Targ na Bemowie?

08.05.07, 19:27
Witam,
jestem od niedawna mieszkanką Bemowa (konkretnie Górce. Wcześniej mieszkałam przez wiele lat na Woli w okolicach Hali Mirowskiej. I właśnie takiego miejsca jak Hala Mirowska brakuje mi na Bemowie. Bazarek pod Halą Wola jest zdecydowanie mniejszy i niestety znacznie gorzej zaopatrzony. Znacie może jakieś inne miejsce w okolicy podobnie dobrze zaopatrzone co targ pod Halą Mirowską? Nie mam ochoty wiecznie kupować owoców i warzyw w supermarketach, bo jakością nie dorównują one tym kupionym na targu. Jak sobie radzą Bemowiacy?

I jeszcze jedna sprawa - dobry sklep mięsny. Kiedyś kupowałam w sklepie "U Doroty" na Żelaznej, wędliny i mięso mają tam przepyszne. Jaki sklep polecilibyście na Bemowie okolice Górc, Jelonek?
    • Gość: Marta sklep mięsny IP: *.acn.waw.pl 08.05.07, 19:36
    • Gość: Marta Re: Targ na Bemowie? IP: *.acn.waw.pl 08.05.07, 19:39
      polecam sklep mięsny SADEŁKO "schowany" na Czumy między TESCO a Polomarketem
    • elpasz Re: Targ na Bemowie? 09.05.07, 07:00
      Może targ (wtorki, piątki) przy Newelskiej i przy okazji na przeciw targu
      b.dobre wędliny w sklepie na Newelskiej
    • Gość: Renia to wysyłaj męża na Wolę :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.07, 14:34
      Wywalaj męża po zakupy, niech też coś w domu robi :) (założę się że tylko leży)
      Oni przyłażą do domu, biorą piwo i leżą. I tylko to piwo umieją sobie
      przynieść, nie możemy dawać się tak wykorzystywać.
      • siedem_z_dziewieciu Re: to wysyłaj męża na Wolę :) 09.05.07, 15:08
        Wywaliłabym, ale faceci są jak dzieci - powiesz takiemu żeby kupił buraki, to przyniesie słoik buraczków z Tesco :-)
        Niestety nie dana mu jest umiejętność oceny, czy dany towar zwłaszcza mięso nadaje się do spożycia i czy 6 zł za kilo ziemniaków to dużo, czy w sam raz. Muszę sama po zakupy się wybrać, męża za to zagonię do sprzątania chaty ;-)
        • Gość: ferment Re: to wysyłaj męża na Wolę :) IP: *.chello.pl 09.05.07, 16:26
          .> Niestety nie dana mu jest umiejętność oceny, czy dany towar zwłaszcza mięso nad
          > aje się do spożycia i czy 6 zł za kilo ziemniaków to dużo, czy w sam raz. Muszę
          > sama po zakupy się wybrać, męża za to zagonię do sprzątania chaty ;-)<

          Zagonisz do sprzatania? Za kogo Ty wyszłaś za mąż, jeżeli możesz go zagonić do...?
          Nie poradzi sobie z zakupami? Taki inteligentny czy gapa?
          Za gapę wyszłaś?
          • siedem_z_dziewieciu Re: to wysyłaj męża na Wolę :) 09.05.07, 19:39
            Tam na końcu mojej wypowiedzi była emotikonka jakbyś nie zauważył.

            • Gość: ferment Re: to wysyłaj męża na Wolę :) IP: *.chello.pl 09.05.07, 19:55
              Fakt, jest znaczek.
              Tekst ma większą wymowę. Wiele kobiet rezygnuje z pomocy mężów przy zakupach.
              Nie warto. Faceci bywają oszczędni, szybko uczą się cen. Potrafią kalkulować, co
              kupić. Trzeba trochę cierpliwości. Opłaca się "przyuczyć" męża do zakupów, nie
              rezygnując z ich pomocy przy sprzątaniu.
              • siedem_z_dziewieciu Re: to wysyłaj męża na Wolę :) 09.05.07, 23:21
                Mój jest Poznaniakiem, więc coś o kalkulowaniu kosztów wiem :) Przyuczanie do zakupów to może nie jest zły pomysł, tylko na to trzeba jednak trochę cierpliwości a panom nie zawsze się chce poświęcić na to czas. Przede wszystkim ważne jest opanowanie umiejętności rozróżniania dobrej jakości produktów od kiepskiej reszty, kalkulowanie cen stoi na drugim miejscu. Poza tym -przynajmniej jak wynika z moich doświadczeń - umiejętność kupienia np. dobrego kawałka mięsa wiąże się ściśle z doświadczeniem kulinarnym w przygotowaniu potrawy z owego mięsa. A to zakłada z kolei przyłożenie się do nauki gotowania.

                Niemniej zawsze można spróbować popertraktować :)
                • Gość: ferment Re: to wysyłaj męża na Wolę :) IP: *.chello.pl 10.05.07, 15:44
                  > Niemniej zawsze można spróbować popertraktować :)<

                  Naprawdę warto. Powodzenia:)
    • agnieszka_azj Re: Targ na Bemowie? 09.05.07, 19:30
      Bazarek na rogu Powstańców Śl. i Wrocławskiej powinien Cię zadowolć.

      Ja jestem stałą klientką budki warzywnej pani Gabrysi na Boernerowie - za
      pawilonem "Społem", róg Radiowej i Kaliskiego.
    • sylwiabn Re: Targ na Bemowie? 11.05.07, 09:29
      Na tyłach Hali Wola, jest budka z mięsem u p. Krysi, świetne mięsko, z ich
      gospodarstwa. Warzywa też na bazarku pod Halą.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja