Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem

IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 00:23
Tacy są właśnie miłośniczozabytkowi dresiarze. Ura! Wpisać do rejestru i
radocha. I co teraz mądrale? Myślicie, że jak ktoś wyciągnął z kieszeni
65MPLN, to był głupszy od Was i nie kalkulował takiego scenariusza? Czy są
środki prawne, aby zmusić inwestora do remontu walących się bud? Tylko
teoretyczne. No to teraz - poczekamy kilka lat - nie będzie żadnej inwestycji
dopóki nie zacznie się wszystko sypać, a potem, jak się rozsypie inwestor
zbuduje tu disnejland. A można było negocjować poprzez prasę i być może
inwestor sypnąłby kasę na rewitalizację kawałka tego gruzu. Brawo Jasiowie!
    • Gość: Rychu Re: Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem IP: *.spray.net.pl 17.06.08, 01:10
      > Tacy są właśnie miłośniczozabytkowi dresiarze. Ura! Wpisać do
      > rejestru i radocha. I co teraz mądrale? Myślicie, że jak ktoś
      > wyciągnął z kieszeni 65MPLN, to był głupszy od Was i nie
      > kalkulował takiego scenariusza?

      Jak wydal, to mial swiadomosc co bierze i jaki jest stan prawny. JAk
      widac koperty pod stolem nie do wszystkich przemawiaja.

      > No to teraz - poczekamy kilka lat - nie będzie żadnej inwestycji
      > dopóki nie zacznie się wszystko sypać, a potem, jak się rozsypie
      > inwestor zbuduje tu disnejland.

      Nie wierze, ze firma bedzie czekac, wszak zamrozenie takiej kasy
      jest dosc trudne dla finansow firmy.

      > A można było negocjować poprzez prasę i być może
      > inwestor sypnąłby kasę na rewitalizację kawałka tego gruzu.

      Taaaa... burzac wszystko. Ja rozumiem, ze dla takich ludzi jak ty
      wystaczy supermarket i telewizor z serialami. Ale sa jeszcze ludzie,
      dla ktorych przeszlosc i tradycja jest wazna.
      • Gość: chinique Tak, są tacy ludzie jak Rychu ... IP: *.acn.waw.pl 17.06.08, 01:16
        ... którzy żyją w błogiej nieświadomości, że Polska to kraj, w którym można
        "załatwić" wszystko.
        • jurek_dzbonie Re: Tak, są tacy ludzie jak Rychu ... 17.06.08, 18:26
          > ... którzy żyją w błogiej nieświadomości, że Polska to kraj, w
          > którym można "załatwić" wszystko.

          Wróc przed telewizor oglądać brazylijskie seriale... Tak będzie
          najlepiej dla wszystkich.
    • Gość: freeman I bardzo dobrze!!! IP: *.chello.pl 17.06.08, 08:16
      To cenny zabytek i nie wolno go ruszać. Oszołomy co nawołują do
      zburzenia "ruiny" bo nie mogą samochodzikiem przejechać niech się
      gonią. Ludzie dziś to często pokolenie socrealu komuny nie szanowała
      żadnych wartościowych budynków. Dla nich największym zabytkiem jest
      Pałac Kultury jako "symbol miasta" (to nie żart wiele jest takich
      wypowiedzi na forum), a takie badziewie jak Norblin to tylko
      zawalidroga w drodze ze strzeżonego osiedla na Bemowie czy
      Tarchominie do biurowca w centrum Warszawy.
      Ja bardzo się cieszę że będę mógł z juniorem odwiedzać Norblina
      nadal.
      • Gość: orient Re: I bardzo dobrze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 11:18
        > To cenny zabytek i nie wolno go ruszać.

        To dziadowstwo i na dodatek brzydkie.

        >Oszołomy co nawołują do
        > zburzenia "ruiny" bo nie mogą samochodzikiem przejechać niech się
        > gonią.

        Ta część która jest potrzebna pod ulicę już jest wyłączona z rejestru i zostanie
        zburzona. Działalność dewelopera jedynie by to przyspieszyło. Na ogół jadę tam
        autobusem. Też mam się pędzić? A miejsce jest wyjątkowo korkotwórcze i zabójcze.
        Na skutek przecinania ruchu kołowego z szynowym było wiele wypadków, w tym
        śmiertelne. Sam byłem świadkiem jednego z nich jak mieszkałem niedaleko. Na ile
        wyceniasz ludzkie życie panie freeman?

        Dla nich największym zabytkiem jest
        > Pałac Kultury jako "symbol miasta" (to nie żart wiele jest takich
        > wypowiedzi na forum),

        Choćbyś się posrał, to nie zmienisz tego, że Pekin jest budynkiem wyjątkowym a
        takich Norblinów jest na pęczki.

        > Ja bardzo się cieszę że będę mógł z juniorem odwiedzać Norblina
        > nadal.

        Nie będziesz. Jest własnością prywatną.
        • Gość: freeman Re: I bardzo dobrze!!! IP: *.chello.pl 18.06.08, 11:33
          O matko ale fajna wypowiedź. Tak się składa że ja jestem kierowcą
          takiego autobusu i nie mam jakoś problemu w przejechaniu tego
          odcinka. Dalej na Świętokrzyskiej (większej, szerszej) jest gorzej.
          Co do wypadku to ludzie giną wszędzie ale często z własnej głupoty
          np. wjeżdżając czy wchodząc pod nadjeżdżający tramwaj.
          Ha ha ha ha Pałac Kultury oryginalny no tu się udałeś. W Moskwie
          stoi o ile się nie mylę osiem takich "pałaców" ale oryginalni
          jesteśmy ho ho. A co do odwiedzin Norblina to się mylisz. Nadal
          można go odwiedzać.
          Powodzenia w "unowocześnianiu" orient (a może braku orientacji)
    • Gość: obiektyw Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem IP: 194.242.62.* 17.06.08, 09:34
      Słuszna decyzja. Szanowni Państwo tak bardzo zachwycacie się stolicami innych
      państw a niszczycie najpiękniejsze miejsca we WŁASNYM MIEŚCIE! Właśnie takie
      obiekty tworzą miasto jako jeden organizm zespajający przeszłośc z
      teraźniejszością. Ale niestety mamy firemki nastawione na maksymalizację zysku
      kosztem nas. Deweloper wiadomo, ma jeden cel wybudowa jak najwięcej mieszkań na
      uzyskanym terenie. Kompletnie nie dbając o otoczenie. Wystarczy przejechac się
      na nowe osiedla. Natomiast gdzie się pochowali urbaniści ... ?
    • Gość: Warszawiak Te baraki zabytkiem??? IP: 85.219.240.* 17.06.08, 11:06
      Co to za zabytek? Pieknie. Bedą stare brzydkie baraki obok wiezowcó.
      Śliczne. Jak to miasto ma nie być chaotyczne?
      • Gość: Ania Re: Te baraki zabytkiem??? IP: *.aster.pl 17.06.08, 11:36
        Bardzo się cieszę,że fabryka Norblina pozostaje zabytkiem.Nareszcie
        zaczynamy należycie dbać o przeszłość naszego miasta i jego tradycję.
        • s.fug Re: Te baraki zabytkiem??? 17.06.08, 19:31
          Gość: orient napisał:
          > A miejsce jest wyjątkowo korkotwórcze i zabójcze.
          > Na skutek przecinania ruchu kołowego z szynowym było
          > wiele wypadków, w tym śmiertelne.

          Jak już ktoś pisał w innym wątku, budynki kolidujące z "wyprostowaną
          Prostą" nie są w rejestrze. Tak więc przebudowa ulicy nie nastąpiła
          nie z powodu decyzji konserwatora czy oporu społeczników, tylko po
          prostu władzom miasta nie zależało.

          I coś mi jeszcze przyszło do głowy. Czy miasto zadbało o wykupienie
          tego fragmentu terenu? A jeśli nie, to jaką cenę "zaśpiewa" mu teraz
          developer? 10, 20, 30 mln?
          • jurek_dzbonie Re: Te baraki zabytkiem??? 19.06.08, 11:57
            > A jeśli nie, to jaką cenę "zaśpiewa" mu teraz developer? 10, 20,
            > 30 mln?

            Wywlaszczenie nastapi na mocy 'specustawy' po cenach urzędowych.
      • Gość: PH Re: Te baraki zabytkiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 14:34
        No fakt. TRUDNO na prawdę porównać Norblina z "Koneserem" na
        Ząbkowskiej. Nie jest to dzieło architektury jak np fabryki w Łodzi
        które sa adaptowane np na galerie handlowe, lofty etc. Była to tanio
        postawiona fabryczka która miała po prostu przynosić dochód a nie
        zdobic miasto. Chętnie się dowiem o wyjatkowych detalach
        architektonicznych itp które świadczą o tym że warto ją zachować.
        Wyjątkowość polega na tym że przetrwała wojnę w przeciwieństwie do
        innych cennych budynków przemysłowych. Bo czy hala KDT jesli miała
        ny stać 100 lat też będzie cennym zabytkiem architektury kupieckiej
        początku IIIRP???
      • Gość: buli Re: Te baraki zabytkiem??? IP: 80.216.61.* 29.06.08, 11:39
        i ty wpisujesz sie jako warszawiak?chyba z marek,albo z
        rembertowa.nazywasz norblina barakiem?to jak nazwiesz ten nowy
        budynek za nim?ja proponuje stodola,dla ciebie pewnie wiezowiec,syf
        i obciach na maxa,na dluuugie lata.jesli takie stodoly maja stanac
        na miejscu norblina,albo inny legoland,oczywiscie z ochrona i plotem
        na 2,5 metra to lepiej aby wszystko zostalo jak jest.aha,a o zabytki
        to sie dba,choc troszke. co to za narod ktory niszczy swoja
        historie.proponuje zburzyc stodole i odrestaurowac stare kamienice
        na luckiej.
    • Gość: drNO2 Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem IP: *.centertel.pl 17.06.08, 20:55
      I bardzo dobrze, rzynajmnie ex-więzień Rywin nie będzie miał tak łatwo.
    • Gość: Mer Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem IP: *.acn.waw.pl 20.06.08, 21:44
      Po co trzymać ruiny w srodku miasta.Mamy taki zabytek huty przy zbiegu ulic
      solidarności i szwedzkiej też ruina ale na obrzeżach miasta.
    • majchal1 Re: Fabryka Norblina pozostaje zabytkiem 01.10.08, 23:12
      Jak czytam wypowiedzi niektórych, to naprawdę nie dziwię się, że
      jesteśmy biednym narodem. Jesteśmy biedni nie tylko materialnie, ale
      i mentalnie. Za czapkę śliwek jesteśmy wstanie oddać wszystko, co
      wiąże się z historią w imię "nowego". Czy to oznacza, że
      wszystko, „co było" możemy opluwać i burzyć w imię reform???
      Większość takich deweloperów to głównie kapitał zagraniczny i ma w
      nosie naszą historię, nasze zabytki, naszą kulturę, naszą tożsamość
      narodową, im tylko zależy na kasie. Oni nie będą się pytać o to czy
      taki budynek, jak zamierzają postawić będzie się podobał
      komukolwiek. A za kilka/kilkanaście lat to, co będzie?
      Przyjdzie "nowe" i stwierdzi: " to, co postawił ten deweloper to
      kicz, wyburzamy i...."
      Czy komuś się to podoba, czy nie NORBLIN należy do historii
      miasta/Polski i należy robić wszystko, aby takie miejsca ratować, bo
      naród bez historii, to naród ubezwłasnowolniony?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja