Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę

IP: 82.210.187.* 07.03.07, 01:22
Smiechu warte! Skoro tak bardzo chciano ten problem załatwić, to czemu ta
buda nie poszła którejś nocy z dymem? Najlepiej razem z skonfliktowanym
inwentarzem żywym. Wtedy rozbiórka to rzecz trywialna a wywłaszczanie proste.
Ja wiem, jak takie sprawy należy rozgrywać.
    • tarantula01 Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę 07.03.07, 01:27
      Wykup domu i poszerzenie PŚ tylko częściowo rozwiąże problem korków w tym
      rejonie. Samochody szybko ustawią się w kolejce na światłach z Połczyńską.
      Tak naprawdę skorzystają skręcający z PŚ w Połczyńską. Jadący prosto będą
      stali po staremu przed wąskim tunelem w ciau Dźwigowej. Warto by było
      wygospodarować pasy do lewoskrętów z Dźwigowej na terenie Włoch, aby
      skręcający zjechali na nie i nie blokowali jadących prosto.
      • Gość: KaeS PŚ - Dzwigowa IP: 195.94.214.* 07.03.07, 07:43
        Przy okazji tematu Dzwigowej - parę lat temu jakiś mądry urzędnik wydał
        zezwolenie i liczba pasów przed tunelem zwiększyła się z 3 do 4 (objazd wokół
        BP, a faktycznie 5 pasów - bo jest też wyjazd z ciepłowni). W godzinach szczytu
        nawet pierwszy samochód z PŚ może nie przejechać skrzyżowania prosto.
        Następny przejazd na drugą stronę torów to Gołąbki na zachód (5 km) i Trasa
        Prymasa na wschód (4 km). I co? I niczego nie zrobiono i nie zaplanowano do
        dziś. Poszerzenie samej ulicy absolutnie nic nie da. Konieczne jest przerzucenie
        trasy ze skrzyżowania z okolic PŚ/Połcz aż do okolic Alej Jeroz/Łopuszanska
        • Gość: mzb Re: PŚ - Dzwigowa IP: *.crowley.pl 07.03.07, 09:17
          Toż będą takie tarsy i to nawet dwie :)
      • Gość: miecio Re: Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: 212.76.37.* 07.03.07, 20:27
        Myślę że Dźwigowej nie rusza nawet palcem, jest planowana przebudowa Lazurowej
        i przebicie jej Alej Jerozolimskich. Będzie to chyba dosyć szybko (jak na nasze
        warunki) bo związane to jest- chyba- z dojściem autostrady do Warszawy czy
        wylotu na Kraków i Katowice. Pewnie jak zrobią Lazurową to przebudują dopiero
        Dźwigową
      • www.sprzedam.skode.pl Re: Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę 08.03.07, 00:36
        moja opinia jest podobna, bardzo podobna.
        często o różnych porach tam bywam. owszem przed domem korek jest, ale to co jest
        za domem można, w godzinach szczytu, nazwać paraliżem.
        można zaryzykować twierdzenie, że dom zawalidroga, uspokaja ruch przed
        skrzyżowaniem.
        tam jest potrzebny tunel pod skrzyżowaniem w kierunku włoch i dodatkowy pas w
        tunelu pod torami. przy tych inwestycjach wykup domu i dziąłki to małe miki.
    • sekwana2005 Re: Okroją zawalidrogę 07.03.07, 08:36
      Przed laty proponowałem ówczesnemu dyrektorowi od warszawskich dróg i mostów,
      by kupił jakiegos litra kierowcy TIR-a - i dawno by juz tej chałupy nie było....
      • Gość: Tommy Re: Okroją zawalidrogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:11
        To, co piszesz, jest głupie i żenujące. Ktoś miałby zniszczyć wart kilkaset
        tysięcy samochód ciężarowy, i narazić się na proces karny za spowodowanie
        katastrofy w ruchu lądowym, bo ktoś postawił mu litra? Skąd tyle pogardy dla
        tego domniemanego kierowcy, że tak nisko go cenisz?
        Kierowca to nie jest menel, który za wódkę zrobi wszystko, tylko ciężko i
        uczciwie pracujący człowiek. A dyrektor od dróg i mostów nie jest pospolitym
        przestępcą.
        Jak na razie to jest państwo prawa (przynajmniej chce za takie uchodzić). Sam
        uważam, że należy ten dom przejąć, ale zgodnie z prawem. Jeśli z właścicielami
        nie można się porozumieć, należy ich wywłaszczyć.
        • Gość: Pan Japończyk Re: Okroją zawalidrogę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 01:52
          Zapomniałeś dodać, ze ten kierowca, to musiałby być jakiś kamikadze. Może w
          takim razie należałoby postawić mu sake? :D
    • janfranciszek Czeka Niepodległości-Puławska-Wilanowsk a 07.03.07, 08:48
      Tutaj nie ma problemów własnościowych a należałoby każdy wlot poszerzyć o
      dodatkowy pas.
      Ponadto al. Niepodległości w stonę Ursynowa na odcinku od Domaniewskiej do
      Wilanowskiej powinna mieć trzy a nie dwa pasy na całej długości, a Puławska w
      stronę centrum już od Niedźwiedziej powinna mieć cztery pasy. Odcinek do skrętu
      w Niepodległości powinien mieć dwa pasy na dłuższym odcinku niz obecnie.
      • Gość: INSERT Re: Czeka Niepodległości-Puławska-Wilanowsk a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:05
        Odnośnie korków w al. Niepodległości sięgających ulicy Woronicza. Niezrozumiałe
        jest, jeśli odcinek od Dąbrowskiego do Odyńca ma po trzy pasy ruchu w każdą
        stronę, dlaczego dalej w kierunku Domaniewskiej tylko po dwa. Błąd ten został
        zrobiony w momencie odtwarzania jezdni (po budowie metra) mimo bardzo szerokiej
        rezerwy pasa drogowego na odcinku Odyńca - al.Wilanowska. Wygląda na to ,że
        rozmyślnie, gdyż jezdnie zostały przysunięte do zachodniej zabudowy ulicy
        zamiast biec po środku, co ułatwiałoby ewentualne poszerzanie i dokładanie
        pasów np. do skrętu w lewo (np. przy Woronicza, Domaniewskiej). Oczekiwanie,
        pewnie wieloletnie, na budowę tunelu pod skrzyżowaniem al. Wilanowskiej z
        Puławską będzie pretekstem by nic nie robić, tj. nie poszerzać wlotu al.
        Niepodległośći w to skrzyżowanie. A my jeszcze wiele lat będziemy stać w korku,
        który mógłby być zminimalizowany niezbyt wielkim kosztem.
    • Gość: Maggus Re: Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 08:54
      Zapewne inaczej byś gadał gdys tam mieszkał, i ktoś równie madry jak Ty
      próbowałby Cie z dymem póścic, pomyliły Ci sie czasy, nadal żyjesz w systemie
      totalitarnym. Mnie też wnerwia ten dom, ale nie sądze by rozwiązaniem było
      spalenie go wraz z ludźmi tam mieszkającymi.(Ja wiem, jak takie sprawy należy
      rozgrywać.)Świetnie nadawał bys sie do pracy w takich instytucjach jak:
      Gestapo, NKWD, SB, SS i innych tym podobnych. Ale musisz jednak wiedzieć że w
      demokratycznych ustrojach ludzie mają swoje prawa, jak prawo do życia.
      Pozdrawiam.
      • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: *.rev.stofanet.dk 07.03.07, 09:06
        Zaslaniaja sie søurwysyny skloceniem rodziny,a kierowcy jak stali tak stoja w
        tym debilnym korku.Nie raz i dwa klelam na ten odcinek ale problem polega na
        tym,ze w Polsce w dalszym ciagu stawia sie w niektorych sprawach prawo
        jednostki nad prawem ogolu.W tym wypadku miasta nie powinno obchodzic prywatne
        zycie Gmurkow tylko wysiedlic i koniec.Zaproponowac lokal i jak nie wezma w
        okreslonym czasie to przepadlo - niech se sami szukaja.Logika dla kur w
        klatkach..Pozdrawiam
        • Gość: XXL Ludwik van B..ty bolszewicki pomiocie IP: 82.177.10.* 07.03.07, 14:58
          Własnie tym sie rózni państwo prawa od bolszewickiego, że interes jednostki
          jest nadrzędny...a własnosc prywatna jest świeta... a dobro ogółu to se w d...
          wsać...ciekawe jak byś spiewał gdyby to był twoj dom ....ze tez kary nie ma na
          takich debili
          • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Skretynialy debilu w rozmiarze XXL... IP: *.rev.stofanet.dk 07.03.07, 16:08
            Napisalem,ze w niektorych sprawach interes ogolu jest wazniejszy niz
            jednostki.Ty chyba nie znasz problemu przejazdu przy posesji Gmurkow wiec nie
            podnos glosu.Z gramatyka tez nie za dobrze mowi sie "wsadz" a nie "wsac".Jesli
            ja bylbym w takiej sytuacji to chyba kazdy normalny czlowiek poszedl by na
            kompromis.Pieciu minut bym nie mieszkal w takim miejscu jak Gmurki tylko bym
            spieprzal.
            • Gość: rozsądny Re: Skretynialy debilu w rozmiarze XXL... IP: *.icpnet.pl 07.03.07, 23:05
              To ja Ci życzę, żebyś się znalazł w ich sytuacji. Żeby ktoś Cię wywłaszczył dla
              dobra ogółu, i abyś musiał udać się pod most w celu zamieszkania tam.
              • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Skretynialy debilu w rozmiarze XXL... IP: *.rev.stofanet.dk 08.03.07, 11:22
                Nie ma sprawy serdecznie dziekuje - to bardzo typowe dla Polaka tak zyczyc
                drugiemu.Ja juz dawno probowal bym znalezc kompromis,a nie probowac wyciagnac
                kase za nie wiadomo co.Badz co badz Gmurki nie mieszkaja w Zamku Krolewskim
                tylko starej chacie wiec nie powinno byc problemow z odpowiednia zaplata i
                ewentualnymi przenosinami.Mieszkam w niedalekiej okolicy i wiem ile problemow
                sprawia przejazd obok ich posesji.Typowe polskie zascianstwo gdzie sra sie na
                innych zamiast pracowac wspolnie.
                • Gość: XXL Ty to naprawde jakis bloszewik jesteś IP: 82.177.10.* 08.03.07, 14:59
                  co ty o tej wspólnej pracy, wspólnym dobru itp ciągle nawijasz?, jesteś aż taki
                  głupi czy taki hipokryta? (juz widze jak się dla wspólnego dobra ty wynosisz ze
                  swojego domu) to po pierwsze po drugie to ćwoku jak poprawiasz juz innych to
                  bys sie przyłożył to nie błąd gramatyczny a ortograficzny a okolica zawsze jest
                  bliska z definicji...wiec pisac "w bliskiej okolicy" to tak jak "fakt
                  autentyczny", "spadać w dół" "cofać sie w tył" masło maślane...coś zupełnie
                  takiego jak w twojej głowce
                  żegnam ozięble i proponuje Chiny Ludowe tam sie zrealizujesz i wyrobisz jak g..
                  w betoniarce..
      • Gość: =t= a znasz historię Maggusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 12:40
        ...bo gdybyś znał, to wiedziałbyś że jeszcze za Święcickiego miasto przygotowało
        (nie pamiętam czy to był zakup czy wykwaterowanie kwaterunkowych lokatorów, czy
        tylko oferowana opcja) porównywalny dom na TEJ SAMEJ ulicy, kikadziesiąt czy
        kilkaset metrów dalej. Gmurkowie ofertę odrzucili. Poza tym, IIRC już wtedy
        gazety pisały że żadne z nich tam nie mieszka.
        A potem była już tylko nieudolność urzędników którzy nie potrafili przygotować
        zgodnej z przepisami decyzji o wywłaszczeniu, co zostało udowodnione w sądach
        gdzie miasto przegrało.
    • Gość: spacewalker Zawiść Polaków niebios sięga IP: *.chello.pl 07.03.07, 09:01
      W normalnym kraju już dawno zapłacono by właścicielom godziwą cenę i nie byłoby
      dziesiątków milionów strat spowodowanych przez korki ( chociażby spalona
      benzyna + stracony czas mieszkańców w samochodach) ale nie w Polsce.
      • Gość: mz Chciwość Polaków niebios sięga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.07, 09:33
        Godziwą . No własnie.
    • Gość: MZ Ekipa HGW poradzi sobie z indolencja PiS IP: 217.168.193.* 07.03.07, 10:03
      Wypad na drzewo roszczeniowcy
    • Gość: TS Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: *.dag.pl 07.03.07, 10:08
      U pani Nelken jak zwykle optymizm. W trzecim kwartale ZDM ma ogłosić przetarg,
      rozstrzygnąć go i rozpocząć prace.
      • Gość: INSERT Prace rozpoczną się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:35
        ...w trzecim kwartale, o ile nie będzie protestów ze strony firm startujących w
        przetargach. Wszystko wskazuje na to, że, patrząc na to z dużą dozą optymizmu,
        prace drogowe zaczną się w grudniu i od p. Urszuli Nelken dowiemy się, że zima
        się pojawiła co uniemożliwiło sprawne przeprowadzenie tych niewielkich prac i
        może w końcu roku 2008 będziemy jeździć poszerzonym odcinkiem ulicy.
    • Gość: Bem Dymiący na mrozie IP: *.acn.waw.pl 07.03.07, 12:08
      Ludzie, ile ja już takich artykułów czytałem i w ilu gazetach. Piskorski
      obiecywał, Kozak przytakiwał, Kaczyński się zarzekał, a teraz Gronkiewicz
      powtarza: za moich rządów zwężenie przy Gmurkach zniknie. Dziennikarze łykają
      to jak pelikany, a później z tych ambitnych planów i napinania sie prezydentów
      do kamer zostaje co najwyżej dymiący na mrozie stolec. Czyli urzędnicy po
      pierwszej porażce negocjacyjnej albo sądowej odpuszczają i jezdnia jest wąska
      jak wcześniej. Moźe tym razem się w końcu uda, ale jestem sceptykiem.
      • Gość: ppp Re: Dymiący na mrozie IP: *.centertel.pl 07.03.07, 14:27
        Gmurki - Burki stoją murem . Prędzej ta chałupa się rozleci sama niż miasto ją
        wykupi. Obecny system prawny sprzyja takim burkom. Powinno być jasne : Tu będzie
        droga , wykupujemy od was nieruchomość za kwotę za którą możecie sobie kupić
        taki sam dom w tej okolicy,pokrywamy koszty przeprowadzki i załatwienia
        formalności ( np. pozwolenie na budowę nowego domu , projekt , geodeta itp.)
        macie kasę i 2 lata na wyprowadzkę ( to w przypadku budowy nowego domu czas
        wystarczający ) i won. Tak to u nas nigdy nie będzie autostrad i dróg.
        • Gość: Kubitus Re: Dymiący na mrozie IP: 212.160.172.* 07.03.07, 15:18
          Zgadza sie tak powinno być, ale Gmurki pewnie stwierdzili że mogą wyrwać kasę
          od miasta i chcą ta kase wyrwać Moim zdaniem w interesie miasta powinno być
          zapłacenie Gmurką rozsądnej ceny. W końcu to ich ziemia a szlachcic na
          zagrodzie równy wojewodzie.
          • Gość: rozsądny Re: Dymiący na mrozie IP: *.icpnet.pl 07.03.07, 23:08
            Nie "Gmurką" a "Gmurkom", przyjacielu. Zapoznaj się z odmianą rzeczowników
            przez przypadki, naucz się odróżniać celownik liczby mnogiej od narzędnika
            liczby pojedynczej, a potem wypowiadaj się na forum.
        • Gość: LUDWIGVANBEETHOVEN Re: Dymiący na mrozie IP: *.rev.stofanet.dk 07.03.07, 16:12
          Popieram calkowicie.Powiedz to tylko teraz XXl-owi bo to chory czlowiek....
      • Gość: w zasadzie ?!?!?!? Dymiący ?!?!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 18:12
        DYMIĄCY NA MROZIE STOLEC?!?!?!?!?

        A na mrozie jak oddychasz, to dymisz? A woda w czajniku jak się gotuje, to też
        dymi? Mgła może też z dymu i chmury z dymu? Dym się skrapla? Czy istnieje dym w
        postaci płynnej? Dymne sople w zimie i bałwan z dymu?
        • Gość: hahaha! Re: ?!?!?!? Dymiący ?!?!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 02:04
          > A na mrozie jak oddychasz, to dymisz?

          Pewnie! Nie powstrzymuję się od papieroska nawet przy minus 30.

          A woda w czajniku jak się gotuje, to też
          > dymi?

          No a nie?

          Mgła może też z dymu i chmury z dymu?

          A komin na Siekierkach widziałeś?

          >Dym się skrapla?

          Jak się dyma, to się i skrapla. Dziecko jesteś?

          Czy istnieje dym w
          >
          > postaci płynnej?

          A Bóg istnieje?

          > i bałwan z dymu?

          Oczywiście, że istnieję :)




        • Gość: Bem Re: ?!?!?!? Dymiący ?!?!?!?!?!? IP: *.acn.waw.pl 08.03.07, 10:48
          To jest licencia poetica, kmiocie. Pyknij stolca na mrozie, a zobaczysz, jak
          będzie parował.
          • Gość: w zasadzie Re: ?!?!?!? Dymiący ?!?!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 12:26
            Jeśli już, to licentia poetica. Chyba pomyliły Ci się łacina z hiszpańskim. W
            Twoim przypadku bezpieczniej było użyć tego określenia po prostu, po Polsku.

            Skoro Ty się zakrywasz licencją poetycką, to moje pytania były zatem
            retorycznymi, na które, naprwadę, nie musiałeś odpowiadać. To było zbędne.

            Co do "pykania" stocla na mrozie, to ja dziękuję. Nie skorzystam. Nie chce mi
            się czekać do kolejnych mrozów. Wierzę Ci na słowo. Wystarczy, że Ty jak się
            domyślam miałeś tą przyjemność. Nie wnikam, czy czy byłeś do tego zmuszony, czy
            też z czystej ciekawości lub przyjemności. Pewne rzeczy dla mnie są oczywiste,
            tak jak to, że poprzednia Twoja wypowiedź z jakąkolwiek poetcykością nie ma nic
            wspólnego.

            Pozostała jeszcze kwiestia "kmiota". Gdybym nim naprawdę był, to zniżyłbym się
            do Twojego poziomu i określił bym Cię mianem ćwoka, prostaka lub idioty. Tylko
            po co? Pozatym Twoje zdanie "To jest licencia poetica, kmiocie" jest tak bardzo
            wymowne o Tobie, że mógłbyś się nim podpisywać.
      • Gość: Aga Re: Dymiący na mrozie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 09:39
        Dotychczas nie można było wywłaszczyć właściciela bez jego zgody, ale w tamtym
        roku PIS w Sejmie przegłosował ustawę o wywłaszczeniu w przypadku budowy dróg i
        obecnie można to już zrobić.
        • obaryb Re: Dymiący na mrozie 08.03.07, 10:26
          Wywłaszczyć można co najmniej od 1998 r., w którym zdawałem egzamin z prawa
          administracyjnego, między innymi z wywłaszczenia właśnie.
    • Gość: emes Dokładnie to samo jest na Łopuszańskiej IP: 62.29.248.* 07.03.07, 15:33
      Dokładnie to samo jest na Łopuszańskiej przy Al. Krakowskiej i nikt od
      dziesięcioleci nic z tym nie robi.

      To samo na Bitwy Warszawskiej, zwężonej niewiadomo poco od Hotelu Vera na
      odcinku 200 m.

      Może gazeta powalczy z takimi idiotycznymi korkogennymi miejscami???
      Tak samo układ swiateł przy wiadukcie Gal. Mokotów. Trzeba coś z tym zrobić!
    • Gość: Rycho Szkoda na to pieniędzy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 17:10
      Po pszerzeniu w 2-ch małych korków zrobi sie jedan duży przed skrzyżowaniem z
      Połczyńską. Tak naprawdę to od Szczotkarskiej wystarczyłby chodnik i droga dla
      rowerów ( albo 2 w jednym )przez pusta posesję 2 domy dalej....A skrzyżowanie z
      Połczyńską można odkorkować zostawiając tylko po 1 pasie do jazdy w Dźwigową z
      Powstańców i Połczyńskiej ( drugi można zostawic dla autobusów ) i zakaz skretu
      w lewo z Parowcowej za tunelem. Zresztą w zapewnienia nowych władz stolicy nie
      wierzę - poprzedni prezydeny obiecywał to samo. Przydałoby sie wiecej polotu i
      pomysłowosci , zamiast za cięzkie pieniadze realizowac stare zdezaktualizowane
      rozwiazania.
    • Gość: ekolog Re: Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: *.dyn.optonline.net 07.03.07, 22:37
      Tak trzymac dalej. Po paru latach posadzic miasto, wojewodztwo i panstwo za
      nadmierne poziomy trucizn w powietrzu domu i raka pluc spowodowane poszezreniem
      ulicy. W normalnym panstwie byloby to warte miliony, lecz u nas......
    • Gość: Słowak Okroją zawalidrogę Gmurków pod ulicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:21
      R.odpuść pls ....ku chwale W-wa!!!
    • Gość: Funky Gadac sie nie chce... Slow brak. IP: *.nettelinwestycje.pl 08.03.07, 00:22
      Gdzie Gmurkow czterech, tam porozumienia zadnego...
      • Gość: Gad tak to już jest na tem łez padole IP: 82.177.10.* 08.03.07, 14:48
        ale w sumnie po mojemu to bardziej bym sie czepiał urzędasów niz gmurków
        pozdr
    • Gość: :D Nareszcie! Ten dom to kpina. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 01:47
      Szósta gospodarka w Europie, państwo prowadzące wojny w odległych krainach i
      aspirujące do roli mocarstwa, w dodatku rządzone przez najsłynniejszych
      bliźniaków świata nie potrafiło sobie poradzić z jakimiś gburkami i ich
      kurnikiem przez 20 lat! Śmiech!
    • Gość: zosia A co robił Bajko przez 4 lata ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.07, 01:52
      Gratulacje !!!! Bajko i Naczelniczka Delegatury na Bemowie Izabela Budyta 4
      lata myśleli /ekipa Kaczyńskiego/ i nareszcie doznali olśnienia, że sprawę
      można załatwić prawie od ręki. A może to lęk przed utratą posadek za ok.8000
      PLN miesięcznie i nową Panią Prezydent uruchomił im szare komórki.
Pełna wersja