dziecko w gipsie i potworny upał

28.05.07, 15:21
cześć, w jaki sposób pielęgnować nóżki w Lange II? rozmawiałam z 2
pielęgniarkami i każda z nich radziła co innego. w końcu sama nie wiem - sypać
talkiem na paluszki u stóp czy nie? a Wy jak robicie/robiłyście? a jak
ubieracie swoje dzieci na spacer? przykrywacie czymś nóżki? czy ubieracie samo
body, a gips niech się kurzy?
z góry dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam
    • exylia Re: dziecko w gipsie i potworny upał 29.05.07, 08:19
      Hej.
      Współczuję gipsu w upały. Nam na szczęście udało się go pozbyć przed upałami (23
      maj 2006r), więc nie mam doświadczenia. Gdyby jednak Nataszka miała jeszcze
      nosić gips, to na pewno nie zakładałabym nic na niego. Niech się kurzy. Owszem
      sam gips ponoć przepuszcza powietrze, ale pod nim jest wata - a ta, mimo że też
      przepuszczalna, to jednak ociepla. Ewentualnie przykryłabym nóżki pieluchą tetrową.

      Co do pielęgnacji stóp, to sypała bym talkiem, ale tylko wtedy kiedy byłoby to
      konieczne. Jeżeli ze stópkami nic się nie dzieje, to nie robiłabym nic.

      Mam nadzieję, że trochę pomogłam.

      Pozdrawiam.
      • aga7 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 29.05.07, 14:33
        cześć, dzięki za odpowiedź. niestety moja córeczka całe lato spędzi w gipsie -
        lange I też mieliśmy na 12 tygodni.pozdrawiam
        • synia22 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 21.06.07, 14:18
          Cześć Aga 7
          Moja córeczka tesz ma gips jestem cała załamana na te upały,jak wychodzimy na
          spacer to zakładam krótki rękawek i spódniczke,a stópki przemywam gąbka i
          oliwkuje.
          Możesz mi napisać ile Twojacórka ma miesiecy,i od kiedy ma gips i czy
          wczesniej miała jakies rozwórki
          • aga7 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 20.08.07, 22:42
            hej, moja córeczka gdy miała 4,5 m-ca trafiła do szpitala (wcześniej miała
            poduszkę frejki ale nie bylismy konsekwentni w zakładaniu). 3 tygodnie była na
            wyciągu, potem gips lange I na 12 tygodni, potem lange II na następne 12
            tygodni. od tygodnia mamy szynę Denis-Brauna, lekarz mówi że znów na 12 tygodni,
            ale może na kontroli za 1,5 miesiąca okaże się że wystarczy krócej.
    • raila2 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 25.06.07, 12:14
      moja córeczka- obecnie 7,5 miesiąca nosiła gips do 06.06.2007, więc było sporo
      upałów. Wychodziłam z nią na spacery bardzo rano, aby jej nie było gorąco.
      Zawsze ubierałam ją tylko w body z krótkim rękawem, skarpetek nawet nie
      wkładałam w te upały.
      • synia22 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 25.06.07, 15:30
        A ile Twoja Córka miała miesiecy jak załozyli gips?,I czy była na
        wyciagu.Pisałaśzema 7 miesiecy i wszystko dobrze jest
        • raila2 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 25.06.07, 19:45
          Jak córeczka trafiła na wyciąg ze zwichniętym bioderkiem miała dokładnie trzy
          miesiące, na wyciągu była równo sześć tygodni, poźniej założono gips na 11
          tygodni. W tej chwili nosi jeszcze szelki pavlika, gdyż jeszcze bioderko jest
          dysplastyczne, zostało jej jeszcze około 3 tygodni leczenia.Pozdrawiam.
    • siostra16 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 24.08.07, 10:59
      Mój brat nie będzie miał operacji. Lekarz nam odradza, mówił że w
      jego przypadku biodra i tak nie będą na swoim miejscu i trzeba by
      było powtarzać operacje. Jednak gdy tego nie zrobimy nogi mogą być
      całkowicie w biezwładzie. Nie wiemy co robić. Co jest gorsze?
      • exylia Re: dziecko w gipsie i potworny upał 24.08.07, 15:20
        CO robić? Nie wierzyć jednemu lekarzowi i konsultować się z innymi. Z każdej
        sytuacji jest jakieś wyjście. Nie wiem dokładnie co dolega, Twojemu bratu, ale
        cokolwiek by to było, nie można tego zostawiać samemu sobie.
      • july64 Re: dziecko w gipsie i potworny upał 27.08.07, 13:41
        Najważniejsze to nie zostawiać sprawy swojemu biegowi. Lekarz jeden powie coś,
        drugi coś innego. Najorszy w podejmowaniu decyzji jest brak decyzji. Szukajcie
        lakarza - nie widziałam zresztą dobrego specjalisty, który by na jakiś przypadek
        bioderka machnął ręką i powiedział, że będzie wypadać!!! To od niego zależy jak
        zrobi zabieg i czy będzie wypadał czy nie. Szukajcie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja