowskiego. Myślę że jeżeli zaczął w ten sposób
                              rządzić to raczej polityki (kadrowej) nie zmieni. A to boli jak się widzi, jak
                              pracownicy merytorycznie przygotowani aby pracować na stanowiskach na których
                              się sprawdzili, marnują się. To przykre żeby rozwalać coś co dobrze funkcjonuje
                              dla samej zasady. Tym bardziej przykre że partia z której się wywodzi obecny
                              burmistrz lubi zaznaczać że jej elektorat jest światły tylko dlaczego takie
                              osoby jak burmistrz psują jej wizerunek? Ale to pytanie skierowane jest do
                              szefostwa partii na Mazowszu. A może nie docierają do nich żadne wieści z
                              Bemowa na którym dzieją się w/w rzeczy? A może wszystko wiedzą a burmistrz
                              działa za ich wiedzą - to byłoby bardzo przykre. Nie wróżę przeszłości temu
                              zarządowi (panowie nabierajcie jeszcze doświadczenia i ogłady a przede
                              wszystkim kultury osobistej której wam baaaaaaaaaaardzo brakuje). A może ja się
                              mylę bo wróżem nie jestem, wszsytkie znaki na niebie i ziemi mówią że lepiej
                              nie będzie.

                              Pozdrawiam

                              Wróż I stopnia
      • Gość: taki jeden Re: Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów IP: *.chello.pl 09.03.07, 23:30
        Jak wszyscy wiemy przez ostatnie kilka lat, całym bemowem trząsł p.
        Całka...Tym, którzy z nim trzymali krzywda się nie działa ale NIE TWIERDZĘ że
        nic dobrego dla dzielnicy w tym czasie nie zrobili czy też łamali prawo. Jednak
        wiele osób traktowało bemowo jako swój FOLWARK, myśleli że ZAWSZE BĘDĄ
        DECYDENTAMI bez względu na opcję polityczną rządzącą miastem...Z jakichś jednak
        powodów, mieszkańcy podziękowali ludziom p. Całki wybierając do rady szerokie
        grono bardzo MŁODYCH LUDZI. Panowie Całka, Jędrasiak oraz wiele innych osób,
        tworzących w ostatnich latach swoisty "bemowski establiszment" nie umieją się z
        tym pogodzić, uważają dzielnicę za swoją WŁASNOŚĆ, bezprawnie im odebraną i nie
        potrafią odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
        Jestem ciekawy skąd niektórzy z wypowiadających się na tym forum posiadają
        takie szczegółowe informacje o ruchach burmistrza Dąbrowskiego? Czyżby kilku
        sfrustrowanych pracowników urzędu? Podajecie kwoty i nazwiska, podejrzewam że
        zasłyszane w palarni albo w bufecie...Ale cóż, po 8 godzinach, trzęsienia
        portkami z obawy o swój stołek i wazeliniarstwa wobec nowych burmistrzów trzeba
        jakoś odreagować, najlepiej anonimowo dowalając im na forum...Jeśli na tyle
        tylko was stać, to rzeczywiście jak najszybciej powinniście wylądować na
        zielonj trawce bo bemowo należy do mieszkańców a nie GRUPKI KOLESI, bez względu
        na to z jakiej są OPCJI POLITYCZNEJ. Urzędnikom, radzę natomiast zajęciem się
        swoją pracą czyli SŁUŻENIEM MIESZKAŃCOM a nie intrygowaniem bo nie za to wam
        płacimy z naszych podatków!!!
    • Gość: zwykły bemowianin Tak sobie myślę czy Urzędnicy którzy wypisują.... IP: *.chello.pl 10.03.07, 22:30
      Tak sobie właśnie myślę czy pracownicy Ratusza, którzy tak namiętnie wypisują
      forum ataki na nowego Burmistrza, spowodowane zapewne strachem o stołki wobec
      bezpowrotnej utraty swojego patrona - pana W.C. - będą bardzo zaskoczeni jak
      zostaną zidentyfikowani. Podpowiedź dla informatyków Urzędu: można przecież tak
      czy inaczej namierzyć autora posta na forum. Jeśli wypisywał to w pracy -
      dyscyplinarne zwolnienie z 2 powodów. Po pierwsze z powodu niewykonywania
      właściwie swoich obowiązków bo zapewne pisanie postów nie jest zapisane w
      umowie o pracę, po drugie wobec skrajnej nielojalności wobec przełożonych !!! A
      co do zmian kadrowych: każdy dobry i odpowiedzialny szef, dobiera sobie
      współpracowników do których ma zaufanie. Trudno przypuszczać, że osoby które
      teraz wypisują te brednie na forum, byłyby lojalnymi podwładnymi. Ciekawe, że
      dla niektórych praca w WOM-ie to taka wielka kara. Osobiście sądzę że to, jak
      pracuje WOM jest wizytówką całego urzędu stąd dziwi mnie to święte oburzenie
      niektórych osób że zostały tam przeniesione. Pamiętajcie, że urzędnicy są dla
      mieszkańców a nie odwrotnie. A jak się sprawdzi nowy Burmistrz - zobaczymy.
      Polityka kadrowa to jego sprawa i jego prawo - my mieszkańcy ocenimy jego pracę
      po efektach. Panie Burmistrzu - do dzieła i proszę się nie przejmować tymi
      wypowiedziami. Bemowo Pana wybrało i liczy na Pana.
      • Gość: Bemowiak Myślę, że bardzo słabo myślisz... IP: 212.76.37.* 11.03.07, 02:45
        Tak sobie właśnie myślę czy pracownicy Ratusza, którzy tak namiętnie wypisują
        forum ataki na nowego Burmistrza, spowodowane zapewne strachem o stołki...

        zwykły bemowianinie - myślę, że źle myślisz, ponieważ Urzędnicy Ratusz są tak
        zastraszeni przez nowego burmistrza, przez przekazywane od niego "ostatnie
        ostrzeżenia", "ostrzeżenia że są obserwowani", itd, że Ci, którzy boją się o
        swoje stołki zrobili 2 rzeczy:
        - szybciutko przekonali p.dąbrowskiego o swojej miłości i dozgonnej wierności -
        jak np. osoby opisane powyżej - nie sądzę aby zrobili wielką karierę, jak każdy
        sprzedawczyk i człowiek pozbawiony jakichkolwiek zasad moralnych, wyparli się
        Burmistrza Całki, wyprą się również dąbrowskiego - nie sądzę, aby zaliczali się
        do "współpracowników do których ma zaufanie"
        - siedzą bardzo cichutko nienawidząc nowego szefa, ponieważ zależy im na pracy,
        którą mają, mają rodziny do wykarmienia, dzieci w szkołach, zobowiązania
        finansowe - tych ludzi rozumiem i ogromnie im współczuję, wyobrażam sobie stres
        w jakim muszą codziennie iść do pracy aby zarobić wcale nie bajeczne pieniądze
        (ratusz to strefa budżetowa, w każdej prywatnej firmie zarobisz więcej)
        Nie sądzę aby ani jedni ani drudzy pisali cokolwiek na tym forum - ze strachu.
        Mam nadzieję jednak, że czytają to forum i tą drugą grupę - BARDZO GORĄCO
        POZDRAWIAM I ŻYCZĘ DUŻO SIŁY I SPOKOJU.

        będą bardzo zaskoczeni jak zostaną zidentyfikowani. Podpowiedź dla informatyków
        Urzędu: można przecież tak czy inaczej namierzyć autora posta na forum

        Nie widzę powodu, aby ktokolwiek miał się bać "namierzenia" na forum - skończyły
        się dawno temu czasy kiedy człowiek był karany za wyrażanie publiczne swoich
        poglądów - żyjemy w kraju chociażby z nazwy "demokratycznym" - po to w każdym
        praktycznie portalu stworzone są fora aby ludzie mogli się dzielić z innymi
        swoimi poglądami i zdaniem na konkretny news i temat - w tym przypadku na temat
        odejścia Burmistrza Całki i początków rządów nowego burmistrza. Nie widzę nic
        złego ani karygodnego w tym, że wielu ludziom nie podoba się "czystka" robiona
        tylko za poglądy i przekonania przez burmistrz dąbrowskiego - tak jak napisałem,
        nie te czasy.
        Poza tym jeśli chcesz kogokolwiek namierzać, lub pomagać ratuszowym informatykom
        w namierzaniu, to masz przy każdym poście część IP autora - dochodzisz do
        prowajedera, ale adres pod którym stoi dany komputer może otrzymać tylko policja
        po zgłoszeniu przestępstwa - widzisz na tym forum jakieś przestępstwo? Ja nie
        widzę nawet złamania regulaminu portalu Gazeta.pl. lub Netykiety - żaden z
        postów nie został skrócony lub usunięty - to po prostu poglądy ludzi na temat
        danych spraw i związanych z nimi osób.
        Poza tym na dole:
        Uwaga:
        Nie odpisuj na posty łamiące regulamin! Lepiej zgłoś je, klikając czerwony kosz.
        :))

        Jeśli wypisywał to w pracy -
        dyscyplinarne zwolnienie z 2 powodów. Po pierwsze z powodu niewykonywania
        właściwie swoich obowiązków bo zapewne pisanie postów nie jest zapisane w
        umowie o pracę, po drugie wobec skrajnej nielojalności wobec przełożonych !!!

        Po pierwsze - odpowiedziałem ci powyżej
        Po drugie - słyszałeś kiedyś chociażby o Kodeksie Pracy - to podstawa, idź jutro
        do biblioteki i się zapoznaj, najlepiej z jakimś opracowaniem (będzie szybciej i
        znajdziesz tak materiały powiązane) - może wtedy zrozumiesz dlaczego jesteś dla
        mnie śmieszny i nawet nie chce mi się na ten drugi powód ci odpowiadać.

        Osobiście sądzę że to, jak pracuje WOM jest wizytówką całego urzędu stąd dziwi
        mnie to święte oburzenie niektórych osób że zostały tam przeniesione.

        Pierwszy i jedyny raz się z tobą zgodzę, ale chciałem również zauważyć, że praca
        urzędników w WOM-ie to wydaje mi najtrudniejszy i najcięższy dział w całym
        ratuszu - to ciągły kontakt z petentem, przeważnie niezadowolonym i
        roszczeniowym tak jak ty: "Pamiętajcie, że urzędnicy są dla mieszkańców a nie
        odwrotnie." :)))
        Są ludzie którzy decydują się na pracę w WOM-ie bo mają do tego predyspozycje i
        siłę, inni z racji wykształcenia i predyspozycji decydowali się pracować w
        ratuszu w innych działach - przykład powyżej Magistra Prawa chyba najlepiej
        obrazuje co chcę ci powiedzieć - kobieta była na tyle mądra i inteligentna, że
        skończyła prawo (ja np. nie dałbym rady) i podpisała umowę na pracę w Wydziale
        Prawa ale nie koniecznie musi mieć predyspozycje psychiczne i ochotę (biorąc pod
        uwagę wykształcenie i doświadczenie) aby pracować w WOM-ie. Odpowiesz mi "niech
        się zwolni"? - czytaj powyżej (ze zrozumieniem :)))

        A jak się sprawdzi nowy Burmistrz - zobaczymy.
        Polityka kadrowa to jego sprawa i jego prawo...

        No właśnie znowu zabierasz głos w sprawach o których nie masz pojęcia - nie do
        końca tak jest, pamiętaj że w obecnym ustroju Warszawy burmistrz nie jest bogiem
        a jedynie organem wykonawczym (nie rozumiesz? - Ustawa o ustroju Miasta
        Stołecznego Warszawy - polecam :)))

        Panie Burmistrzu - do dzieła i proszę się nie przejmować tymi
        wypowiedziami. Bemowo Pana wybrało i liczy na Pana.

        No właśnie panie burmistrzu, do dzieła, oprócz polityki kadrowej ciążą na panu
        również inne obowiązki - do dzieła :))))

        Uff... ale mnie "zwykły bemowianinie" zmęczyłeś - taki niezwykły komentarz
        napisałeś - pozdrawiam cię gorąco... :)
        • Gość: Elka Re: Myślę, że bardzo słabo myślisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 09:49
          Czytam wypowiedzi dotyczące Bemowa zarówno na forum Gazety jak i IRP. Nawet
          miałam czasem ochotę wypowiedzieć się. Nie robiłam tego bo:
          tu i tam te same wypowiedzi
          mam wrażenie, że Forum służy zwolennikom poprzedniej ekipy i obecnej do wymiany
          pochwał "swoich" i mieszania z błotem przeciwników.
          Nie znajduję żadnych obiektywnych, niezależnych opinii- szkoda czasu zarówno na
          czytanie jak i na pisanie.
        • Gość: mmmm Re: Myślę, że bardzo słabo myślisz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.07, 18:55
          Popieram Cię bemowiak!
          Chciałabym tylko dopisac ze:
          "Panie Burmistrzu - do dzieła i proszę się nie przejmować tymi
          wypowiedziami. Bemowo Pana wybrało i liczy na Pana."
          Otóz bemowo nie wybrało pana dabrowskiego na burmistrza!!!!!!! Wybrała go
          skorumpoana, zastraszona, przekupna rada dzielnicy! A osoba która dostała
          najwięcej głosów na bemowie to kto inny, NIE PAN dąbrowski! Proponuję zagłębic
          się w informacje z listopada i poczytać i dopiero wynosic pod niebiosy nowego
          burmistrza.
          Jak ktos już wcześniej napisał będziemy patrzec na ręce nowej władzy, wszystko
          skrzetnie notować i informowac opinię publiczna na forum!
          • Gość: km Re: Myślę, że bardzo słabo myślisz... IP: *.chello.pl 11.03.07, 19:41
            a to dobre, swoją drogą to burmistrz Dąbrowski został wybrany dlatego, że po
            pierwsze zdobył najwięcej głosów ze wszytkich radnych swojego ugrupowania,
            które zdecydowanie wygrało wybory, a po drugie cieszył się zaufaniem większości
            radnych. Ciekawe skąd informacje o skorumpowanych radnych, w większości młodych
            ludzi, z racji wieku nie uwikłanych w żadne niejasne układy. Może dla Ciebie
            jak nie sprawuje władzy czerwona hałastra pana W.C. to już powód do rozpaczy.
            Dla mnie to powód do radości, że Bemowo, moja dzielnica nie jest już "całkowo-
            komuszym" obozowiskiem.
    • lejceomara Niehonorowy - takim był też burmistrzem :)))) 11.03.07, 18:39
      Byli burmistrzowie Włodzimierz Całka i Andrzej Jędrasiak stracili swoje mandaty. Nie stracili jednak prawa do pobierania comiesięcznego wynagrodzenia w wysokości 6 tys. zł wynikającego z ich wcześniejszego zatrudnienia w urzędzie. Czym się teraz zajmą? Propozycję ma nowy szef bemowskiego ratusza.

      Powiązany niegdyś z SLD były burmistrz Włodzimierz Całka i jego zastępca Andrzej Jędrasiak podczas ostatniej sesji rady Bemowa, w wyniku jednomyślnego głoso-wania PO, PiS i LiD stracili swoje mandaty. Sami zainteresowani nie stawili się na sesji, przysłali tylko zwolnienia lekarskie.

      28 listopada 2006 r. Całka i Jędrasiak zostali zaprzysiężeni na radnych dziel-nicy Bemowo. W poprzedniej kadencji piastowali stanowiska burmistrzów. Po ubiegłorocznych wyborach samorządowych układ sił zmienił się i obaj panowie stra-cili fotele. Tymczasem, wbrew prawu zakazującemu łączenia stanowisk samorządo-wych, Całka i Jędrasiak po 28 listopada, będąc radnymi, nadal podpisywali do-kumenty jako burmistrzowie. Zaprzysiężony 12 grudnia nowy burmistrz Jarosław Dąbrowski (PO) mówi, że w sytuacjach, kiedy czasowo stanowisko burmistrza jest wolne, nie mowy o paraliżu pracy urzędu: - Do pełnienia obowiązków burmistrza przez te dwa tygodnie wyznaczony był pan Stanisław Pawełczyk, za to Całka i Jędrasiak działali bezprawnie i dlatego musieli stracić swoje mandaty. Na ich miejs-ce wejdą następne osoby z listy komitetu Nasze Miasto.

      6 tysięcy za pracę w okienku
      Samorządowcy mandaty stracili, ale cały czas są zatrudnieni w ratuszu a przysłu-gująca im pensja to blisko 6 tys. zł. Okazuje się bowiem, że w 2003 roku podpisano z nimi umowy na czas nieokreślony. Obaj jeszcze w listopadzie ubiegłego roku wzięli bezpłatne urlopy na okres pracy w radzie. Radnymi przestali być i mogą teraz spokojnie wrócić do ratusza. Obecny burmistrz tłumaczy, że podpisywanie umów na czas nieokreślony jest powszechną praktyką, a panowie Całka i Jędrasiak nie potrafią z twarzą pożegnać się urzędem.

      Za co jednak duet Całka i Jędrasiak będą dostawać pieniądze?

      - Sytuacja jest istotnie nietypowa. Mamy obowiązek zatrudnienia obu panów i płacenia im za każdą pracę wcześniej ustaloną kwotę - powtarza Dąbrowski. - Zwolnienie ich niesie za sobą konieczność wypłacenia trzymiesięcznej odprawy w wysokości 18 tys. zł. Jeśli nie postąpią honorowo i sami nie odejdą, to znajdę im miejsce przy okienku w wydziale obsługi mieszkańców.

      Ciekawe tylko, co na propozycje burmistrza panie "z okienka" zarabiające znacznie mniej?
      • Gość: mieszkaniec Re: Niehonorowy - takim był też burmistrzem :)))) IP: *.spray.net.pl 11.03.07, 21:23
        tak czytam i czytam posty przeciwników i zwolenników i chyba jednak część ma
        racje że nowy burmistrz przesadza z wymianą ludzi, a nawet z niektórymi ruchami
        pod podpada pod mobbing. Może należy zgłosić te rzeczy co tu są opisane do
        urzędu pracy bo rozgrywki polityczne to jedno a poniżanie ludzi i szukanie na
        nich haków to drugie. Rozumiem że nowy chce mieć zaufanych swoich ludzi ale to
        naczelincy jacyć itp to tak, ale jak widać nowy burmistrz to chce nawet mieć
        podrzędnych pracowników podległych i dobranych według swojego klucza.

        Dręczenie pracowników jest niezgodne z prawem, miotaniem ich i mówienie że
        idziesz do okienka, wytrzymasz miesiąc dwa więc lepiej wylatuj stąd to jest
        przesada. W tej chwili zostało wymienionych / zatrudnionych ponad 15%
        pracowników urzędu A nowi są dobierani po znajomości z omijaniem Konkursów i
        zatrudniani na umowy zlecenia. Pan burmistrz Czeka aż CI co sami nie odeszli
        niebawem Będą musieli odejść i wtedy Ci co są teraz na zlecenia za niezłe
        pieniądze przejdą na etety. Niedługo minie pół roku od wyborów a na bemowie nic
        się nie dzieje, nic nie zrobiono i nie zanosi się na coś z czego ucieszą się
        mieszkańcy. Niebawem niedoszły radny PO który nie dostał się do rady zostanie
        rzecznikiem urzędu z miejsce dobrze pracującego już rzecznika. Mam nadzieję że
        Ci co są tak za nowym burmistrzem trafią na takiego debila w swojej karierze
        który nie doceni ich kilkunastoletniej pracy, będzie ich poniżał i mieszał z
        błotem a następnie wypieprzy na zbity ryj. Oby tak dalej Panie dąbrowski
        • Gość: Jarek Samo sedno!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:57
          Drogi MIESZKAŃCU terfiłeś w samo sedno. W 100% zgadzam się z Tobą, że ta sitwa
          to wielkie bagno. A pan burmistrz widać lubi taplać się w swoim bagienku tylko
          dlaczego my musimy za to wszystko płacić.A może niech wróci na Bronisze
          handluje dalej burakami. Wszystkim by ulżyło. Ja nie twierdzę że Całka jest The
          Beściak ale coś robił dla tej dzielnicy a tu nic się nie dzieje oprócz
          Wielkiego Stresu który codziennie towarzyszy pracownikom nie będących z jarkiem
          (nomen omen) na ty.
          Może by tak do roboty panie burmistrzu bo efekty na razie mizerne a właściwie
          żadne (oprócz zdjęć z HGW, która albo udaje albo nie jest świadoma co jej
          ludzie wyczyniają).
          No cóż sodówka poraz kolejny uderzyła do głowy. Czas na otrzeźwienie.

          Pozdrawiam

          Jarek
          • bemoowiak Co zrobił Burmistrz Całka dla Bemowa 12.03.07, 19:00
            dał ci pracę józiu i adasiu... ;)
            A oprócz tego to wyjrzyj przez okno, zobacz jak wyglądało Bemowo 12 lat temu i
            jak wygląda teraz - to zrobił dla Bemowa.
            A poza tym sprawił, że zgodnie z ankietą przeprowadzoną na targach Murator Expo,
            po raz pierwszy w historii Bemowo zostało wybrane dzielnicą w której potencjalni
            mieszkańcy najchętniej chcieliby zamieszkać (tak, nie Mokotów, nie Żoliborz czy
            Śródmieście jak w latach poprzednich, ale właśnie Bemowo) - zobaczymy jak będzie
            za rok, bo na razie to widzę, że obecny burmistrz oprócz spiskowania ze swoimi
            sprzedawczykami (adaś, robert, marian i józiu - pozdrawiamy ;)) - nie robi nic
            konstruktywnego.
            Aha - dlaczego na stronie ratusza nic ciekawego się nie dzieje - bo nie ma o
            czym pisać?
            I drugie pytanie - o pensję - jakbyś miał chociaż blade pojęcie o tym o czym
            piszesz to wiedziałbyś kto i na jakiej podstwie ustala pensje burmistrzom
            warszwwkich dzielnic, które są znormalizowane - słownik PWN ;)
            pozdrawiam cię gorąco i pisz coś rozsądnie, żeby warto było odpisywać a nie same
            bzdety, bo muszę się zmuszać...
            • Gość: kuba Re: Co zrobił Burmistrz Całka dla Bemowa IP: *.chello.pl 14.03.07, 16:57
              i proszę dąbrowski dbał o kolegów teraz koledzy zadbali o dąbrowskiego

              "burmistrz Bemowa Jarosław Dąbrowski i burmistrz Woli Marek Andruk nadzorują
              Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji"

              czyli co tu zrobić aby nic nie zrobić a się nachapać kasy mieszkańców - motto
              dąbrowskiego. Nic się nie dzieje a dąbrowski z kasy urzędu comiesięcznie kosi
              10.000 zł plus premie i pensyjka z MPWiK. ładnie ładnie ale czy wpisał to do
              oświadczenia majątkwego??
            • lejceomara Do Bemoowiak 14.03.07, 20:03
              10 tys. dla b. burmistrza za przyjmowanie petentów
              Dominika Olszewska
              2007-03-02, ostatnia aktualizacja 2007-03-01 23:27
              Około 10 tys. zł miesięcznie będzie zarabiać były burmistrz Bemowa Włodzimierz Całka, przyjmując petentów. Zwolnić go nie można, a jego dawne stanowisko jest już zajęte
              Powiązani przez lata z SLD Całka i jego zastępca Andrzej Jędrasiak w ostatnich wyborach weszli do rady Bemowa z komitetu Nasze Miasto. W tej dzielnicy triumfowała jednak Platforma Obywatelska i musieli się pożegnać ze stanowiskami w zarządzie dzielnicy.

              Nie chcieli przyjąć tego do wiadomości. Okazało się, że już po ślubowaniu na radnych rządzili dzielnicą, podpisując się pod decyzjami jako burmistrzowie. Ponieważ nie można łączyć samorządowych stanowisk, bemowscy radni zdecydowali, że pozbawią ich mandatów.

              Całka i Jędrasiak robili, co mogli, by zachować miejsca w radzie. W dniu głosowania nad wygaszeniem ich mandatów nagle zachorowali i nie przyszli na sesję: Włodzimierz Całka "z powodu naderwanego mięśnia grzbietu", Jędrasiak przez "nawracający atak kolki nerkowej lewostronnej". Mimo to ich koledzy z rady uznali, że obaj panowie nie mogą z nimi dłużej pracować.

              Wydawało się, że odeszli z samorządu. Okazuje się jednak, że w 2003 r. ówczesny prezydent Warszawy Lech Kaczyński podpisał korzystne dla Całki i Jędrasiaka umowy na czas nieokreślony.

              Zanim stracili stanowiska burmistrzów, wzięli urlopy bezpłatne na czas pracy w radzie. A że radnymi już nie są, mogą teraz wrócić do bemowskiego urzędu z pensją ok. 10 tys. zł.

              Sęk w tym, że burmistrzowskie fotele są już zajęte. Nowe władze dzielnicy muszą ich przyjąć z powrotem do pracy. Mogą stworzyć specjalnie dla nich stanowiska albo płacić za bliżej nieokreślone zajęcia.

              - Jeśli nie dostaną stanowisk, nie będą za nic odpowiadać. I trudno znaleźć podstawę do ich zwolnienia. A jeśli stracą pracę, trzeba będzie im wypłacić trzymiesięczną odprawę, ok. 30 tys. zł - żali się jeden z urzędników bemowskiego urzędu.

              Więc widzisz że apanaże mają spore.Z pisiorami pod rekę daleko nie zajdą.
              • lejceomara Re: Do Bemoowiak 14.03.07, 20:08
                Wyjżyj przez okno....ta pustynia kulturalna to scheda po 12 latach rządów "Poltyka nie gospodarza". W centrumkultury przez rok dzieje sie tyle co w DomuKultury na Deotymy dzieje sie przez miesiąc.Brak kin,kawiarni,zastój w inicjatywie prywatnej.Dlaczego na osiedlach które wchodzą w skład spółdzielni a którą kiedys zarzadzał całka nie może wejść CHELLO,AsterCity.monopol władzy na wszystko.Ale pomalutku Dąbrowski rozbije układy.CBA zacznie się przyglądaćudziałowco poszczególnych firm które maja wyłączność na niektóre usługi na bemowie.
                • bemoowiak Do Lejceomara - PO rządzi, PO dzieli w stolicy... 14.03.07, 21:33
                  Drogi Przyjacielu
                  pozwolisz że odwzajemniając Ci się również cytatem za trochę przebrzmiały i
                  "odgrzewany" artykuł GW opisujący błędy proceduralne Prezydenta Warszawy,
                  ponieważ chciałem Ci przypomnieć, że to nie Burmistrzowie "się zatrudniają" i
                  nie Burmistrzowie "ustalają sobie pensje" - są one identyczne we wszystkich 18
                  dzielnicach Warszawy i tyle samo zarabia obecny burmistrz, a ponadto polecam Ci
                  dużo świeższy, bo dzisiejszy artykuł w GW pt.

                  "Platforma rządzi, Platforma dzieli w stolicy"
                  miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3985387.html?nltxx=1077927&nltdt=2007-03-14-04-06
                  opisujący fakt, że obecny burmistrz potrafi nie tylko zarobić tyle samo, ale
                  również ładnie "dorobić" - i obiecany cytat z tegoż artykułu:

                  " Miało być bez kolesiostwa. Wyszło zupełnie inaczej. W radach nadzorczych
                  spółek miejskich aż roi się od prominentnych działaczy PO...
                  ...- Za naszych czasów, choć tak powszechnie krytykowanych, zjawisko kolesiostwa
                  nie było aż tak powszechne. Teraz w spółkach miejskich wszystko odbywa się po
                  znajomości. Wracamy do najgorszych praktyk z czasów rządów AWS czy SLD -
                  przekonuje jeden z wpływowych "piskorczyków"...
                  ...W nowych radach nadzorczych znalazła się większość burmistrzów z PO...
                  ...burmistrz Bemowa Jarosław Dąbrowski i burmistrz Woli Marek Andruk nadzorują
                  Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji...
                  ...Członkowie rad nadzorczych otrzymują diety. W biedniejszych spółkach jest to
                  ok. 1 tys. zł miesięcznie, w najbogatszych - nawet 4 tys. zł. Średnia dla spółek
                  warszawskich to ok. 2,5 tys. zł."

                  To tyle odnośnie obecnej patowej sytuacji byłych Burmistrzów i ich niesłusznych
                  Twoich zadaniem zarobków - chciałbym Cię Przyjacielu ponadto poinformować, że
                  zarówno Pan Całka jak i Pan Jędrasiak zgłosili Pani Prezydent (jako swojemu
                  pracodawcy - żeby była jasność - to nie burmistrz dąbrowski jest ich pracodawcą)
                  - gotowość do pracy, wykazuję więc chęć "zarobienia" na pensję i dalszej
                  działalności dla Warszawskiego Samorządu, a że Pani Prezydent zastanawia się na
                  jakich stanowiskach mają pracować... ja też z ciekawością czekam na tą decyzję.
                  Natomiast wyznaczanie obydwu Panom miejsca pracy przez burmistrza dąbrowskiego
                  (w jakże ulubionym WOM-ie), który nie jest ich pracodawcą, to delikatnie mówiąc
                  moim zdaniem - nadużycie kompetencji, a może ich nieznajomość, a może pomyłka z
                  kompetencjami z Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji?
                  Ponadto jeszcze jedna uwaga - polecam zarówno Tobie jak i wszystkim krzyczącym,
                  że byli Burmistrzowie "biorą" niezasłużenie po 10tyś zł sprawdzenie w słowniku
                  wyrazów obcych znaczenia terminu - URLOP BEZPŁATNY.

                  Odnosząc się do Twojej drugiej wypowiedzi, to rozbijanie układów przez pana
                  dąbrowskiego i przyglądanie się udziałowcom poszczególnych spółek - pozostawiam
                  bez komentarza - możesz jeszcze raz przeczytać sobie początek mojej odpowiedzi
                  (na górze, dla jasności).
                  Jeśli zaś chodzi o to, że uważasz Bemowo za kulturalną pustynię, to jest to
                  Twoje prywatne zdanie - na pewno 12 lat temu kwitł tutaj przemysł rozrywkowy,
                  kinowy, było mnóstwo teatrów, muzeów i nawet 3 opery - tylko Całka doprowadził
                  do upadku tego wszystkiego :)
                  Poza tym proponuję Ci spojrzeć na stronę Urzędu - co działo się w kulturze i
                  sporcie w roku 2006, 2005, 2004, 2003 - ba za te lata odpowiada Burmistrz Całka
                  - a co dzieje się od objęcia posady przez burmistrza dąbrowskiego. A właśnie -
                  dlaczego nic tam się nie dzieje, Pani Naczelnik Kultury to już nie ma (widocznie
                  pan dąbrowski ma lepszą kandydatkę na to miejsce) - okres przejściowy, rozumiem,
                  pewien zastój, ale pan naczelnik kiszkowski - halo, żyjesz pan? co nic pan nie
                  robisz? za co pan pensję bierzesz? dzieci w piłkę chcą grać? nie ma imprez, nie
                  ma "boków", a pan tylko u burmistrzów na donosicielstwie dnie spędzasz? :)))
                  Porównaj Drogi przyjacielu ilość imprez kulturalnych i sportowych za "panowania"
                  poprzednich Burmistrzów (bo z tego możesz ich rozliczać - to co dzieje się
                  kulturalnie i sportowo na terenie Spółdzielni Mieszkaniowych to dla jasności
                  sprawa Spółdzielni Mieszkaniowych - Urzędowi nic do tego) oraz to co
                  zaproponował Ci od początku swojego panowania obecny burmistrz - aha, Wielką
                  Orkiestrę możesz policzyć jeszcze na konto Całki - za jej zorganizowanie stracił
                  mandat Radnego.
                  Pozdrawiam Cię gorąco...
                  • Gość: do PSEUDObemowiaka Kto wie ile Całka płaci "bemowiakowi" ??? IP: *.chello.pl 14.03.07, 22:06
                    Kto wie ile Całka płaci "bemowiakowi" ??? Nie wierzę Ci PSEUDObemowiaku (a
                    raczej BEJOWIAKU) że produkujesz się na tym forum bezinteresownie!!!Zresztą
                    czemu się dziwić, pewne "elementy" wciąż nie mogą się pogodzić z utratą wpływów
                    na "od zawsze czerwonym" - ich zdaniem Bemowie. A co do burmistrza
                    Dąbrowskiego... Każdego polityka należy rozliczyć, ale na Boga, on zajmuje to
                    stanowisko od 3 czy 4 miesięcy!!!Ocenimy go wszyscy za 4 lata przy pomocy kart
                    do głosowania... Całka miał pewne dokonania ale też potrzebował na nie kilku
                    lat i też obsadzał stolki swoimi ludźmi bo tak BYŁO JEST I BEDZIE!!! Nie bądźmy
                    naiwni, nie można skutecznie rządzić będąc otoczonym wyłącznie obcymi ludźmi,
                    każdy to chyba powinien rozumieć, nawet taki hipokryta jak BEJOWIAK czyli
                    PSEUDObemowiak
                    • bemoowiak Ile Całka płaci "bemowiakowi" ? - już ci odpowiam 15.03.07, 02:59
                      ??? "PSEUDObemowiaku (a raczej BEJOWIAKU)" - strasznie przyjacielu jesteś
                      agresywny, masz z tym jakiś problem, a może to co napisałem dotknęło cię jakoś
                      osobiście? Naprawdę nie było moim zamiarem zepsuć Ci wieczoru, ale forum jest po
                      to żeby wyrażać swoje opinie, a ponieważ nie podoba mi się to co dzieje się na
                      Bemowie, to opinię swoją wyrażam - oddychaj, mniej agresji, więcej myślenia...

                      "Kto wie ile Całka płaci "bemowiakowi" ??? Nie wierzę Ci PSEUDObemowiaku (a
                      raczej BEJOWIAKU) że produkujesz się na tym forum bezinteresownie!!!"

                      Mogę Cię zapewnić w 100% że Włodzimierz Całka - obecnie na BEZPŁATNYM URLOPIE (a
                      więc bez dochodu) nie płaci mi nic w takim rozumieniu tego słowa jaki twój
                      malutki móżdżek może pojąć. On już mi zapłacił podobnie jak Andrzej Jędrasiak -
                      przez te kilka lat, przez które znam obydwu Panów, odebrałem od nich zapłatę, a
                      raczej mam dług u nich za to jakimi byli i są Ludźmi, jak traktowali każdego
                      szarego zwykłego mieszkańca naszej dzielnicy, obserwując ciężką, naprawdę ciężką
                      pracę obydwu Panów aby Bemowo było piękną dzielnicą, ale po co ja ci to tłumaczę
                      skoro i tak nie zrozumiesz, a wiesz dlaczego nie zrozumiesz, bo nie znasz
                      znaczenia słów:
                      honor, przyjaźń, wdzięczność, duma, godność, szacunek, sympatia, bezinteresowna
                      dobroć, wiara...
                      Gdy poznasz kiedyś co oznaczają te słowa będziesz dla mnie partnerem do polemiki.
                      Ale nie przejmuj się, nie jesteś sam - w ostatnich miesiącach okazało się, że
                      wiele osób nie zna znaczenia tych słów (adaś, józiu, robert - pozdrawiam was
                      gorąco ;))
                      A do tego czasu możesz przyjąć, że Burmistrz Całka płaci mi... 14700 euro...
                      tygodniowo.

                      "Nie bądźmy naiwni, nie można skutecznie rządzić będąc otoczonym wyłącznie
                      obcymi ludźmi, każdy to chyba powinien rozumieć, nawet taki hipokryta jak
                      BEJOWIAK czyli
                      PSEUDObemowiak"

                      To ty nie bądź naiwny - to jest Urząd Dzielnicy a nie Cosa Nostra, więc o
                      obsadzaniu stanowisk powinny chyba decydować kwalifikacje a nie koligacje
                      rodzinne, przyjacielsko-koleżeńskie kontakty i klucz partyjny, a urzędnicy
                      powinni być wyłaniani w drodze konkursu... no daj spokój z takimi textami... o
                      koleżkowatym sposobie obsadzania przez PO stanowisk w Warszawie masz dosłownie 1
                      post wyżej - naucz się czytać ze zrozumieniem...

                      Pozdrawiam Cię gorąco... chociaż nie podoba mi się niczym nie uzasadniona
                      agresja jaka w Tobie siedzi... burmistrz dąbrowski cię karmi? Tak z ciekawości
                      pytam...
                      • Gość: zwykły człowiek przesładzasz bemoowiaku IP: *.aster.pl 15.03.07, 09:10
                        Doprawdy bemoowiaku (wcześniej jak sądzę bemowiaku – „rozwijasz” się :) )
                        zadziwiające jest twoje przywiązanie do byłego burmistrza Całki. Przesładzasz
                        tak mocno, że chociaż przez jakiś czas sądziłem, że to sam pan Całka „dzielnie”
                        broni swych straconych pozycji to teraz już nie jestem o tym przekonany – chyba
                        nawet on by tak narcystycznie o sobie samym nie pisał :) Sądząc po twojej
                        wypowiedzi przez kilka lat byłeś najwyraźniej w „wewnętrznym kręgu” znajomych
                        pana Całki, być może dla tego pozostał Ci zupełnie inny obraz „gospodarza nie
                        polityka” niż ten jaki pamiętają na prawdę szarzy zwykli mieszkańcy naszej
                        dzielnicy, tacy jak na przykład ja. Bo skoro piszesz o „każdym” mieszkańcu
                        dzielnicy, to także i o mnie. Cóż, jeśli pan Całka tak jak mnie traktował
                        wszystkich szarych zwykłych mieszkańców Bemowa to wcale mnie nie dziwi, że dziś
                        już burmistrzem nie jest.
                        Pewien zatrudniony przez pana Całkę „specjalista”, kiedy wyraziłem wątpliwość
                        co do jego kompetencji, zachował się kiedyś w stosunku do mnie w sposób tak
                        arogancki (żeby nie powiedzieć prostacki), że napisałem na niego do pana Całki
                        skargę, w której szczegółowo opisałem incydent i poprosiłem o wyciągnięcie
                        surowych konsekwencji. Pan Całka nie zrobił w tej sprawie ABSOLUTNIE NIC.
                        Zupełnie zignorował moją skargę, nie stać go było nie tylko na wyciągnięcie
                        jakichkolwiek konsekwencji w stosunku do człowieka, za którego skandaliczne
                        zachowanie w stosunku do petentów odpowiadał, ale nawet na zwykłe magiczne
                        słowo - przepraszam. A dzisiaj ów „specjalista” który swego czasu wykazał się
                        niekompetencją i brakiem kultury piastuje ciepłą posadkę w ... centrum (nomen
                        omen) kultury art.bem! Zapewne dostał ją w nagrodę za „wkład i zaangażowanie”
                        od pana Całki kiedy jeszcze pan Całka "coś" znaczył na Bemowie :))) Po prostu
                        najwyraźniej zadziałała zasada „kruk krukowi oka nie wykole”. Dlatego wcale mi
                        nie żal „kwilących sierotek po Całce” ani samego „gospodarza nie polityka”. W
                        dodatku pan Całka ostatecznie skompromitował się swoją postawą po przegranych
                        wyborach, za co został słusznie usunięty z rady dzielnicy wraz ze swym byłym
                        zastępcą.
                        I to by było na tyle.
                        • bemoowiak Zwykły Człowieku - każdy z nas ma wady... 15.03.07, 12:14
                          "Sądząc po twojej
                          wypowiedzi przez kilka lat byłeś najwyraźniej w „wewnętrznym kręgu” znajomych
                          pana Całki, być może dla tego pozostał Ci zupełnie inny obraz „gospodarza nie
                          polityka” niż ten jaki pamiętają na prawdę szarzy zwykli mieszkańcy naszej
                          dzielnicy, tacy jak na przykład ja. Bo skoro piszesz o „każdym” mieszkańcu
                          dzielnicy, to także i o mnie. Cóż, jeśli pan Całka tak jak mnie traktował
                          wszystkich szarych zwykłych mieszkańców Bemowa to wcale mnie nie dziwi, że dziś
                          już burmistrzem nie jest."

                          Witam Cię serdecznie
                          zapewniam Cię, że nie byłem w "wewnętrznym kręgu" znajomych Pana Całki, bo w
                          takim kręgu to był np. pan naczelnik kiszkowski, który jak zmienił "krąg
                          przyjaciół" to możesz przekonać się osobiście odwiedzając go w ratusz, jeśli
                          będzie akurat w swoim "śmietniku" a nie u burmistrza dąbrowskiego lub początka,
                          pan naczelnik wójcik, który również za poprzedniej kadencji był naczelnikiem
                          sekretariatu zarządu, ale teraz jakby z większym zaangażowaniem wziął się za
                          robotę, czy pan kobyłecki - który został kierownikiem basenu Pingwin za
                          Burmistrza Całki, a teraz jest kierownikiem już chyba sam nie wie którego
                          obiektu w OSiRze - stara się w każdym razie jak może :))

                          Każdy z tych panów i wielu innych było dużo bliższym znajomym Burmistrza Całki,
                          niż ja, to oni ładnie mu trukali do ucha, to co chciał słyszeć (pan kiszkowski -
                          I liga w słodzeniu, dowcipkowaniu, zabawianiu, donoszeniu i lizusostwie -
                          "zawsze przy boku" :)))) - i powiedz mi jak teraz musi czuć się Burmistrz Całka
                          gdy patrzy na swój niedawny "krąg znajomych"? Bo jak oni się czują pozostawię
                          bez komentarza, "obiekty" nic nie czują, poza radości z zachowanych posad - ale
                          lustra w domach chyba pozdejmowali wszystkie (a może nie?)

                          Ja natomiast po prostu znam Pana Całkę, znam Pana Jędrasiaka i znam Pana
                          Pawełczyka - czyli poprzedni Zarząd od kilku lat, nie byłem ich kolegą,
                          przyjacielem, zausznikiem, nie byłem w "kręgu najbliższych znajomych" czy jak
                          tylko chcesz to nazwać - tylko patrzyłem z boku na ich pracę i to jak pracują
                          (pracowali) dla Bemowa.
                          Prawdą jest że tak jak Ciebie zawiódł, tak mi kiedyś bardzo Burmistrz Całka
                          pomógł - uwierz mi, że jako obcemu człowiekowi, mieszkańcowi Bemowa, którego
                          widział pierwszy raz w życiu na oczy, bardzo pomógł, może dlatego bronię go na
                          tym forum, bo uważam że przegrana w wyborach po 12 latach rządzenia, strata
                          stanowiska Burmistrza dzielnicy, którą naprawdę kocha na rzecz burmistrza, który
                          mógłby być jego synem (a moim zdaniem do wszystkiego trzeba dojrzeć) oraz
                          "sposób" przejmowania władzy przez nowe władze, wypięcie się tyłkiem na jego
                          osobę przez mnóstwo osób z najbliższego "kręgu znajomych" oraz wyrzucenie z Rady
                          Dzielnicy, dlatego, że m.in. chciał aby jak co roku odbyła się na Bemowie Wielka
                          Orkiestra to chyba wystarczająca dla niego kara?
                          A moja obrona Burmistrza Całki zaczęła się od artykułów w GW, które po tym
                          wszystkim starały się jeszcze byłym Burmistrzom dokopać, pisząc nieprawdę -
                          10tyś pensji zamiast faktycznych 6tyś (pomijając fakt, że wszystkich 18
                          burmistrzów łącznie z dąbrowskim zarabia tyle samo) a co najważniejsze pomijając
                          fakt BEZPŁATNEGO URLOPU na którym obydwaj się znajdują a więc nie pobierają z
                          kasy ratusza nawet grosza. Nie lubię po prostu kopania leżącego oraz szkalowania.

                          Piszesz, że Burmistrz Całka tolerował "„specjalistę” który swego czasu wykazał
                          się niekompetencją i brakiem kultury i który piastuje obecnie ciepłą posadkę w
                          ... centrum (nomen omen) kultury art.bem!" - wiesz co zgodzę się Twoim zarzutem,
                          ja też mam Burmistrzowi Całce, Burmistrzowi Jędrasiakowi i Burmistrzowi
                          Pawełczykowi za złe za to, że tolerowali wielu takich "specjalistów", np. pana
                          kiszkowskiego, którego z kompletnego zera zrobili naczelnikiem sportu a później
                          tolerowali przez lata jego nieróbstwo, chamstwo wobec petentów, mobbing
                          uprawiany na pracownikach, wieczne wyjścia i załatwianie spraw prywatnych w
                          godzinach pracy, pracowanie "pod wpływem", itd - lista zarzutów jest bardzo
                          długa, też mam o to do nich pretensję - dlaczego to tolerowali (a pan kiszkowski
                          jest tylko przykładem całej rzeszy "specjalistów") - nie wiem, gdybym był w
                          "kręgu najbliższych znajomych" Burmistrza Całki pewnie bym się go zapytał, a tak
                          mogę się tylko domyślać - dlatego, że jest naiwny, że był nieświadomy tego co
                          się działo, że wierzy w ludzi, wierzy w to co do niego mówią, jest pozytywnie
                          nastawiony do osób, które go otaczają, a nawet jak widzi ich błędy to wierzy że
                          oni też je dostrzegą i się zmienią? Ale czy za naiwność należy go publicznie na
                          forum niszczyć? Nie wydaje mi się, każdy z nas ma wady, Burmistrz Całka ma,
                          Burmistrz Jędrasiak i Pawełczyk też ma, burmistrz dąbrowski podejrzewam (aż tak
                          bardzo go nie znam, że też ma), podobnie jak wszyscy urzędnicy, których
                          dotychczas zwolnił, lub wbrew kompetencjom przeniósł do "obsługi klienta" też mają.
                          Nie dyskryminuje to więc Burmistrza Całki w moich oczach, nadal będę go bronił,
                          a poza tym ta polemika zaczyna mnie nawet bawić...:)

                          Pozdrawiam Cię serdecznie i mam nadzieję, że kiedyś wybaczysz Burmistrzowi Całce
                          błąd, Który zrobił z Twoim "specjalistą" ja moich "specjalistów" mu wybaczam.
                          Mam też nadzieję, że nowy burmistrz Cię nie zawiedzie... nigdy.


                          • Gość: Bemuś Mocno osadzony w realiach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.07, 14:32
                            Trzbe przyznać że Bemowiak jest mocno osadzony w w realiach dotyczących zarówno
                            życia Dzielnicy jak i urzędu. Nikt nie może jemu zarzucić że w którymś z wątków
                            minął się z prawdą. Tak więc analizując na chłodno jego spostrzeżenia można by
                            się tylko złapać za głowę komu dano władzę. A władza to wielka odpowiedzialność
                            ale może nie wszyscy dorosili aby ją sprawować. I nie chodzi mi o młody wiek
                            burmistrza, tylko oto że nawet starsi wiekiem nie dorośli aby sprawować władzę
                            lub reprezentować wyborców choćby w sejmie (patrz wielu posłów samoobrony) i
                            może bym się nie zdziwił gdyby nie fakt że to postać z PO. Ale w chwili obecnej
                            to niestety już norma (a to boli wyborców). Później wszyscy dziwią się dlaczego
                            tak mało ludzi głosuje. Bo poprostu zbiera im się na wymioty jak widzą kto ich
                            reprezentuje.

                            pozdrawiam

                            Bemuś
                  • lejceomara Do Bemoowiaka:))) Pis+sld rządził Pis+sld dzielił. 15.03.07, 16:53
                    W wymienionym przezemnie artykule czarno na białym :))) jest napisane że Kaczyński ustalił te pensje :))) nie Gronkiewicz jak to sugerujesz.Poza tym gdy PO rządziła w stolicy to coś się budowało,choćby trasa siekerkowska,tunel,most świętokrzyski :)) ostatnie lata to stagnacja , marazm,kumoterstwo.Zawalone remonty Górczewskiej,Marynarskiej a teraz KrakowskiegoPrzedmieścia.I pewien chichot pana boga w tym że jednak Gronkiewicz wreszcie zacyna wyciągać ciemne sprawki "mamrotki" i jego nieudolności. I po nastepne- nie nazywaj przyjacielem mnie :))) ORMO jest twoim przyjacielem,Teczka kaczyńskiego jest twoim domem ale nie ja.I nie z powodów różnic politycznych ,nie ! Z czysto społecznych,drogi Krzysztofie :)))) Kup sobie psa i nazywaj go przyjacielem >....
                    • Gość: Do Bemoowiaka Re: Do Bemoowiaka:))) Pis+sld rządził Pis+sld dzi IP: *.chello.pl 15.03.07, 17:50
                      A więc wyszło szydło z wora, nie jesteś z wykłym mieszkańcem Bemowa czyli
                      tzw. "bemowiakiem" tylko znajomym Całki a więc raczej "Całkowiakiem" czy kimś
                      takim. A znajomy czy kolega? Co to za różnica, jeśli ktoś powie że zna np.
                      Dąbrowskiego to Ty i tak napisałbyś że to jego koleś czy zausznik ale ten
                      mechanizm działa w obie strony. W takim razie, jeśli napisałeś że znasz Całkę
                      osobiście, to można też Cię uznać za jego kolegę a nawet jeśli tak nie jest, to
                      twoje pochwały pod jego adresem nie są szczere...
                      Pzdr
                        • bemoowiak Do Gwiazdy Zarannej - Lejcemora... 15.03.07, 19:47
                          ???
                          "I po nastepne- nie nazywaj przyjacielem mnie :))) ORMO jest twoim
                          przyjacielem,Teczka kaczyńskiego jest twoim domem ale nie ja.I nie z
                          powodów różnic politycznych ,nie ! Z czysto społecznych,drogi Krzysztofie :))))
                          Kup sobie psa i nazywaj go przyjacielem"
                          ???

                          Przyjacielu - to taka metafora była, abyś lepiej się poczuł, żebyś nie czuł że
                          jesteś inny, ale po tym co piszesz Gwiazdo Zaranna,Największy Sterowniczy, itd -
                          tak, zdecydowanie tak - jesteś zdecydowanie INNY !!!

                          "Kolego byłego :)))) płaczesz nad upadkiem człowieka który NIC nie zrobił dla
                          Bemowa."

                          W związku z raczej "otwartą" formą sprawowania funkcji przez Burmistrza Całkę -
                          na 100 tysięcznym Bemowie zna Go myślę, że ok. 5000 mieszkańców osobiście na
                          pewno. Czy każdego z nich nazwiesz razem z jakże przenikliwym "Do Bemoowiaka"
                          (taaak... wyszło szydło z worka - gratuluję przenikliwości i bystrości) Jego kolegą?
                          Jeśli tak Gwiazdo Zaranna :)))) to tak, przyznaję jestem Jego kolegą, a jeśli
                          jestem - to jestem z tego DUMNY.
                          Pozdrawiam Cię mój INNY przyjacielu... :)))))))))))))))
                          • Gość: kaczorek ehhh ludzie ludzie IP: *.chello.pl 15.03.07, 20:36
                            Zaczyna mnie to wszystko denerwować... Wszyscy są tacy odważni na tym forum i w
                            ogole.
                            1. Przekrety które może robił pan Całka i może robi pan Dabrowski prędzej czy
                            później wyjdą!!!!!!
                            2.Nie mówcie,że pan Całka przegrał. Bo jednak dostał najwięcej głosów w
                            dzielnicy na radnego a to jednak o czymś świadczy!!!
                            3. Pan Całka BARDZO DUŻO DOBREGO zrobił dla Bemowa. A pan dąbrowski???!!!
                            poczekam z 100% oceną.... Ale jak narazie nie powiem żeby były dobra.....
                            • lejceomara Co takiego zrobił dla Bemowa całka ??????????? 15.03.07, 20:57
                              No oczywiście oprócz stworzenia centrum ArtBem w którym dzieje się tyle przez rok co w DK wola na Deotymy w miesiąc.Ach,prawda.fajerwerki na koniec każdego koncertu były:)))) tego pewnie brak mieszkańcom.Niechby zobaczyli tylko faktury za te fajerwerki i przemnożyli przez ilość koncertów:)))) Prawda krzysiu ????
                          • lejceomara Do Całkowiaka:))) 15.03.07, 20:54
                            Ten podpis w moich postach (gdzie indziej jest nazywana sygnaturką) to o twoim idolu,mamrotce,którego nic nie przekona że białe jest białe:))) całka obsadzał kolesiami wszystko co można było.Dąbrowski próbuje rozcałczyć stanowiska.Bo wiedz przecież :))) że w wydziałach niektórych jest pracownik,kierownik i jego zastepca:))) Dąbrowski pozbywa sie kierowników i ichnich zastepców aby urzad wreszcie był tańszy.Ciebie,krzysiu :)) także spławił i wijesz się teraz i odgrażasz:))) a to niestety było potrzebne dla dobta mieszkańców.
                            • Gość: załamany Re: Do Całkowiaka:))) IP: *.spray.net.pl 15.03.07, 21:27
                              jak czytam wypociny że dąbrowski szuka oszczędności i zwalnia ludzi to ja się
                              pytam dlaczego teraz jest więcej pracowników niż za całki? dlaczego ludzie
                              którzy za całki donosili na niago do dąbrowskiego jako jedyni dostali podwyżki
                              (marian na przykład), dlaczego nie ma spisu pracowników na stronach wydziałów
                              na stronie - bo może dlatego że jest ich dużo więcej i na zlecenia niż było.
                              Dlaczego pseudo nowy rzecznik na forum bemowa nie przezpuszcza żadnych pytań do
                              burmistrza w spawie ilości pracowników obecnie w urzędzie lub ile osób
                              zatrudnił na umowy zlecenia. Dlaczego wszystko dąbrowski utajnia i pseudo
                              rzeczniik blokuje?

                              Co do Całki, mieszkam na bemowaie ponad 29 lat i w ciągu 8 lat z pustyni bemowo
                              zmieniło się w miasto. Szkoły mają porządne boiska dla młodzierzy, są szerokie
                              ulice i bardzo dobra komunikacja, jest odnowiony fort bema, jest połączenie
                              tramwajowe z bielanami, nowa szkoła na siemiatyckiej, ośrodek sportu i
                              rekreacji OSIR, Art.Bem, są a raczej były liczne imprezy sportwe i kulturowe,
                              zawsze był sylwester i orkiestra świątecznej pomocy, były wymiany uczniów z
                              węgrami i szwecją, przeprowadzono badania społeczne i pracowano nad projektem
                              Technopolis oraz rewitalizacją osiedli z wielkiej płyty. Wszystko to można
                              wyczytać na stronie bemowa.

                              co do dąbrowskiego to ten człowiek się nie umie ani wysłowić ani zachować jak
                              przystało na burmistrza a kolesiostwo które uprawia na bemowie to powinno
                              znaleźć finał w telewizji. W urzędzie są już obsadzone wszystki pokoje, ludzie
                              są upychani po to aby pomieścić kolesi dąbrowskiego. Tam gdzie się nie ma
                              możliwości dać etetu kumplowi to daje się umowę zlecenie na kilka tysięcy i
                              szuka się kolejną ofiarę do zwolnienia.

                              Pytacie dlaczego nie ma imprez sportowych na bemowie teraz? Kuszkowski to tylko
                              figurant na listach płac - wszystkie imprezy ne bemowie przez ostatnie lata
                              orgaznizował ten chłopak na wózku z Wydziału Sportu więc jak go wyrzucono
                              (dąbrowski już się go pozbył i jest przygotowane wypowiedzenia) . Kuszkowski
                              nie wie do kogo dzwonić i co ma robić a znajomki dąbrowskiego to też skończyli
                              fryzierstwo lub tylko polityczni więc nie wiedzą co to praca. Powodzenia nowy
                              burmistrzu z taką ekipą jaką sobie tworzysz Tylko my mieszkańcy będziemy ciebie
                              i twoich kolesi przez 4 lata musieli utrzymywać a pewnie nic nie zrobicie
                              oprócz wyprowadzenia kasy na swoje konta i zaprzyjaźnionych firm.
                              • Gość: Bemuś Bardzo trzeżwie spojrzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 08:41
                                Bardzo trzeżwe spostrzeżenia Załamanego w przeciweństwie do wypocin lejcomary
                                który chba nie mieszka na Bemowie skoro takie bzdety wypisuje. Rzeczywistość
                                sama się obroni. A wypociny lejcomary można uznać za chory odwet przeciwnika
                                poprzedniej władzy lub samego Burmistrza Całki. No cóż zawsze znajdą się
                                malkontenci którzy wyleją swoją żółć na innych. Miejmy nadzieję, że ta żółć nie
                                zaleje nam oczu. Dzięki temu będziemy mogli trzeźwo ocenić zarówno to co zrobił
                                dla dzielnicy Burmistrz Całka oraz to co zrobi Dąbrowski. Mam nadzieję że w
                                końcu wezmą się za pracę którą będzie widać gołym okiem na ulicach Bemowa (a
                                nie tylko rozgrywki partyjne i kolesiostwo). bo jak na razie to bladziutko....

                                Pozdrawiam

                                Bemuś
                              • Gość: Gość Re: Do Całkowiaka:))) IP: *.aster.pl 16.03.07, 22:06
                                Jestem szczerze wzruszony wyrazami uznania dla Sz. P. Całki, moje głebokie
                                zdziwienie budzi jednak fakt, że nikt nie podnosi zasług dla Bemowa zaufanego
                                współpracownika Pana C. i jego zastępcy, a mianowicie szlachetnego,
                                sprawiedliwego, o niezwykle wysokim poziomie kultury osobistej, skromnego i
                                bezinteresownego, o gigantycznej wrażliwości społecznej, dysponującego ogromnym
                                zasobem wiedzy zarówno encyklopedycznej,jak i samorządowej,eksperta od
                                lokalnych działań społecznych, znawcę sportu i rekreacji, będącego przez długie
                                lata "guru" i autorytetem moralnym dla bemowskich samorządowców i pracowników
                                ratusza, niedościgłym wzorze kompetencji i lojalności wobec szefa, współtwórcy
                                cudu gospodarczego na Bemowie, wyrafinowanym strategu, planiście,
                                organizatorze, realizatorze i nadzorcy, zapewne rodowitym mieszkańcu Bemowa od
                                conajmniej dwudziestu pokoleń, idolowi niemowlaków, dzieci, młodzieży,
                                mieszkańców w wieku średnim, staruszek i staruszków, porażającego niezwykłym
                                wprost poziomem inteligencji i ogłady towarzyskiej, niedościgłym wzorze cnót
                                wszelkich!!!! Odczuwam więc głęboki niedosyt i tylko mi żal, że zapomina się o
                                tak wspaniałej postaci.
                                • bemoowiak Do Gościa 17.03.07, 00:20
                                  Jestem pod głębokim wrażeniem słów pochwały nad osobą, którą opisałeś, ale nie
                                  potrafię niestety odgadnąć o którego "zaufanego współpracownika Pana C. i jego
                                  zastępcy" Ci chodzi? Byś może mój intelekt jest zbyt mały, ale czy mógłbym Cię
                                  poprosić o jakieś dodatkowe wskazówki?
                                  Byłbym Ci bardzo wdzięczny, bo naprawdę wzbudziłeś moją ciekawość.
                                  Pozdrawiam gorąco...
                                  • Gość: gość Re: Do Gościa IP: *.aster.pl 17.03.07, 13:21
                                    bemoowiak napisała:

                                    > Jestem pod głębokim wrażeniem słów pochwały nad osobą, którą opisałeś, ale nie
                                    > potrafię niestety odgadnąć o którego "zaufanego współpracownika Pana C. i jego
                                    > zastępcy" Ci chodzi? Byś może mój intelekt jest zbyt mały, ale czy mógłbym Cię
                                    > poprosić o jakieś dodatkowe wskazówki?
                                    > Byłbym Ci bardzo wdzięczny, bo naprawdę wzbudziłeś moją ciekawość.
                                    > Pozdrawiam gorąco...
                                    No pomyśl jednak jescze trochę! To naprawdę najczęściej ma przyszłość.Zastanów
                                    się, może Cię olśni, że czasem nawet zaufany współpracownik może być
                                    jednocześnie zastepcą. Ale specjalnie się nie zamartwiaj - sądzę, że z Twoim
                                    intelektem nie jest najgorzej, mimo tego, że chyba jednak mamy nieco odmienne
                                    poglądy w kwestii zasadniczej. W końcu każdy z nas ma do tego prawo. Pozdrawiam
                                    również.
                                    • bemoowiak Do Gościa 17.03.07, 14:27
                                      Drogi Gościu

                                      broniąc Burmistrza Całkę i przytaczając niezbite dowody na to, że moim zdaniem
                                      było lepiej na Bemowie podczas jego 4 ostatnich lat rządów, bronię również jego
                                      obydwu Zastępców - p.Jędrasiaka i p.Pawełczyka, ponieważ rozwój i funkcjonowanie
                                      Bemowa związany był z podejmowaniem decyzji poprzez Zarząd w skład którego
                                      wchodzili Ci 3 Panowie. Rozpatrywanie i rozliczanie działalności Burmistrza
                                      Całki jest więc moim zdaniem nierozerwalnie związane z Burmistrzem Jędrasiakiem
                                      i Burmistrzem Pawełczykiem - tym bardziej, że Panowie przeważnie zawsze byli
                                      zgodni i rządzili na zasadach partnerskich a nie wzajemnych zależności
                                      partyjnych i przepychanek jak obecnie.
                                      Razem rządzili i razem ponieśli klęskę.
                                      Jeśli więc jesteśmy niezgodni "w kwestii zasadniczej" odnośnie któregoś z
                                      Zastępców Burmistrza Całki z chęcią poznam Twoją opinię i zarzuty?
                                      Każdy ma prawo do pomyłek i błędów, więc może i ja w jakiejś kwestii opisanej
                                      powyżej jestem w błędzie?

                                      Pozdrawiam Cię serdecznie
                                      • Gość: Gość Do BemoowiakoGórala - a może pomnik? IP: *.aster.pl 17.03.07, 16:31
                                        A to był jeszcze jakiś trzeci Pan w tej paczce? Kurcze! Nie zauważyłem! Chyba
                                        był jakiś nadzwyczaj skromny!Ale moi Drodzy Adwersarze - zapomnieliście w takim
                                        razie, idąc tym tokiem rozumowania o czwartym filarze tego Trumwiratu - Panu
                                        Przewodniczącym Rady Dzielnicy, niezwykle stałym w swoich poglądach
                                        politycznych, lokalnym patriocie, który zapewne dla dobra Bemowa i mieszkańców,
                                        w potrzebie nie zawachałby się oddać i życia. A fe, nieładnie - On też powinien
                                        przejść do historii!!!A w ogóle to powinniście Panowie założyć "Społeczny
                                        Komitet Budowy Pomnika Budowniczych Bemowa" - a żeby było taniej, bo rozumiem,
                                        że jesteście też lokalnymi patriotami, pozwolę sobie zgłosić pomysły:
                                        1/lokalizacja pomnika - przed wejściem do Ratusza, obok pomnika Gen. J. Bema
                                        (może jednak ze złości nie spadłby z cokołu), 2/ na postumencie - jedna postać -
                                        ale za to z czterema głowami!! 3/ pomnik niekoniecznie musiałby być z
                                        czerwonego granitu - myślę, że po długich, demokratycznych dyskusjach
                                        doszlibyście do jakiegoś kompromisu co do rodzaju i koloru materiału. Z góry
                                        życzę powodzenia. Acha - jeszcze niezaleznie od budowy monumentu można wystapić
                                        w trybie nadzwyczajnym do odpowiedniego organu o zmianę nazw czterech ulic na
                                        Bemowie. Jestem z Wami! Życzę powodzenia!Ale raczej nie proponujmcie mi
                                        honorowego przewodnictwa w tym komitecie. Nie jestem godzien.
                                        • bemoowiak Do Gościa - a może pomnik? 17.03.07, 18:03
                                          Witam
                                          pięknie napisane i z fajnym poczuciem humoru, nie chamskim, nie agresywnym,
                                          cenię sobie ludzi, którzy w ten sposób potrafią ironizować - moje wyrazy szacunku.
                                          Z pomnikiem - pomyślimy, pożyjemy, popatrzymy... okaże się.

                                          Z jednym bym się nie zgodził, z tego co ja wiem, a mogę wiedzieć nie dokładnie,
                                          to pomnik powinien mieć jednak 3 głowy - Burmistrza Całki, Burmistrza Jędrasiaka
                                          i Burmistrza Pawełczyka, bo to ich głowy pracowały na najwyższych obrotach aby
                                          na Bemowie działo się dobrze.

                                          Pana Przewodniczącego Rady zdjąłbym niestety z tego pomnika - ale to moja wizja,
                                          możemy przed budową podyskutować.

                                          Ze swojej strony dodałbym do pomnika pełzające, piszczące i łaszące się do nóg
                                          postumentu stado malutkich kundelków, z których każdy miałby dwie twarze, jedną
                                          przymilającą się, drugą parszywą, zdradziecką, sprzedajną. Dokładniej jakie to
                                          miałyby być twarze... (myślę, że panowie kiszkowski ze sportu, kobyłecki z
                                          osiru, wójcik od Zarządu i paru innych mogłoby coś podpowiedzieć) - a i pan
                                          burmistrz dąbrowski na pewno byłby pomocny przy tworzeniu charakterystyki
                                          monumentu - pozdrawiam panie burmistrzu.

                                          Ciebie Gościu również bardzo pozdrawiam - inteligenty i zabawny z Ciebie
                                          obywatel, szkoda że nie zgadzamy się w kwestii podstawowej... a może się
                                          zgadzamy, tylko o tym nie wiemy...
                                          • Gość: Gość Do Bemoowiaka - riposta IP: *.aster.pl 17.03.07, 20:06
                                            Szanowny Bemoowiaku!
                                            Wyrazami uznania jestem wzruszony - dziękuję, tylko szkoda, że ten wysiłek
                                            umysłowy niemal mnie nie wykończył (nie jestem zwyczajny myśleć na codzień).
                                            Ale mam dla Ciebie dobrą nowinę - z głową P. Krupińskiego (żeby choć tu nie
                                            było wątpliwości)jednak się z Tobą, po chwili namysłu zgodzę. Faktycznie -
                                            chyba jednak przeceniłem wielkość wiekopomnych zasług dla Bemowa tego Pana.Dla
                                            Niego, na otarcie łez proponuję tylko wmurowanie we frontowej ścianie ratusza
                                            tablicy pamiątkowej (ale nie za okazałej, żeby Mu się w głowie nie przewróciło,
                                            bo a nuż uwierzy, że rzeczywiście coś zrobił, oprócz dla siebie). Z tymi
                                            pieskami dwutwarzowymi, wyobraź sobie - też się z Tobą zgadzam, ale bez
                                            personifikacji. Ba - nawet pójdę dalej - nie po dwie twarze, a po o wiele
                                            więcej, każda dla kogoś innego i na inną okoliczność. Ale to typowe - za każdą
                                            władzą ciągnął się zawsze, ciągnie się i będzie ciągnęła sfora kundli. Niestety
                                            nic się na to nie poradzi."Umarł król, niech żyje król".Czasy są ciężkie, więc
                                            dla niektórych nawet ochłapy mogą być rarytasem.Ktoś naprawdę mądrzejszy o
                                            nieba ode mnie powiedział mi kiedyś o włdzy samorządowej i nie tylko - "jest
                                            oczywiste, że przede wszystkim dba o własny interes, ale czasem przy okazji
                                            (dobre i to) zrobi niechcący coś dobrego dla ludzi, żeby się przypodobać
                                            motłochowi, chcąc tę władzę jak najdłużej utrzymać." Coś chyba w tym jest. No
                                            cóż - do końca kadencji samorządowej pozostało ponad 3 lata - pożyjemy,
                                            zobaczymy. A poza tym rządzącym jest teraz łatwiej ośiągać założone cele -
                                            zaczynają korzystać z profesjonalnie stosowanej socjotechniki. Przykre to, ale
                                            prawdziwe - a może normalne w dzisiejszych czasach? I to by było na tyle.
                                            Pozdrawiam.
                                            • bemoowiak Do Gościa - o sforze kundi co ciągnie za ochłapem. 18.03.07, 01:56

                                              Witam Cię serdecznie Gościu :)

                                              Coraz bardziej podoba mi się Twój sposób pisania a przede wszystkim myślenia -
                                              okazuje się, że jednak w kwestiach podstawowych jesteśmy zgodni. Do tego
                                              zaczynam Cię lubić, jak każdego człowieka, który potrafi wypowiedzieć swoje
                                              myśli - jeszcze trochę tej polemiki i zaproszę Cię na kawę :)

                                              Niech będzie - zgodzę się z Tobą na małą tablicę pamiątkową dla p.Krupińskiego,
                                              choć przypomnę mu również staropolskie przysłowie - "prawdziwych przyjaciół
                                              poznaje się w biedzie".

                                              Co do wielu twarzy pełzających i liżących rękę pana kundli - chylę czoła przed
                                              przenikliwością Twojego umysły - mój błąd - chciałem dać im tylko po dwie twarze
                                              (a raczej pyski) bo wziąłem pod uwagę tylko dwóch panów (jakże różnych od
                                              siebie), lecz gdyby okazało by się że panów jest więcej pewnie przydały by się
                                              im kolejne twarze a zwłaszcza kolejne języki - a co powiedziałbyś aby pozostać
                                              jednak tylko przy dwóch twarzach, ale każdej dać wiele języków - wtedy kundelkom
                                              byłoby łatwiej - nie pogubiły by się :)
                                              Nie mogę zgodzić się z Tobą co do personifikacji - słyszałem w ostatnim czasie
                                              tak wiele złego o zachowaniu, sprzedajności i skundleniu panów związanych z
                                              Bemowskim sportem i nie tylko (dlatego napisałem, że to tylko przykłady), że
                                              uważam, że każdy mieszkaniec powinien wiedzieć, że p.kiszkowski (chyba tak
                                              nazywa się najbardziej leniwy, niewdzięczny, kłamliwy i sprzedajny naczelnik
                                              sportu w całej Warszawie) oraz Mistrz Mobbingu i niszczenia współpracowników
                                              p.kobyłecki z Bemowskiego OsiRu nie są godni aby podać im choćby nogę (jak
                                              powiedział kiedyś znany polityk :)) - w moim przynajmniej pojmowaniu lojalności,
                                              męskości, honoru i wdzięczności. Uwierz mi zresztą, że nie jest to żadną
                                              tajemnicą bo większość osób, która miała nieprzyjemność kontaktu z którymkolwiek
                                              z tych panów (za mocne chyba słowo) jest identycznego zdania.

                                              "Ale to typowe - za każdą
                                              władzą ciągnął się zawsze, ciągnie się i będzie ciągnęła sfora kundli. Niestety
                                              nic się na to nie poradzi."Umarł król, niech żyje król".Czasy są ciężkie, więc
                                              dla niektórych nawet ochłapy mogą być rarytasem.Ktoś naprawdę mądrzejszy o
                                              nieba ode mnie powiedział mi kiedyś o władzy samorządowej i nie tylko - "jest
                                              oczywiste, że przede wszystkim dba o własny interes, ale czasem przy okazji
                                              (dobre i to) zrobi niechcący coś dobrego dla ludzi, żeby się przypodobać
                                              motłochowi, chcąc tę władzę jak najdłużej utrzymać." "

                                              To co piszesz jest niestety bardzo, bardzo prawdziwe i jeszcze bardziej smutne -
                                              nie tak powinien moim zdaniem wyglądać i nie na tym polegać samorząd - dlatego
                                              nie mogę się z tym pogodzić, a zwłaszcza z tą "sforą kundli" i "dbaniu o własny
                                              interes" - to nie prywatna firma ani miejsce na uprawianie "prywaty" to miejsce,
                                              które powinno służyć obywatelom Bemowa a nie pracownikom Ratusza. Dziwi mnie
                                              tylko zaufanie burmistrza dąbrowskiego na jakie się zdobył w stosunku do tych
                                              kundli - jak wszyscy wiedzą pies ma jednego właściciela którego kocha, jeśli
                                              okazuje się że każdy właściciel jest dla niego dobry i każdemu rękę liże - ja
                                              np. nie zaufałbym nigdy takiemu psu, cały czas mając się na baczności kiedy taki
                                              kundel ugryzie. A może to nie psy tylko suki?

                                              Kwestię pomnika mamy więc z grubsza uzgodnioną :) - piszę się na to - myślę, że
                                              miejsce też jest odpowiednie - nie wiem tylko jak burmistrz dąbrowski się do
                                              tego ustosunkuję?

                                              Pozdrawiam Cię bardzo gorąco, polemika z Tobą to dla mnie prawdziwa przyjemność.
                                              • Gość: Gość Do Bemoowiaka - zakończenie IP: *.aster.pl 18.03.07, 09:32
                                                Witam serdecznie!
                                                Dziękuję za wyrazy uznania. Ponieważ uważam, że chyba juz powiedziałem wszystko
                                                w tej kwestii, co miałem do powiedzenia, więc z niejakim poczuciem żalu kończę
                                                swoją dziełalność na tym forum. Tobie Bemmoowiaku przesyłam również wyrazy
                                                uznania, bo także lubię mieć do czynienia z ludźmi inteligentnymi. Myślę, że
                                                doskonale dasz sobie radę dalej tutaj już beze mnie i dalej będziesz
                                                moderatorem tej wielce pouczającej dyskusji. A z poglądami - chyba faktycznie
                                                nie mamy zbyt różnych, jeśli chodzi o kwestie zasadnicze, natomiast
                                                zdecydowanie inaczej oceniamy obaj dokonania poprzednich władz, Bemowa, do
                                                czego, jak wspopmniałem mamy obaj niezbywalne prawo. W każdym razie było mi
                                                miło - życzę powodzenia, być może "spotkamy" się jeszcze kiedyś na jakimś
                                                internetowym forum. Pozdrawiam serdecznie!
                                              • Gość: Gość Do Bemoowiaka - post scriptum. IP: *.aster.pl 19.03.07, 21:03
                                                Szanowny Bemoowiaku!Witam serdecznie.
                                                Naszły mnie jednak jeszcze pewne refleksje po przeanalizowaniu Twojej
                                                odpowiedzi, a szczególnie jej fragmentu: cyt. "To co piszesz jest niestety
                                                bardzo, bardzo prawdziwe i jeszcze bradziej smutne" - co odnosiło się również,
                                                jak sądzę, do przedstawionej w moim poście opinii na temat charakteru "władzy
                                                samorządowej - i nie tylko". Nie napisałem jednak, że charakteryzuje to akurat
                                                obecną władzę na Bemowie (jak zapewne chciałeś to zrozumieć). Była to refleksja
                                                dotycząca - powiedzmy motywacji ubiegania się o władzę oraz jej utrzymania i
                                                wynikających z niej sposobów jej sprawowania. Tym samym - niestety - przyznając
                                                mi rację, być może nie w pełni świadomie - potwierdziłeś w ten sposób, że
                                                dotyczy to także poprzedniej władzy wykonawczej na Bemowie.Wszak nie napisałeś,
                                                że akurat ta jedna jedyna władza nie funkcjonowała na przedstawionych przeze
                                                mnie zasadach.Teraz więc ja potwierdzę, że racja ta rzeczywiście jest bardzo
                                                smutna i wcale mnie nie satysfakcjonuje. Ale - może życie sprawi nam jednak
                                                miłą niespodziankę? Tego przecież nie można wykluczyć - wyjątki czasami się
                                                zdarzają. Coś w końcu musi potwierdzać reguły.
                                                Pozdrawiam gorąco, życzę powodzenia.
                                                • bemoowiak Do Gościa - post scriptum. 20.03.07, 01:41
                                                  "Ale - może życie sprawi nam jednak
                                                  miłą niespodziankę? Tego przecież nie można wykluczyć - wyjątki czasami się
                                                  zdarzają. Coś w końcu musi potwierdzać reguły."

                                                  Wszystko ładnie opisałeś - obawiam się tylko że rządy pana dąbrowskiego i jego
                                                  kundli o wielu twarzach sprawią Ci kolejną niespodziankę, ale nie koniecznie miłą...
                                                  Również Cię pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
                            • bemoowiak Zorzo Polarna czy Łuno Niebieska - ręce mi opadły 16.03.07, 02:24
                              Wiesz co przyjacielu, do tej pory twoja osoba i bzdety, które wypisywałeś nawet
                              mnie bawiły, ale te farmazony, które zaczynasz z siebie "wychlustywać" po prostu
                              mnie załamały... nie chce mi się z tobą już dyskutować.
                              Jesteś strasznie niechlujny w postrzeganiu tego co cię otacza albo nie do końca
                              rozwinięty, albo na usługach sił rządzących - ale wtedy powinni kogoś lepiej
                              przygotowanego merytorycznie choćby z języka polskiego sobie wybrać, ale jacy
                              poplecznicy tacy rządzący.
                              Powiedziałbym, że jesteś żałosny... ale powiedziałbym za wiele i za dobrze o tobie.

                              ... tragedia ...
                                • bemoowiak Do Lejceomara - burmistrzowego sługi... 16.03.07, 21:22

                                  Obawiam się Drogi Przyjacielu że z kimś mnie mylisz, bo naprawdę Krawczyk to nie
                                  ja. Podobnie jak nie podejrzewam abym w urzędzie jakkolwiek Cię Przyjacielu
                                  nazywał... nie podejrzewam nawet jakbyśmy się w życiu spotkali żebym chciał cię
                                  w ogóle nazywać... przyjacielu ;)))
                                            • bemoowiak 3tysie - za robotę na zmywaku w Anglii ??? 18.03.07, 18:03
                                              Spox... ???
                                              koleś... ???

                                              Jestem pod wrażeniem twojej retoryki, krasomówstwa, sztuki pisania, umiejętności
                                              dobrego i rzetelnego przekonywania słuchaczy, zdolności przekazywania treści
                                              perswazyjnych - wszyscy dowiedzieli się jakie masz poglądy...
                                              Do szkoły głąbie !
                                              • 3tysie Hehehe...My wyjechaliśmy i przetrzymamy PiS 19.03.07, 18:55
                                                oraz twoich kolezków z RadyjaMaryja.Za 2 lata wrócimy a jeślu się nic nie poprawi,jeśli takie komuchy jak ty i twój tatuś kaczor bedą nadal przy żłobie to...kiście sie dalej w tym szambie:))) ja zostanę w anglii,pod londynem.zas sie zdekomunizować i chyba to nowy burmistrz zaczął wywalając takich komuchów......jak ty.Zapraszam na zmywak do zaprzyjaźnionej knajpki,6& na godz+socjal.
                                                • bemoowiak Może byś się na coś zdecydował ??? 20.03.07, 01:36
                                                  "twoich kolezków z RadyjaMaryja"
                                                  "takie komuchy jak ty"
                                                  "twój tatuś kaczor"

                                                  Może byś się zdecydował na ubliżanie mi od jakiejś jednej partii - dla twojej
                                                  wiadomości nie sympatyzuję nawet z żadną.
                                                  Jedź pod Londyn, pracuj dzielnie - życzę ci wszystkiego dobrego, tylko nie
                                                  zabieraj głosu w sprawach Bemowa, które Cię nie dotyczą.
                                                  Znajdź sobie londyńskie forum
                                                  Pozdrawiam
                                                  • Gość: Bemuś Re: Może byś się na coś zdecydował ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 08:26
                                                    Jeśli zna język. Bo po retoryce jakiej użwa 3tysie to raczej wątpię żeby znał
                                                    jakikolwiek język obcy bo nawet z Polskim krucho. Prawdopodobnie kolega pracuje
                                                    u farmera pod Londynem a że czas na zbiory jeszcze się nie zaczął to siedzi w
                                                    Polsce u mamusi (i pisze od rzeczy). Jak tylko pierwsze pąki rozkwitną to sam
                                                    farmer zadzwoni i zaprosi naszego forumowicza do przekopywania grządek. Bo
                                                    gdzie indziej znajdzie takich dobrych pracowników jak nie w Polsce?

                                                    Pozdrawiam 3tysie i życzę dobrej kondycji napewno się przyda.

                                                    Bemuś
                                                  • Gość: Mieszkaniec Bemowa Dla Pana Burmistrza Dąbrowskiego IP: *.aster.pl 20.03.07, 09:16
                                                    A ja życzę Panu Burmistrzowi Dąbrowskiemu aby poczytał ten wątek i wyciągnął
                                                    odpowiednie wnioski.

                                                    Aby poczytał wątek:
                                                    OSiR Bemowo wyjazd :(
                                                    (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=58766358)
                                                    i zastanowił się czy na pewno dobrych współpracowników z poprzedniej ekipy sobie
                                                    wybrał i czy nie przyszło mu to zbyt łatwo - może z nimi naprawdę jest co nie
                                                    halo???

                                                    Aby poczytał wątek:
                                                    Bemowo - Koniec z W. Całką
                                                    (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=58253111)
                                                    i zastanowił się czy dobrze zajmuje się bieżącymi sprawami Bemowa???

                                                    Aby poczytał wątek:
                                                    jak dąbrowski swoich gości (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=59162030)
                                                    i zastanowił się czy nie zapomniał że to on jest dla mieszkańców a nie odwrotnie???

                                                    Aby poczytał wątek:
                                                    PO rządzi,PO dzieli w stolicy - burmistrz przenosi
                                                    (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=59049533)
                                                    i zastanowił się, czy jego polityka "czyszczenia kadr to trzyma się
                                                    jakichkolwiek ram?

                                                    Polecam trochę lektury Panie Burmistrzu, bo mnie na przykład to wszystko
                                                    niepokoi, a Pana???

                                                    Pozdrawiam i życzę "dobrych" 4 lat władzy na Bemowie.

                                                  • Gość: Mieszkaniec Bemowa Dla Pana Burmistrza Dąbrowskiego - mój błąd... IP: *.aster.pl 20.03.07, 09:26
                                                    Mój błąd powinno być bez nawiasu (linki nie działają) - przepraszam Panie
                                                    Burmistrzu.

                                                    1. Odwołany burmistrz w okienku dla interesantów
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=58299323
                                                    2. OSiR Bemowo wyjazd :(
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=58766358
                                                    3. Bemowo - Koniec z W. Całką
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=58253111
                                                    4. Jak dąbrowski swoich gości
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=59162030
                                                    5. PO rządzi,PO dzieli w stolicy - burmistrz przenosi
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=290&w=59049533
                                                    Reszta jak powyżej
                                                    Ponownie pozdrawiam
                                                  • bemon Re: Dla Pana Burmistrza Dąbrowskiego - mój błąd.. 21.03.07, 01:00
                                                    ...O się kurka naczytałem !?!?!

                                                    Ale wy ludzie nienawidzicie tych 2 gamoni i nowego burmistrza :)
                                                    No i cóż pana naczelnika kiszkowskiego i basenowego kobyłeckiego po tym
                                                    wszystkim to bym chyba ręki nie podał jakbym spotkał a pan Burmistrz powinien
                                                    się naprawdę zastanowić nad sobą, bo start to ma trochę raczej falstart, niezbyt
                                                    udany.

                                                  • bemon Subiektywnie to Kiszkowski niech ulice zamiata 21.03.07, 15:11
                                                    Gość portalu: Bemuś napisał(a):

                                                    > Wielce rad jestem, że na tym wątku znalazł się ktoś obiektywny kto potrafi w
                                                    > dwóch zdaniach zawrzeć całą kwntesencję naszej szarej bemowskiej rzeczywistości
                                                    > .
                                                    > Serdecznie Cię pozdrawiam Bemo.
                                                    >
                                                    > Bemuś


                                                    A dzięki Bemuś - ja Ciebie też pozdrawiam, mnie też się podoba to i jak piszesz
                                                    - dopasowane do moich poglądów masz zdanie na temat tego całego shitu.
                                                    A czy znalazł się ktoś obiektywny, nooo... nie wiem, miałem kika razy
                                                    przyjemność z wydziałem sportu i jego niedorobionym, leniwym, bufonowatym
                                                    naczelniczkiem "panem kiszkowskim" co "nic nie wie, nie zna się i nie orientuje"
                                                    i subiektywnie, to moim zdaniem nadaje się gdzieś ulice zamaiatać, ale bez
                                                    kontaktu z ludźmi.
                                                    Więc może Pan Burmistrz by sobie poszukał lepszej ekipy i wziął się za robotę, a
                                                    nie polityczne przepychanki.
                                                    Pzdr Bemuś
                                                  • Gość: Bemuś Re: Może byś się na coś zdecydował ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 10:30
                                                    Sorrki ale przypomniało mi się że może 3-em tysiom to burmistrz dąbrowski
                                                    załatwi pracę w Broniszach. 3tysie ma już doświadczenie w ogrodnictwie więc
                                                    może pędzić jak w dym do dąbrowskiego i prosić o robotę. Wcale nie musisz
                                                    wyjeżdżać do Londynu. Więcej jak się ładnie poprosi burmistrza to napweno
                                                    przytuli i da posadkę w urzędzie. Bo on jest taki wrażliwy na ludzką niedolę.
                                                    Możesz nawet umówić się o 22.30 z burmistrzem w urzędzie bo o takich porach też
                                                    przyjmuję. Informację posiadam z tego forum. Tak więc nie czepiajcie się nowego
                                                    burmistrza bo on wychodzi wprost do ludu (swojego ludu z PO).

                                                    pozdrowionka

                                                    Bemuś

                                                    p.s. na szczęście rozsądnych ludzi z PO albo się wyrzuca albo sami
                                                    odchodzą.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka