Gość: Boguś
IP: *.chello.pl
29.04.09, 11:19
Byłem kilka dni temu z żoną na basenie na Grzybowskiej.I okazało się, że
niestety był to jeden jedyny raz i wiecej tam już nie pójdziemy. Może
trafiliśmy na dzień brudasów, bo był tam nieprzeciętny syf .Że też można tak
nie dbać o obiekt- żenada., żenada, żenada ...