Gość: monika
IP: *.acn.waw.pl
31.07.08, 12:23
mieszkam na granicy Bemowa i Bielan w pobliżu lotniska już 8 lat, ale do tej
pory nigdy nie przeszkadzały mi samoloty startujące/lądujące na lotnisku
Bemowo, tymczasem to co dzieje się w ciągu kilkunastu ostatnich dni doprowadza
mnie do szału
o ile sobie przypominam kiedyś samolot przelatywał góra raz na pół godziny,
godzinę, teraz słyszę samoloty co kilkadziesiąt sekund
ma ktoś takie samo wrażenie?
w tej chwili marze o tym, żeby sprzedać w diabły to mieszkanie i wynieśc się
tam gdzie nie ma samolotów i trasy gen. Maczka