lenka24
14.03.07, 13:19
Witam Wszystkich! Chcę się podzielić tragikomiczną sytuacją, która mnie
właśnie spotkała. Kupiłam na Allegro dość drogą bieliznę. Wpłaciłam pieniądze
1 marca (koszty przesyłki było określone na 5zł). 5 marca dostałam maila od
Sprzedającej (początkująca - 22 komentarze), że wysłała przesyłkę listem
priorytetowym. Czekam, minął tydzień i nic. Dzisiaj piszę do Sprzedającej z
maila z prośbą o numer nadania tak, żebym mogła pójść na pocztę i poszukać
mojej przesyłki. Ona mi odpisuje, że listy priorytetowe nie mają numeru
nadania. Po rozmowie telefonicznej okazało się, że laska wysłała stosunkowo
cenną przesyłkę ZWYKŁYM LISTEM PRIORYTETOWYM. Nie ma żadnego dowodu, że
nadała przesykę. Ręce mi opadły! Może przydałoby się niektórym ludziom jakieś
szkolenie odnośnie rodzajów przesyłek i paczek pocztowych!!!! A ja czekam do
następnego poniedziałku - chociaż nie wierzę, że ta przesyłka przyjdzie,
pewnie ktoś sobie zrobił prezent na poczcie - a potem będę żądała od niej
albo nowej przesyłki, albo zwrotu pieniędzy.
Mieliście też takie przygody? Pozdrawiam.