Dodaj do ulubionych

Alegro-ciuchland!!!

05.08.05, 18:35
Nie wiem czy wiecie,ale te świetne ubranka cytuję "moja córeczka miała na
sobie tę bluzeczkę tylko raz" itp. to nic innego jak lupex.Te fałszywe opisy,
cytuję dalej "przywiozłam z Niemiec" to polskie sklepy z odzieżą używaną. Z
ubrań bucha smród ciuchlandu, a sprzedejący zarabiają niezłą kasę!!!!
Dziwię się skąd tyle pozytywów!!!!
Obserwuj wątek
    • jk Re: Alegro-ciuchland!!! 05.08.05, 19:50
      nie wiem, kto ci takich rzeczy naopowiadał, ale nie powtarzaj bzdur

      zdecydowana większość sprzedawców z ciuszkami dla dzieci to osoby prywatne,
      które pozbywają się ubrań, z których ich dzieci wyrosły - to cała tajemnica
      sam znam kilka takich kupujących/sprzedających osób

      jeśli kiedyś trafiłaś na ciucholand, to mam nadzieję, że wystawiałaś odpowiedni
      komentarz, ale nie generalizuj, bo się piszesz o allegro prawie jak niektóre
      mamy z forum eDziecko Zakupy :)))
      • eluchna3 Re: Alegro-ciuchland!!! 07.08.05, 19:28
        Nie ma przymusu,ale tą wypowiedzią chciałam ostrzec osoby licytujące na Allegro
        po raz pierwszy, które naiwnie wierzą opisom wystawianych przedmiotów, głównie
        ubrań, które niby jako w bardzo dobrym stanie, są w większości zniszczone i
        identycznie "pachną".
        Jak tu zachwalać Allegro jeżeli fałsz jest już na dzień dobry. A jak widać po
        licytacjach to psychologia tłumu działa, oj działa!!!
    • clk Re: Alegro-ciuchland!!! 07.08.05, 22:32
      ja sprzedaje torche ciuchow na allegro/ ebay i swistak.
      czesc jest naprawde zalozonych raz, czy 2. Ceny tez mam niskie - przy kupnie 3
      rzeczy czasem wychodzi 12zl z przesylka.nie uwazam, ze naciagam ludzi na "ciuchland"
      • eljad21 Re: Alegro-ciuchland!!! 14.09.05, 17:52
        przepraszam,
        żeczywiście wiele ciuszków jest z lumpeksu(nawet się dziwię czy im się to
        opłaca)
        ale nie można oskarżać wszystkich
        ja na przykład sciągam od znajomych daję drochę moich
        zresztą Ci co sprzedają z lumpeksu i tak muszą się napracować
        może powiesz lepiej o tych co sprzedaja "orginalne" portfele LV ze skaju ;)
        • delll Re: Alegro-ciuchland!!! 02.11.05, 09:49
          Nie uogólniajmy niepotrzebnie !
          Ja często piszę "przywiezione z Niemiec" i jest to prawda. W Niemczech często
          bywa moja teściowa i przywozi mi najróżniejsze rzeczy, które kupiła lub dostała
          od swoich pracodawczyń zmieniających swą garderobę co sezon. Te ubrania często
          bardzo dobre gatunkowo, nie pasują na mnie albo do mnie ;) A ponieważ lubię
          zabawę w ALlegro ( no i te parę groszy, które czasem na tym zarobię ) to
          sprzedaję. Żaden lumpeks.
          • pavvka Re: Alegro-ciuchland!!! 03.11.05, 14:25
            delll napisała:

            > Nie uogólniajmy niepotrzebnie !
            > Ja często piszę "przywiezione z Niemiec" i jest to prawda. W Niemczech często
            > bywa moja teściowa i przywozi mi najróżniejsze rzeczy, które kupiła lub
            dostała
            >
            > od swoich pracodawczyń zmieniających swą garderobę co sezon. Te ubrania
            często
            > bardzo dobre gatunkowo, nie pasują na mnie albo do mnie ;) A ponieważ lubię
            > zabawę w ALlegro ( no i te parę groszy, które czasem na tym zarobię ) to
            > sprzedaję. Żaden lumpeks.

            A czym to się różni od lumpeksu?
            Z drugiej strony w ogóle nie czuję omawianego tu problemu. Używane to używane -
            co za różnica czy ciuch jest sprzedawany bezpośrednio przez tego kto go nosił
            czy przez pośrednika?
              • rosie.rosie Re: Alegro-ciuchland!!! 18.12.05, 00:23
                A ubranka po dziecku czesto sa zalozone tylko po kilka razy, bo najpierw albo
                za male, albo jak sie po nie siegnie ponownie to juz za duze. Czesto tez
                dostaje sie ciuszki dla dziecka w prezencie od osob malo zorientowanych w
                rozmiarach i taki ciuszek od razu idzie u mnie na Allegro.
                O!
                Jak ktos nie chce to nie musi kupowac na Allegro, przymusu nie ma.
    • gatta13 Re: Alegro-ciuchland!!! 10.12.05, 21:10
      Kupiłam kilka używanych ciuchów, zapewne z zagarnicznych ciuchlandow właśnie, i jestem z nich bardzo zadowolona. Jeśli mają ślady używania, to bardzo niewielkie, a większość jest naprawdę w stanie idealnym. Charakterystyczny zapach znika po pierwszym praniu, a ciuszki jak nowe, śliczne, oryginalne, i za niewielkie pieniądze. Te w naszych ciuchlandach są przeważnie złachane, poplamione, przedarte, widać za granicą ludzie oddają rzeczy, które im się znudziły, a nie zniszczyły.
      • ania970 Re: Alegro-ciuchland!!! 11.12.05, 20:11
        Kupiłam niedawno duży zestaw ślicznych ubrań dla córki. Rzeczywiście pachniały
        szmateksem, ale po praniu już nie. A jakość idealna, jak nowe. I za niewielkie pieniądze mam dziecko ubrane w firmowe ciuchy. A co mnie to obchodzi, kto je
        nosił i kto sprzedał. Sprzedawca był uczciwy, dołożył gratisy. Prawdę mówiąc
        w opisie nie było informacji, że rzeczy są po córce sprzedającego, tylko, że
        to zestaw dla córci.
        Pozdrawiam
    • kjafoj Re: Alegro-ciuchland!!! 16.12.05, 22:17
      ja też kupuję używane rzeczy przez allegro
      bardzo mi to odpowiada, mam bardzo oryginalne ciuchy w garderobie
      pozbyłam się również kilku starych niepotrzebnych mi już
      jeśli Ci to nie przeszkadza to kupuj NOWE!
      takie też można tam znaleźć
      a swoje święte oburzenie zostaw na straszniejsze rzeczy
      jest ich cała masa na tym Świecie
      polecam kliknąć w pajacyka dla głodnych dzieci
      pozdrawiam
      • calama Re: Alegro-ciuchland!!! 20.12.05, 10:09
        łatwo rozróżnić. Jeśli ktoś ma w ofercie wszystkie rozmiary dla dorosłych i
        dzieci - mało możliwe, aby to było z własnej szafy.
        Jeśli ma same ciuszki po dziewczynce np. 3-letniej - raczej są to
        rzeczy "domowe".

        A które lepsze? różnie bywa
        • paula_blue Re: Alegro-ciuchland!!! 26.12.05, 20:53
          Po pierwsze :Kupowania na aukcjach trzeba sie nauczyć (pytania do sprzedawcy,
          przeglądanie zdjęć, dodatkowe zdjęcia na maila, czytanie stron "o mnie",
          przeglądanie całej ofetry sprzedającego itp.), a nie po pierwszym nieudanym
          zakupie mieszać wszystkich sprzedawców z błotem. Po drugie: jeśli rzecz jest
          używana, a tobie to nie odpowiada to nie kupuj. Obecnie na allegro masz ponad 56
          tysięcy aukcji w kategorii odzież damska... jestem PEWNA że jest tam mnóstwo
          "okazji" i "perełek", tylko czasu brak na przeglądanie....
    • ukleb lumpex, ale nie zawsze 04.01.06, 21:19
      To prawda. Wiekszosc sprzadawanych ubran pochodzi z lumpexu, ale nie zawsze! Ja
      sprawdzam to po komentarzach i po ilosci sprzedawanych towarow! To proste!
      Jesli sprzedajacy ma np. jedno lub pare, to sa to raczej jego. A te osoby co
      sprzedawaja hurtowo to raczej z 'ciuchlandu'. Nie zawsze tak jest, ale
      zazwyczaj.
    • maciekcrazy Re: Alegro-ciuchland!!! 03.02.06, 14:19
      Witam ja na allegro kupiłem kurtke skórzaną za 250zł wartą prawie 1000zł była
      raz założona przez gościa bo mu ktoś tam kupił i była na niego za duża a na mnie
      jest elegancka i była nówka poznałem po guzikach i kołnieżu i innych rzeczach
      zrobiłem świetny interes :)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka