asiek501
29.01.06, 10:16
witajcie znowu
niestety za prędko pochwaliłam się że żegnamy się z rozwórką
co prawda dysplazja niby ustąpiła, ale wciąż czuć przeskakiwanie w biodrach,
chociaż na usg obraz wygląda ok
lekarz (chirurg dziecięcy) który prowadził Igę pozwolił na zdjęcie rozwórki
ale dla pewności zalecił jeszcze konsultacje u ortopedy dziecięcego
bylismy...
i niestety ortopeda nakazał załozenie tego ustrojstwa ponownie
nie powiem żeby mnie to cieszyło
we wtorek jedziemy do dr Holeczek do Tarnowskich Gór - kilkukrotnie czytałam
o niej pochlebne opinie, mam nadzieję że będzie potrafiła ona powiedzieć coś
konkretnego. Bo jak do tej pory to mam wrażenie że lekarze nie bardzo wiedzą
co z tym fantem zrobić - tzn. niby nie ma dysplazji ale stawy sa niestabilne -
mówili cos o słabych więzadłach i o kilku innych rzeczach.
mam nadzieję ze we wtorek dowiemy się czegos konretnego
mam nadzieję, że nie skończy się to wszystko operacją

(((((((((