Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACYCH

30.11.05, 15:21
Nie wszystkie nieudane transakcjie sa z winy sprzedawcow.
Bywa, ze kupujacy zachowuje sie niepowaznie lub niezgodnie z regulaminem.

Oto z przyklad z mojego doswiadczenia:
Nowy kupujacy na allegro, zero komentarzy, kupil u mnie przedmiot.
Odpowiedzial na pierwszy mail obiecujac wplate. Po tygodniu
oczekiwania, gdy wplata sie nie pojawila, wyslalam kolejny
mail, tym razem bez odpowiedzi. Na kolejne dwa tez nie bylo
odzewu, wiec zadzwonilam na numer telefonu podany na allegro.
Okazalo sie, ze konto jest zalozone na mame kupujacego, kupujacy jest
jej synem niepelnoletnim. Mama obiecala, ze wyjasni sprawe z synem
i zmolibizuje go do wykupienia przedmiotu. Czekalam kolejne dwa tygodnie
przypominajac sie czasem mailowo, lecz nie doczekalam sie odpowiedzi. Za
kazdym razem dostawalam potwierdzenie, ze moja poczta zostala odebrana.
Po tym czasie wystapilam do allero o zwrot prowizji a kupujacemu wystawilam
komentarz negatywyny.

Jego nicka wam tu nie podam, bo uwazam, ze to nie jest sprawiedliwe,
by za jedna niefortunna transakcje wpisywac czolwieka na czarna liste.
Mysle, ze moj komentarz byl dla niego wystarczajaca nauczka i ze nastepne
aukcje bedzie trakowac powaznie i zgodnie z regulaminem.

Tworzenie czanrych list to dla mnie dziecinada, odegranie sie za nieudana
aukcje. Sama kupuje i sprzedaje na allegro i nie spotkalam sie, zeby ktoras ze
stron czy kupujacy czy sprzedajacy byl bez zarzutu. Kazdy ma jakies
przewinienia na sumieniu albo opóznienie w wyslaniu przelewu albo opoznienie w
wyslaniu paczki, albo nie opisanie w aukcji jakiegos waznego szczegolu, ktory
byl wazny dla kupujacego a sprzedajacemu po prostu umknal.
    • elmek Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 01.12.05, 08:58
      melinek napisał:

      > Tworzenie czanrych list to dla mnie dziecinada, odegranie sie za nieudana
      > aukcje.

      No to po co zakładasz wątek "czarna lista kupujących"? ;-)
      • melinek Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 02.12.05, 11:14
        Wlasnie po to, by wzrocic Twoja uwage na problem.
    • ci_i Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 02.12.05, 23:24
      nie masz racji. jesli w miesiac po zakonczeniu aukcji i kilku mejlach
      przypominajacych kupujacy nie daje znaku zycia - to gdzie tu wina sprzedawcy?
      • melinek Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 06.12.05, 13:08
        Widze, zesym sie nie zrozumieli.
        Nie pisze o "winie" sprzedawcy, jesli juz musisz uzywac tego terminu,
        tylko o winie kupujacego. Watek jest poswiecony przewinieniom
        kupujacych a nie sprzedajacych. Jako sprzedajaca nie czuje sie winna
        temu, ze kupujacy nie chce sfinalizowac transacji.

        A moze wedlug Ciebie powinnam sie czuc winna temu, ze ktos nie
        chce wykupic przedmotu na wygranej przez siebie aukcji?
    • mhl999 Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 03.12.05, 15:54
      melinek napisał:

      > Sama kupuje i sprzedaje na allegro i nie spotkalam sie, zeby ktoras ze
      > stron czy kupujacy czy sprzedajacy byl bez zarzutu. Kazdy ma jakies
      > przewinienia na sumieniu [...]

      jak rozumiem ty rowniez zarowno jako kupujaca i sprzedajaca?
      • melinek Re: Dla rownowagi proponuje CZARNA LISTE KUPUJACY 07.12.05, 00:15
        Mądrej głowie dosc dwie slowie.) Tak, dobrze rozumiesz.
        Tylko ja nie rozumiem, jaki jest w tym pytaniu przyczynek do dyskusji.
    • goha29 Ile czasu dla klienta po aukcji na oddech? 15.12.05, 10:34
      Mamy wspólne konto z mężem. Ja sprzedaję, mąż kupuje.
      Przelewy robimy natychmiast, bo Inteligo, a i tak się zdarza, że rzecz opłacona tego samego dnia przychodzi po 3 tygodniach.

      W drugą stronę, czyli kiedy sprzedaję, moja cierpliwość jest wystawiana na wielkie próby. Najdłużej czekałam... na 1 zł plus przesyłka. Jakieś 2 i pół miesiąca. I tak byłam do tyłu, bo wystawienie aukcji nie jest darmowe, no i te 4 gr prowizji, ale chciałam mieć porządek.
      Facet ciągle mnie zwodził - bo wakacje; bo policytuje jeszcze coś i zapłaci hurtem; bo znów wyjechał, a w końcu, czy mi się to w ogóle opłaca.
      A to już nie Pana sprawa - odpisałam, i poprosiłam, żeby nie licytował u mnie nigdy więcej. Nawet mu komentarza nie wystawiłam.

      Widziałam, że niektórzy nerwowi sprzedawcy już po tygodniu bez kontaktu wystawiają negatywy. Chyba przesada, jeśli poczta potrafi 5 dni roboczych przesyłać pieniądze, a jeśli nie daj Boże klient płaci przez któryś z punktów typu "Moje opłaty" czy "Transfer za grosik" to już mogą być nawet dwa tygodnie.

      Reasumując - ile waszym zdaniem czasu można dać klientowi, żeby ochłonął po aukcji, skontaktował się i zapłacił? 2 dni, tydzień?
      Osobiście przypomnienia wysyłam po 10 dniach ciszy.
      • profes79 Re: Ile czasu dla klienta po aukcji na oddech? 26.12.05, 17:14
        Ja osobiscie od razu umawiam sie z gosciem (i jako kupujacy i jako sprzedajacy) Trzymam kontakt mailowy i czekam na pieniadze lub przesylke. Poslizgi z reguly z powodu PP. Ale moze to dlatego ze nie handluje elektronika czy innym tego typu badziewiem, a rzeczami hobbystycznymi - tam ciezko o oszustow, bo nie oblowia sie za bardzo.
        • v.ci Ewa Toka z Koszalina 06.01.06, 20:22
          OSTRZEGAM PRZED TĄ ALLEGROWICZKĄ !!!NIE ZAPŁACIŁA ZA WYLICYTOWANĄ PRZEZ SIEBIE
          KSIĄŻKĘ ! NIE ODPOWIADA NA MAILE I SMSy. NA KOLEJNY ODPOWIEDZIAŁA: "FACET
          JESTEŚ UPIERDLIWY NIE CHCE TEJ KSIĄŻKI I NIC NA TO NIE PORADZISZ". WIELKI
          NEGATYW !!!
Pełna wersja