anula_w
17.09.08, 15:06
Czy w Waszych mieszkaniach kaloryfery są ciepłe lub przynajmniej
letnie?
Ja mieszkam przy Borowej Góry 3 i niestety zimnica u nas straszna.
Mam kilkutygodniowe dziecko, dzwonię od poniedziałku do sekretariatu
spółdzielni i słyszę, że zlecenie poszło do elektrociepłowni, a oni
nie mają wpływu na to kiedy w moim bloku ruszy ogrzewanie. No to kto
ma na to wpływ u diabła. Pani miła za to odpowiada, że u niej też
nie grzeją i jej z nosa leci. I ona porównuje się do noworodka. Czy
są szanse, że w tej spółdzielni coś się kiedyś zmieni poza
czynszami? Czy zawsze tam będzie taka totalna niemoc. Przepraszam,
że słowotok, ale już wkurzona jestem z bezsilności.