aukcje grzecznościowe??

12.03.06, 09:59
Witam

o co chodzi z tymi aukcjami grzecznościowymi?? po co ludzie piszą na końcu
opisu przedmiotu "aukcja grzecznościowa"??

pozdrawiam


    • prosta.krosta Re: aukcje grzecznościowe?? 12.03.06, 10:17
      Wystawiający aukcje nie jest właścicielem przedmiotu, a jedynie robi to na
      prośbę osoby która chce ten przedmiot sprzedać.
    • jk Re: aukcje grzecznościowe?? 12.03.06, 17:55
      ludzie wypisują takie takie, bo mają nadzieję, że to coś zmieni w sytuacji gdy
      np. kupującemu nie spodoba się przedmiot albo będzie zepsuty czy okażę się
      zwyczajnym szajsem
      oczywiście są w błędzie ;)

      możesz sobie pisać w opisie co chcesz (ogrniacza cię zdrowy rozsądek i
      regulamin), ale i tak odpowiadasz za przedmiot, który sprzedajesz
      • martens1 Re: aukcje grzecznościowe?? 12.03.06, 21:46
        Nie upraszczaj, są oczywiście cwaniacy, ale ja np sprzedałem koledze samochód,
        robiąc właśnie "aukcję grzecznościową", podając właśnie wszelki kontakt do
        kolegi, i dlaczego niby to ja mam odpowiadać???
        Widać, że mało wiesz
        • jk Re: aukcje grzecznościowe?? 13.03.06, 19:10
          twoja aukcja -> ty odpowiadasz za przedmiot, który wystawiasz
          zadziwiająco proste, prawda?

          nieważne czyj jest ten przedmiot, niech sobie kolega założy konto (to nie boli i
          nic nie kosztuje) i sam sprzeda
          a jeśli chce pośrednika, to niech wystawi poprzez pomocników:
          ssl.allegro.pl/trade_assistants/
          mój stan wiedzy nie ma tu nic do rzeczy, czytać regulamin allegro potrafię,
          pomoć również - tobie też radzę
    • nowaska Re: aukcje grzecznościowe?? 17.03.06, 13:51
      może i są ludzie którzy nadużywają tego zwrotu, ale są i tacy, którzy naprawdę
      pomagają innym nie mającym dostępu do netu, lub po prostu nie mającym
      doświadczenia.
      ja np. mieszkając w W-wie sprzedałam koleżance z Gdyni wózek dla bliźniaków.
      Zrobiłam zdjęcia, zredagowałam aukcję, na końcu podałam wszelkie dane do
      kontaktu z właścicielką wózka.
      zainteresowanie było duże, ale dzięki temu, że podałam tel. do koleżanki ze mną
      nie kontaktowano się w tej sprawie.
      tak więc nie każda aukcja grzecznościowa jest lipą....
Pełna wersja