elaw2
06.03.06, 10:45
Witam! Piszę w imieniu koleżanki, która nie ma niestety internetu. U jej
ośmiomiesięcznej córeczki zdiagnozowano dysplazję i zalecono szynę. Wczesniej
mimo badań usg niby wszystko było w porządku. Teraz mała ma piętnaście
miesięcy i nadal w szynie. A problem jest natury prawnej. Otóż nikt nie
powiedział koleżance, że w związku w niepełnosprawnością małej należy sie jej
zasiłek pielęgnacyjny. Dopiero niedawno jakaś obca kobieta spotkana na ulicy
uświadomiła jej to. Koleżanka zapytała lekarki, ta potwierdziła. I teraz
problem, ponieważ MOPS owszem wniosek rozpatrzył ale świadczenie nie będzie
wypłacone do tyłu. Bo to niezgodne z prawem. Czy któraś mama miała podobną
sytuację, jak z niej wybrnąć? Z góry dziękuję! Ela