Dodaj do ulubionych

czy jest powód do zmartwienia???

29.07.11, 10:33
Witam! Ponieważ są tu osoby bardzo 'bioderkowo' doświadczone proszę Was o opinię. Bylismy z naszą 6-tygodniową córką na USG bioderek i lekarz postawił następującą diagnozę:
dysplazja biodra lewego
wynik badania:
biodro prawe IB - kąt alfa 61 stopni
biodro lewe IIA - kąt alfa 54 stopnie
Zalecenia: intensywna profilaktyka = wg lekarza szerokie piluchowanie całą dobe + 2 godz. dziennie dziecko ma leżec w pozycji zabki na brzuszku (może tak spac również na brzuchu rodziców).

Proszę napiszcie jakie są rokowania dla lewego bioderka, czy ono 'rozwinie się' w prawidłowe przy stosowaniu sie do powyższych zaleceń lekarza? ile to może potrwać? co jeszcze możemy zrobić? Następną konrolę mamy za 6 tygodni jak córcia skończy 3 mies. Lekarz powiedział że jak się nie poprawi to będzie trzeba zastosować któryś z aparatów... Strasznie się tym stresuję sad
Obserwuj wątek
    • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 10:49
      jak na razie jest to malutka wada... być może profilaktyka wam pomoże jednak może się też pojawić pogorszenie. Co do szerokiego pieluchowania ja osobiście tego nie popieram... zbyt duża jest możliwość złego zakładania tej pieluchy.
      Czy lekarz pokazał Wam jak to robić?????
      Żeby to miało jakikolwiek sens. to należy użyć 2 - 4 pieluchy flanelowe w tym jedna wykrochmalona ( środek tej konstrukcji) Szeroka na tyle by dziecko będąc w niej mialo pozycje żabki do tego przyszywamy troczki- sznurki - wstążki i zakładamy na ubranko dziecka.
      https://static.ebobas.pl/img/articles/127/1235410605-w602.jpg
      https://bubibaby.follownet.pl/pedicpamp/lew_mix1.jpg
      cgi.ebay.pl/HIT-Szerokie-Pieluchowanie-Pieluszkowanie-Dysplazja-/200624507155?pt=LH_DefaultDomain_212&hash=item2eb6270913. Z tym że albo musisz pomierzyć dobrze jaka szerokość malucha ma być albo uszyj sobie coś takiego sama smile bo nie mam pewności czy ta konstrukcja jest odpowiednio sztywna...
      • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 10:52
        i prawidłowe ustawienie odwiedzenie jest u tego pierwszego dziecka u tego drugiego.... co pozuje... to jest już za małe odwiedzenie (ale być może to jest tak że model już zaduzy a innego pod ręką nie było tongue_out zapytaj o szerokość pieluchy i zmierz ile potrzebujecie by zyskać pozycję taką jak na 1 foto.)
          • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 13:25
            No widzisz... i tu mnie wkurzają z tym pieluchowaniem wymagają a porządnie nie instruują ( ja też to przerabiałam).... Wykonaj sobie sama taką pieluchę tak jak ci pokazałam...
            Co do leżenia na brzuszku... nie odpuszczaj jej chociaż płacze... wiem łatwo się mówi z tym.... ze mi jak coś nie wychodzi to też tego nie lubię wystarczy nieco ułatwić jej start.... do tego leżenia. Po 1 primo leżenie na waszych brzuchach w pozycji żabki nie musi tego robić całkiem na płasko... smile Tylko np wy możecie siedzieć i wtedy jest takie wzgórze... po 2 jak kładziesz ją samą to pod ramiona wkładaj ręcznik zrolowany ułatwi jej to utrzymanie pozycji takie ćwiczenia muszą być systematyczne powtórzenia najlepiej robić przy każdym przewijaniu... wink i wydłużać co chwilę ten czas który tak leży np na początek 1 minuta czy dwie potem 3.... itd. pozdrawiam.
            • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 13:47
              portal.abczdrowie.pl/lezenie-na-brzuchu
              chodzi o leżenie na brzuszku oczywiście znowu na żabkę mnw tak

              https://dziecko24.pl/uploads/news/id267/noworodek_pielucha.jpg

              www.happymum.pl/forum/pok_zdj.php?zdj=s2010025.jpg tu pod piesi dziecku ( pod pachy na wzdłuż zrolowany ręcznik) żeby nie lądowało nosem w niczym żeby miało szanse opóźnionego upadku głowy,
              Możecie też ćwiczyć z nią jeśli masz na piłce takiej gimnastycznej dużej co do porodu. można też coś fajnego dać przed nia by zachęcać smile tak jak tu... albo grzechotkę jakąś cokolwiek

              smyki.pl/domeny/synek.pl/michalekszczepanski/index.php?op=koment&nid=179074
              A tu w pozycji na rodzicu
              https://m-11.m.staticedi.com/c/a87/d4654_m_950_600_0_0_0_0_0_0_0_a879c4904583add563c05f0329357fbe.jpg
              I taka ważna rzecz mi się przypomniała jak na razie unikacie kładzenia malucha na bokach... szczególnie tym dysplastycznym.
              Za ile macie kontrolę??
              • romasubrosa Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 19:56
                moja corka miala IIa i IIc leczona szelkami pawlika od poczatku czyli od 4 tygodna zycia. leczenie trwalo ponad 3 miesiace, przy czym, kladlismy duzo na brzuszek (mala zasypiala na poczatku w atkiej pozycji wiec dlugo lezala, pozniej jak sie zaczal 4 miesiac to juz sie buntowala bo sie podnosila), nosilismy okrakiem przodem do siebie, i tak jak pisaly dziewczyny spala u mnie na piersi lezac w pozycji zabki zreszta w apracie ktory nosila. Trzeba byc systematycznym i nie odpuszczac to jest szansa na szybsze wyleczenie. Wasza wada nie jest taka duza wiec glowa do gory niektorzy maja gorzej.
      • wozniak_asia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 20:35
        dzięki za wszystkie rady! mam nadzieję że profilaktyka pomoże... dziś w ramach zaleceń córcia pospała ponad 2 godz. na moim brzuchu w pozycji żabki (ja siedziałam na kanapie). Co do leżenia na boku to mała leży tak tylko przy karmieniu piersią, śpi natomiast na pleckach - nawet jak uśnie na boku to się zaraz przekręca na plecki.
        Musimy jeszcze popracować nad pieluchowaniem...
        Mam jeszcze pytanko co do noszenia przodem do siebie - rozumiem że kolanka szeroko ale nóżki pozycji żabki? czyli zgięte w kolankach i stópki przy pupci (tak nam kazał ortopeda)?
        • romasubrosa Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 22:08
          nosilismy ja w szelkach wiec uklad juz byl , ale jak sie nosi przodem do siebie i nozki sa w kolankach rozszerzone to sila rzeczy reszta ponizej bedzie zwisac w dol i bedzie dobrze wlsnie pozycja zabki, obecnie tez nosimy ja przodem do siebie, (przykazanie lekarza)
        • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 29.07.11, 23:06
          Najważniejsze jest to by uda małej miały pozycje żabki stópki przy pupci czyli jak ??? ręka je je ustawiasz dociskasz???? nie rozumie.... jakoś dziwnie....
          Proszę o fotkę....
          dla dzieci starszych pozycjie do noszenia przydadzą się wam profilaktycznie na potem
          forum.gazeta.pl/forum/w,29045,120909209,120909209,Jak_nosic_dziecko_z_dysplazja_rys_.html
            • romasubrosa Re: czy jest powód do zmartwienia??? 30.07.11, 14:46
              o wlasnie ja tez sie zastanawialam ze to niemozliwe zeby stopki byly przy pupci, a propo zdjec wlasnie tak nosimy nasza core, ale nam lekarz zabronil na biodrze, dlatego ze na brzuchu wiele musi rozszerzyc nogi a na biodrze mniejszy rozkrok wychodzi u dziecka
              • wozniak_asia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 30.07.11, 22:36
                Kolejną kontrolę mamy 19.09 czyli jak mała skończy 3 miesiące. Nosimy ją przodem do siebie, nóżki 'na żabkę' i podtrzymujemy główkę. Śpi też na zabkę ale na moim brzuchu. Staram się też jak najczęściej ją trzymać w tej pozycji.

                Co do szerokiego pieluchowania to mam zagwózdkę, bo po tym co napisałyście oraz tym co wyczytałam w internecie mam bardzo mieszane uczucia... tzn. coraz więcej wydaje mi się jest głosów przeciw oraz takich, że szerokie pieluchowanie nie daje żadnych rezultatów... no i już sama nie wiem...

                Z ciekawości sprawdziłam książeczkę mojego 3-letniego synka, bo już zapomniałam jak to było, no i na pierwszej kontroli bioderek w wieku 5 tyg. miał obustronnie IIA, na kolejnej gdy miał 2,5 mies. było już obustronnie IB, potem jeszcze 2 kontrole było IB, no i na ostatniej w wieku 7 mies. miał w końcu IA. Dodam tylko że mimo 'zaleceń' nie był ani jednego dnia szeroko pieluchowany... stosowaliśmy tylko pozycję żabki ale też nie jakoś regularnie.

                No i już teraz sama nie wiem czy męczyć córcię tym pieluchowaniem... coraz więcej mam wątpliwości sad
                • naamahia Re: czy jest powód do zmartwienia??? 31.07.11, 10:10
                  Pamiętaj że to dziewczynka więc większe predyspozycje dysplastyczne. Jęśli pieluchowac to tak jak pokazywałyśmy - taka ala frejka czyli już leczenie ortopedyczne... Jeśli masz wątpliwości co do sposobu prowadzenie małej przez lekarza to udaj się do jakiegoś zalecanego przez dziewczyny specjalisty. U nas żałowałam pieluchowania - jako stratę czasu ale Amelka miała większą wadę.... Po prostu mogli ją już wtedy leczyć aparatem..
                  U was na dwoje babka wróżyła.... Przemyśl sobie wszystkie za i przeciw...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka