Sadzanie dziecka z dysplazją

09.07.07, 08:40
Milenka (8 miesięcy) jak pisałam w innym poście nosi szelki Pavlika, teraz
strasznie rwie się do siadania. Jak ostatnio byłam u lekarza pytałam czy
dziecko można w szelkach sadzać to mówił, że można, ale ja jakoś się obawiam
jak ona siedzi w tych szelkach, nogi ma przed sobą wyprostowane w dużym
rozkroku. Sidzi już bardzo stabilnie potrafi tak sobie siedzieć nawet ze 20
min. sama i tak się obawiam, czy nie robię źle, że jej na to pozwalam.
    • exylia Re: Sadzanie dziecka z dysplazją 09.07.07, 11:23
      Możesz sadzać, skoro siedzi już stabilnie. Nam lekarz też pozwolił sadzać Małą,
      kiedy jeszcze miała dysplazję - coś. ok. IIB (miała wtedy skończone pół roku).
      • raila2 Re: Sadzanie dziecka z dysplazją 09.07.07, 14:57
        Exylia dziękuję Ci bardzo jestem już spokojna, że nie szkodzę swojemu dziecku.
        • scorpio771 Re: Sadzanie dziecka z dysplazją 10.07.07, 08:13
          Ja wyboru nie miałam. Moja Róża sama usiadła i już położyć się nie chce, no a
          teraz próbuje wstać.
    • pati44 Re: Sadzanie dziecka z dysplazją 10.07.07, 09:53
      my też w pewnym momencie zaczęłismy sadzać córeczkę w rozwórce Koszli a po
      zdjęciu szyny mała błyskawicznei nauczyła się siadać samodzielnie
    • pola061 Re: Sadzanie dziecka z dysplazją 11.07.07, 16:29
      Moja córka świetnie siedziała w pufie wypełnionej granulatem-takiej ze sklepu
      meblowego.Pufa znakomicie dopasowywała się do jej zapiętych w szelki Pawlika
      nóżek. Teraz, kiedy jest już zdrowa pufa nadal jej służy, ale już na szczęście
      tylko do zabawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja