bromex
19.04.07, 02:47
Nie no dajcie spokój. Kto w ogóle używa zwrotu "na dworze"? Chyba normalne, że
z czasem język też ulega jakimś tam zmianą. Skoro wszyscy mówią "na dworzu" to
nie wiem jaki jest sens bronienia jakichś anachronizmów :-p Mam koleżankę
która studiuje polonistykę i też czepia się różnych potocznych zwrotów. Ale po
co? Skoro tak się przyjęło i wszyscy tak mówią to według mnie jest najbardziej
ok. Wszystkim studentom polonistyki itp. nakładają na różnych durnych
wykładach, że tak i tak nie można mówić bo jest "beeee". Kogo to obchodzi?
Chyba tylko ich samych.