arboreas
14.06.05, 18:02
od jakiegos roku duzo kupuje na allegro. 99% to super transakcje i super
ludzie. ostatnio tez sprzedaje. i nie moge przestac sie dziwic: nikt
"normalnie" nie licytuje mojego przedmiotu,a codziennie mam ok. 3 wiadomosci
na maila, ze chca kupic, ale poza allegro i ze chca sie spotkac i ze pieniadze
dadza do reki, ze to pilne, najlepiej jeszcze dzis itp... Nie zgadzam sie na
to bo boje sie oszustow. osoby do mnie piszace- to przewaznie nowi
allegrowicze lub osoby z jednym komentarzem.
Czy zgadzacie sie na takie spotkania? tzn. nie tylko na osobiste przekazanie
"towaru", ale tez na wplate "do reki"?