Sadzanie raz jeszcze

18.07.07, 13:37
Milenka siedzi w szelkach od jakiegoś czasu, ale niepokoji mnie fakt, że
jedna nóżka, w stawie który jest obecnie leczony, układa się inaczej. Obie
nóżki układa przed sobą w rozkroku, zdrową trzyma prosto tak, że stópka jest
ułożona prostopadle do podłoża, natomist chorą lekko wykrzywia tak, że stópka
chyli się do wewnątrz. Trochę się tym martwię, lekarz jest teraz na urlopie,
a wizytę mam dopiero za dwa tygodnie.
    • exylia Re: Sadzanie raz jeszcze 18.07.07, 16:37
      Nie martw się na zapas. Nie wydaje mi się, żeby to było coś niepokojącego. Na
      pocieszenie dodam, że właśnie skręcanie nóżki do wewnątrz sprzyja prawidłowemu
      centrowaniu głowy kości udowej. Przynajmniej tak było w przypadku mojej córki -
      lekkie skręcenie stopy do wewnątrz powodowało ustawienie kości udowej w tzw.
      antetorsji, przez co głowa automatycznie centrowała na dnie panewki. Może
      Milenka wie co robi?smile.
    • raila2 Re: Sadzanie raz jeszcze 19.07.07, 10:25
      Dzięki exylio kochana jesteś, od razu mi lepiej na duchu, mam nadzieję, że
      wszystko będzie dobrze. Wizyta za dwa tygodnie rozstrzygająca leczenie które
      trwa od 7 miesięcy, dlatego jestem taka pełna obaw.
Pełna wersja