Gość: Magic
IP: *.chello.pl
09.05.09, 16:28
To najgorszy basen w całej Warszawie. Nie dość , że brudno to na dodatek jak
sie chce coś wyjasnić i złożyc zażalenie do kierowniczki to ciągle jej nie ma.
Pracownicy ciągle mają te samą śpiewkę: wyszła przed chwilą i już jej nie
bedzie.. Jeden z pracowników to nawet się zapomniał i powiedział: wyszła bo
sie umówiła z kolegą na randkę. Fajnie mieć taką robotę i wychodzić kiedy sie
chce.