Kupowanie rzeczy używanych...

25.04.05, 11:36
Głównie mam na myśli ciuchy bądź buty. Jakoś mam przed tym opory - z drugiej
strony można czasem trafić super okazję, markowy, prawie nienoszony ciuch za
pół ceny. Wtedy to dopiero się zaczyna dylemat moralny porównywalny do męk
egzystencjalnych ;). No więc kupować czy nie?
    • ursgmo Re: Kupowanie rzeczy używanych... 25.04.05, 12:51
      Ja już nie kupuje i nie kupię . Głównie z powodu kilku wpadek. Dla mnie stan
      IDEALNY = bez większych oznak użytkowania ,niezmechacony , nie poplamiony itd.
      mi sie to wydaje oczywiste - innym nie. Ludzie w Polsce , niestety nie potrafią
      prać , oszczędzają na płynie do płukania . Raz źle uprany ciuch jest nie do
      odratowania. Zdarzyło mi się ostatnio kupić polarek Gapa w stanie idealnym jak
      zaznaczał sprzedawca , super okazja itd. Zdjęcie zrobione ślicznie , faktycznie
      super okazja -pomyślałam. Otrzymałam ubranko zmechaone i dodatkowo te
      zmechacenia zaprasowane. Szmata poprostu. Ciekawe jak w takim razie wyglądałby
      u tego sprzedawcy stan bardzo dobry ???
      • anula36 Re: Kupowanie rzeczy używanych... 25.04.05, 13:32
        ja tez wole kupowac buty w sklepie ( mozliwosc przymiarki, strach przed
        grzybica)a ubrania w nawet w lumpeksach- przynajmniej widze co kupuje.
        NA allegro kupilam owszem pare ciuchow ale nowych, z metkami. Z tych jestem
        zadowolona.
    • jk Re: Kupowanie rzeczy używanych... 25.04.05, 14:18
      a ja kupiłem buty na allegro :)
      nowe, co prawda, innych nie brałem pod uwagę

      byłem zadowolony, przyszyły takie jak na zdjęciu, rozmiar idealny - bez zarzutu
      w tym roku myślę nad ponowym zakupem, u tego samego sprzedawcy :)
    • niewidomy2 Re: Kupowanie rzeczy używanych... 25.04.05, 16:57
      Nie kupuje, bo zbyt trudno z dopasowaniem. Ja musze ciuch przymierzyc, bo kazda
      marka i kroj inaczej wyglada. Ile razy jest tak, ze rozmiar ten sam, a inaczej lezy?

      Kupilem tylko raz buty swej dziewczynie marki Diesel i byla bardzo zadowolona.
      Na dodatek byl to oryginal, a nie jakas kiepska podroba tak jak to jest z
      wiekszoscia markowych ciuchow. Tak wiec raczej trzymalbym sie od ciuchow z daleka.
      • orissa Re: Kupowanie rzeczy używanych... 26.04.05, 12:36
        Używane buty - nigdy i nigdzie.
        Używany ciuch...No cóż, wiadomo, że na zdjęciu zawsze wszystko wygląda ładniej,
        często się zdarza, że zdjęcie nie ukazuje faktycznego koloru. Dla siebie
        bałabym się, ale dla dziecka często kupowałam różne ciuchy na Allegro i zawsze
        były to dobre zakupy :)
    • leskapytka Re: Kupowanie rzeczy używanych... 26.04.05, 20:27
      Ja patrze na komentarze, jak choc jeden negatyw typu "w opisie bylo ze jak
      nowe" to sobie daruje zakup chocby nie wiem jaka okazja byla. Pisze oczywiscie
      o uzywanych ciuchach.
      Kupilam sobie kilka bardzo fajnych rzeczy, za ktore w sklepie musialabym dac o
      wiele wiecej kasy.
      Buty uzywane raczej nie, bielizny tez nie.

      Agnieszka
    • clk Re: Kupowanie rzeczy używanych... 14.05.05, 17:15
      buty uzywane nigdy

      Ciuchy, mam sasiadke ktorej maz jezdzi do usa i przywozi wszystko markowe i po
      smiesznych cenach

      orygnialy itd :)

      wiec ciuchow tez nie
      • anulcia73 Re: Kupowanie rzeczy używanych... 13.06.05, 08:52
        Ja sporo kupowałam na allegro: ciuchy używane dla dziecka (były może trzy
        wpadki), nowe buty dla siebie (jestem bardzo zadowolona, chociaż cena nnie była
        najniższa. Terez kupuję mniej, bo trochę soe sllegro zepsuło. Zarejestrowałam
        się na e-bayu polskim, ale chciałabym kupowac za granicą (teraz rozgryzam
        płatności i dostawy)
    • kinguch Re: Kupowanie rzeczy używanych... 13.06.05, 09:02
      tutaj trochę napisałam o ciuchach sprzedawanych na allegro
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29013&w=24792825&a=25072548
      tak więc ja się baaaaaaardzo długo zastanawiam zanim coś kupię, nie chce
      zaliczyć wpadki jaką ma wielu, jak już mam cos kupować z "ciucholandu" to wolę
      osobiście iść i coś znaleść niż dawać komuś zarobić! Jak już kupuje to tylko
      rzeczy nowe i co do których jestem pewna!
    • gagunia Re: Kupowanie rzeczy używanych... 14.06.05, 22:19
      kupilam troche markowych rzeczy uzywanych dla dziecka, pojedyncze sztuki dla
      siebie. raczej bez wpadek - drobiazgi, na ktore przymknelam oko.
      uzywanych butow nie kupuje nigdy, chociaz sama po swoiim dziecku sprzedaje z
      powodzeniem.
Pełna wersja