różne opinie

10.05.07, 20:49
W wieku 3,5 m-ca naszej Lence ortopeda zalecił całodobowe noszenie rozwórki
Koszli przy wadzie lewego bioderka i stopniu IIb. Po trzech tygodniach
noszenia odwiedziliśmy innego specjalistę, by potwierdzić diagnozę. Ten
orzekł, że w naszym przypadku rozwórka jest niepotrzebna, stan naszej małej
określił jako niedorozwój fizjologiczny, zalecił częste kładzenie dziecka na
brzuszku i noszenie na biodrze. Po kolejnym tygodniu i odstawieniu rozwórki
udaliśmy się na wizytę do pierwszego ortopedy, który zauważył znaczną poprawę
(Ib, a nawet IIa) i dalsze noszenie Koszli przez jakieś 6 tygodni. Sama nie
wiem co o tym sądzić. Obaj specjaliści cieszą się dobrą opinią (pierwszy to
lekarz "państwowy", drugiego odwiedziliśmy w gabinecie prywatnym). Żal mi małą
katować rozwórką, ale nie darowałabym sobie jakiegokolwiek zaniedbania z
naszej strony i kłopotów w przyszłości. Co o tym sądzicie?
Ciepło pozdrawiam wszystkie bioderkowe maluszki i ich dzielnych rodziców.
    • wolfica Re: różne opinie 10.05.07, 20:51
      Dodam jeszcze, że mała ładnie odwodzi nóżki, co zauważyli zresztą oboje lekarze.
      • exylia Re: różne opinie 10.05.07, 21:24
        A byłaś na kontroli u drugiego lekarza? Czy on tez zauważył poprawę? Z tzw.
        dysplazją fizjologiczną jest różnie. Czasami sama ustępuje i wystarczy tylko
        prawidłowa pielęgnacja dziecka, a czasami pozostawiona samej sobie postępuje.
        Trudno mi powiedzieć, jak będzie w Waszym przypadku. Jasnowidzem nie jestem
        niestety.

        Samo odwodzenie też o niczym nie świadczy. U mojej córeczki po paru tygodniach
        noszenia Koszli też było pełne odwodzenie, a mimo to nadal było zwichnięcie.

        Nie wiem, co mogę Ci doradzić. Ja chyba w takiej sytuacji, jak Twoja udałabym
        się jeszcze do jednego specjalisty - potwierdzi albo jedną albo drugą diagnozę.
        • wolfica Re: różne opinie 10.05.07, 21:35
          prywatną wizytę mieliśmy dopiero w zeszłym tygodniu (zalecił kontrolę po 6
          kolejnych), a kontrolę u pierwszego ortopedy zaliczyliśmy dwa dni temu. Szerokie
          odwodzenie zauważono jeszcze przed założeniem rozwórki. Ale masz rację, chyba
          odwiedzimy jeszcze jednego lekarza... I bądź tu mądra!
    • gabi_10 Re: różne opinie 11.05.07, 18:58
      Dysplazja Ib/IIa rzeczywiście nie jest duza, jednak większośc lekarzy zaleca
      jeszcze noszenie rozwórki. A wykonywałaś usg i lekarz robił bad. ręczne. Bo
      czasem usg mówi nieco mniej niz badanie ręczne...Ale chyba rzeczywiscie
      najlepiej bedzie odwiedzić trzeciego lekarzasmile
      • miost1 Re: różne opinie 11.05.07, 21:38
        a potem jeszcze czwartego i piątego, a może szóstego. Stwierdzam jednak że nie
        mając przygotwania medycznego doradzacie ludziom w bardzo przydatnych sprawach.
        Życze powodzenia..............
        • miost1 Re: różne opinie 11.05.07, 21:38
          bardzo poważnych chciałem napisać
          • exylia Re: różne opinie 11.05.07, 22:48
            To co proponujesz Miost??? Bo dla mnie bez sensu jest trzymanie dziecka w
            szynie, jeżeli nie ma takiej potrzeby. Może nie mam przygotowania medycznego,
            ale spotkałam się z wieloma przypadkami diagnozowania przez lekarzy dysplazji,
            której nie było. Ot tak po prostu, żeby pacjentów naciągnąć. Dlatego zawsze będę
            w swoich postach podkreślać, żeby leczyć dziecko u sprawdzonego i cieszącego się
            dobrą renomą ortopedy.

            Nie dziwi mnie to, że Wolfica ma wątpliwości. Sama kiedyś miałam. Zaufałam
            swojej intuicji i poszłam do innego lekarza. Dzięki temu moje dziecko trafiło do
            dobrego specjalisty. Dysplazja to nie hop siup. Moja córka pożegnała się z nią w
            9 miesiącu życia. Nie na długo jednak, bo ta wróciła w 13 miesiącu. Nadal
            leczymy ją zachowawczo, ale jeżeli te metody nie pomogą, nie mam zamiaru
            skazywać jej od razu na operację. Będę szukać innych rozwiązać i pójdę z tym do
            samego diabła. I do trzeciego i czwartego lekarza też, jak będzie taka potrzeba.
            Są różne sposoby leczenia dysplazji i nie zawsze wiąże się to z wpakowaniem
            dziecka w ortezę. Ja chcę te możliwości wykorzystać, a nie w imię wierności
            jednemu lekarzowi skazać dziecko bez ich wypróbowania na operację.
          • gabi_10 Re: różne opinie 13.05.07, 17:23
            Ja też nie rozumiem twoich zarzutów. własnie dlatego, że nie mamy przygotowania
            medycznego powinnismy ufac lekarzom- a skoro dwóch ma zupełnie sprzeczne opinie
            to któremu wierzyć? Z mojego doświadczenia wiem, że nie zawsze nalezy trzymac
            sie jednej opinii- przeczytaj jeśli chcesz moja wypowiedz w wątku "Kto ma to
            juz za sobą"
        • rat_anka Re: różne opinie 14.05.07, 16:50
          nie rozumiem, co robisz miost1 na tym forum,jesli nie potrzebujesz porady,
          jakbys dobrze umial czytac to bys zauwazyl,ze nikt nie probuje udawac lekarza
          specjalisty, jedynie dzieli sie swoja wiedza i doswiadczeniem, nikt tu nie
          stawia diagnozy i nie poddaje leczeniu ani dalszym terapiom wedlug wlasnego
          uznania. chcialabym ci tylko uswiadomic, ze takie fora jak te maja za zadanie
          takze wspieranie sie nawzajem w trudnych chwilach, ale ty albo nie masz tego
          problemu co my -czego ci zycze z calego serca, albo trafiles tu przez pomylke.pozdr
          • natemi Re: różne opinie 15.05.07, 21:40
            Ja miałam podobną sytuację. Dwóch lekarzy i dwie diametralnie różne opinie.
            Jeden zalecił frejkę, drugi orzekł, że bioderka są prawidłowe. Zrobiłam
            spacerek po gabinetach ortopedycznych (była u jeszcze dwoch ortopedów i każdy
            robił usg tak jak dwaj poprzedni) i nikt nie potwierdził objawów dysplazji.
            Nie nosimy frejki. Jestem zdania, że diagnozy tak istotne dla zdrowia dziecka
            należy potwierdzać u innego lekarza. Lekarz to tylko człowiek i bywa omylny.
Pełna wersja