kuka9
20.12.05, 23:17
witam!
mój mąż polował od jakiegos czasu na jakieś archiwalne numery gazet wojennych
no i wreszcie znalazł - ponieważ koleś podawał jaka suma go interesuje i że
zamknie przed czasem mój mąż się zgodził. Licytacja zakończyła się na 1,50zl a
kwota umówiona to 270 zł i tyle wpłacił. No i minęły przeszlo 3 tygodnie a
przesyłki nie ma. Koleś na początku twierdził ze mieszka w takiej dziurze
(Płońsk :D) że na poczcie czasem paczki leżą ze dwa tygodnie więc pójdzie
sprawdzić, no i cisza po czym udało się go dorwać i powiedziął że paczka
wróciła bo wpisal złe dane i w poniedziałek (tydzień temu) wyśle. Kontaktu z
nim nie ma żadnego, telefonu nie odbiera pod adresem nie ma tel. stacjonarnego
, na maile nie odpowiada itd. Gdzie zgłosić wyłudzenie - mamy całą
korespondencję dotyczaca tej transakcji - na allegro liczyć nie ma co bo się
umówili poza.