czy to prawda????

29.01.07, 14:12
witam
moja gin. powiedziała mi ostatnio na wizycie ze moja druga dzidzia ma
baaardzo duże szanse na to ze bedzie rownież miała problemy z bioderkami jak
pierwsza. Moja Mała była całą ciążę ułożona pośladkowo i miałam cc, potem
okazało sie ze ma jedno bioderko zwichnięte a druga dysplazja- wyszła z tego
ale nie chciałabym przechodzic tego ponownie. Czy to prawda ze mam
teraz "predyspozycje" ze i druga dzidzia bedzie miała takie problemy??? Dodam
ze nikt w naszej rodzinie ani z meza strony ani z mojej nie miał zadnych
problemów z bioderkami.
prosze odpiszcie, moze ktos wie... i jest po podobnej sytuacji...
pozdrawiam
k.
    • exylia Re: czy to prawda???? 30.01.07, 20:48
      Kinia jest duże prawdopodobieństwo, że kolejne dziecko też będzie miało dysplazję.

      Podaję linkę do przykładu z naszego forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=49434100&v=2&s=0
      • kinia0422 Re: czy to prawda???? 31.01.07, 07:40
        Dziękuję za odp.
        Przeczytałam,ale tam było właśnie napisane ze to sprawa raczej genetyczna,że w
        rodzinie był taki przypadek,a u mnie nie ma i tez sie zastanawiam teraz czy
        mimo wszystko moja druga dzidzia moze miec problemy z bioderkami sad czy to moze
        byc np wynikiem jakiegos mojego wewnetrznego błędu.
        prosze o info.
        dziekuję
        pozdrawiam
        k.
        • exylia Re: czy to prawda???? 31.01.07, 08:43
          Kinia trudno jest powiedzieć, czy następne dziecko też będzie miało dysplazję.
          Decyduje nie tylko czynnik genetyczny. Wpływ na wadliwe wykształcenie panewek u
          płodu może mieć ciasnota w macicy, ilość wód płodowych, ułożenie płodu, płeć
          dziecka. Dysplazja częściej występuje u dziewczynek, u dzieci ułożonych
          miednicowo, u dzieci dużych, które miały mało miejsca w macicy... Na to mamy
          niewielki wpływ. Najlepiej nie martwić się na zapas.
          • kinia0422 Re: czy to prawda???? 31.01.07, 08:57
            dziękuję Ci bardzo!
            pozdrawiam serdecznie

            ps. a u Ciebie tez był przypadek dysplazji lub zwichnięcia?

            k.
            • exylia Re: czy to prawda???? 31.01.07, 12:29
              Natasza była ułożona miednicowo i to przyczyniło się do wrodzonego zwichnięcia
              obu stawów biodrowych. W obu rodzinach nigdy nie było przypadków dysplazji.
              Natasza jest pierwszasad(.
              • kinia0422 Re: czy to prawda???? 31.01.07, 12:55
                to tak jak u mnie...
                i teraz druga dzidzia... i juz wizja tego samego... dlatego pytam i szukam
                pocieszenia...
                pozdrawiam
                k.
    • gabi_10 Re: czy to prawda???? 03.02.07, 12:35
      Córeczka też była ułożona miednicowo i miała zwichnięcie. Profesor, który ją
      leczy powiedział, że nawet dziecku zupełnie zdrowemu nie zaszkodzi szerokie
      pieluchowanie lub odpowiednio dobrane majtki ortopedyczne- noszone 2 tygodnie
      przez noworodka mają działanie osłaniające słabe jeszcze i rzadko kiedy dobrze
      wykształcone stawy biodrowe. Ja na twoim miejscu poszłabym z dzieckiem do
      dobrego ortopedy najpóźniej gdy będzie mieć trzy tyg. i nawet kiedy będzie mieć
      (a oby nie miało) coś nie tak z bioderkami, to góra miesiąc leczenia i będzie
      po wszystkim. Poza tym skoro w rodzinie nie ma przypadków dysplazji wrodzonej,
      a dziecko jest ułożone prawidłowo, to ryzyko , że coś ędzie nie tak jest
      minimalnesmile
    • e_dyta71 Re: czy to prawda???? 05.02.07, 19:45
      U mnie obie córki miały dysplazję i obie były ułożone prawidłowo. A skąd wiesz,
      że nie miałaś dysplazji, kiedyś tak nie sprawdzano jak teraz, zauważano dopiero
      jak biodro było zwichnięte.
Pełna wersja