miałem być pilkarzem a mam dysplazje :/

03.10.06, 14:41
WItam ,moja historia jest o tym jak bardzo żałuje że moja matka nie badała
mnie dokładnie lub lekarze odwalili kaszane. Mam 21 lat i od 2 lat miewam
straszne bóle w biodrach , cały czas myślałem że to od przemęczenia bo
normalnie mogłem biegać lecz potem nie moglem chodzić...
pierwsza wizyta u chirurga ortopedy utwierdziła mnie w przekonaniu że lekarze
w Jeleniej Górze to palanty!! pan X stwierdził że to z przemęczenia nie
robiąc nawet zdjęć RTG po czym mi zalecił stosowanie maści FASTUM !! no ok
pomyślałem skoro to lekarz!! po 5 miesiącach chodzenie stało sie straszne.
Poszedlem do innego lekarza i gdy zrobiłem zdjęcia lekarz złapal sie za
głowę . Nikt przez tyle lat nie podejżewał że mi coś może być ...

teraz chodzę na rehabilitacje ,którą załatwiłem sobie przez mój klub
piłkarski bo jak bym miał czekać na NFZ to bym 3 miesiące musiał czekać , po
czym lekarz chirurg powiedzial że jak to nie pomoże to bedzie zabieg

CZy ktoś wie na czym może ten zabieg polegać ??
pozdrawiam wszystkie dzieciaczki które mają to szczęście że ich rodzice sie
tym interesują smile
    • exylia Re: miałem być pilkarzem a mam dysplazje :/ 03.10.06, 19:33
      Przykro mi, że tak się to wszystko ułożyło. Niestety w czasie kiedy się
      rodziłeś profilaktyka dysplazji nie była tak szeroko stosowana.

      Pytasz na czym ten zabieg może polegać. Oglądałam kiedyś fragment programu
      dokumentalnego na temat dysplazji u ludzi dorosłych. Opowiedziano w nim m.in.
      historię dziewczyny mniej więcej w Twoim wieku. Miała robioną operację.
      Szczegółów operacji nie pamiętam. Była chyba mowa o wprowdzaniu jakiś śrub czy
      drutów w biodra. Po 6 tygodniach miały być one usunięte. Później czekała ją 3
      miesięczna rehabilitacja.

      Nie wiem, czy Ci coś rozjaśniłam i czy to miał na myśli lekarz mówiąc o
      zabiegu. Moim zdaniem musisz się skonsultować ze specjalistą i dokładnie omówić
      sposób leczenia. Nie jestem pewna, czy sama rehabilitacja Ci pomoże - w końcu
      to już bardzo zaawansowana dysplazja, a wielokrotnie przecież rehabilitacja nie
      pomaga nawet małym dzieciom. Jeżeli będzie tak potrzeba, nie odwlekaj zabiegu.
      Lepsze to niż wszczepianie endoprotezy biodra w późniejszym wieku.

      Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
      • zielonka15 Re: miałem być pilkarzem a mam dysplazje :/ 05.10.06, 09:09
        Niestety ja cię nie pociesze, faktycznie w biodra wprowadza się śruby do tego
        może jeszcze dojść leżenie na wyciągu. Moja mama miała dysplazje i miała w
        związku z tym coś koło 4 operacji przy czym ostatnia skończyła się wstawieniem
        sztucznego biodra a u niej wykryli ją jak miała 1,5 roku operacje miała w wieku
        9, 25, 28, 44 lata.
        Tylko niestety kiedyś mieli inne metody i zapakowali moją mame na bardzo długo
        w gips.
        Na Twoim miejscu poszukała bym bardzo dobrego specjalisty. Piszesz coś o
        Jeleniej moja mama miała bardzo dobrego ortopede z Lwówka lub Lubania jak
        chcesz to moge o niego zapytać
    • baskas29 Re: miałem być pilkarzem a mam dysplazje :/ 18.10.06, 18:41
      Hej,
      Duzo informacji mozna znaleźć na stronach Kliniki ortopedii i Rehabilitacji w
      Zakopanem (www.klinika.net.pl) Przebywając tam z moim synem spotkaliśmy kilka
      osób w Twoim wieku, u których co dopiero zaczęto leczyć dysplazję. Wiem, że z
      Jeleniej Góry to troche daleko, ale myślę, ze warto się tam umówić na
      konsultację. Kilku lekarzy z kliniki przyjmuje tez w Krakowie tyle, że
      prywatnie. Jeśli bedziesz potrzebował namiary to daj znać.

      Pozdrawiam.

      Baska
Pełna wersja