muszę się z Wami podzielić moją historią

14.10.06, 12:49
Pewnie nie raz było o tym na forum, ale ja także muszę Was ostrzec. Ja
również miałam "problem" z córką. Kiedy mała skończyła 3 tyg. poszłam na
kontrolną wizytę do ortopedy i doznałam szoku- mała ma dysplazję- obydwa
biodra IIc. Zalecił nosić poduszkę frejki. Zaczełam czytać informacje n/t
dysplazji i załamałam się (między innymi na tym forum). Od razu poszłam na
wizytę do drugiego ortopedy (też prywatnie), bo jakoś nie mogłam uwieżyć że
moje dziecko ma dysplazję. Drugi ortopeda jeszcze bardziej mnie załamał-
prawe biodro IIc a lewe to prawie podwichnięcie. zalecił szynę koszli i to
natychmiast, frejka jego zdaniem nic nie da przy tak poważnej dysplazji. Moja
córka przez miesiąc była w tym cholerstwie. Postanowiłam jechać do Warszawy,
znalazłam 3 specjalistów. Pierwszy stwierdził, że dziecko ma jeszcze
nieukształtowane stawy i nie wolno oraz nie ma potrzeby stosować szyny.
Frejka jest w miarę delikatna więc jak chcemy to można zakładać, ale
niekoniecznie. Za jakiś czas pojechałam do kolejnego specjalisty(córka miała
ok. 2,5 m-ca). Jak zobaczył szynę to się przeraził. Po zbadaniu małej jeszcze
bardziej się zdziwił. Moje dziecko było w 100% zdrowe!! Jak mu pokazałam
zdjęcie usg od jednego ortopedy z mojego miasta to wręcz zapytał czy to
zdjęcie było przy mnie drukowane, a w końcu doszedł że lekarze ci źle
przykładają sondę. Kolejna wizyta kontrolna za ok. miesiąc u jeszcze innego
specjalisty potwierdziła, że moja córka ma i miała zdrowe bioderka. piszę to
abyście wiedzieli, że lekarze też się mylą, lub gorzej-nie mają pojęcia na
temat dysplazji- jak w moim przypadku. Co więcej, obaj "lekarze"- konowały,
którzy stwierdzili wadę u mojego dziecka wmawiali mi, "proszę się nie
martwić, taką wadę ma co drugie dziecko". w Warszawie natomiast lekarz
stwierdził, że takie przypadki zdarzają się 4/100 dzieci. Nie wiem czy to
niewiedza tych lekarzy czy po prostu naciąganie klientów, bo przecież muszę
kontrolować, ale gdzie ich sumienie. Acha co do szyny, to każdy specjalista
powie, że szyny nie wolno zakładać dzieciom poniżej 3 m-ca życia. Poza tym
szyna niepotrzebnie założona może wyrządzić krzywdę, ale o tym to nawet już
na tym forum ktoś pisał. pozdrawiam
Pełna wersja