Czy trzeba ćwiczyć z dzieckiem ?

20.06.06, 08:18
Mój synek ma 4,5 miesiąca. Od 1,5 miesiąca nosi rozwórkę (ortezę - nie wiem,
czy jest jakaś różnica). Było spokojnie, dziecko się przyzwyczaiło, ale po
wczorajszej kontroli jestem przybita. Ma nosić jeszcze ok. 2 miesiące, potem
kontrola. A co z rozwojem dziecka? Przecież nie zacznie się w tym obracać na
boki itp. Nawet nie umie dobrze opierać się na przedramionkach. Jest mu w tym
trudniej. Proszę o radę. Czy powinoo się z dzieckiem wykonanywać jakieś
ćwiczenia? Może w tych momentach, kiedy się przwija. Bo tylko wtedy ściągam
rozwórkę (i do kąpieli)?
    • exylia Re: Czy trzeba ćwiczyć z dzieckiem ? 20.06.06, 11:53
      Hej, nie martw się na zapas. Moja córka ma 6 miesięcy, z tego 4,5 jest w jakiś
      sposób unieruchomiona. Owszem nie przewraca się z brzuszka na plecy, bo
      rozwórka jej to uniemożliwia, ale za to od bardzo długiego czasu trzyma sztywno
      główkę, podnosi ją z leżenia na pleckach do siadania. Sadzam ją już także w
      rozwórce (za zgodą ortopedy) i radzi sobie całkiem nieźle. Opieram jej tylko
      plecki o poduszkę, bo jeszcze potrafi polecieć do tyłu, a wtedy się nie
      podniesie i jest wrzask. Jak upadnie do przodu to sama wstaje. Głowa do góry
      Twój synek szybko nadrobi zaległości, a Ty możesz mu w tym pomagać i wcale nie
      musisz ściągać rozwórki, np. sadzaj go sobie na kolanach, bo wtedy będzie
      ćwiczył trzymanie główki. Możesz też leżąc na plecach kłaść go na sobie na
      brzuszku, wtedy mu będzie łatwiej ćwiczyć przedramionka. Ja tak robiłam z
      Nataszą i miałyśmy niezły ubaw. Życzę powodzenia i nie zadręczaj się. Wszystko
      będzie dobrze. Ja z Nataszą dużo przeszłam (szpital, wyciąg, gips, teraz
      szyna), ale to co najgorsze mamy za sobą i teraz wszystko zmierza w dobrym
      kierunku. U Was też może być tylko lepiej.
      Pozdrawiam
      • liniosek Re: Czy trzeba ćwiczyć z dzieckiem ? 21.06.06, 17:06
        moja mala ma skonczone 9 miesiecy,od 4 miesiaca ma zalecona poduszke frejki na
        24 godziny.Jak wiadomo sciagana byla tylko do przewijania i do kompieli.Z tego
        powodu tez jest opozniona ruchowo dopiero od jakis 3 tygodni daje jej wiecej
        luzu tzn.ze pare godzin dziennie fika sobie na brzuszku.Bioderka juz prawie sa
        w porzadku dlatego daje jej luz i nadrabia zaleglosci.Przez caly ten czas nie
        byla kladziona na brzuszku z tego tez powodu nie lubila lezec w tej
        pozycji.Jezeli chodzi o cwiczenia cwicze z nia w domu metoda vojty 4 razy
        dziennie (zalecenie rehabilit.)by wzmocnic miesnie.W ciagu 3 tych tygodni co
        jest kladziona nauczyla sie turlac podpiera sie na wyprostowanych rekach i
        probuje przyjac pozycje do raczkowania,lecz nie udaje jej sie bo nozki jej sie
        okropnie rozjezdzaja.Nozki ma w szpagacie dlatego trudno jej cos wykonac,w
        koncu poduszka jej towarzyszy juz 5 miesiecy.
        • joasia33 Re: Czy trzeba ćwiczyć z dzieckiem ? 24.06.06, 00:37
          A u nas obeszło się bez ćwiczeń. Julia nosiła szynę od 5 tygodnia życia, 5,5
          miesiąca 24/7! I co? I wręcz wyprzedziła równieśników jeśli chodzi o siadanie
          czy raczkowanie (zaczęła jeszcze w rozwórce, mając 5,5 miesiąca). Owszem, ten
          szpagat powodował, że traciła z początku równowagę. Raczkowała też tak
          smiesznie. Ale za to jak tornado. Przy meblach chodziła od 9 miesiąca. A sama
          poszła nieoczekiwanie mając dokładnie 14 miesięcy. Ale faktem jest, że ona tylko
          na brzuszku lubiła leżeć i spać. Ba, nadal tak jestsmile
          Dlatego ćwiczenie Vojtą wydaje mi się nieco przesadzone. Tak mi się wydaje...
          • liniosek Re: Czy trzeba ćwiczyć z dzieckiem ? 25.06.06, 15:09
            Ja nie wiem jak dzieci sie poruszaja w szynie.Moja mala miala poduszke frejki
            ktora nosila prze 5 miesiecy zaczynajaz jak miala 4 miesiace.Czyli poduszka ta
            byla w okresie gdzie dziecko nabywa umiejetnosci ruchowe bo do 9.5 miesiaca.Tak
            jak pisalam wyzej ze nie byla wogole kladziona na brzuszku,a w tym nic dzieck
            nie jest w stanie zrobic.Niektore dzieci poduszka ta moze opoznic,i ztego tez
            powodu gdzie nie zdobywala w tej poduszcze umiejetnosci ma slabe miesnie
            (obnizone napiecie)i dlatego cwiczymy w domu.I nie pisze tu ze kazde dziecko
            bedzie miec zaleglosci ruchowe,moja ma i lekarka mi mowila ze niektore dzieci
            moga miec.
Pełna wersja