Jak dbac o gips po operacji??

18.11.06, 15:59
Witajcie,

Jestesmy po operacji stawu biodrowego. Przed nami jeszcze ok 5 tygodni
wysokiego gipsu z poprzeczka.
Prosze napiszcie jak mylyscie swoje pociechy i co zrobic zeby gips tak
brzydko nie pachnial obok miejsc intymnych.
Mimo ze staram sie zmieniac czesto pampersy to zapach moczu dosc mocno czuc.
Napiszcie rowniez czy mozna czesto nosic dziecko i w jaki sposob?? czy mozna
wychodzic na spacerki.
Jesli znacie jakies ciekawe zabawy to rowniez prosze o poradesmile
Z gory serdeczne dzieki,
Pozdrawiam,
Magda
    • exylia Re: Jak dbac o gips po operacji?? 18.11.06, 18:10
      Natasza wprawdzie nie miała operacji, ale też była w gipsie. Niestety nie da
      się w 100% zachować czystego gipsu. U nas sprawdziły się wkładki higieniczne i
      wata w rolkach (taka, jaką wkłada się pod gips).
      Opisuję czynności przy leżącym na pleckach dziecku:
      W dół gipsu wkładałam w poprzek pupy wkładkę higieniczną, której jeden dłuższy
      bok wkładałam w gips, a drugi wywijałam na niego robiąc taką zakładkę. Wkładka
      dobrze chroniła przed przemoczeniem (myślę, że przy większym dziecku można
      spróbować z cienką podpaską). Po bokach gipsu i na górze (cały czas mowa o
      wycięciu w gipsie na genitalia) w podobny sposób jak wkładkę wkładałam watkę w
      rolce, którą przycinałam na ok. 5 cm. Watkę tą często wymieniałam. Nataszka
      jest dziewczynką, więc załatwiała się "pod siebie", dlatego nie zabezpieczałam
      całego gipsu wkładką. Nie wiem jak to jest z chłopcami, ale możesz spróbować
      tylko z wkładkami. Na tak zabezbieczony gips wkładałam pampersa.Poza tym
      wewnętrzne falbanki pampersa wkładałam tak, żeby przylegały do ciałka dziecka,
      a nie do gipsu.
      Pomimo takich zabezpieczeń, zdarzało się, że kupa "wychodziła" z pieluchy i
      brudziła gips - wtedy po prostu brałam wodę, mydło i szorowałam, starając się
      za bardzo nie zmoczyć gipsu. Aha, jak na brzegach Nataszka go "zmoczyła", to
      parę razy zdarzyło mi się przyciąć brzegi nożyczkami. Wtedy pozbywałam
      się "zapaszku" i przy okazji powiększałam dziurkę.

      Nie wiem, czy jasno to opisałam, jakbyś miała jakieś wątpliwości to pytaj.

      Co do noszenia, to my Nataszkę nosiliśmy prawie cały czas, bo się tego
      domagała. Nam było jednak wygodniej, bo gips był założony w pozycji żabki i bez
      poprzeczki. Widziałam jednak w szpitalu, jak jedna mama nosiła synka,
      potrzymując gips za poprzeczkę. Chłopczyk miał wtedy operację na drugie
      bioderko, więc mama miała już doświadczenie. Nie wiem, na ile to się może
      sprawdzić u Was.

      Na spacery także wychodziliśmy. Musiałam tylko pożyczyć od znajomych szerszy
      wózek, bo w naszym nie mieściła się w gipsie.

      Nataszka miała 4 miesiące, jak założono jej gips (na 6 tygodni), więc jeżeli
      chodzi o zabawy, to Ci nie bardzo doradzę. Jej wystarczyła karuzela,
      grzechotki, gryzaki i książeczki.

      Mam nadzieję, że trochę pomogłam.
      Ps. A jak sama operacja? Jak Patryk ją zniósł?

      Pozdrawiam.
    • julka065 Re: Jak dbac o gips po operacji?? 18.11.06, 18:21
      Cześć Magda! Moja córeczka jest w gipsie od 3 tygodni a przed nami jeszcze
      kilka tygodni. Choć my jesteśmy po wyciągu (pozycja na żabkę). Mogę Ci
      podpowiedzieć jak ja dbam o gips. Kupiłam w aptece podkłady do łożka (są różne
      rozmiary). Pociełam je na kwadraty 10 x 10 cm i obkładam takim kawałkiem tył
      gipsu (część pod gips, część na gips). Następnie pociełam na połówki
      podpaski "Bella - normal" (bez skrzydełek) i wkładam te kawałki z przodu po
      bokach (lewa i prawa strona). A przede wszystkim 1 podpaskę "Bella maxi" (bez
      skrzydełek) na pieluchę. Trochę zachodu z tym, ale uwierz można nabrać wprawy.
      Pieluchy używam jeden rozmiar większe i mogę być najtańsze. Są wielokrotnego
      użytku (bo te podpaski dużo wchłaniają). Jak my byliśmy w szpitalu była z nami
      3 letnia dziewczynka, która była po operacji i z takim gipsem jak ty opisujesz.
      Widziałam jak jej mama używała tylko podpasek do pieluchy i faktycznie po 2
      dniach gips był fatalny -"cuchnęło" na kilometr. Wiem, że przed wyjściem do
      domu miały mieć zmieniany gips, ze względu na to że groziło rozwaleniem się
      gipsu. Co do mycia to niestety zostaje nam tylko miseczka, gąbęczka i mycie
      głowy nad miską lub wanienką. Dobrze, że nie ma upałów. Pytasz o noszenie
      dziecka: ta pani w szpitalu nosiła tą dziewczynkę - podnosząc z łożeczka
      chwytała m.in. za ten kij. Nosiła tą dziewczynkę w pionie (mała trzymała się
      jej za szyję). Pozdrawiam i powodzenia Wam życzę.
    • magda1208 Re: Jak dbac o gips po operacji?? 19.11.06, 08:32
      Witajcie dziewczyny ,
      Bardzo Wam dziekuję za porady, napewno z nich skorzystam.
      Operacja Patryczka trwała ok 4 godzin i się powiodła.
      Zniósł ją dobrze, nie wymiotował i nie goraczkował. Musiał jednak dostać 150 ml
      krwi ( i tego się bardzo bałam ) ale wszystko dobrze się skończyło.Leki
      przeciwbólowe dostawał przez dwa dni.Nie było potrzeby dłużej ich stosować bo
      nie skarżył się na ból.
      Muszę przyznać że był i jest bardzo dzielny.
      Ogląda bajeczki i jest pogodny ( napewno nie widać cierpienia na jego twarzy)
      W nocy jest troszkę gorzej ponieważ nie potrafi zmienić pozycji i czesto się
      budzi płacząc.
      Jestem szczęsliwa bo jesteśmy już po operacji,której tak się bałam.
      Teraz jeszcze 5 tyg gipsu wysokiego ,później ok 4 tyg niskiego gipsu a później
      rehabilitacja.
      A za ok rok czasu wyjmujemy druciki z bioderka i mam nadzieje że będzie to
      kiniec trwającej już dwa lata choroby.
      Pozdrawiamy i ściskamy,
      Magda i Patryczek smile
      • exylia Re: Jak dbac o gips po operacji?? 19.11.06, 09:36
        Najważniejsze, że najgorsze macie już za sobą. Teraz już będzie z górki. Gips
        też nie jest aż taki uciążliwy. Jak się nabierze wprawy, to już później jest
        łatwo. Ani się nie obejrzysz, a gips będzie ściągnięty.

        Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Patryczka.
Pełna wersja