nipokojace klikanie w stawie biodrowym

13.09.07, 11:23
jestem mamą 9.miesięcznej Neli. Do tej pory nie bylo żadnych problemow ze stawami. Dośc późna wiyzta u ortopedy (ok. 5 miesiąca) potwierdzila, że stawy dziecka są w porządku, z zaleceniem kolejnej wiyzty gdy corcia zacznie chodzic. Obecnie mała większość czasu spędza w pozycji siedziącej a od niedawna chętnie, choc jeszcze nieporadnie raczkuje. Od tygodnia w lewym stawie biodrowym czuje, gdy mala siedzi u mnie na kolanach, tepe przeskakiwanie w stawie. Nie jest to wyczuwalne przy każdym ruchu nogą ani podczas raczkowania. Dziecko samo potrafi ruchem nogi wymusic te kliknięcia stawu, np. kiedy jest poirytowana. Nie wiem czy sprawia jej to ból bo obecnie borykamy sie z przeziębieniem i ząbkowaniem wiec corcia jest caly czas placzliwa. Ten trzask w stawie mnie przeraża. Najchętniej juz dzis pobieglabym do ortopedy. Niestety przebywam obecnie zagranica. Za tydzien wracam do Polski- juz umowilam sie do specjalisty. Walcze jednak z myslami czy moge pozwolic sobie na to czekanie , czy nie pogorsze sytuacji. Czy może lepiej jeszcze tutaj skorzystac z porady. Polecany specjalista ma terminy dopiero w pazdzierniku- czy moze wybrac sie do jakiegokolwiek ortopedy. Poradźcie, czy to może byc objaw jakiejś powaźnej sytuacji i czy moge czekac.
    • exylia Re: nipokojace klikanie w stawie biodrowym 13.09.07, 11:41
      Przeskakiwanie w stawach (nie tylko biodrowych ) może być oznaką tzw. wiotkości
      stawowej - luźne torebki stawowe. Jeżeli głowy kości udowych centrują prawidłowo
      w panewkach (można to sprawdzić poprzez badanie USG), to nie ma powodu do obaw.

      Z reguły wiotkość ustępuje wraz z rozwojem fizycznym. Przez pewien czas należy
      jednak ją monitorować, ponieważ czasami może prowadzić do dysplazji. Tak też
      jest w przypadku mojej córki - zbyt wiotka torebka stawowa lewego biodra wymaga
      niestety korekcji operacyjnej. Pozostałe stawy, pomimo wiotkości są ok, a
      zapewniam Cię, że trzaskają strasznie.

      W przypadku Twojej córeczki proponuję na razie usg, które w tym wieku daje
      najlepszy obraz stawów biodrowych.

      Pozdrawiam.
      • barbus222 Re: nipokojace klikanie w stawie biodrowym 13.09.07, 13:37
        Bardzo dziękuję za szybką i fachową odpowiedź. Uspokoiłaś mnie na tyle, że wstrzymam sie z wizytą u ortopedy do przyjazdu do Polski i mam nadzięję, że to właśnie wiotkość z rodzaju samoustępujących.
        Podczas naszej wizyty u ortopedy 4 miesiace temu wykonano badanie usg, które nie wykazało żadnych niepokojących objawow w obrebie stawów. Czy zatem ta ewentualna wiotkość mogła ujawnić sie dopiero teraz na skutek wzmożonej aktywności córci i ciąglego obciążania stawu? Z gory dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
        • exylia Re: nipokojace klikanie w stawie biodrowym 13.09.07, 16:55
          Barbus222 napisała:
          Podczas naszej wizyty u ortopedy 4 miesiace temu wykonano badanie usg, które nie
          wykazało żadnych niepokojących objawow w obrebie stawów. Czy zatem ta ewentualna
          wiotkość mogła ujawnić sie dopiero teraz na skutek wzmożonej aktywności córci i
          ciąglego obciążania stawu? Z gory dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

          Tak właśnie było w przypadku mojej córeczki. Po badaniu usg wykonanym w 11
          miesiącu życia nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w stawach biodrowych.
          Ponieważ moja córeczka była objęta kontrolami co 2 miesiące (wrodzone
          zwichnięcie obydwu stawów biodrowych) na następnej kontroli w 13 miesiącu życia
          zdiagnozowano wiotkość stawów. Zatem w jej przypadku wiotkość pojawiła się dość
          szybko (zaczęła wstawać na nóżki w 10 miesiącu). Od urodzenia prowadzi ją jeden
          lekarz ortopeda, więc choć doskonale zna jej przypadek, sama wiotkość była dla
          niego dużym zaskoczeniem.
Pełna wersja